Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nowy N 70-300mm 4-5.6 czy używana Sigma 70-200 2.8?



happyend
22-10-2012, 18:40
Temat jest dość przyszłościowy, ale już chciałbym wiedzieć na co zbierać. Myślę w okolicach marca przyszłego roku dokonać zakupu. Obydwa obiektywy są w podobnych cenach biorąc pod uwagę to co napisałem w temacie. Obecnie posiadam d90 i to się raczej nie zmieni chyba, że umrze, n 50mm 1.8 D, kitowego 18-105 3.5-5.6 i do tego lampę yn556ex(swoją drogą nie spodziewałem się, że będę z tej lampy tak zadowolony mimo jej jednej wady, a może wady mojego body, ale da się z tym żyć i nie o tym ten temat).
Do rzeczy. Mieszkam otoczony lasem, lubię po nim spacerować, jeździć rowerem i podziwiać żyjątka w nim zamieszkujące. Niestety bądź stety od marca postanowiłem, że powiększę moją szklarnie po tym jak na kitowym obiektywie zmarnowałem około 20 zdjęć próbując uchwycić stado przepięknych saren kąpiących się i przechodzących przez bagno. 105mm było za krótko. Stojąc sarny widziałem dość dobrze, w aparacie prawie w ogóle. Dodatkowo słońce padało dość dziwnie i zdjęcia są jakby we mgle, ale to mnie najmniej boli. Z jednej strony kusi mnie n 70-300mm, ale znając mojego kitowca i to jak potrafi mi zrobić ciemnie gdy chcę jakiegoś ptaszka uwiecznić lub cokolwiek innego w lesie zniechęca mnie to, a z drugiej strony mam coś jasnego z 2.8, ale końcem 200mm o który boję się, że znów kiedyś może być za krótki... Nie powiem, że kitowy jest zły bo jest ciemny. Zdjęcia z wakacji, zdjęcia na jakiś wycieczkach itd gdy jest jasno wychodzą naprawdę jak dla mnie kompletnego amatora fajnie, ale gdy są gorsze warunki to z aparatu nie schodzi 50mm gdy potrzebuję jasnych zdjęć przy szybszej migawce lecz nie pozwala mi ona na wszystko co w danej chwili bym chciał zrobić przez to, że jest stałką.
Gdyby jednak wasze rady skłaniały się na używaną sigme to na co zwracać uwagę i o co pytać? Zakup pewnie tylko przez allegro rozważam w tym wypadku chyba, że znajdę ją w Tarnowie lub Rzeszowie. Szczerze to mam obawy przed zakupem używanego szkła, ale widzę, że dużo z was czasem tak robi, więc chyba nie mam się czego bać. Obiektyw będzie używany przeze mnie nie tylko do lasu. To był tylko mój przykład jego zastosowania. Fajnie by było gdyby nadawał się też do sportu, ptaszków i imprez masowych typu koncerty, rajdy czyli byłby dość ogólny. Po prostu by był idealnym uzupełnieniem tego co mam

cigi
22-10-2012, 19:09
Ja bym brał Sigmę 70-200. Mam i sobie chwalę. Tam, gdzie coś się rusza jasność obiektywu jest ważniejsza od stabilizacji. Jeśli te 200mm Ci będzie za krótkie, to najwyżej dokupisz kiedyś konwerter 2x i dostaniesz 400mm przy jasności jak w N70-300 na 300mm. Nie wiem, czy bierzesz pod uwage stałi, ale taki Nikkor 180/2.8 będzie na pewno ostrzejszy od Sigmy na długim końcu, a i z konwerterem (o ile współpracuje - najwyżej poprawcie mnie, Koledzy) powinien dawać lepsze rezultaty.

wasilewk
22-10-2012, 19:13
Jak by Ci się udało ustrzelić coś takiego:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/10/ais300if-2.jpg
źródło (http://www.photosynthesis.co.nz/nikon/ais300if.jpg)
to za nieduże pieniądze miałbyś ładny obrazek.

Inne rozwiązania to już duża kasa.