Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] spotkałem ją na...
...przejściu dla pieszych
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images22.fotosik.pl/56/4b0a5fdfe20d7053.jpg)
..za mundurkiem fotografowie sznurkiem :lol:
BTW - przypomniało mi się, jak to kiedyś stojąc na parterze Akademii miałem podobne widzenie - nagle z góry, po olbrzymich kamiennych schodach zstępuje autentyczna Bogini Słońca - piękna, wysoka, zgrabna jak antylopa!!! Przy każdym kroku burza hebanowych włosów unosi się i opada na jej smagłe ramiona, zaś strzeliste piersi falują tak, że zdaje się, jakby lada moment miały rozerwać materię letniej, kremowej sukienki, podobną obawą (czy raczej nadzieją) napawała mnie wężowa akcja bioder (a d... miała jak dzwon!!!).
Nawet nie macie pojęcia jaki był to widok, szczególnie że na owej uczelni studentki to zwykle mało atrakcyjne, przepoczwarzające się gówniary, ubierające się z jakąś nieznośną manierą w workowate, deformujące figurę szaty, spodnie ogrodniczki i fartuchy...
Ech, dobrze że byłem już żonaty i dzieciaty, bo z miejsca bym z nią wyjechał do Afryki i polował teraz na jakieś zakichane nosorożce...
..za mundurkiem fotografowie sznurkiem :lol:
he he, dobre
kremowej sukienki
napewno była kremowa?
:mrgreen:
Trochę czasu minęło, szczegółów tekstylnych dokładnie nie pamiętam... :D Ale czekoladka była naprawdę apetyczna :twisted:
Trochę czasu minęło, szczegółów tekstylnych dokładnie nie pamiętam... :D Ale czekoladka była naprawdę apetyczna :twisted:
No i prawidłowo, chyba każdy facet tak ma :) Ja zawsze pamiętam szczegóły anatomii kobitek spotkanych nawet lata temu, ale nie jestem sobie w stanie przypomnieć co moja kobieta miała wczoraj na sobie :)
adrian uważaj, może ona też czytuje forum :P
Ech, dobrze że byłem już żonaty i dzieciaty, bo z miejsca bym z nią wyjechał do Afryki i polował teraz na jakieś zakichane nosorożce...
jestes pewien ze dobrze zrobiles? :D:D:D .. nosorozce podobno zlagodnialy .. lwy nie rycza tak glosno i polityki jakos tak mniej :D:D:D .. a heban .. echhhh :D
Czornyj, to trzeba było zaprosić na sesję ...
A zdjęcie troszkę poruszone?
adrian uważaj, może ona też czytuje forum :P
Czasem zagląda... ale się nie martwię, bo zna mnie dobrze i wie czego mój umysł nie jest w stanie ogarnąć i czemu za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jakie buty miała wczoraj na spacerze :)
michal_wu
19-03-2007, 22:30
czego mój umysł nie jest w stanie ogarnąć i czemu za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jakie buty miała wczoraj na spacerze :)
Ja to mam nawet problem ze skojarzeniem, co jest zapodane w czasie obecnym :-)
Czornyj, przepiękna plastyka opowieści... Oczywiście - teoretycznie, bo przecież jesteśmy żonaci.
pozdr!
Czornyj, to trzeba było zaprosić na sesję ...
Bałem się. Jako dziecko oglądałem taki komiks o mutantach - była tam taka jedna murzyneczka z białymi włosami, szalenie podobna do tej laski (pominąwszy farbowane na platynę włosy). Jak się wpieniła, to napieprzała piorunami, gradem i tornadami, że daj Boże zdrowie. Od tego czasu mam jakiś atawistyczny respekt wobec nieziemsko nadobnych czarnulek...
Zresztą - nie ma co ukrywać - jeszcze bardziej bałem się żony. Gdyby mnie dorwała uwieczniającego w oleju bądź na średnioformatowej kliszy tą dziewoję - niczym z klasycznej fantazji erotycznej, to o litościwy grom z jasnego nieba mógłbym się najwyżej modlić...
Zresztą - nie ma co ukrywać - jeszcze bardziej bałem się żony.
nie zasłaniaj się żoną ;)
No tak, nawet ja nie miałbym odwagi zaczepiac tak zjawiskowe kobiety, no ba nawet zwykłych dziewczyn.
No coz z dwojga ( czarnoskora pieknosc i polowanie na nosorozce ) zosataje zdecydowanie to drugie;)
A zdjecie troszke niedoswietlone IMHO. Antylopa piekna ;)
Pozdrawiam:
AMI
czornyj - ukradle topik. mialo byc o zdjeciu :)) urocza historia :)
Archangel
23-03-2007, 07:53
Czornyj oglądał X-menów :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.