PDA

Zobacz pełną wersję : D700 - nie włącza się



teatralniak
10-10-2012, 19:05
Sprawa jest absurdalna! Robiłem foty, zapakowałem aparat do torby. Dwa dni po tym wyciągnąłem aparat, żeby zgrać zdjęcia na dysk i ZONK! aparat nie reaguje na włącznik. Na początku myślałem, że to wina wyładowanej baterii ponieważ zapomniałem wyłączyć aparat po wcześniejszej sesji. Jednak to nie bateria. Gdzieś przeczytałem, żeby odłączyć wszystkie peryferia tzn. obiektyw, kartę, baterię i odczekać kilka godzin, jednak to też nic nie dało. Pytanie - co się mogło stać. Czy jeżeli trzeba to oddać do serwisu to wysyłać do Serwisu Nikona w Warszawie czy można oddać do serwisu foto na miejscu w Białymstoku (aparat po gwarancji)? Pomóżcie proszę!

malachowskim
10-10-2012, 20:34
a czy w nikonie jest taka mała bateryjka podtrzymująca ustawienia aparatu (godzina itp.). może ją wyjmij i zobacz...

teatralniak
10-10-2012, 20:37
Nie mam pojecia czy jest? Jeśli jest to gdzie?

kazzi
10-10-2012, 22:22
Jakieś dodatkowe źródełko prądu do podtrzymania pracy zegarka pewnie jest gdzieś zamontowane. W moim po
czterech latach nie ma z tym problemu i pewnie w Twoim przypadku nie jest ono źródłem problemu.Sprawdź styki
baterii i w korpusie.Najlepiej by było gdybyś mógł skorzystać z innej baterii lub gripa.Z Twojego opisu wynika,że
nie korzystasz z czytnika kart pamięci,ale musisz go sobie teraz sprawić, aby zobaczyć co zostało zapisane na karcie.
Zdarzyło mi się kilka razy,że niewyłączony aparat przycisnąłem w torbie jakimś sprzętem i tak sobie robił trzydziestosekundowe darki.
Może mocno obciążona bateria padła i pomimo naładowania aparat jej nie rozpoznaje.
Jeżeli już będziesz absolutnie pewien,że przyczyną nie jest bateria to niestety pozostaje serwis i to raczej ten autoryzowany.

teatralniak
10-10-2012, 22:28
OK. Kumam. Ale w takim razie co mogło paść w body? Jakaś część odpowiadająca za zasilanie? Ile może kosztować naprawa?

kazzi
10-10-2012, 23:13
Tu Ci nic konkretnego nie powiem.Sprawdź jeszcze jak aparat zachowuje się po wyjęciu baterii z komory
patrzą jednocześnie w wizjer.Obraz powinien się przyciemnić lub rozjaśnić z chwilą włożenia baterii.Jeżeli
obraz w wizjerze jest przyciemniony to znak,że prąd nie dociera do elektroniki.Przyczyn może być wiele
i bez dokładnej diagnostyki można tylko gdybać.Miałem kiedyś Sony R1,który po jakimś czasie sprezentowałem
siostrzeńcowi.Po ok dwóch latach zaczął niedomagać i któregoś dnia już nie wstał.Serwis zaproponował
wymianę płyty głównej za ponad 1 tyś zł,co było wtedy wysoce nieopłacalne.Jako,że siostrzeniec trochę się
orientował w elektronice, rozebrał aparat i tak już spisany na straty i jakoś doszedł,że uszkodzony został
bezpiecznik. Kupił gdzieś na ebayu za parę $ uszkodzoną płytę i wymienił ten element.Aparat działa do dzisiaj
Jednak d700 raczej nie nadaje się do domowych napraw,więc jeżeli przyczyną nie jest bateria to nie ma
innego wyjścia jak autoryzowany serwis.

YANOSZ
23-04-2013, 13:08
Witajcie,
mam ten sam problem po odłączeniu aparatu od komputera już się nie włączył.
Czy komuś jeszcze się coś takiego przytrafiło?
Ciekaw jestem przyczyny awarii i kosztów naprawy.
Tak czy inaczej wysyłam do serwisu... :(