Zobacz pełną wersję : tamron czy nikkor ?
tak się zastanawiam
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=76&obiektyw=1077&typ=0&moc=0
czy
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=364&typ=0&moc=0
dziś oglądałem tamrona, (używany, ale jak nowy - cena ok 2000 zł), zostałem bardzo mile zaskoczony optyką, ale ... no właśnie może ktoś się wypowie kto go użytkuje już dość długo i intensywnie, chodzi mi o wytrzymałość mechaniczną, bo dla mnie to ma być narzędzie pracy,(a on wygląda dość delikatnie) a nie obiekt westchnień (do tej pory używam pierwszą sigmę 70-210 f2,8), cena tamrona mocno się zbliża do nikkora, a chyba w nim mechanika jest "troszeczkę" bardziej wytrzymała (chyba, że się mylę) - a może jeszcze starsza wersja? - (pompka), będzie bardziej odporna ?
i mam dylemat - jutro mam dać odpowiedź w sprawie kupna tamrona
wasilewk
24-10-2012, 20:25
Już myślałem, że ten drugi to N70-200/4... ...wtedy takie pytanie byłoby na czasie.
W Twoim wypadku nie ma się co zastanawiać, chyba że ma być obiektyw jako sztuka a obrazek się nie liczy.
Pzdr.
obrazek z tamrona bardzo ładny, tylko czy ta mechanika WYTRZYMA - miałem pompkę nikkora i nie narzekałem (choć AF tamrona wydaje mi się szybszy) a obiektyw ma pracować i to często w różnych warunkach .... więc ???
wasilewk
24-10-2012, 20:38
No właśnie: mam Nikkora, a Tamrona znam tylko z literatury, ale nawet N70-200/2.8 nie wytrzymuje porównania z N80-200/2.8 - więc nie masz wyboru: mocne mięśnie i weca ! (chyba, że zamiast mięśni użyjesz kasy - wtedy N70-200/2.8 ---> albo nowy N70-200/4 )
Pzdr.
mam od niedawna tego Tamrona, wiem że szukasz sprawdzonych opinii (moja pewnie Cię nie zainteresuje)
Moje zastosowanie nie jest zarobkowe i tego się obawiam, że Tami wymaga jednak większego dbania, chociażby dlatego że brak mu uszczelnień i nawet jak będziesz "dmuchał i chuchał" syf w środku się pojawi... do zleceń zawodowych to nie ta półka, choć optyka super...ale pewnie cena Cię kusi. Na ślubach byłby ok, ale tak jak ja lubię w tereny pustynne pojechać to sam to ciężko widzę jak mój egzemplarz to przeżyje ;-(
i właśnie o takie opinie mi chodzi, dla mnie to tylko narzędzie pracy, a z optyki byłem bardzo zadowolony, af i celność dobra - tylko to wykonanie :( - właśnie boję się, że po roku pracy pył zasłoni soczewki, a mechanika może nie wytrzymać
raczej tak będzie, że zassie kurz, ale... wiele zależy od miejsc i ogólnego podejścia właściciela !
tak się zastanawiam
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=76&obiektyw=1077&typ=0&moc=0
czy
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=364&typ=0&moc=0
A nie pomyliłeś linków z tym Tamronem? SP 70-200 mm f/2.8 Di VC USD to nowość i trudno coś o nim powiedzieć ;)
A nie pomyliłeś linków z tym Tamronem? SP 70-200 mm f/2.8 Di VC USD to nowość i trudno coś o nim powiedzieć ;)
masz rację -
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=76&obiektyw=626&typ=0&moc=0
a co a niby Nikor 70-200 nie zasysa kurzu :lol:
FullMaverick
25-10-2012, 23:40
Do rozważenia obok Tamrona i Nikkora jest jeszcze Sigma 70-200 2.8 (bez OS).
jakoś nie trafiłem sigmy która by miała tak pewny AF jak tamron i to od f2,8 (może ktoś takową posiada - ja nie miałem przyjemności takiej mieć "na aparacie")
W sigmie mało użyteczne 2.8 i długi koniec słaby, ale to pewnie wiesz (obym kolejnej kłótni nie wywołał;-)
raczej tak będzie, że zassie kurz, ale... wiele zależy od miejsc i ogólnego podejścia właściciela !
a co a niby Nikor 70-200 nie zasysa kurzu :lol:
Ale to są chyba obiektywy IF. Nawet przy zoomowaniu nic się nie wysuwa. Skąd niby ma się ten kurz zassać?
no właśnie skąd ?, też sobie zadaję to pytanie.
jak będziesz kupował Tamrona to się przyjrzyj, każdy egzemplarz ma syf w środku jak opuszcza fabrykę (nawet sprzedawca uprzedza), a z forum wynika że po dłuższym czasie jest tylko gorzej...
nie tylko na naszym forum uprzedzają, że on "wciąga", może to też wina wszech obecnego plastiku, nie wiadomej jakości "czyżby elektryzowanie ?", poza tym obudowa wykonana jest w ten sposób, że miałem stracha zdjęć i założyć osłonę przeciw słoneczną (przyzwyczajenia z moich "metalowych szkieł"), nie mogę się przyczepić do ostrości, zrobiłem ok 40 fotek przy f2,8 - wszystkie trafione i ostrość użyteczna (gdyby tak było w mojej sigmie :(), szybkość af na bardzo przyzwoitym poziomie (obiekty nieruchome) przy śledzeniu af już baaardzo przeciętnie, można powiedzieć, że nawet słabiutko, ostrość od 90cm REWELACJA !!!, głośność af - nie jest głośniejszy niż 85, 1,8d, tylko właśnie to wykonanie, widziałem kilka 28-70 tamronów po używaniu kilkuletnim, amatorskim, a u mnie trzeba to pomnożyć co najmniej x3 i to mnie wystraszyło, ktoś kto kupi go do "domu" będzie na pewno bardzo zadowolony, do pracy zawodowej mam obawy (może przesadzam, ale nikt się nie odezwał kto pracuje tym szkiełkiem co najmniej od 3 lat i to dość intensywnie w różnych warunkach (plener, czyli, śnieg, kurz, deszcz itp), może ktoś już go tak przetestował i wyjaśni mi moje obawy - bo może się mylę, a jeśli tak by było to jadę do sklepu, na razie się wstrzymuję
sokrates
26-10-2012, 11:36
Może nie do końca będę się trzymał tematu, ale mam Tamrona 70-300 VC USD - i jeśli chodzi zarówno o stabilizację jak i AF wspomagany przez USD to złego zdania nie powiem, na 300 jest naprawdę szybko, celnie, a stabilizacja robi kawał dobrej roboty - tylko jak wpomniałem na początku - to jest inny obiektyw niż w temacie - więc może to różnie być...
Zupełnie nie w temacie. 70-200 nie ma ani stabilizacja, ani silnika USD. Nikt też nie ma wątpliwości co do jakości optycznej. Dyskusja dotyczy głównie wytrzymałości mechanicznej.
sokrates
26-10-2012, 12:41
Kolego TOP67 - czytaj przynajmniej 1 post autora - a później zabieraj głos - Autor wyraźnie zapytał o Tamrona SP 70-200 mm f/2.8 Di VC USD a więc zarówno stabilzowane jak i z napędem USD. Co więcej podał linka do w/w szkła
Kolego TO67 - czytaj przynajmniej 1 post autora - a później zabieraj głos - Autor wyraźnie zapytał o Tamrona SP 70-200 mm f/2.8 Di VC USD a więc zarówno stabilzowane jak i z napędem USD.
Czytaj uważnie co napisał autor -
1) dał linka do nowego tamrona, które nie ma jeszcze nigdzie na rynku, a pisze, że go sprawdzał...
dodatkowo ten nowy jest uszczelniony, więc nie może zasysać brudu, który to jest tu podstawowym zmartwieniem.
2) później się poprawił i napisał, że chodzi o SP AF 70-200/2.8 LD Di Makro - bez napędu, bez stabilizacji.
Gdybym był profesjonalistą to brał bym Nikkora, ale w wersji z silnikiem, w końcu sprzęt na siebie zarobi. Mam Tamrona jest ok, ale ma wolny AF i ostatnio zauważyłem ze na 200mm kiedy ostrzyłem na obiekt odległy o ok 400m wyszedł za..sty FF, muszę zrobić jeszcze kilka testów, ale pewnie bez wizyty w serwisie się nie obejdzie ;)
Oczywiście, że Nikkor 80-200AF-S miażdży wszystko w grupie bez stabilizacji ale cena miażdży także :-).
Tamron jest świetnym obiektywem dla amatora, jest za słaby mechanicznie (plastik i ZNAL = gównolit) na zastosowania profesjonalne. Wraz ze zużyciem ślizgów tubusa AF szybkość ostrzenia spada, potem dochodzi nieosiowe ostrzenie. Jak ktoś nosi uczciwie obiektyw w dedykowanym pokrowcu a nie pomiędzy 8 innymi szkłami to może nawet dłużej takiego Tamrona poużywa.
Oczywiście, że Nikkor 80-200AF-S miażdży wszystko w grupie bez stabilizacji ale cena miażdży także :-).
Tamron jest świetnym obiektywem dla amatora, jest za słaby mechanicznie (plastik i ZNAL = gównolit) na zastosowania profesjonalne. Wraz ze zużyciem ślizgów tubusa AF szybkość ostrzenia spada, potem dochodzi nieosiowe ostrzenie. Jak ktoś nosi uczciwie obiektyw w dedykowanym pokrowcu a nie pomiędzy 8 innymi szkłami to może nawet dłużej takiego Tamrona poużywa.
dzięki za odpowiedź, niestety będzie wśród kilku obiektywów ;) - czyli to nie dla mnie ;)
To idź do cioci/babci/wujka i przechwyć emeryturkę. Jak już przechwycisz przyduś chłopaka na 2500 http://allegro.pl/nikon-nikkor-af-s-80-200-f2-8-i2744005352.html oglądałem ten obiektyw i kupiłbym go gdyby nie to, że mam już dwa 70-200f2.8 ze stabilizacją. Chyba się starzeję bo kiedyś kupiłbym go dla draki aby się potargować.
Ten Nikkor ostrzy w punkt, AF pracuje sprawnie bez pomyłek a tą rysą się nie przejmuj, na zdjęciach jej nie zauważysz a dzięki niej będziesz miał naprawdę profi szkło i zaoszczędzone pieniądze.
Oczywiście, że Nikkor 80-200AF-S miażdży wszystko w grupie bez stabilizacji ale cena miażdży także :-).
Tamron jest świetnym obiektywem dla amatora, jest za słaby mechanicznie (plastik i ZNAL = gównolit) na zastosowania profesjonalne. Wraz ze zużyciem ślizgów tubusa AF szybkość ostrzenia spada, potem dochodzi nieosiowe ostrzenie. Jak ktoś nosi uczciwie obiektyw w dedykowanym pokrowcu a nie pomiędzy 8 innymi szkłami to może nawet dłużej takiego Tamrona poużywa.
I to jest konkretna odpowiedz!
A moze Sigma OS, co o niej sadzisz?
Nie wiem czy wypada tutaj pisać o Sigmie 70-200f2.8 EX HSM OS, czy wypada pisać pozytywnie :-). Po awarii Tamrona miałem wybór kupić drugiego Nikkora lub taką Sigmę, wybrałem z ciekawości Sigmę.
Mnie nie zawiodła w najtrudniejszych warunkach. Ufam jej do tego stopnia, że po zakupie TC2x wylądowała na stałe w torbie jako podstawowy 70-200.
Uważam, że ma wady związane w funkcjonalnością natomiast wszystkie wady tabelkowe dla mnie pozostały jakimiś informacjami statystycznymi. Nie uważam się za ślepca ale na moich fotografiach zarzucane jej wady optyczne nie występują lub są nieistotne. Nie wiem jak współpracuje z aparatami DX, z tym formatem matrycy mam jedynie Fuji S5pro a jego 6Mpix to ja mam w D3s przy emulacji DX i tutaj jest lux. S5 ma 12Mpix interpolowane także na nim zawsze miękko choć po wyostrzeniu rewelacja. Chcę teraz zamienić D3 na D800 i zobaczę jak się ten obiektyw sprawdza z tym korpusem.
Sigma ma słabe 70mm, słabe czyli powiedzmy takie jak Tamron 70-200f2.8 XR Di. Powyżej 100mm jest już ostra jak brzytew. Kontrast mocny, zero CA, brak blików i refleksów albo po prostu trudno je uzyskać. AF bezgłośny pracuje naprawdę szybko. Co do AF to w D3/D3s AF trafia zawsze i tam gdzie ma trafić. Ops... kilka dni temu robiłem zdjęcia koni w stadninie i kiedy cały tabun cwałował to potrafił mi złapać innego niż chciałem ale obstawiam patrząc na zdjęcia,że to moja zmęczona ręka zeszła w bok. Używając Kodak'a PRO DSLR/n też nie mam błędów AF ale nim nie robię dynamicznych scen tak jak i Fuji więc kiedy obiekt nie ucieka z kadru to AF 100/100.
Odnoszę wrażenie, że trzeba być wyjątkowym malkontentem aby po zakupie nie być z tego obiektywu zadowolonym.
Zakładam też, że skrajnie złe opinie piszą osoby, które nie miały tego obiektywu w plenerze albo może wogóle nie trzymały w rękach co się czasem w tym naszym necie zdarza.
mam (miałem ?) "starą" sigmę 70-210 f2,8 i nie mogę słowa złego powiedzieć, wprost jestem zachwycony przy portrecie (specyficzny rysunek), niestety sigma dość szybko po wycofaniu modelu przestaje go serwisować i dostarczać części :(, dlatego nie wiem czy go jeszcze będę miał, to jest dla mnie bardzo duża wada tej firmy, dodatkowo używam sigmę 24mm f2,8 (rewelacja, lepsza niż nikkor o tym zakresie i bardzo nietypową sigmę 14mm f3,5, która ma dużo wad ale i zalety, które powodują to, że dalej jest u mnie w torbie)
foto z sigma 70-210 f2,8 robione przy f3,5 i 210mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/42/bb06971.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/651/bb06999.jpg/)
dlatego myślę o czymś co będzie można serwisować nawet po zakończeniu produkcji modelu
Kupuj tego Nikkora 80-200AF-S co podrzuciłem i będziesz skakał jak dziecko z radości.
Kupuj tego Nikkora 80-200AF-S co podrzuciłem i będziesz skakał jak dziecko z radości.
myślałem o nim, lokalizacja jest dość daleko ode mnie, więc ciężko będzie go obejrzeć i podjąć decyzją, widać, że jest dość eksploatowany (popuchnięte gumy), i co mnie bardziej martwi, śruby bagnetu wyglądają jak by ktoś już go "serwisował" - serwisu się nie boję, pod warunkiem, że to był serwis, a nie "Pan Stasiu" rysą za bardzo się nie przejmuję, pod warunkiem, że został zarysowany, a nie rysa powstała przy upadku (co mogło być właśnie przyczyną rozbierania), beż osobistych oględzin nic nie powiem i tym bardziej nie podejmę decyzji, a mam minimum 350km w jedną stronę :(
też jestem za 80-200 AFS. Konstrukcja pancerna, ostrość miażdży, jednym słowem żałuję, że się go pozbyłem.
myślałem o nim, lokalizacja jest dość daleko ode mnie, więc ciężko będzie go obejrzeć i podjąć decyzją, widać, że jest dość eksploatowany (popuchnięte gumy), i co mnie bardziej martwi, śruby bagnetu wyglądają jak by ktoś już go "serwisował" - serwisu się nie boję, pod warunkiem, że to był serwis, a nie "Pan Stasiu" rysą za bardzo się nie przejmuję, pod warunkiem, że został zarysowany, a nie rysa powstała przy upadku (co mogło być właśnie przyczyną rozbierania), beż osobistych oględzin nic nie powiem i tym bardziej nie podejmę decyzji, a mam minimum 350km w jedną stronę :(
Jak już pisałem oglądałem ten obiektyw i nawet miałem przyjemność robić nim zdjęcia także nie zauważyłem nic podejrzanego. Niemniej decyzja należy do Ciebie. Ja nauczyłem się w życiu podejmować ryzyko. Kto nie ryzykuje ten nie wygrywa.
beliverman
30-10-2012, 11:57
Witam
Zamierzam kupić D700 dlatego prosze o poradę czy uzywany dotąd z D90 Tamron 70-200 2,8 podoła możliwościom pełnej klatki w D700 i czy ekwiwalent obrazka rzeczywiście zmniejszy sie tak znacząco ? tzn. czy na matrycy FX i ogniskowej 70 , będziemy mieli wielkościa taki sam obrazek jak na matrycy DX i ogniskowej 50 ???
beliverman
30-10-2012, 12:36
TOP67 - gaduła to Ty nie jesteś - ale dziękuje za te 3x Tak - rozumiem że potwierdzasz moje przypuszczenia.
A może ktoś ma praktykę na D700 + Tamron 70-200 2,8 ???
D700 ma 12Mpix, tak jak D90. Tylko na większej powierzchni, czyli mniejsze zagęszczenie. Obiektyw ma łatwiej (Bo to obiektyw FX).
A reszta to oczywista oczywistość.
beliverman
30-10-2012, 12:55
Dzięki - wszystko jasne ! - pozdrawiam
Ale to są chyba obiektywy IF. Nawet przy zoomowaniu nic się nie wysuwa. Skąd niby ma się ten kurz zassać?
Napisz do serwisu Nikon pl, oni ci wytłumaczą
Napisz do serwisu Nikon pl, oni ci wytłumaczą
Enlight me, bo coś mnie ominęło.
3 lata temu zwróciłem się z prośbą do serwis nikon pl o wyczyszczenie mojego obiektywu 70-200, gdyż po 9 mies użytkowania zaznaczam Amatorsko i boję się pomyśleć gdyby było inaczej , pojawiły się drobinki kurzu pod przednią soczewka pewny swego, gdyż obiektyw jest uszczelniany napisałem z prośbę o wyczyszczenie mi tego przybytku w ramach gwarancji
dostałem maile zwrotnego:
że nikon 70-200 jest obiektywem uszczelnianym, a nie w 100% szczelnym,a mechanizmy które poruszają się w środku, poruszają się na zasadzie pompki co może powodować zasysanie kurzu
więc gwarancja tego nie obejmuje
Fotowentura
08-11-2012, 18:46
Enlight me, bo coś mnie ominęło.
Kolega miał na myśli "Enlighten". Sorki, ale skoro dbamy na forum o polszczyznę, to dbajmy i o angielszczyznę, skoro już jej używamy:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.