PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 24-70 2.8 odklejające się gumy na gwarancji



SX125
24-10-2012, 10:19
Witajcie,
Jakieś 3 miesiące temu kupiłem nikkora 24-70 z 12-miesięczną gwarancją.
Szkło wcale nie było jakoś katowane, użytkowałem je normalnie. Guma na pierścieniu zooma spuchła i jest wybrzuszona.
Orientuje się ktoś, czy to podlega gwarancji i u kogo ewentualnie reklamować? U sprzedawcy czy w serwisie nikona?
Pozdrawiam

franki
24-10-2012, 12:20
Pewnie podlega. Można ją też najpierw podkleić taśmą 2-stronną jak nie to nowa guma kosztuje w N około 35 zł

karolt
26-10-2012, 15:59
Mi guma puchnie raz do roku w tym szkle :-) Tym razem nie chce mi się jej nawet wymieniać.
I niestety, ale raczej nie podlega gwarancji, bo to jest element "eksploatacyjny". Ale najszybciej dowiesz się po prostu w serwisie Nikona. Jak się zarejestrujesz i zadasz pytanie przez ich system, to odpowiadają bardzo szybko.
Oczywiście w ramach NPS możesz sobie wszelkie gumy wymienić za darmo.
Ewentualnie możesz właśnie podklejać, albo zamówić nową tu i ówdzie w internecie lub serwisie. Zdejmuje się i zakłada bardzo prosto.

haidi
26-10-2012, 21:25
Ale najszybciej dowiesz się po prostu w serwisie Nikona. Jak się zarejestrujesz i zadasz pytanie przez ich system, to odpowiadają bardzo szybko.


Zrób tak i będziesz wiedział na czym stoisz. Z doświadczenia powiem tylko, że pierwszą wizytę w serwisie załatwili mi bardzo szybko ale drugą niestety już nie :(

Lu80
27-10-2012, 19:50
W ramach NPS? Rozumiem że żeby się dostać do tego programu oprócz posiadania sprzętu z ich listy trzeba też prowadzić działalność gospodarczą? :)
Podepnę się pod temat >> Kupiłem N24-70 rrazem z którym otrzymałem gwarancję polską i ręczny paragon (wg. tych dokumentów jest na gwarancji) Przy pytaniu przez formularz > jak najbardziej bardzo szybko dostałem odpowiedz która brzmiała że muszę mieć kartę europejską > jeśli nie mam to decyduje serwis i sugestia żebym napisał na adres mailowy serwisu> co też zrobiłem > dołączyłem ksero gwarancji i paragonu ręcznego i ... cisza. Chyba nikomu się nie chce odpisać na moje pytanie.. Jest na gwarancji czy nie ? Wystarczy paragon ręczny z przybitą jakąś pieczątką ? mam wątpliwości i nie wiem czy nie robić dymu dla sprzedającego ;)

karolt
27-10-2012, 19:55
W ramach NPS? Rozumiem że żeby się dostać do tego programu oprócz posiadania sprzętu z ich listy trzeba też prowadzić działalność gospodarczą?

Niekoniecznie, możesz pracować jako reporter dla kogoś. No i spełniać parę innych warunków (znajdziesz po wpisaniu w googla "Nikon NPS Polska").

Co do gwarancji, jeśli nie przekręcam: musisz mieć dwa dokumenty. Pierwszy to karta gwarancyjna z wpisanym sprzętem, który kupiłeś (model, nr seryjny). Drugi dokument to dowód zakupu: faktura lub paragon.
Czyli na moje oko masz wszystko w porządku.

wasilewk
27-10-2012, 19:58
Ja miałem i mam kilkanaście różnych szkieł i dwa Nikony (D80 i D700 - D60 nie liczę). Żadna guma mi nigdzie nie spuchła. Ja rozumiem: złe przyzwyczajenie. Ale z tym należy walczyć !

Taki obiektyw jak N24-70/2.8 G to jest perełka, gdzie bolączką jest obawa o delikatne się obchodzenie z nim --> więc ściskanie gumy spoconą ręką temu nie służy.

NMSP.

karolt
28-10-2012, 16:27
Eeee, moim zdaniem po prostu ta guma złazi od intensywnego używania... a nie od nerwowego ściskania. Ja go nerwowo nie ściskam i się o niego nie trzęsę, po prostu dużo używam. Podobnie w 14-24 zaczęła mi lekko puchnąć, tyle że dopiero po dwóch latach.

charlie_kr
28-10-2012, 18:01
Eeee, moim zdaniem po prostu ta guma złazi od intensywnego używania... a nie od nerwowego ściskania. Ja go nerwowo nie ściskam i się o niego nie trzęsę, po prostu dużo używam. Podobnie w 14-24 zaczęła mi lekko puchnąć, tyle że dopiero po dwóch latach.

Jak intensywnie trzeba używać sprzęt, żeby po trzech miesiącach odlazły gumy? Ewidentnie wada fabryczna.

wasilewk
28-10-2012, 18:07
Mój ma 4 lata (70tys. zdjęć) i NIGDZIE żadna guma (ani na obiektywach ani na aparacie) nie spuchła !

karolt
28-10-2012, 21:53
Mój ma 4 lata (70tys. zdjęć) i NIGDZIE żadna guma (ani na obiektywach ani na aparacie) nie spuchła !

70 tys. to ja robię w jeden rok. I bardzo często jest to praca w upale, spocone dłonie itd.
Także deszcz, śnieg, choć rzadziej.
D700 miał wymieniane wszystkie gumy, bo zostałby łysy. 24-70 co rok, póki co, nowa guma zooma potrzebna (w tym roku odpuszczam, bo w sumie się przyzwyczaiłem). 14-24 kwęka, że by chciał nową od zooma, ale na razie też go olewam :-)

MariuszJ
28-10-2012, 21:58
Główną przyczyną puchnięcia gum w nikonie jest reakcja kleju z taśmy dwustronnej z gumą, nie sądzę aby "ściskanie", "pocenie się" miało jakiekolwiek znaczenie. To że jednym się odkleja, a drugim nie jest wyłącznie kwestią szczęścia.

Gumy na 24-70 są pozbawione kleju, a mimo to puchną. Tu jestem w stanie uwierzyć w "ludzkie pośrednictwo", ale...

Nowa guma kosztuje 36 zł w serwisie. Po prostu nie ma co sobie tyłka zawracać, kupować albo nie kupować, żadna opcja nie jest krytyczna.

wasilewk
29-10-2012, 20:38
Główną przyczyną puchnięcia gum w nikonie jest reakcja kleju z taśmy dwustronnej z gumą, nie sądzę aby "ściskanie", "pocenie się" miało jakiekolwiek znaczenie. To że jednym się odkleja, a drugim nie jest wyłącznie kwestią szczęścia.

Gumy na 24-70 są pozbawione kleju, a mimo to puchną. Tu jestem w stanie uwierzyć w "ludzkie pośrednictwo", ale...

Nowa guma kosztuje 36 zł w serwisie. Po prostu nie ma co sobie tyłka zawracać, kupować albo nie kupować, żadna opcja nie jest krytyczna.

Tak jak w przysłowiu: "Szlachectwo zobowiązuje !"
tak i tutaj: "Szanowanie sprzętu wskazane !"

Mówisz "rok" i "spocone ręce" a... ...jeszcze "upał".
Jak będziesz trzymał sprzęt delikatnie (bez ściskania) i opuszkami palców - to kładę moje ponad 55lat fotografowania przeciwko Twojemu, że nie ma prawa sie nic dziać.

Główną przyczyną puchnięcia gum w nikonie jest reakcja kleju z taśmy dwustronnej z gumą

No nie żartuj sobie ! Zobaczyłbyś obiektywy i aparaty leżące u mnie w szafie (przeważnie czekające na naprawę lub sprzedaż) - śladu spuchnięcia gum nigdzie nie znajdziesz - a przecież były używane przez wiele lat (za czasów Pentacona).

Ja wiem: mojemu ojcu nogi się pociły i bez talku ani rusz a mnie - wcale. Tylko po co gadać, że to reakcja kleju z gumą !
Ja mam palce suche (całymi rękoma nigdy sprzętu nie łapię) i gumy nie puchną - ani te używane anie te leżące na półce.

Pzdr.

MariuszJ
29-10-2012, 21:26
Tak jak w przysłowiu: "Szlachectwo zobowiązuje !"
tak i tutaj: "Szanowanie sprzętu wskazane !"

Mówisz "rok" i "spocone ręce" a... ...jeszcze "upał".
Jak będziesz trzymał sprzęt delikatnie (bez ściskania) i opuszkami palców - to kładę moje ponad 55lat fotografowania przeciwko Twojemu, że nie ma prawa sie nic dziać.

Ogłaszam wobec tego wszem i wobec, że ja trzymam sprzęt tak jak całe życie trzymałem - tak jak trzyma się każde porządnie wykonane narzędzie. Opuszki, delikatne trzymanie nie mają nic wspólnego z ergonomią i nie sprzyjają poprawnym technicznie zdjęciom. Ja swoją wrodzoną delikatność staram się skanalizować w innych strefach życia.

Inne niż moje podejście stwarza zagrożenie psychozą maniakalno-depresyjną, która kończy się prawdopodobnie rozmawianiem ze swoimi obiektywami przez otwarte drzwi szafy. A na pewno nie kończy się robieniem zdjęć.



No nie żartuj sobie ! Zobaczyłbyś obiektywy i aparaty leżące u mnie w szafie (przeważnie czekające na naprawę lub sprzedaż) - śladu spuchnięcia gum nigdzie nie znajdziesz - a przecież były używane przez wiele lat (za czasów Pentacona).

Problem z odklejaniem gum dotyczy głównie nowego (względnie) sprzętu Nikona. Ta manufaktura po prostu nie radzi sobie z tym problemem.

Tym niemniej biadolenie nad 30 kilkoma złotymi na nową gumę do obiektywu za 6kpln uważam za niewarte klawiatury, a tymbardziej pozwu do Strasburga.

Pawel92
29-10-2012, 21:52
?..Nowa guma kosztuje 36 zł w serwisie...
A mnie właśnie pan w tutejszym serwisie powiedział, iż na moim starym 24-70 wymienią mi gumy za darmo...tylko, że w tej chwili nie mają i żebym się z nimi skontaktował. Trochę mnie zaskoczył...:smile:
Ponieważ i tak się do nich wybieram aby naprawili mydlany AF w D800 :wink:, to zostawię im szkło i zobaczymy czym to się skończy. A gumy odłażą paskudnie :mrgreen:

karolt
31-10-2012, 18:57
Jak będziesz trzymał sprzęt delikatnie (bez ściskania) i opuszkami palców - to kładę moje ponad 55lat fotografowania przeciwko Twojemu, że nie ma prawa sie nic dziać.

Uf, dobrze że nie napisałeś "jakbyś grzecznie trzymał sprzęt w przeszklonej gablocie, zamiast robić nim zdjęcia, to nie ma prawa się nic dziać" :-)
Akurat podczas reportażu mam czas się pieścić z moim 24-70... To jest wół roboczy, on ma tyrać i zarabiać na swoje utrzymanie (w tym gumy). A jak nie, to paszoł won :-D

wasilewk
31-10-2012, 19:35
Uf, dobrze że nie napisałeś "jakbyś grzecznie trzymał sprzęt w przeszklonej gablocie, zamiast robić nim zdjęcia, to nie ma prawa się nic dziać" :-)
Akurat podczas reportażu mam czas się pieścić z moim 24-70... To jest wół roboczy, on ma tyrać i zarabiać na swoje utrzymanie (w tym gumy). A jak nie, to paszoł won :-D

Tylko, że zaczynasz z niego robić sprzęt o specjalnym przeznaczeniu - a to kosztuje.

Pzdr.

MariuszJ
31-10-2012, 21:39
Tylko, że zaczynasz z niego robić sprzęt o specjalnym przeznaczeniu - a to kosztuje
Wydaje mi się, że sprzętem o specjalnym przeznaczeniu jest raczej ten obiektyw, którym zoomujemy opuszkami palców, oczywiście jeżeli w ogóle odważymy się wyjąć go z ołtarzyka...

wasilewk
31-10-2012, 21:43
Wydaje mi się, że sprzętem o specjalnym przeznaczeniu jest raczej ten obiektyw, którym zoomujemy opuszkami palców, oczywiście jeżeli w ogóle odważymy się wyjąć go z ołtarzyka...


He, he !

Ale do tej pory przez te parę lat działa niezawodnie !

Pzdr.

P.S.
myślę, że ponad 30tys. zdjęć ten obiektyw wykonał.

karolt
01-11-2012, 16:13
Tylko, że zaczynasz z niego robić sprzęt o specjalnym przeznaczeniu - a to kosztuje.
Pzdr.

Litości! A jakie jest przeznaczenie tego szkła, jeśli nie robienie intensywnych reportaży w trudnych warunkach?
Czyżby wspomniany ołtarzyk? :-D
Ja rozumiem, że zamożny fotoamator może sobie go trzymać na półce i się dziwić, że zawodowcowi co roku gumy odpadają, ale bez przesady.

Choć faktem jest, że w moim Nikonie F4s gumy mają ze 20 lat i nic im nie jest. Ale nie są jednak tak milusie jak w D3s czy 24-70.

wasilewk
01-11-2012, 17:02
Ja rozumiem, że zamożny fotoamator może sobie go trzymać na półce i się dziwić, że zawodowcowi co roku gumy odpadają, ale bez przesady.



No, to mamy bogaty kraj: emeryci są zamożni ! He, he !:lol:

Na tej półce ponad 50 tys. zdjęć robi się samo: nie chce mi się liczyć co ile minut wypada jedno zdjęcie.

Pzdr.

karolt
02-11-2012, 13:45
Jeśli Cię stać na 24-70 i trzymanie go na półce, to masz większą emeryturę, niż ja zarobki :-) Tak podejrzewam.

wasilewk
02-11-2012, 19:19
Jeśli Cię stać na 24-70 i trzymanie go na półce, to masz większą emeryturę, niż ja zarobki :-) Tak podejrzewam.

A było tak:

Wydaje mi się, że sprzętem o specjalnym przeznaczeniu jest raczej ten obiektyw, którym zoomujemy opuszkami palców, oczywiście jeżeli w ogóle odważymy się wyjąć go z ołtarzyka...
I zrobiła sie półka w szafie... he, he ! A przecież przez pierwsze półtora roku niemalże się 'przykleił' do body.

Jak będziesz odchodził na emeryturę, to za wyprawkę możesz kupić pewno lepszy sprzęt (zamiast wyprawiać uroczystość pożegnania dla wszystkich pracowników).

Pzdr.

karolt
03-11-2012, 11:10
E, to ja wolę uroczystość dla pracowników :-)