Zobacz pełną wersję : Zdjęcia ślub - USC
Znajoma poprosiła mnie, abym zrobił kilka zdjęć podczas ślubu w Urzędzie Stanu Cywilnego.
O czym powinienem pamiętać?
Jakieś sugestie? Porady?
Sprzętu nie za dużo - N 35mm 1.8 oraz N 18-105.
Wystarczy tyle, aby coś sensownego wyszło??
Spiesz się - w USC mało czasu miał będziesz :)
O czym powinienem pamiętać?
zapisz sobie gdzies date slubu... koniecznie trzeba pamietac
przygotuj się na to ze obiektywu nie zmienisz raczej i napieprzaj ile wlezie. Bo jak się rozleniwisz to zostaniesz z dwoma fotami z uroczystości. To naprawde trwa bardzo krótko :)
oj współczuję. W usc to naprawdę wyścig z czasem, przejdź się wcześniej do usc i dobrze oglądnij kilka ślubów i zapamiętuj co jest po kolei a jest naprawdę szybko, nie ma czasu jak w kosciele na powtórki. Warto przejść się do tego konkretnego usc aby zobaczyć rozkład sali, bedziesz wiedział jakie masz możliwości odejścia, być może będzie tam focił jakiś tamtejszy foter to sobie podpatrzysz skąd cyka.
Podepnij tego 35/1.8 i już. Dasz radę. Owszem czasu jest niewiele, ale bez przesady, spokojnie da się strzelić to co istotne i ważne.
RomanZWrocławia
23-10-2012, 09:57
Jeśli to USC we Wrocławiu to RAW-y. Bajeczne kolory ścian dopełniane energooszczędnym oświetleniem i wpadającym światłem zastanym stworzą niepowtarzalną okazję do ćwiczeń z dochodzenia do poprawnego koloru. Chyba ze lubisz cerę koloru kiśllu marchewkowego z dodatkiem kruszonej cegły, lub cały materiał w CB. Jeśli aparacik słabo radzi sobie na wysokich czułościach to polecam najnormalniej w świecie lampę błyskową. "Artystyczny: wymiar zdjęć oczywiście przepadnie;) , ale za to masz szansę na poprawne technicznie i kolorystycznie. Przy założeniu, że wiesz jak pracować z lampą. O pośpiechu już mówiono. Z tego co masz wziąłbym zooma i dodał lampę błyskową. Zrobisz tym na pewno poprawny materiał. Jeśli chcesz zostać eksperymentatorem, odkrywcą nowych dla siebie problemów techniki fotograficznej - znajdź inną okazję, a ten ślub zrób "po Bożemu"
superkomornik
23-10-2012, 10:03
Jakby co mam wolną sobotę... :mrgreen:
Tak jak napisał Roman, USC we Wrocławiu jest dość trudne pod względem kolorów, tylko raw i później dłubanina kolorystyczna. Tam najlepiej lekko dopalać sobie lampą, której chyba nie masz ;)
Z 35mm na cropie będzie dość ciasno, w tych salach sprawdza się 35 ale na ff ;)
w tych salach sprawdzi sie buldożer i zaoranie tego wszystkiego. A w tym miejscu postawienie pięknego pałacu slubów z kremowymi jasnymi ścianami i duża ilościa miejsca. A pozostając w temacie - tylko RAW, szybkośc i najlepiej lekko prześwietlić. Kolorami to się zajmiesz w domu - brązy, sraczki, kremy - cud, miód, orzeszki :( No i uwaga jak wpadnie Ci okno w kadr - tam zdarza się ostre słońce w tych oknach :)
malachowskim
23-10-2012, 11:16
szybkość, rób zdjęć ile będziesz tylko mógł - sama ceremonia trwa z 15 minut, więc szybko trzeba działać. później życzenia, powiedz młodym aby nie stawali przy ścianie. jak są duże okna to albo lampa albo przepalone okna - wybór należy do Ciebie.
USC to zawsze wyzwanie, pamiętaj żeby oprócz PM były też zdjęcia gości, bo z reguły fotografowie przez te 15 minut całej ceremonii skupiają się tylko na kadrach PM, a zapominają że "tło" również jest na sali. Jeśli robiłeś śluby kościelne, to sobie poradzisz. Wszystko się dzieje tylko kilka razy szybciej.
RomanZWrocławia
23-10-2012, 12:35
15 minut? We Wrocławiu?? To jak będzie nadzwyczajna celebra :) :) W 5 minut będzie po wszystkim.
Sprawdziłem w exifach godziny pierwszego i ostatniego zdjęcia ze ślubu cywilnego, jaki fotografowałem w sierpniu. "Bardzo długi ślub", bo urzędnika zaproszono w plener, grały skrzypce itd. Idealnie 10 minut.
Jeśli robiłeś śluby kościelne, to sobie poradzisz. Wszystko się dzieje tylko kilka razy szybciej.
komunia też jest - WOW :)
Zgadza sie - jak się sprężysz to temat zasadniczo jest do ogarnięcia. Choć ja osobiście w USC nie lubie.
Cała akcja trwa chwilę - to wiem - ostatnio będąc gościem na takiej imprezie trochę się zdziwiłem, gdy po kilkunastu min opuszczałem salę... :)
Polecam obejrzeć ślub cywilny na youtubie - ja pierwszy ślub cywilny na którym byłem fotografowałem - jako główny! Nie jest aż tak szybko jak mi się wydawało, ale lepiej nie zmieniać obiektywu. 35mm dobre na cywilny, ale na FX. Dobrze by było zobaczyć salę USC przed cywilnym, żeby zobaczyć czy Ci 35 nie będzie za wąska.
@stock - m/z focenie komunii dla rodziny dzieciaka (a nie jako główny fotograf załatwiony przez proboszcza) jest większym hardkorem niż USC - nie ma jak się poruszać i mnóstwo rodziców/wujków/i innych ludzi włażących kompaktami w kadr.
Napisz coś o sprzęcie jaki posiadasz, to ma duże znaczenie
Desperados
23-10-2012, 18:38
Napisz coś o sprzęcie jaki posiadasz, to ma duże znaczenie
Przecież napisał że ma 35 i 18-105..
w stopce również "NIKON D60 + GRIP + 18-55 + 18-105 VR + 35mm f/1.8G "
@stock - m/z focenie komunii dla rodziny dzieciaka (a nie jako główny fotograf załatwiony przez proboszcza) jest większym hardkorem niż USC - nie ma jak się poruszać i mnóstwo rodziców/wujków/i innych ludzi włażących kompaktami w kadr.
w to i studniówki się nie bawię. Raz robiłem chrzest. Akuratnie chrzcili z 12 dzieciaków. Do każdego dzieciaka byli rodzice, chrzestni, fotograf i wujcio z kamerą. Cud ze mam jedno zdjęcie z polewania główki - taki był ścisk :) NIGDY WIECEJ !!
Polecam obejrzeć ślub cywilny na youtubie -
Jakiś link poproszę... :)
otwierasz youtube i w wyszukiwarce wpisujesz slub cywilny. ja tak zrobilem :)
np. http://www.youtube.com/watch?v=giWCuSDGs84
W takim układzie zapnij 35 i pilnuj młodych. Na gości będziesz miał więcej czasu podczas składania życzeń (zaraz po zaślubinach) albo podczas przyjęcia. Ale uważaj, bo może być tak, ze niektórzy będa tylko w usc i pojadą do domu, dlatego warto byłoby zrobić zdjęcie grupowe. Fajnie, żebyś tez cyknął świadków i rodziców.
Generalnie nie denerwuj się, nie rzucaj w oczy, nie błyskaj prosto w oczy.
Zdecydowanie 35, tele masz za ciemny, a 35 można i cały ślub zrobić
Dzięki za rady.
Zobaczymy co z tego wyjdzie... :D
Ja robiłem kiedyś 18-55 w USC i było trochę za ciemno. A to był środek lata w południe i okna w środku były spore. 35 powinna dać rade.
Czy ktoś może udzielić mi kilku porad na temat przemieszczania się w trakcie zdjęć jeśli przejście za młodymi jest niemożliwe? W kościele wejście między parę a księdza nie wchodzi w grę, ale nie spotkałem się z sytuacją, żeby nie można było za młodymi przejść, a w USC mogę mieć właśnie taką sytuację...
Skoro jest niemożliwe, to nie przechodzisz !
Ustaw sie zawczasu po jednej, slusznie wybranej stronie i spokojnie focisz do konca.
Czyli, dla jasności, nie powinienem przełazić pomiędzy urzędnikiem a Parą?
Ja przechodziłem - USC Pruszcz Gdański. Pani prowadząca ceremonię była bardzo uprzejma. Po wejściu wskazała mi krzesło, gdzie mogłem położyć torbę. Starałem się oczywiście nie przeszkadzać w ceremonii. Pani prowadząca starała się, żeby także mi było łatwiej.
Edit. Było to oczywiście w momencie, kiedy urzędnik stała przy stole a młodzi składali przysięgę, było więc miejsce na przejście - pomiędzy stołem a krzesłami dla PM. Stół urzędnika i krzesło stały pod oknem, więc przejście na około nie wchodziło w grę. Najpierw zdjęcia młodemu gdy składał przysięgę, później przejście i z drugiej strony młodej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.