Zobacz pełną wersję : Akku do d800 - zamiennik - warto?
http://allegro.pl/akumulator-en-el15-nikon-d7000-d600-d800-e-v1-chip-i2727011327.html
uzywal moze juz ktos tych akumulatorow? Cena 50% oryginalu... po Goldphoto do d700 mam dobre wspomnienia.
Typowo polskie myślenie!
Ludzie do aparatu za ok. 10tys. chcecie oszczędzać na baterii za 180pln? Potem się wkur... jak zrobi numer w najmniej oczekiwanym momencie.Przerobiłem temat jakiś czas temu na D300 i szybko mi przeszły zamienniki.TYLKO oryginał i kilka lat spokoju.
Kupowałem ostatnio w Saturionie EN-EL15 świeżutkie z literką K polecam.
Na ebayu chińskim widziałem aku do d800 za 60 zł .. Przy okazji zamawiania wyzwalaczy mi mignęło. Cena z przesyłką.
Typowo polskie myślenie!
Ludzie do aparatu za ok. 10tys. chcecie oszczędzać na baterii za 180pln? Potem się wkur... jak zrobi numer w najmniej oczekiwanym momencie.Przerobiłem temat jakiś czas temu na D300 i szybko mi przeszły zamienniki.TYLKO oryginał i kilka lat spokoju.
Kupowałem ostatnio w Saturionie EN-EL15 świeżutkie z literką K polecam.
ta i kabelek do usb też w nikonie trzeba zamawiać ...
są firmy robiące badziew i takie, które robią dobre wyroby. nie mam też wątpliwości, ze dla N ktoś te baterie robi.
Jak ktoś lubi adrenalinę proszę bardzo.A to że bateria dzikiej firmy ma większe znaczenie dla bezpieczeństwa body niż zwykły kabelek to chyba różnica, nie.
Polskiego rozumowania (chytry 2 x traci) widzę nie zmienię.
Tak jak pisałem, przerobić temat i myśleć.Ja się przekonałem niejednokrotnie o współpracy zamienników nawet tych niby markowych i stąd moje niezmienne zdanie w temacie.
http://allegro.pl/akumulator-en-el15-nikon-d7000-d600-d800-e-v1-chip-i2727011327.html
uzywal moze juz ktos tych akumulatorow? Cena 50% oryginalu... po Goldphoto do d700 mam dobre wspomnienia.
Żadne z zamienników EN-EL15 nie działają jak oryginały:
- w gripie co jakiś czas wyłącza się aparat (mniej niż minuta bezczynności) i trzeba wyciągnąć i włożyć baterię (D7000, D800 identyczne zachowanie)
- w body nie działają liczniki zdjęć
- nie ma co liczyć ma w miarę poprawne wskazania pojemności - z 50% do 0 schodzi w zastraszającym tempie (ok 10-15% tego co ze 100% do 50%).
Jeśli ma to być tylko awaryjny aku - to można kupić, jeśli ma być drugi, używany na zmianę, to tylko oryginał.
-----------------------------
EDIT:
Zapomniałem dodać, że aparat nie przełącza się automatycznie z tego aku na drugi, jak się rozładuje - trzeba go wyciągnąć, więc jak jest w body, to trzeba demontować grip, aby aparat dalej działał...
Jedyna w miarę skuteczna konfiguracja, to oryginał w body, zamiennik w gripie i w pierwszej kolejności użytkowanie baterii z body. Jak ta się skończy to trzeba ją szybko wymienić.
Żadne z zamienników EN-EL15 nie działają jak oryginały:
- w gripie co jakiś czas wyłącza się aparat i trzeba wyciągnąć i włożyć baterię (D7000, D800 identyczne zachowanie)
- w body nie działają liczniki zdjęć
- nie ma co liczyć ma w miarę poprawne wskazania pojemności - z 50% do 0 schodzi w zastraszającym tempie (ok 10-15% tego co ze 100% do 50%).
Jeśli ma to być tylko awaryjny aku - to można kupić, jeśli ma być drugi, używany na zmianę, to tylko oryginał.
Święta prawda.
To nie awaria, one tak mają.Jest wątek na ten temat.
Tu link:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=215491
GonzoG, grip oryginalny czy zamiennik ? Jeśli zamiennik to jaki ?
GonzoG, grip oryginalny czy zamiennik ? Jeśli zamiennik to jaki ?
Nie ma znaczenia czy grip oryginalny czy zamiennik.
Ja mam Meike, ale sprawdzałem i w MB-D11 - dokładnie tak samo - po niespełna minucie aparat krzyczy, że bateria rozładowana i trzeba ją wyjąć i włożyć, aby działała.
Zachowanie jest następujące - górny wyświetlacz normalnie wyświetla, a po naciśnięciu spustu lub włączeniu aparatu zaczyna migać kontrolka baterii.
Z obiektywem Sigma 17-50/2.8 jest dłużej, bo zasilanie obiektywu wyłącza się dopiero po 60s, a bateria przestaje odpowiadać w sumie po niespełna 2min. Nie ma znaczenia czy aparat jest włączony czy nie - po ok minucie bezczynności po prostu bateria przestaje działać.
Dodatkowo licznik zdjęć z tą baterią działa jak chce - tzn. często się zeruje, więc wskazuje to raczej na problemy z chipem baterii - a dokładniej wygląda, że się resetuje.
Moja bateria to fotoamigo, ale ktoś pisał, że Newell zachowuje się identycznie.
Nie ma znaczenia czy grip oryginalny czy zamiennik.
Ma znaczenie przynajmniej przy oryginalnych akumulatorach.
Ja mam Meike
No i z Meike własnie są takie problemy. Nawet na oryginalnych akumulatorach ten grip głupieje -battery drain, resetowanie licznika zdjęć (to samo robi Nevell), nie przełączanie na aku w korpusie.
Bez problemu działa oczywiście oryginalny grip, a z zamienników Pixel Vertax (tylko tego sprawdzałem na oryginalnych aku jedynie).
Czyli teraz wiadomo już, że problemy są z zamiennikami aku i zamiennikami gripów. Trzeba po prostu wybrać odpowiedni.
Nie zaobserwowałem żadnych problemów z działaniem gripu meike na dwóch oryginalnych bateriach.
Podobnie jak w sytuacji kiedy oryginał siedzi w gripie, a zamiennik w body -> aparat przełącza się bez problemów na zasilanie z body po wyczerpaniu baterii w gripie.
Powodem złego przełączania z zamiennika, może być, to że zupełnie inaczej zachowuje się on jak się rozładowuje:
- na oryginale najpierw pojawia się informacja o słabej baterii, jak się bardziej rozładuje następuje blokada spustu (chyba w tym momencie następuje przełączenie zasilania na drugi aku), ale menu i przeglądanie zdjęć działa, dopiero później następuje wyłączenie aparatu (miga ikona baterii na górnym LCD)
- zamiennik - pojawia się informacja o słabej baterii, a następnie aparat się całkowicie wyłącza (ciemny wizjer)
Zapewne tu jest problem z przełączaniem. A nie w gripie.
Jak pisałem -dwa oryginalne aku i grip Meike. Problem z przełączeniem wystąpił. Nie wiem w takim razie z czego wynika problem, skoro u jednych działa u innych nie -kwestia egzemplarza aku, gripa.....
Na bank kwestia gripa.Jest duża rozbieżność w jakości, a raczej kontroli jakości u producenta.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.