Zobacz pełną wersję : D70 i co dalej
StarryEyed
27-10-2012, 19:14
Witam,
do tej pory posiadałam D70, wiekowe body, które do tej pory po wykonaniu setek tysięcy zdjęć, nigdy mnie nie zawiodło i działa poprawnie dalej. W ubiegłym tygodniu zobaczyłam jak wiele dzieli mnie od dzisiejszych luster. Oczywiście zmieniła się technologia produkcji matryc i pewnie kilka innych rzeczy, więc stanęłam przed dylematem kupienia nowego aparatu. I pytanie - co teraz? D90 czy d7000 a może jeszcze coś innego? Dodam, że chcę solidne body, którego nie będę wymieniać za dwa lata. Zajmuję się fotografią raczej hobbystycznie, z zamiłowania. Posiadam dwa szkła Nikkor 50/1,8 oraz Sigma 10-20, lampę SB600. Poradzicie coś?
militarius
27-10-2012, 19:17
wszystko zależy od budżetu i wymagań :) jeśli chcesz solidne body to może zainteresuj się D300/s.
PS. ja ciągle używam D70s i mimo jego wielu ograniczeń jestem zadowolony z puszki w 100% :)
StarryEyed
27-10-2012, 19:22
Powiedzmy, że do 4 tys., bo może dokupię jeszcze jakieś szkło :)
Polityka słuszna. Aby coś rzeczywiście zyskać wystarczy zmiana aparatu co 2-3 modele.
D7000. Jest w Fotojokerze za 3149, lub ew. pożyczyć/skredytować i iść na całość celując w D300s.
Wiem, zaraz będzie o wadach, chlapaniu olejem silnikowym i innych usterkach. Wystarczy sprawdzić Exify, ile osób na forum
foci tym modelem i jakoś nie jęczy.
Ja od siebie mogę dodać że przesiadłem się właśnie pół roku temu z D70 na D300.
I tę zmianę bardzo sobie chwalę, choć swoje wiekowe D70 bardzo sobie ceniłem, to nadszedł taki moment że przestało mi starczać.
:)
Wybrałbym D7000. Będziesz miała nowoczesny, dopasowany do kobiecych dłoni aparat, który obsługuje szkła manualne oraz AF na śrubokręcie. Ile razy dziennie zmieniasz sposób pomiaru światła? Ile razy dziennie zmieniasz tryb pracy AF ? Wszystko masz pod skrótami klawiszowymi więc obsługa nie stanowi problemu. W razie czego wciskasz klawisz "i" i masz wszystkie informacje na ekranie. Na plus świetna rozdzielczość matrycy i świetna praca na wysokich czułościach.
D300 (s) przynajmniej masz pewność że dostaniesz puchę solidną uszczelnioną i z af jednym z najlepszych w stajni nikona.
Nie rozśmieszajcie mnie z tym uszczelnieniem. Ile razy zdarzyło się wam fotografować w deszczu ?
Jak się stoi 4 godziny w ulewie z aparatem to się go owija folią typu stretch i niepotrzebne super uszczelnienia.
Masz do tego D300s super uszczelnione obiektywy ?
dezerter_27
27-10-2012, 23:03
Aj ogryzek czepiasz się, a ma pewnie że ma jak je ma w torbie
Witam,
Posiadam dwa szkła Nikkor 50/1,8 oraz Sigma 10-20, lampę SB600.
Akurat te nie sa uszczelnione.
D7k.
a może poczekać na D400, skoro działa po co na siłę zmieniać, mnie takie motto cały czas dotyczy ;-)
a na serio, ciekaw jestem czy wyjdzie i kiedy, ale jak za nowość pewnie nie będzie tanio...
a na dziś tak jak piszą, jeśli tylko zdjęcia to D300s a jak również filmy to D7000, innych wyborów za bardzo nie masz...
Musisz sobie przemyśleć czego potrzebujesz najbardziej. W grę wchodzą w zasadzie 3 aparaty - d90, d7000 i d300s.
D90 - najtańszy, nadal wystarczający dla zdecydowanej większość amatorów/zaawansownych amatorów.
d7000 - Najlepsza matryca i przede wszystkim jako jedyny filmuje w FullHD. Mi np. bardzo na tym zależało.
d300s - starsza konstrukcja ale z wyższej półki. Super AF, solidny, większy niż d7000/90, filmowanie lepsze niż d90 ale daleko od d7000.
Tak w skrócie.
Nikon D300s posiada układ AF Nikon Multi-CAM3500DX, D7000 posiada Nikon Multi-CAM4800DX.W elektronice śmierć moralna produktu to 3 miesiące do pół roku. Nie wiem czy fotografując amatorsko przeszkadzałoby mi 39 punktów AF zamiast 51. Wydaje mi się, że wolałbym nowszą matrycę i nowszy układ AF. Jeśli daje się ciągle robić zdjęcia 11-punktowym AF FujiS5pro to może da się też robić zdjęcia Nikonem D7000 ? W jednym starym korpusie mam 5-punktowy AF i uwierzcie mi nadal robię nim świetne zdjęcia choć jak czytam niektóre wypowiedzi na forach to powinienem go (aparat) po cichu aby nikt nie widział wrzucić do śmietnika i zapomnieć.
Pracowałem na D7000 i bardzo pozytywnie mnie ten aparat zaskoczył. Nie kupiłbym go sobie (lubię się snobować jednocyfrowymi korpusami) ale kobieta-amator będzie 100% zadowolona.
StarryEyed
28-10-2012, 19:07
Nie zależy mi na filmach a na porządnym body. Tak jak mówię, możecie nazwać to amatorstwem, ja to nazywam hobby - na zdjęciach nie zarabiam:) Robię to dla siebie. Jeśli chodzi o szczelność to owszem zdarza mi się robić zdjęcia na mrozie, na deszcz z własnej woli nie wychodzę, ale przy dużej wilgoci, w tropikalnym klimacie, też przydarzyło mi się używać D70. Wolę żeby był to solidny sprzęt, może być ciężki, choć w dzisiejszych czasach przy lustrach, które polecacie to pojęcie względne :) Żadne nie jest ciężkie w porównaniu do mojego kilkuletniego d70:)
Dzięki za dotychczasową pomoc!
wasilewk
28-10-2012, 19:16
Nie zależy mi na filmach a na porządnym body. Tak jak mówię, możecie nazwać to amatorstwem, ja to nazywam hobby - na zdjęciach nie zarabiam:) Robię to dla siebie. Jeśli chodzi o szczelność to owszem zdarza mi się robić zdjęcia na mrozie, na deszcz z własnej woli nie wychodzę, ale przy dużej wilgoci, w tropikalnym klimacie, też przydarzyło mi się używać D70. Wolę żeby był to solidny sprzęt, może być ciężki, choć w dzisiejszych czasach przy lustrach, które polecacie to pojęcie względne :) Żadne nie jest ciężkie w porównaniu do mojego kilkuletniego d70:)
Dzięki za dotychczasową pomoc!
Nieskromnie zaproponuję: dołóż jedno '0' - bierz D700, póki jeszcze znajdziesz nowe (bo produkcji już nie ma). Będzie solidny korpus, bez większych błędów w konstrukcji i w sofcie. Działa jako DX (choć wtedy ma tyle matrycy co D50) i jako FX. Tak więc poznawania... ...na parę lat bez zmiany korpusu. Nawet komputer zwykły wystarczy, bo pliki nieduże.
Pzdr.
StarryEyed
28-10-2012, 19:39
Ale to jest już koszt ponad 8 tys. i nawet używanego za dużo mniej nie kupię.
dezerter_27
28-10-2012, 19:48
W takim razie d90 proponuje
Jak się nie boisz ciężaru to D300s.
siwyozzman
28-10-2012, 20:30
Ale to jest już koszt ponad 8 tys. i nawet używanego za dużo mniej nie kupię.
Za 5tys. spokojnie kupi...jest to dużo dla amatora ale można mieć nadzieje że taki aparat wystarczy Ci już na zawsze...
Pomimo rozwoju techniki tutaj jakość zdjęć jest już wyśrubowana i specjalnie lepiej nie trzeba...po drugie niestety nowe modele pomijając serie jednocyfrowe nie są porządnie przetestowane przed wypuszczeniem na rynek a ich mechanika i konstrukcja jest coraz bardziej licha... Wg mnie dwa modele D300(s) i D700 są w coraz bardziej rozsądnych cenach (używane...) dla amatora, a ich możliwości na tyle duże że wymianę puszki można odwlec w nieskończoność...:) W zasadzie D300 za 2500-2800PLN to wydatek który też ma sens w Twoim przypadku...Też mam D70(s) ...w międzyczasie miałem D80,D90 ale nie byłem z nich zadowolony... Wkurzał mnie mały korpus chociaż z gripem było ok to działanie AF z niektórymi szkłami było nie do przyjęcia... Tego się też boję w przypadku D7000 bo bym sobie dawno je sprawił...Korzystałem z D300 i D700 - te body to jest to! Praca AF i ergonomia na najwyższym poziomie...można się troszkę przyczepić do kolorystyki z d300...wysokie iso w porównaniu z D70 to też ogromny postęp - przy szkle f1.8 to dla amatora który nie robi płatnych zleceń jest zdecydowanie wystarczająco dobre.
StarryEyed, jeśli nie musisz to nie zmieniaj. Akurat mam D70s i D7000 i powiem szczerze, że gdyby nie fakt że D70s przestało współpracować z nową lampą i potrzebowałem wyższych ISO, to na pewno nie kupowałbym nowego body. Po kupnie D7000 jeszcze bardziej się w tym utwierdziłem. Gdyby nie to, że czasami muszę pofocić komercyjnie - nie zmieniłbym body na nowe. D70s w zupełności mi wystarczało amatorsko i nawet teraz wolę robić nim zdjęcia niż d7000. Wiem czego się spodziewać po d70s i jak robię zdjęcie to już wiem czy i jak wyjdzie. Przy D7000 to wielka niewiadoma do czasu zgrania fotek na kompa.
Jeśli nie potrzebujesz dużo większej czułości matrycy to na Twoim miejscu nie zmieniał bym body. Lepiej poczekaj aż będziesz musiał to zrobić... aż się rozpadnie, zamoczy.. itd.. czego oczywiście Ci nie życzę.
No to i ja coś wtrącę...
miałem D70s i kupiłem D90 myśląc że mi to starczy, w sumie starczyło tylko że po za kitem 17-70 ciężko było coś podłączyć bo jak nie FF to BF. Co wizyta w serwisie za która musiałem płacić to gorszy rezultat, serwisy nawet odmawiały kalibracji szkieł. Wkurzony kupiłem używany D300s za kwotę niższa niż deklarujesz z 2 bateriami (oryginalnymi), szkłem hartowanym na LCD i przebiegiem 3k klepnięć. (no i wtedy wyszło że tamron jest ok tylko nikoś (17-55) ma potężnego FF, skandal).
D300s super leży w dłoni (kosztem wagi), guziki które zawsze wydawały mi się zbędne nagle stają się użyteczne, ogólnie korpus ma w sobie to coś co czyni że człowiek jest z niego zadowolony. U mnie fotografia to również hobby i wątpię byś potrzebował dodatków z wyżej półki. D7000 to matryca nowszej generacji oferująca dość sporo, a wyższe lepsze ISO nie raz się przyda (porównaj sobie 3200+, różnica spora). Niestety gdy ja kupowałem D7000 był droższy i to o ponad 1000 zł więc sobie odpuściłem.
Nowy d7000 kupisz w cenie używanego d300s, gwarancja zawsze się przyda, resztę kasy zostaw dozbieraj i kup fajną optykę, zyskasz więcej.
StarryEyed, jeśli nie musisz to nie zmieniaj. Akurat mam D70s i D7000 i powiem szczerze, że gdyby nie fakt że D70s przestało współpracować z nową lampą i potrzebowałem wyższych ISO, to na pewno nie kupowałbym nowego body. Po kupnie D7000 jeszcze bardziej się w tym utwierdziłem. Gdyby nie to, że czasami muszę pofocić komercyjnie - nie zmieniłbym body na nowe. D70s w zupełności mi wystarczało amatorsko i nawet teraz wolę robić nim zdjęcia niż d7000. Wiem czego się spodziewać po d70s i jak robię zdjęcie to już wiem czy i jak wyjdzie. Przy D7000 to wielka niewiadoma do czasu zgrania fotek na kompa.
wyjąłeś mi to z ust, tylko że ja nie eksperymentowałem z zakupem, bo wiedziałbym że nie byłbym w 100% zadowolony, jak dla mnie na razie brak idealnego korpusu.. na siłę nie mam zamiaru wydawać kasy bo "inni mają", wydaję na nowe jasne szkła i zoomy...a do podróży i reportażu D70 nadal niezawodny...ślubów nie robię.
StarryEyed, jeśli nie musisz to nie zmieniaj. Akurat mam D70s i D7000 i powiem szczerze, że gdyby nie fakt że D70s przestało współpracować z nową lampą i potrzebowałem wyższych ISO, to na pewno nie kupowałbym nowego body. Po kupnie D7000 jeszcze bardziej się w tym utwierdziłem. Gdyby nie to, że czasami muszę pofocić komercyjnie - nie zmieniłbym body na nowe. D70s w zupełności mi wystarczało amatorsko i nawet teraz wolę robić nim zdjęcia niż d7000. Wiem czego się spodziewać po d70s i jak robię zdjęcie to już wiem czy i jak wyjdzie. Przy D7000 to wielka niewiadoma do czasu zgrania fotek na kompa.
Jeśli nie potrzebujesz dużo większej czułości matrycy to na Twoim miejscu nie zmieniał bym body. Lepiej poczekaj aż będziesz musiał to zrobić... aż się rozpadnie, zamoczy.. itd.. czego oczywiście Ci nie życzę.
Jeśli zdjęcia robi, ISO wystarcza i nic nie ogranicza to inwestuj w szkła, lampy ;) Kurcze chyba wyrosłem ze zmian body ;/ Gdy migawka doczeka swego kresu kupisz d80/90/7000 co wygodniej/taniej ponieważ jeśli mocno nie kadrujesz to pewnie przy zwykłym oglądaniu (a nie powiększeniu 100%) lub albumowych odbitkach nie zobaczysz wielkiej różnicy, jeśli jakakolwiek będzie widoczna.
po naszych 3 wypowiedziach starych orthodoxów, autor jeszcze zmieni zdanie i się przeprosi z D70 ;-)
po naszych 3 wypowiedziach starych orthodoxów, autor jeszcze zmieni zdanie i się przeprosi z D70 ;-)
Jaki stary, jeszcze 25 lat nie mam :D
Tak na poważnie d70 nie jest złą puszką na A3 może A2 wydruk z pełnej klatki jest możliwy i całkiem nieźle wygląda (moim zdaniem, na niskim iso)
siwyozzman
29-10-2012, 10:16
wyjąłeś mi to z ust, tylko że ja nie eksperymentowałem z zakupem, bo wiedziałbym że nie byłbym w 100% zadowolony, jak dla mnie na razie brak idealnego korpusu.. na siłę nie mam zamiaru wydawać kasy bo "inni mają", wydaję na nowe jasne szkła i zoomy...a do podróży i reportażu D70 nadal niezawodny...ślubów nie robię.
Tez jestem starym ortodoxem :) ...też mam do dzisiaj D70s...mam doświadczenie z różnymi korpusami i wiem że D7000 nie zadowolił by mnie...na papierze jest super ale w praktyce nie sądzę... boję się AF i wcale nie chodzi o syndrom Fatmana:) To stare body bez problemu ostrzy poprawnie z każdym szkłem...nowsze amatorskie mają fanaberie... Powiem nieskromnie że mam swoje wymagania i pod względem mechaniczno-technicznym D70 bije na głowę D80 i D90...To mój drugi D70s i oba ostrzyły perfekcyjnie z każdym szkłem...nawet z dwoma sztukami N35/1.8 z którymi kolejne dwa korpusy D90 dogadać się nie mogły... może się wydawać nie na temat ale konkluzja jest taka że nowe amatorskie body mają AF mało dokładny i kapryśny...
Robiłem próby D300 i D5100... ten drugi szybko ustawia ostrość z 50/18G ale myli się często... D300 zrobi to o dziwo wolniej...jak trzeba ostrzy powtórnie ale zrobi to dokładnie...
Jeżeli zmienię body to tylko D300(s) D700 i D3 wchodzi w grę... Nikony z niższej półki naszych czasów to zabawki dla leszczy z zoomem f/5.6 :) Jeżeli jesteś wymagający i masz wiedzę to nic poniżej cię nie zaspokoi :) D70 szumi w cieniach - detal ucieka, trzeba w plenerze uważać na migawkę hybrydowa jak chcesz mieć słońce w kadrze... ale można mu ufać jak się zna jego ograniczenia... Takiemu D90 zaufać nie możesz - wiem co mówię - miałem dwie sztuki i pomimo paru przewag nad D70s to generalnie przegrał bo zawodził AF a tego poprawić się na kompie nie da... co z tego że iso dużo lepsze jak zdjęcia nie trafione... D70 ma tę zaletę że już na nim nie stracisz finansowo...sprzedawać nie ma sensu... a jak zainwestujesz w D7000 to się będziesz z nim bujał :) jak Ci nie spasi...
D300 jest wg mnie dla nie ślubniaka sprzętem który może wystarczyć na zawsze...a D700 to już jest pełny wypas :)
....Tak na poważnie d70 nie jest złą puszką na A3 może A2 wydruk z pełnej klatki jest możliwy i całkiem nieźle wygląda (moim zdaniem, na niskim iso)
Pod warunkiem, ze scena jest statyczna....
Autorko postu, pierwszy moj aparat to d70 ( mam go do dzisiaj) - wszystko niby jest w nim spoko, ale tylko do momentu w ktorym wezmiesz np takie d300 do reki, popstrykasz troche (nie mowie tu o 10 zdjeciach, tylko okresie kilku dni). Jestem pewny, ze po takiej probie nikt nie bedzie musial ci nic wiecej pisac. Zmiana d70 --> d300/d700 to jest taki skok w uzytkowaniu, ze ciezko to opisac.
Gdybym byl na twoim miejscu, nawet minuty dluzej bym nie myslal, tylko zaczal szukac d300 w przyjaznej cenie - AF, wyswietlacz, wizjer.... po prostu przepasc dzieli te aparaty.
edit
StarryEyed, jeśli nie musisz to nie zmieniaj. Akurat mam D70s i D7000 i powiem szczerze, że gdyby nie fakt że D70s przestało współpracować z nową lampą i potrzebowałem wyższych ISO, to na pewno nie kupowałbym nowego body. Po kupnie D7000 jeszcze bardziej się w tym utwierdziłem. Gdyby nie to, że czasami muszę pofocić komercyjnie - nie zmieniłbym body na nowe. D70s w zupełności mi wystarczało amatorsko i nawet teraz wolę robić nim zdjęcia niż d7000. Wiem czego się spodziewać po d70s i jak robię zdjęcie to już wiem czy i jak wyjdzie. Przy D7000 to wielka niewiadoma do czasu zgrania fotek na kompa.
Jeśli nie potrzebujesz dużo większej czułości matrycy to na Twoim miejscu nie zmieniał bym body. Lepiej poczekaj aż będziesz musiał to zrobić... aż się rozpadnie, zamoczy.. itd.. czego oczywiście Ci nie życzę.
miales w rekach d300/d700 ? ja d70 uzywalem przez 3 lata i wymienilem, bo spora czesc fot mojego dzieciaka byla nie ostra.... po zmianie docenilem 100% pokrycia w wizjerze, af ktory miazdzy ten z d70, itp. itd... Nie chce nikogo na sile przekonywac, ale przy obecnych cenach tych aparatow to ja zadnego problemu nie widze. ( pomyslec, ze d70 kosztowal mnie 5 kilo pln ;) )
Nikt nie mowi ze d300 jest gorszy od d70 bo to by było kłamstwo ale jeśli BODY nie ogranicza użytkownika to po co go zmieniać dla samego "mania"? u mnie w torbie jest jeszcze d50 i czasem brakuje dwóch pkt af czy pokrętła (w d70 zdaje się są dwa od czasu i przysłony). Co tam masz rewolucyjnego w guzikologii?
StarryEyed, jeśli nie musisz to nie zmieniaj. Akurat mam D70s i D7000 i powiem szczerze, że gdyby nie fakt że D70s przestało współpracować z nową lampą i potrzebowałem wyższych ISO, to na pewno nie kupowałbym nowego body. Po kupnie D7000 jeszcze bardziej się w tym utwierdziłem. Gdyby nie to, że czasami muszę pofocić komercyjnie - nie zmieniłbym body na nowe. D70s w zupełności mi wystarczało amatorsko i nawet teraz wolę robić nim zdjęcia niż d7000. Wiem czego się spodziewać po d70s i jak robię zdjęcie to już wiem czy i jak wyjdzie. Przy D7000 to wielka niewiadoma do czasu zgrania fotek na kompa.
Co rozumiesz przez wielką niewiadomą? Ekran jest dużo lepszej jakości więc zdecydowanie lepiej móżesz ocenić zdjęcie niż na d70s. Ja zmieniłem wysłużone d50 na d7000 i jestem opór zadowolony, skok technologicnzy niewiarygodny.
Jatoja2,zgadzam sie z toba. Ja napisalem to co mysle, bo mam i d70, mialem d300, mam d700. Wiec opieram sie na praktyce, a nie tabelkach porownawczych. D70 i jego ciemny jak studnia glebinowa wizjer to meczarnia przy robieniu zdjec....co nie znaczy, ze sie nie da zrobic fajnych fot.
dezerter_27
29-10-2012, 11:10
no to teraz zamieszaliscie autorowi postu,
swiezy na forum i tyle odrazu wiadomosci, metlik w głowie
Jatoja2,zgadzam sie z toba. Ja napisalem to co mysle, bo mam i d70, mialem d300, mam d700. Wiec opieram sie na praktyce, a nie tabelkach porownawczych. D70 i jego ciemny jak studnia glebinowa wizjer to meczarnia przy robieniu zdjec....co nie znaczy, ze sie nie da zrobic fajnych fot.
mnie niestety do focenia czysto dla przyjemności nie stać na d700 ale kilka puszek miałem (od d50 do d90) i powiem Ci że najpierw bym inwestował w obiektywy, lampy, wyzwalacze radiowe a dopiero pozniej w body. Dla mnie lepiej mieć przykładowo T 17-55 2.8 + N 80-200 2.8 i d70 niż d7000 i 18-70 w kicie.
Jeśli chcesz zmienić body to d300(s) są na forumowej giełdzie, mnie przekonało by pracą AF a właściwie celnością bo z niższymi modelami jest większa loteria
Dla mnie lepiej mieć przykładowo T 17-55 2.8 + N 80-200 2.8 i d70 niż d7000 i 18-70 w kicie.
Jeśli chcesz zmienić body to d300(s) są na forumowej giełdzie, mnie przekonało by pracą AF a właściwie celnością bo z niższymi modelami jest większa loteria
i to jest właśnie kwintesencja całości, D70 + wyższa półka szkieł i heja, a przy nadmiarze gotówki to potem przeskok na coś pokroju D300-D700... ja to tak widzę.
bujanie się z D7000 jego mankamentami,to ja wybieram przewidywalnośc D70 z tylko RAWem i jego mały ciemny wizjer, małe lcd i niskie ISO, dobre szkło, fajny plener i męczenie się z jego niedogodnościami między opowiastki sobie wkładam, no ale ja człek starej daty ;-)
siwyozzman
29-10-2012, 11:51
i to jest właśnie kwintesencja całości, D70 + wyższa półka szkieł i heja, a przy nadmiarze gotówki to potem przeskok na coś pokroju D300-D700... ja to tak widzę.
bujanie się z D7000 jego mankamentami,to ja wybieram przewidywalnośc D70 z tylko RAWem i jego mały ciemny wizjer, małe lcd i niskie ISO, dobre szkło, fajny plener i męczenie się z jego niedogodnościami między opowiastki sobie wkładam, no ale ja człek starej daty ;-)
Kwintesencja mojego podejścia :)
Za kilka lat D3 będzie po 4-5 000PLN chodziło... to też jest dobra droga...
więc ja czekam, czekam wciąż robiąc starym D70 zdjęcia i bujam się z nim po świecie i nic mi do pełni szczęścia więcej nie potrzeba ;-)
Ta, szkielka po pare tysiecy to spoko opcja do d70, ale d300 za 2,5kplnow juz nie ? Heheh, pokretna logika, ktora zrozumialbym w chwili jak d300 bylo nowoscia na rynku i kosztowalo krocie. Prawda jest taka, ze wiekszosc pro szkielek jest aktualnie drozsza od tego body, wiec totalnie nie rozumiem o czym wy do mnie gadacie :)
Nie wiem jakie zdjecia Moshica robisz, ale napewno wiekszosc z nich jest statyczna. D70 ma masakrycznie nedzny af i dopiero na d300 widac ta roznice. Coz nie bede sie z wami przepychal, kazdy powinien wiedziec co mu jest bardziej potrzebne do zycia, jesli nie wie, to znaczy, ze zmian za bardzo nie potrzebuje.
siwyozzman
29-10-2012, 13:52
Ta, szkielka po pare tysiecy to spoko opcja do d70, ale d300 za 2,5kplnow juz nie ? Heheh, pokretna logika, ktora zrozumialbym w chwili jak d300 bylo nowoscia na rynku i kosztowalo krocie. Prawda jest taka, ze wiekszosc pro szkielek jest aktualnie drozsza od tego body, wiec totalnie nie rozumiem o czym wy do mnie gadacie :)
Nie wiem jakie zdjecia Moshica robisz, ale napewno wiekszosc z nich jest statyczna. D70 ma masakrycznie nedzny af i dopiero na d300 widac ta roznice. Coz nie bede sie z wami przepychal, kazdy powinien wiedziec co mu jest bardziej potrzebne do zycia, jesli nie wie, to znaczy, ze zmian za bardzo nie potrzebuje.
Szanowny kolego ma Pan bezsprzecznie rację... rzecz w tym że można najpierw inwestować w szkła a na końcu kupić D300 skoro ma się czym zdjęcia robić(D70)... To prawda że AF D70 jest doskonały przy statycznych ujęciach...centralny punkt to pewniak....przekadrowanie przy jasnych szkłach i ruchu obiektu się nie sprawdza w tym wypadku...o śledzeniu obiektu nie wspomnę...z drugiej strony przy odrobinie wprawy można zrobić dobre dynamiczne ujęcia z dobrym szkłem... Z takim D90 35/1.8 nie dogaduje się na żadnym polu i z żadnej odległości (przynajmniej te egzemplarze które miałem...) Oczywiste że D300 jest pod tym względem kosmicznym postępem ale droga najpierw szkła z D70 a później body(jeszcze taniej) jest sensowną drogą...obiektywy tanieją wolniej a body co rok to taniej....jak nie ma parcia to mozna poczekać rok czy dwa a D70 na amatorskie focenie jest bardzo fajne....kocham to body.... nawet D200 które też miałem nie ujęło mnie tak bardzo... zwłaszcza że różnica w cenie dopiero teraz jest niewielka...dawniej to były duże kwoty...
Szanowny kolego ma Pan bezsprzecznie rację... rzecz w tym że można najpierw inwestować w szkła a na końcu kupić D300 skoro ma się czym zdjęcia robić(D70)... To prawda że AF D70 jest doskonały przy statycznych ujęciach...centralny punkt to pewniak....przekadrowanie przy jasnych szkłach i ruchu obiektu się nie sprawdza w tym wypadku...o śledzeniu obiektu nie wspomnę...z drugiej strony przy odrobinie wprawy można zrobić dobre dynamiczne ujęcia z dobrym szkłem... Z takim D90 35/1.8 nie dogaduje się na żadnym polu i z żadnej odległości (przynajmniej te egzemplarze które miałem...) Oczywiste że D300 jest pod tym względem kosmicznym postępem ale droga najpierw szkła z D70 a później body(jeszcze taniej) jest sensowną drogą...obiektywy tanieją wolniej a body co rok to taniej....jak nie ma parcia to mozna poczekać rok czy dwa a D70 na amatorskie focenie jest bardzo fajne....kocham to body.... nawet D200 które też miałem nie ujęło mnie tak bardzo... zwłaszcza że różnica w cenie dopiero teraz jest niewielka...dawniej to były duże kwoty...
Tak, wiem, ze inwestycja w szkla jest bardziej rozsadna niz w body, tylko co mi z tych mega szkielek, skoro finalnym i czestym efektem z d70ki bylo nieostre zdjecie (ok, ja tu mam na mysli fotografie dziecieca szczegolnie, jako ze jestem tata 5 latka, czyli obiektu poruszajacego sie dosc szybko i nieprzewidywalnie). Gdybym mial czekac az d300 bedzie kosztowac tyle co d70 dzisiaj, to wlasciwie nie mialbym wiekszosci zdjec ze spacerkow i glupot mojego mlodego....lub inaczej mialbym wiekszosc nieostrych. I na ta bolaczke niestety nie pomaga mega szklo (uzywalem d70 np. z 70-200 2.8 namietnie, ale i tak odsetek nietrafionych fot do dzisiaj mnie przeraza)
podsumuje raz jeszcze - jesli jestes swiadomy ograniczen sprzetu i nie ma to wplywu na twoje zdjecia, rob foty i nie mysl o zmianie body, w kazdym innym przypadku nawet sie nie zastanawiaj nad zmiana...
ps
nie rzygam kasa i nie zarabiam na fotografii.... to do tych, co pomysla, ze latwo mi sie zmienia puszki :P (a raczej zmienialo, bo d700 zostaje u mnie do konca jego/moich dni, podobnie jak d70)
siwyozzman
29-10-2012, 15:00
Tak, wiem, ze inwestycja w szkla jest bardziej rozsadna niz w body, tylko co mi z tych mega szkielek, skoro finalnym i czestym efektem z d70ki bylo nieostre zdjecie (ok, ja tu mam na mysli fotografie dziecieca szczegolnie, jako ze jestem tata 5 latka, czyli obiektu poruszajacego sie dosc szybko i nieprzewidywalnie). Gdybym mial czekac az d300 bedzie kosztowac tyle co d70 dzisiaj, to wlasciwie nie mialbym wiekszosci zdjec ze spacerkow i glupot mojego mlodego....lub inaczej mialbym wiekszosc nieostrych. I na ta bolaczke niestety nie pomaga mega szklo (uzywalem d70 np. z 70-200 2.8 namietnie, ale i tak odsetek nietrafionych fot do dzisiaj mnie przeraza)
podsumuje raz jeszcze - jesli jestes swiadomy ograniczen sprzetu i nie ma to wplywu na twoje zdjecia, rob foty i nie mysl o zmianie body, w kazdym innym przypadku nawet sie nie zastanawiaj nad zmiana...
ps
nie rzygam kasa i nie zarabiam na fotografii.... to do tych, co pomysla, ze latwo mi sie zmienia puszki :P (a raczej zmienialo, bo d700 zostaje u mnie do konca jego/moich dni, podobnie jak d70)Bez bicia przyznam że takiego szkła nie miałem ale jakoś nie wyobrażam sobie żeby było tak źle... cóż af-c w tym korpusie nie jest do użytku...dziecko na rowerku "trafiam" N/85/1.8 domkniętym tak do max 2.8 bez problemu...może nie 100 na 100 ale skuteczność jest dobra...używam af-s bo to w tym wypadku daje lepszy skutek... Nie mówię żeby czekać na cenę 500PLN za d300 ale w zeszłym roku kosztowało ładne koło 3500 teraz jest około 800PLN taniej....jeszcze z rok a zejdzie do koło 2000PLN a to dla kogoś o niezbyt zasobnym portfelu ma znaczenie...
nie wiem dlaczego tak przyczepiliście się AF w D70. To fakt, może nie jest zbyt szybki, ale zawsze trafia tam gdzie powinien. Mam D70s, ale w D70 jest ten sam mechanizm AF. Co prawda jest różnica w szybkości działania AF w porównaniu do nowszych puszek ale mechanizm jest przynajmniej pewny i celny.
... a nikt chyba nie zaprzeczy jak powiem, że Nikonem D70 można przecież zrobić lepsze zdjęcia niż Nikonem D4 czy Canonem 1D ;)
siwyozzman
29-10-2012, 15:25
Nie ma się do czego przyczepić.Właśnie AF to powód dla którego mam dalej D70s... trafia z każdym szkłem na centralnym polu...Wiadomo że jak obiekt się porusza i jest poza centrum kadru to trzeba się trochę pogimnastykować...
Ja ten AF chwalę...jeden gość się czepia ale próbuje Go prostować :)
StarryEyed
29-10-2012, 15:51
Witam ponownie i przede wszystkim wielkie dzięki za odzew. Czytać na temat D90 i d7000 mogę dużo, ale niestety wielu użytkowników tych puszek nie miało nawet nigdy analoga w ręku ani starszejcyfry, jak chociażby d70. Co by nie mówić o moim d70 to niestety od początku miałam z nim problemy - serwis wmawiał mi mechaniczne uszkodzenie matrycy, którego pan Bieniek, serwisujący mój aparat od lat, nigdy nie potwierdził. Potem zaczęły się problemy z kartami pamięci, co w ostateczności skończyło się wymianą gniazda i teraz wszystko działa jak należy. Migawka działa jak szalona (tfu, tfu) i do tej pory nie miałam z nią problemów, ale niestety boję się, że przy którymś wyjeździe mi padnie i zostanę bez niczego. Co mi przeszkadza - niestety mam wrażenie, że zdjęcia przestają być ostre jak żyleta i mam wrażenie, że albo ISO mnie już zawodzi, albo robi coraz ciemniejsze foty (nieznacznie, ale jednak). Jeśli chodzi o wyzwalacze i lampy, to nie są mi potrzebne. Więcej da mi lepsze i jaśniejsze szkło. Przywykłam także do lustra analogowego i jeśli miałabym w cokolwiek inwestować poza szkłem to tylko w pentacona i światłomierz :) Chociaż przy lustrze analogowym, mogłabym się wesprzeć na jego pomiarze światła. Dla mnie szczytem marzeń byłoby d700, ale w tej chwili po prostu mam inne wydatki. Dlatego chciałam podpytać o tańsze puszki, ale widzę, że lepiej poczekać aż spadną ceny i celować w coś dobrego i profesjonalnego.
siwyozzman
29-10-2012, 15:58
Mając pewne doświadczenie i wymagania nic innego jak pro lub semi-pro Cię nie uszczęśliwi...Tak do tego podejdź....generacja D300 i D700 daje świadomemu użytkownikowi wszystko co potrzeba...reszta to szkła i Ty :)
Nie ma się do czego przyczepić.Właśnie AF to powód dla którego mam dalej D70s...
bo:
trafia z każdym szkłem na centralnym polu...chyba ze:
jak obiekt się porusza i jest poza centrum kadru to trzeba się trochę pogimnastykować...
Ja ten AF chwalę...jeden gość się czepia ale próbuje Go prostować :)wypunktowalem twoje wypowiedzi i wychodzi, ze nie musze sie przyczepiac,gdyz sam sie jednak czepiasz (zartuje juz :P) :)
jeszcze odnosnie centralnego - jak przesiadlem sie na d300, to dopiero po paru tygodniach pozbylem sie nalogu centralnego kadrowania :P
do autora watku - naprawde nic cie tak nie przekona/nie przekona jak wlasnoreczne organoleptyczne badanie. kazdy z nas ma tak naprawde inne spojrzenie na dany temat i takie dywagacje czy wymieniac czy nie jest deczko bez sensu.
Mając pewne doświadczenie i wymagania nic innego jak pro lub semi-pro Cię nie uszczęśliwi...Tak do tego podejdź....generacja D300 i D700 daje świadomemu użytkownikowi wszystko co potrzeba...reszta to szkła i Ty :)
Zgadzam się z tym co forumowy kolega napisał.
Zabierz kogoś z okolicy na piwo, niech sie da pobawić choćby d90. Weź ze sobą kartę SD i strzel kilka zdjęć ;)
siwyozzman
29-10-2012, 16:20
Spoko widzę że odrobina humoru i luzu jest a to najważniejsze... trudno żeby puszka z czasów raczkowania ery cyfrowej mogła się równać z zaawansowanym układem AF w D300... Każdy sprzęt ma ograniczenia...kwestia poznania ich i akceptowania. Nie powiedziałbym że się czepiam AF D70 tylko wskazuję na jego nieużywalność w trybie śledzenia obiektu w trybie AF-C oraz mniej skuteczne boczne punkty AF. Można zrobić dynamiczne ujęcia kombinując ale oczywiście D300 zrobisz to łatwiej i z większą skutecznością.... Wreszcie wybierak do punktów AF znajduje zastosowanie :)
Za to D90 z 35/1.8 nie dało mi się w żaden sposób zrobić ostrego zdjęcia z odległości większej niż 2m.... i to jest problem! Zostaje LV albo manualne ostrzenie... Co z tego że używalne iso lepsze AF szybszy...więcej pól... skoro generalnie nie można mu ufać. Tak jest w segmencie amatorskim od kilku lat...chcesz być pewien to słono płać... Jeżeli ma być taniej to wodotryski typu uchylany ekran + zoom f/5.6 i są ludzie z tego zadowoleni...Nie robią testów na tablicy tylko tysiące takich samych zdjęć :) A jak im nie pasuje to kupują następny - nowszy... i o to przecież Nikonowi chodzi....
Co z tego że używalne iso lepsze AF szybszy...więcej pól... skoro generalnie nie można mu ufać. Tak jest w segmencie amatorskim od kilku lat...chcesz być pewien to słono płać... Jeżeli ma być taniej to wodotryski typu uchylany ekran + zoom f/5.6 i są ludzie z tego zadowoleni...Nie robią testów na tablicy tylko tysiące takich samych zdjęć :) A jak im nie pasuje to kupują następny - nowszy... i o to przecież Nikonowi chodzi....
Nie umiałem ubrać tego w słowa, ale tak rzeczywiście jest !
A swoją drogą to autorka sama powinna określić na jakim typie fotografii chce opierać swój warsztat. Do krajobrazu, architektury, reportażu nie trzeba tak rozbudowanego i lepszego AF jak z D300, który do sportu jest lepszy.
Pisanie i złym AF w D70 (centralny) to zupełna nieprawda, zawsze trafia, nawet przy słabym oświetleniu i co wazne jest pewny, druga strona medalu to dobrze skalibrowane swoje jasne szkła.
Tak czy siak, pisanie o braku świadomości userów D70, że albo nie znają swoich potrzeb jest również nie na miejscu, znają te potrzeby doskonale, bo gdyby efekty były nie zadowalające to dawno weszli by w semi lub profi na D300 albo wyżej. Dodam że chwytanie mojego psa w biegu moim D70 mi wychodzi bez problemu to i złapanie dzieciaka powinno być tym łatwiejsze..
Chyba nie mam już nic do dodania od siebie.
A pakowanie się przejściowo w D90, celem porównania to już zupełnie bez sensu, to tak na marginesie.
@moshica
nie mówię że ma się pakować ale obmacać czy się opłaca, lepiej się pracuje i takie rzeczy. W ergonomii d90 jest niemal identyczne jak d300, dla amatora zdjęć największą wadą jest praca AF w porównaniu do d300
Dlaczego uważasz że AF taki ważny, przecież do statycznych ujęć jest najmniej istotny, napisałem rozróżnienie : krajobraz, architektura vs. sport
Niech pomaca D300 a nie D90, wiele osób twierdzi nawet że D70 lepiej leży, tak ostatnio ocenił mój kolega, stwierdził że D70 z boku jest gumowy a D90 jakiś plastikowy przy slocie pamięci, niby małą dygresja a wpływająca na całokrztałt, to odnośnie ergonomii...
StarryEyed
29-10-2012, 20:12
d90 miałam w ręku, robiłam zdjęcia i nie przekonuje mnie na tyle jak d70 (być może dlatego, że znam ten aparat). Jeśli chodzi o d300(s) i d700 to nie mam możliwości potestowania ich osobiście, więc niestety nie mogę ocenić, który dla mnie byłby lepszy (wystarczający). Co do rodzaju fotografii to nie ograniczam się w tym temacie - co akurat złapię to fotografuję. Ślubów nie robię, a szkoda, bo może szybciej kupiłabym to d700:)
no to sugeruję iść do sklepu i złapać do ręki jeden i drugi no i ...podjąć decyzję..
To u mnie wybór był prostszy. Spojrzenie przez wizjer D700, potem spojrzenie przez wizjer D3 i tak kiedyś zagościł u mnie D3.
D7000 może pracować ze szkłami manualnymi, ma pomiar światła w obiektywie. Nie rozumiem idei czekania na coś bardziej profesjonalnego. Co to znaczy profesjonalny aparat ? Dla mnie jakoś kojarzy mi się to tylko z jednocyfrowymi korpusami także obyś nie musiała zbyt długo czekać. Ja nadal fotografuję często FujiS5pro oraz lustrzanką Kodaka z 2004r, która technologicznie jest trupem ale zdjęcia statyczne ciągle robi mniam (dobra żydowska matryca FX :-)).
Potrzebne mi było 30sekund aby załapać klawiszologię w D7000. Są dwa kółka więc jest ok. Reszta pod skrótami bardzo intuicyjnymi. Ja też podchodzę nostalgicznie do moich starych analogowych aparatów ale postępowi techniki nie zaprzeczymy. Zdjęcia z D7000 z dobrymi szkłami dają obrazek jak marzenie.
a ja wciąż jestem zdania, że D70 może spokojnie konkurować z innymi aparatami, nawet z najwyższej półki, z jednym zastrzeżeniem: tak do ISO max 800.
siwyozzman
29-10-2012, 22:24
a ja wciąż jestem zdania, że D70 może spokojnie konkurować z innymi aparatami, nawet z najwyższej półki, z jednym zastrzeżeniem: tak do ISO max 800.
Jestem fanem D70s ale chyba się trochę zagalopowałeś :) Zdarza mi się zrobić całkiem poprawne zdjęcia w pomieszczeniu na iso1000 ale lampa błyskowa w tym przypadku to konieczność...nawet lekki manualny dobłysk robi robotę...no flash tą puszką to jednak tylko przy sprzyjających warunkach wychodzi dobrze...w cieniach detal ucieka już od iso 500...
Jakoś nie mogę się przekonać do D7000...mam komplet dobrych szkieł do DX i to body na papierze wydaje się świetne...Jednak doświadczenie z D80, D90,D5100 mówią mi że AF będzie dawał d...y. Fachowcy z Nikona doskonale potrafią zrobić taki sprzęt który z N18-105VR działa perfekcyjnie....jak założysz coś 1.8 lub jaśniej zaczynają się problemy...Jakość obrazu z D5100 jest tak dobra że za bardzo nie byłoby sensu szukać nawet ślubnym rzemieślnikom czegoś lepiej obrazującego...w plenerze DR potęga...w kościele iso 2000 jak najbardziej użyteczne...w połączeniu z jasnym szkłem można poszaleć prawie wszędzie... nie ma tak dobrze...powtarzalność i celność do bani... absolutnie nie chcę sobie pluć w brodę kupując D7000 bo jestem niemalże pewien że też będzie zawodził...D300 i D700 to modele którymi Nikon odzyskał wiarygodność u klientów bo wcześniej jego matryce były w porównaniu z Canonem kiepskim żartem... Teraz kiedy znowu jest liderem dał na luz bo konkurencja nie daje rady...
mi d7k zaczął się podobać dopiero po wyłączeniu wszystkich "wspomagaczy" które wręcz przeszkadzały w robieniu dobrych zdjęć. Nad tą puchą na prawdę trzeba posiedzieć, żeby osiągnąć zadowalające rezultaty.
... i wcale się nie zagalopowałem. Ostatnio robiłem reportaż w dość kiepskich warunkach i jak teraz przeglądam swoje fotki (robione nota bene D70S) i fotki innych fotografów robione bardziej wypasionym sprzętem (nawet Canonami 1D) to muszę przyznać, że jestem nawet bardziej niż zadowolony.
siwyozzman
29-10-2012, 23:24
Jak Canonami to wiele tłumaczy :) a tak poważnie to wiadomo że świadomy użytkownik wyciśnie z tego body soki...znaczna część obecnych "fotografów" to ludzie którzy wiedzieli jak zdobyć dotację na sprzęt, jak umieścić wielkie logo na zdjęciu koniecznie z dopiskiem"coś tam...photography" a już wiedza teoretyczna to tylko z grubsza stąd takie efekty....
żeby rozwiać wszystkie wątpliwości:
kilka fotkek robionych Nikonem D70S (obecnie ok 700zł):
http://www.flickr.com/photos/socialeurope/sets/72157631789694992/with/8096290394/
dla porównania fotki innych fotografów z tego wydarzenia:
http://www.premier.gov.pl/zdjecia_i_filmy/galerie_zdjec/miedzypokoleniowe_dni_aktywnos,11100/
... ba.. fotki powyższe robione Canon EOS-1D Mark IV i do tego super obiektywem tele "L" o światłe 2.8..
bo chyba tego aparatu nie bedzie używać jedynie do krajobrazu, jeśli tak by było to w manualu można używać d5xxx/3xxx ale chyba nie o to chodzi
stachmuszel
30-10-2012, 09:47
żeby rozwiać wszystkie wątpliwości:
kilka fotkek robionych Nikonem D70S (obecnie ok 700zł):
http://www.flickr.com/photos/socialeurope/sets/72157631789694992/with/8096290394/
dla porównania fotki innych fotografów z tego wydarzenia:
http://www.premier.gov.pl/zdjecia_i_filmy/galerie_zdjec/miedzypokoleniowe_dni_aktywnos,11100/
... ba.. fotki powyższe robione Canon EOS-1D Mark IV i do tego super obiektywem tele "L" o światłe 2.8...
Pierwszy set robiony D70s? Nie mogę znaleźć tej informacji przy fotkach. Jeśli tak to daje do myślenia.
akurat mnie to nie dziwi, gość zna swój aparat i potrafi go odpowiednio wykorzystać.
Pierwszy set robiony D70s? Nie mogę znaleźć tej informacji przy fotkach. Jeśli tak to daje do myślenia.
Wierzę że kolega osobiście robił te zdjęcia. Przy oglądaniu w normalnych (internetowych/pocztówkowych) rozmiarach i umiejętnym naświetlaniu pewnie 90% osób tutaj nie rozróżniło d70 od d4
Tak jak pisałem, wszystkie fotki z tego seta robione D70s.
Możecie sobie jeszcze np przejrzeć fotki użytkownika militarius (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=49022), który tez używa D70s.
Miałem d70s i mam D90. Na początku masz wrażenie, że przeskoczyleś lata swietlne pod względem technologicznym, ale euforia szybko mija. Z mojego doswiadczenia teraz wiem, ze jeśli chcesz zmieniać to minimum na D300.
Tamte zdjęcia już znikły z netu, ale dla potomnych sprzętowców którzy ciągle gonią za nowinkami, super sprzętem, itp....
fotka z Nikona D70s + Nikkor 70-300G (przez niektórych nazywany tutaj najgorszym obiektywem jaki kiedykolwiek zrobił Nikkor) - łączna cena zestawu ok. 700zł.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/8096289146_41863a65e8-1.jpg
źródło (http://farm9.staticflickr.com/8054/8096289146_41863a65e8.jpg)
...a tutaj fotka z Canona EOS-1D Mark IV i do tego super obiektywem tele "L" o światłe 2.8 - łączna cena zestawu pewnie coś ok. 30.000-35.000 zł :
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/7954bfd58c1f4d5c9cfeffe8182b495a-1.file
źródło (http://static.polskieradio.pl/files/7954bfd5-8c1f-4d5c-9cfe-ffe8182b495a.file)
Prawie ten sam moment, te same warunki oświetleniowe, itd... sprzęt i fotograf inny.
Nikonie.... daj mi Nikona D70s, ale z lepszą matrycą, a będę wniebowzięty ! ... bo mój stary już wyzionął ducha.
siwyozzman
26-11-2013, 16:48
Ja też marzyłem o takim aparacie, przeszedłem ta samą drogę... Miałem D70s, później D90 i pomimo wielu zalet długo żałowałem zmiany by powrócić do D70s, później D7000 - to też nie to zwłaszcza AF - podobnie jak w D90, niedokładny, słaby na stałkach i przy świetle żarowym, kupiłem właśnie nowe D300s i ciesze się jak dziecko :) Ergonomicznie wiadomo - wzór, AF perfect - a jakość zdjęć... skoro z D70s byłem zadowolony... tu jest dużo lepiej chociaż trzeba mieć inne podejście do plików... D7000 był jeszcze lepszy w tym temacie ale za całokształt mnie nie urzekł...
Mam nikkora 17-55, nie chce mi się zmieniać szklarni pod FX tym bardziej że nie fotografuję ciągle w kościołach i piwnicach dlatego D300s powinien mi służyć długie lata...taką mam nadzieję...a D400 w formacie DX nie będzie....
Kolejny, który zgrzeszył zamiast kupić D7100 :mrgreen:
siwyozzman
27-11-2013, 11:07
Ja już się nowości Nikona najadłem... przesiadając się w tym samym segmencie z D70s na D90 czułem pewien dyskomfort, miałem dwa egzemplarze D90 - w jednym AF miał stały BF, drugi był ok ale z 35/1.8 za żadne skarby działać poprawnie nie chciał... a dwie sztuki D70s - żadnych problemów z AF... Wydaje się że z nowszych body, D7100 jest najbardziej udany i pozbawiony problemów... ja nikogo nie odciągam od zakupu bo jest szansa że to świetny sprzęt, niemniej jakoś wolę Opla Kadetta/D300s/ od nowinek :)
Moje pieniądze - mój wybór.
No chyba lepszy niż Opel kadett :-)
Przeszedłem podobną drogę swego czasu: D70s > D90 (następca D70-tki, było ciut lepiej, ale to nie zmiana przełomowa) > D300s (czyli wówczas najlepszy aparat DX na świecie :-)). Kosztował 3 koła więcej niż nowy D90.
Teraz gdy ceny się zrównały (D7100 vs D300s) nie wiem co bym wybrał. Przewagą D7100 jest lepsze ISO, cała reszta to przyjemność robienia zdjęć D300s.
Otóż to, nie każdemu potrzebne wysokie ISO, dziś ludzie na tyle wygodni że nie chcą rozkładać statywu. A przewaga zalet D300s nad D7100 nadal dla pewnego grona widoczna.
Ja tam cały czas na etapie staruszka 70s :-P
bo to dobra maszyna, umięjętna obróbka RAW i po sprawie ;-)
D300s jeszcze długo nie przestanie być świetnym aparatem.
siwyozzman
28-11-2013, 13:22
Jeżeli ktoś przez wiele lat używał D70(s) i był zadowolony to jedynie D300(s) jest słusznym rozwiązaniem :) , ewentualnie D700...
Ja robiłem przejście z D50 na D7000 i uważam, że między tymi puszkami jest przepaść technologiczna - zauważalna w każdym aspekcie używania aparatu. Jak po 3 miesiącach ponownie wziąłem stare body do ręki, to nurtowało mnie pytanie - po kiego ch**a tak długo czekałem z wymianą. D70 to konstrukcja równie przestarzała co D50, więc nie ma się co długo się zastanawiać.
<| MICHAŁ |>
28-11-2013, 18:51
siedze od kilku dni nad swoimi starymi zdjeciami - ot zgrubna obrobka wszystkich od poczatku - jakis mi sie w to wszystko wplótł bałagan - przy okazji czyszcze wszystko ze smieci...
siedze i oczom nie wierze - najfajniejsze zdjecia jakie mam to te z d70 - obrobione na nowo w ACR 8.2 sa zupelnie inne niz byly kiedys - po prostu niesamowicie zyskaly i dostaly straszliwego kopa.
gdybym mial taki soft 10 lat temu, pewnie bym sie d70 nie wyzbyl. rzadko czegoś załuję, ale zdecydowanie zaluje, ze sie go wyzbyłem.
TJD - to zalezy co potrzebujesz - jeden potrzebuje d70, inny d7000, a jeszcze inny sprzetem za 100tys nie zrobi dobrego zdjecia. Nie chce przytaczac argumentow, ze to nie aparat zdjecia robi, ze 20, 30, 50 lat temu ludzie robili swietne zdjecia, bo nie chce rozpoczynac akademickiej dyskusji nad wyzszoscia świąt, czy tez pochodzeniem kury. nowszy sprzet jest nowszy i lepszy - to oczywiste, ale tym starym tez mozna robic zdjecia.
stachmuszel
28-11-2013, 18:57
Podpisuje sie pod tym co napisal Michal dwiema rekami...
To jeszcze napiszcie - dlaczego go nie odkupicie? Ostatnio na forumowej giełdzie był jak pamiętam bardzo ładny z pudełkiem i małym przebiegiem, cena śmieszna.
<| MICHAŁ |>
28-11-2013, 19:27
to mi pokaz to ogloszenie.
oczywiscie, ze go odkupie - dzis nawet zonę poinformowałem o takimplanie... i uzlyszalem: a nie mówilam....
to mi pokaz to ogloszenie.
oczywiscie, ze go odkupie - dzis nawet zonę poinformowałem o takimplanie... i uzlyszalem: a nie mówilam....
Właśnie już nie ma tego ogłoszenia :) Google tylko coś takiego znalazło:
Nikon D70 - bardzo ładny - niski przebieg [Wersja ... - Nikoniarze.pl
forum.nikoniarze.pl › ... › Giełda › Ogłoszenia sprzedam
25 sie 2013 - 1 post - 1 autor
[Wersja tekstowa] Nikon D70 - bardzo ładny - niski przebieg Ogłoszenia sprzedam. ... Aparat Nikon D70 wraz z kartą CF 4Gb 2. opis wyglądu
Temat nr 234987
<| MICHAŁ |>
28-11-2013, 19:47
na allegro jest kilka rodzynków - przebieg 6tys (http://allegro.pl/rewelacyjny-aparat-nikon-d70s-bardzo-maly-przebieg-i3738563813.html), przebieg 600! (http://allegro.pl/nikon-d70-z-akcesoriami-jak-nowy-bcm-i3727569138.html).
trzeba by sie temu przyjrzeć dokladniej, ale wyglada to OK
4 stówki. Na początek świetna sprawa za na prawde malutkie pieniądze.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.