Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Dziwnowski falochron
Nikonozaur
06-11-2012, 20:42
Pokazywałem już dokładnie taki sam kadr, tamten jednak rozmemłałem 32 sekundowym naświetlaniem. Tutaj wymyśliłem, że szum wchodzącej w falochron fali zapiszę na całej jego długości - stąd osiem klatek po 0,3 sekundy nałożonych na siebie i pozbycie się tego, co w mojej ocenie było zbędne. Czy zdjęcie "szumi" oceńcie sami.
***
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/231/morze73aneffw.jpg/)
***
Zapraszam.
***
No to pozamiatałeś...kolorki wyśmienite. Jest elegancko.
JaroPienza
06-11-2012, 21:09
Mi szumi że aż WoW :)
jarekf34
06-11-2012, 21:24
Świetnie to wyszło Andrzeju, plus za pomysł i wykonanie :)
krzysztofz24
06-11-2012, 21:33
Nic nie szumi:-). Jak poprzednio, swietny klimat i kolorystyka.
Bartekkw
06-11-2012, 21:38
Fajnie Andrzeju, ale przyznam że niezbyt kumam konieczność 8 klatek. Napisz coś więcej o przyczynach ;)
maniak666
06-11-2012, 21:44
No powiem ci Andrzeju, że jak pierwszy raz zobaczyłem to na FF i Twój opis, podobnie jak i Bartek nie mogłem zakumać o co biegało. Dzisiejsza odsłona i opis no i eureka. Wtedy może jakiś zmęczony byłem.
Fajna sprawa. Ciekawie to wygląda. Do pełni szczęścia tylko horyzontu jak w jego prawej cześci mi zabrakło. Taki nieostry bardziej mi tu się widzi.
Zdjęcie podoba mi się połowicznie :)
Dół jest ok. Góra mniej. Gryzie się to ze sobą, zbyt rozmyte w stosunku do dołu. Gdybyś nie opisał techniki byłbym pewny że sklejałeś.
Na pewno jedno z lepszych "kołkowych" jakie widziałem. :-) Nemeth ma trochę racji, że niebo jakoś z dołem lekko nie zgrywa się, ale ja myślę, że to raczej wina kolorów. Popróbowałbym ujęcia nasycenia błękitu, albo jakiejś nim manipulacji w kierunku zgrania z brązobeżami dołu, lub wręcz przeciwnie - skontrastowania, ale innego niż teraz. A może bredzę, nie wiem. To są oczywiście obsesyjne aptekarskie rozważania, które zwykle i tak nie doprowadzają do satifaction. :-)
Nikonozaur
06-11-2012, 22:44
Fajnie Andrzeju, ale przyznam że niezbyt kumam konieczność 8 klatek. Napisz coś więcej o przyczynach ;)
No to gadam jak było.
Stojąc jak mewa na tych śliskich kołkach nad opartym o nie statywem w "szpagacie" pomyślałem, że ciekawie mógłby się prezentować obraz zawierający spienioną wodę obmywającą falochron od środka. Za pomocą jednego ujęcia zrobić się tego nie da, z kolei zbyt długi czas spowoduje totalne wymemłanie szczegółów. Chciałem mieć tu pianę rozbijającej się fali na długości całego falochronu, ale samą falę niekoniecznie. Zrobiłem więc serię ok 20 klatek, wybrałem 8, i nakładając je jedna na drugą uzyskałem taki oto obraz. Tak jak już napisałem wcześniej z każdej następnej nakładki wymazywałem fragmenty, które uznałem za zbędne. Również krycie poszczególnych warstw nie było stuprocentowe, co odbiło się na horyzoncie - jest rozmemłany, ale tak akurat mi się podoba. Kolorystyczne zróżnicowanie nieba i wody wynika ze zbełtania tej ostatniej. Na FF ktoś napisał, że woda barwi się od nieba, tak, oczywiście, jednak nie w tym przypadku. Po sztormie, lub przy większej fali w wielu miejscach naszego wybrzeża woda przybiera kolor piasku (np. na Rozewiu, Zatoce Gdańskiej). Mechanizm ten nie powoduje zmian na niebie. ;)
woda przybiera kolor piasku(...). Mechanizm ten nie powoduje zmian na niebie. ;)
Dla mnie to oczywiste, dzieje się tak również w np. zamulonych rzekach azji. Chodziło mi o sam estetyczny efekt.
Witam
Bardzo ciekawe podane ujęcie. Przyznam że tez po pierwszym poście nie do końca zakumałem o co chodzi z tymi klatkami.
Ale teraz już wiem. Opis koncepcji i wykonania wszystko wyjaśniło. Bardzo pouczające.
Pozdrawiam
Ja tam nie mam pytań, jak na taki wyeksploatowany temat to dużo bardzo świeżości w tym zdjęciu. Robi wrażenie.
jacekz40
07-11-2012, 16:26
No to gadam jak było.
Stojąc jak mewa na tych śliskich kołkach nad opartym o nie statywem w "szpagacie" pomyślałem, że ciekawie mógłby się prezentować obraz zawierający spienioną wodę obmywającą falochron od środka. Za pomocą jednego ujęcia zrobić się tego nie da, z kolei zbyt długi czas spowoduje totalne wymemłanie szczegółów. Chciałem mieć tu pianę rozbijającej się fali na długości całego falochronu, ale samą falę niekoniecznie. Zrobiłem więc serię ok 20 klatek, wybrałem 8, i nakładając je jedna na drugą uzyskałem taki oto obraz. Tak jak już napisałem wcześniej z każdej następnej nakładki wymazywałem fragmenty, które uznałem za zbędne. Również krycie poszczególnych warstw nie było stuprocentowe, co odbiło się na horyzoncie - jest rozmemłany, ale tak akurat mi się podoba. Kolorystyczne zróżnicowanie nieba i wody wynika ze zbełtania tej ostatniej. Na FF ktoś napisał, że woda barwi się od nieba, tak, oczywiście, jednak nie w tym przypadku. Po sztormie, lub przy większej fali w wielu miejscach naszego wybrzeża woda przybiera kolor piasku (np. na Rozewiu, Zatoce Gdańskiej). Mechanizm ten nie powoduje zmian na niebie. ;)
Technika nieźle wykombinowana ;) ale najważniejszy jest efekt końcowy a ten mnie się bardzo podoba :)
Tomek5657
07-11-2012, 17:35
Wielki ukłon za samo zdjęcie oraz za technikę jaką to zrobiłeś. Fajnie, ze to opisałeś, mi jako początkującemu na pewno się przyda :)
Zdjęcie wyśmienite..., a w moim odczuciu góra pasuje do dołu i bardzo fajnie to wygląda.
Pablo 77
11-11-2012, 21:11
Świetne !!!
wojtek6308
12-11-2012, 14:18
Jest bardzo dobrze :) , a nawet jeszcze lepiej, bardzo podoba mnie się ten kadr.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.