Zobacz pełną wersję : Landszaft kilka pytań o AF i głębię
Witajcie
Jako że jeszcze nie miałem okazji strzelać widokówek rano przeszedłem się z korpusem i postanowiłem spróbować. Zgodnie z lekturą by uzyskać dobrą głębię itd focimy na przesłonach rzędu F8-16 no więc wykonałem kilka zdjęć:
F16 - zero ostrości
F14 - j.w
F11 - j.w.
F10 - j.w.
F8 -> poniżej po ostrzeniu, ujdzie ale jest sporo mydła
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/11/DSC4439jp_xxqwnah-1.jpg
źródło (http://s4.ifotos.pl/img/DSC4439jp_xxqwnah.jpg)
AF Dynamiczny zaś "krzyżyk" celował w brzeg jeziorka i tu rodzi się wątpliwość, kierując się tym http://www.optyczne.pl/156.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_17-55_mm_f_2.8G_IF-ED_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html to na F16 a zwłaszcza na F11 rozdzielczość optyczna powinna być jeszcze bardzo przyzwoita, czyli nie trafił AF ? jak w takich sytuacjach należy celować i ustawiać fokusa ? Czyli co ja robie źle że mi nie wychodzi :(
Korzystając jeszcze z okazji chciałbym się dowiedzieć jaka jest różnica miedzy AF dynamicznym a pojedynczym ?
krolewicz
04-11-2012, 15:35
skoro wszystkie sposoby zawiodły, to proponuję przeczytać instrukcje obsługi aparatu, znajdziesz tam odpowiedzi na nurtujące Cie pytania
RobertMiernik
04-11-2012, 15:35
To jest 'bliski' krajobraz, więc jeśli chcesz mieć ostre wszystko łącznie z trawą pod stopami, musisz ostrzyć bliżej, pamiętaj że głębia ostrości rozkłada się w stosunku 2/3 za punktem ostrzenia i tylko 1/3 przed punktem ostrzenia.
Edit: Tryb AF - pojedynczy powoduje uruchomienie ostrzenia, tylko raz, czyli w trakcie naciśnięcia spustu do połowy aparat ustawi ostrość i po złapaniu jej 'wyłączy' autofocus. W trybie ciągłym AF będzie działał cały czas czyli jeśli nawet jeśli aparat złapie ostrość to po zmianie kadru jeśli nie puścisz spustu AF będzie ustawiany od nowa.
AF w trybie ciągłym (bo chyba to masz na myśli?) - uniemożliwia przekadrowanie zdjęcia po ustawieniu ostrości, służy on głównie do robienia zdjęć szybko poruszającym się 'obiektom'...
1) przy f/16 większość obiektywów wyraźnie traci na rozdzielczości i takie przesłony, to albo z bardzo bliska, albo bardzo dobrym obiektywem, bo inaczej dalszy plan będzie mydło, dla większości obiektywów z podstawowej półki górna granica używalności to f/11.
2) przesłona zależy od odległości i ogniskowej obiektywu - im krótsza ogniskowa, tym można mniej przymykać obiektyw.
3) AF - najlepiej MF - bo AF na takie odległości jest już mało dokładny, szczególnie przy szerokim kącie. Ostrość ustawiasz w 1/3 góra 1/2 "głębokości" kadru, chyba że zależy szczególnie na jakimś obiekcie.
4) przy rozdzielczości matrycy 12 Mpix i szerokim kącie wszystko co dalej będzie nie ostre i mało wyraźnie, jeśli tego zdjęcia porządnie nie obrobisz.
Powód: mała rozdzielczość, dużo szczegółów i filtr AA na matrycy.
To jest 'bliski' krajobraz, więc jeśli chcesz mieć ostre wszystko łącznie z trawą pod stopami, musisz ostrzyć bliżej, pamiętaj że głębia ostrości rozkłada się w stosunku 2/3 za punktem ostrzenia i tylko 1/3 przed punktem ostrzenia.
też tak podejrzewałem że ostrzyłem za daleko bo za jeziorkiem jest ok, czyli gdybym ostrzył na wysokość koni byłoby ok, tylko czy następnym razem lepiej celować w trawę na odpowiedniej wysokości czy lepiej na konie ?
dzięki! właśnie znalazłem dość ciekawy artykuł http://www.accord-foto.pl/index.php?artykul=280
Nie pytałem o AF-S/C tylko pojedynczy punkt AF VS dynamiczny wybór pola ostrości, nie rozumiem zbytnio różnicy.
1) przy f/16 większość obiektywów wyraźnie traci na rozdzielczości i takie przesłony, to albo z bardzo bliska, albo bardzo dobrym obiektywem, bo inaczej dalszy plan będzie mydło, dla większości obiektywów z podstawowej półki górna granica używalności to f/11. tak tu się jak najbardziej zgodzę ale nawet dla F16 N17-55 wygląda rozsądnie i nie powinno być takiej kichy.
3) AF - najlepiej MF - bo AF na takie odległości jest już mało dokładny nie przesadzajmy, AF nie jest aż taką sierotą zwłaszcza że to co jest akut daleko jest całkiem ostre. Tu ewidentnie ja dałem ciała.
Nigdy nie używałem MF więc poczytałem, dało mi to trochę do myślenia i tak się zastanawiam. Zdjęcie robione na 18mm przy F8 więc za obiektem ostrość idzie w nieskończoność przed jest bardzo blisko mnie a obiektyw bez względu czy na jezioro czy na konie i tak ostrzy w nieskończoność,
Przy ostrzeniu na 2 metry uzyskuje praktycznie takie same odległości co dla inf co by nie ustawić od 2 metrów i tak powinno być ostro. Czyli gdzie w tym wszystkim jest sens (czytać ostrzenie jezioro a konie) ?? czy może ja coś pomieszałem.
Wszyscy mistrzowie automatyki poginęli ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.