PDA

Zobacz pełną wersję : zakaz fotografowania w salonie fryzjerskim



saavi
12-10-2012, 12:18
Cześć wszystkim. Mam pytanie czy spotkaliście się kiedyś z takim czymś jak zakaz fotografowania w salonie fryzjerskim czy kosmetycznym? Mam jutro wesele do zrobienia i dziś dosałem info od Pani Młodej że ze zdjeciami przygotowań fryzury i makijażu jest problem bo w salonie jest zakaz.

R
12-10-2012, 12:24
w prywatnej firmie jak Ci kaza zdjac buty przed wejsciem to albo zdejmujesz albo nie wchodzisz... i nie ma znaczenia co Ty o tym myslisz czy my o tym myslimy ;)

saavi
12-10-2012, 12:28
Cześć. Nie pytam co kto o tym myśli tylko czy ktoś się z tym także spotkał. Nie mam jakiegoś mega doświadczenia. Jest to mój "nasty" reportaż i do tej porów takiego czegoś nie spotkałem i nie brałem po prostu pod uwagę, że takie coś może występować.

tomtytus
12-10-2012, 12:37
Mi się nigdy nie zdarzyło.
A nawiązując do wypowiedzi R: czy komuś się to zdarzyło czy nie - Twoja sytuacja raczej się nie zmieni.
Szkoda tylko, że młoda dowiedziała się o tym "za pięć dwunasta"...myślę, że wybrałaby inny salon :)

Radek Radziszewski
12-10-2012, 12:43
A mi się zdarzało kilka razy... zwykle Pani właścicielka o zakazie przypomina sobie w dniu ślubu :smile:

saavi
12-10-2012, 12:45
Dokładnie tak jak piszesz. Pewnie Młoda też nie brała czegoś takigo pod uwagę. Przy kolejnych parach na pewno będę uczylał żeby pytali się przed umawianiem terminu czy w ogóle można tam robić fotki czy nie.

R
12-10-2012, 12:47
mysle ze coraz czesciej bedzie NIE. po pierwsze "wynosisz" pewne know how a po drugie statysci (pracownicy) czy chca czy nie chca, staja sie bohaterami Twoich zdjec i nigdy nie maja pewnosci w jaki sposob zostana rozpowszechnieni. ;)

Ogryzek
12-10-2012, 13:03
Idź do właścicieli lokalu i negocjuj. Powiedz, że nie będzie zdjęć obsługi a kilka zdjęć panny młodej z odbicia w lustrze musisz zrobić bo Ci religia nakazuje.

durom
12-10-2012, 13:41
Dokładnie. Pogadaj na spokojnie że będzie widać tylko lustro i PM.

saavi
12-10-2012, 13:46
Spoko będę próbował. Szkoda żeby nie było tej części.

RomanZWrocławia
12-10-2012, 13:54
saavi (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=43493) a czym ty się przejmujesz? Zakaz to zakaz. Zaczynasz przygodę z fotografią tego dnia w innym momencie i tyle. Gdyby to była sesja fryzjerska - to bym się niepokoił. Problem będziesz miał jak ci urzędnik Pana Duże B powie : proszę nie fotografować w kościele, albo wyznaczy miejsce przy wejściu z którego nie wolno ci się ruszyć. Widzę parcie na fotografowanie przygotowań. Parcie tak wielkie , że materiał z tej części dnia ślubu zaczyna zajmować nieproporcjonalnie wiele miejsca w prezentowanych reportażach. Nic nie rób. Jeśli pannie młodej te zdjęcia potrzebne do szczęścia - załatwi zgodę z salonem. Jak nie - masz parę godzin dla siebie.

magdakryjak
12-10-2012, 14:06
ja spotkaliłam się z taką sytuacją raz, ale po krótkiej rozmowie z właścicielką salonu okazało się, że przede wszystkim chodziło jej o komfort innych klientek, które może nie chciałyby się znaleźć na czyjejś stronie internetowej/blogu. I zdjęcia mogłam zrobić, nie było tak naprawdę problemu :) Warto zawsze zapytać o co chodzi.

rafal1980
12-10-2012, 14:06
saavi (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=43493) a czym ty się przejmujesz? Zakaz to zakaz. Zaczynasz przygodę z fotografią tego dnia w innym momencie i tyle. Gdyby to była sesja fryzjerska - to bym się niepokoił. Problem będziesz miał jak ci urzędnik Pana Duże B powie : proszę nie fotografować w kościele, albo wyznaczy miejsce przy wejściu z którego nie wolno ci się ruszyć. Widzę parcie na fotografowanie przygotowań. Parcie tak wielkie , że materiał z tej części dnia ślubu zaczyna zajmować nieproporcjonalnie wiele miejsca w prezentowanych reportażach. Nic nie rób. Jeśli pannie młodej te zdjęcia potrzebne do szczęścia - załatwi zgodę z salonem. Jak nie - masz parę godzin dla siebie.

Popieram ;)

saavi
13-10-2012, 11:33
Hej. No i mam wolne. Panie salonowe nieugięte a jedynym argumentem jest "bo nie". Salon nazywa się Just Pretty i jest we Wrocławiu na ul. Prądzyńskiego 26. Przynajmniej próbowałem i w oczach Pani Młodej jestem na czysto. ;-)

sztefanek
13-10-2012, 11:46
"Wolnoć Tomku w swoim domku" Nie widzę w tym nic złego.
Za Romanem, nic tylko się cieszyć z krótszego dnia pracy :)
Dobrze że młodzi jeszcze nie wymagają zdjęć z pobudki i porannej kawy w ten "najważniejszy" dzień w życiu. Z drugiej strony czymś trzeba zapchać te pincet zdjęć ;)

malachowskim
13-10-2012, 12:44
walnij sobie kawę/herbatę zjedz jakieś lekki śniadanko i później rób zdjęcia...

arturs
13-10-2012, 21:38
Niech na wizaz.pl w odpowiednim wątku PM to opisze..

oper
14-10-2012, 00:03
Dobrze że młodzi jeszcze nie wymagają zdjęć z pobudki i porannej kawy w ten "najważniejszy" dzień w życiu.

No jak nie wymagają, jak wymagają, a nawet film. Kilka dni temu pokazano choćby:
http://fstoppers.com/gorgeous-elopement-photos-and-video
Kończąc OT dodam tylko że w takiej konwencji jakoś mi ciężko znaleźć różnicę między przed a po ślubie ;-)

WojtehP
14-10-2012, 01:37
Świetny film i zdjęcia ... Chciałbym by wszystkie pary młodych miały tyle miłości co Ta para z filmu