Zobacz pełną wersję : Zadziała ?
Witam
Posiadam aktualnie jeden korpus d3000 z obiektywem kit, jak wiadomo d3000 nie ma silnika af i właśnie dlatego mam pewne wątpliwości co do zakupu stałki 50. No więc czy nikkor 50 f1.8 zadziała w moim nikonie? jeśli tak to jakie będą skutki braku silnika af ? wiem że niektórym te pytania wydają się tak oczywiste że aż głupie ale zrozumcie też mnie, zielonego amatora :)
astramus
03-11-2012, 16:59
Każdy obiektyw będzie "działał". W niektórych tylko będziesz musiał ustawiać ostrość sam, manualnie. Do twojej puszki, by ostrość ustawiała się automatycznie, wybierać musisz obiektywy z przedrostkiem AF-S. Te które posiadają samo AF, napędzane są silnikiem znajdującym się w aparacie (którego ty nie posiadasz).
M.
FullMaverick
03-11-2012, 17:19
Nikkor 50mm 1.8G jest w pełni kompatybilny z d3000 (ma wbudowany silnik).
Nikkor 50mm 1.8D lub starszy będziesz musiał ostrzyć ręcznie.
Nikkor 50/1.8 - i zadziała i nie, bo są dwa z silnikiem i bez... Wystarczy odrobinę przeczytać w internecie i będziesz...
AF 50/1.8D - bez silnika
AF-S 50/1.8G - z silnikiem
Nie ładuj się w zakup obiektywu bez silnika. Ostrzenie ręczne to makabra połączona z okropieństwem ;) W punkt trafisz jak 1:10 lub więcej. Szkoda zdrowia i nerwów.
Tym bardziej przy 50, którą się nabywa w celu rozmycia tła.
Takie zabiegi mają rację bytu ostatecznie przy bardzo szerokim kącie 8, 10 i wartościach przysłon w których wszystko co widać jest ostre /5,6, 8, 11.../.
Nie ładuj się w zakup obiektywu bez silnika. Ostrzenie ręczne to makabra połączona z okropieństwem ;) W punkt trafisz jak 1:10 lub więcej. Szkoda zdrowia i nerwów.
Tym bardziej przy 50, którą się nabywa w celu rozmycia tła.
Takie zabiegi mają rację bytu ostatecznie przy bardzo szerokim kącie 8, 10 i wartościach przysłon w których wszystko co widać jest ostre /5,6, 8, 11.../.
Kolega dobrze mówi....jak juz to tylko z silnikiem AF-S
dziękuje wszystkim za odpowiedzi :) mam jeszcze jedno ostatnie pytanie, opłaca sie kupić używaną 50 f1.8G ? jak tak to ile mogę włożyć w taki obiektyw ? pytam dla porównania, nie raz widzimy na allegro rzeczy których cena jest dużo wyższa niż być powinna :)
P.S. czy polecacie mi jakąś alternatywę dla tego obiektywu ? zamierzam go wykorzystać do zdjęć portretowych, czytałem że obiektywy użyte do tego celu powinny mieć ogniskową 85-100, jednak osobiście uważam że 50 daje sobie radę, mam rację ?
Używaną można znaleźć w okolicach 600 - 650 zł a do nowej dokładasz około 100 zł więcej (750 zł) ale masz do tego gwarancję 2 lata (choć jest to nowszy model i większość używek powinna mieć jeszcze gwarancję tylko czy sprzedający jest w stanie dołączyć do niej paragon). Moim skromnym zdaniem to opłaca się ale wybór należy do Ciebie.
P.S. czy polecacie mi jakąś alternatywę dla tego obiektywu ? zamierzam go wykorzystać do zdjęć portretowych, czytałem że obiektywy użyte do tego celu powinny mieć ogniskową 85-100, jednak osobiście uważam że 50 daje sobie radę, mam rację ?
Alternatywą może być jedynie 50/1.4.
Portrety robi się każdym obiektywem. 50mm, 25mm, 35mm czy 200mm... Wszystko zależy od odległości i tego jaki to portret.
Ogólnie przyjęło się, że obiektywy 85mm lub 105mm to portretowe.
czytałem że obiektywy użyte do tego celu powinny mieć ogniskową 85-100
A czytałeś, że dla DX te ogniskowe dzieli się przez 1.5 ??
Więc do portretu masz 57-70mm.
A czytałeś, że dla DX te ogniskowe dzieli się przez 1.5 ??
Dzieli? Ja zawsze myślałem, że mnoży i że przy obiektywie 85-100 wychodzi na DX'ie kąt widzenia (a nie ogniskowa!) 122,5-150...... Ale na tym forum człowiek uczy się przez całe życie ;)
Dzieli? Ja zawsze myślałem, że mnoży i że przy obiektywie 85-100 wychodzi na DX'ie kąt widzenia (a nie ogniskowa!) 122,5-150...... Ale na tym forum człowiek uczy się przez całe życie ;)
zależy w którą stronę się liczy, to się mnoży albo dzieli.
Więc 85 to portretówka dla FX =>
85/1.5 = 56.(6) => 57mm dla DX...
Nic się nie dzieli - nigdy, ponieważ ogniskowe na obiektywach są zawsze podawane dla pełnej klatki.
Prawdę mówiąc słyszałem o tym że sie dzieli, ale nie pamiętam gdzie to przeczytałem i czy to pewna informacja bo po tym co piszecie sam już nie wiem :)
Prawda jest taka, że wszystkie dane odnośni9e ogniskowej obiektywu odnoszą się zawsze do pełnej klatki - nawet jak obiektyw jest robiony tylko dla matrycy DX. Ogniskowa, to wartość stała i będzie taka sama na DX jak i na FX. Zmienia się natomiast kąt widzenia i przy mniejszym rozmiarze matrycy niż FX trzeba wartość ogniskowej przemnożyć przez współczynnik odpowiedni właśnie dla rozmiaru tej matrycy. Dla Nikona DX jest to 1.5x, a dla Olympusa 2x. Nic się tutaj nie dzieli.
Puciek, trochę wyobraźni. GonzoG napisał dobrze, chociaż za pierwszym razem źle to ubrał w słowa. Za czasów analogowych za klasycznie portretowe uznawano ogniskowe 80-100 mm. Przecież obiektywy 85/1.4 i 85/1.8 powstały gdy nie było jeszcze cropa. A na cropie taki sam kąt dadzą ogniskowe ok 53-66mm, bo po pomnożeniu przez 1.5 daje to 80-100. Czyli, jak chcesz uzyskać na DX taki sam obrazek jak na FX, to dzielisz. Cały czas pamiętając, że faktyczna ogniskowa obiektywu się nie zmienia, tylko jego kąt widzenia.
A wracając do pytania o obiektyw. Gorąco polecam AF-S 50/1.8G. Miałem wersję 50/1.8D i praktycznie jej nie używałem. Portrety robiłem 85/1.8D. Na ostatnim plenerze modelkowym praktycznie nie zdejmowałem 50/1.8G. Tylko gdy nie mogłem, podejść używałem 85 lub 180.
Nic się nie dzieli - nigdy, ponieważ ogniskowe na obiektywach są zawsze podawane dla pełnej klatki.
puciek, przestań chrzanić......
ogniskowa to parametr określający właściwości soczewki lub układu optycznego i są niezależne od rozmiaru klatki. Te ogniskowe były już przed powstaniem filmu 35mm (pełnej klatki) i na żadnym obiektywnie nie jest podawana dla pełnej klatki, bo nie ma ogniskowej dla żadnej klatki.
Dzieli się i mnoży się, aby uprościć sobie życie i łatwiej określić jaki obiektyw da nam podobne pole widzenia przy różnych formatach.
ja bym powiedział że wątek możemy zamknąć bo dowiedziałem się co chciałem, ale poczekajmy (o ile admin pozwoli) na zakończenie dyskusji na temat dzielenia lub mnożenia wartości podanych dla obiektywu :)
TOP67 napisał dobrze. GonzoG i puciek nieprecyzyjnie - nie czepiajmy się określeń, gdy wiemy o co chodzi.
W związku z PW napiszę:
Chodzi o wyliczanie ekwiwalentów ogniskowych dających takie same kąty widzenia.
Ogniskowe się nie zmieniają.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.