Zobacz pełną wersję : Nikkor 18-70 autofocus szaleje
Witam.
Mam problem z obiektywem Nikkor 18-70mm. Wszystko z nim było w porządku do czasu kiedy coś mnie tknęło i postanowiłem go wyczyścić od środka wg instrukcji podanej tu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=105924 . Po złożeniu całości wystąpiła typowa usterka związana z AF tzn. silniczek pracuje i nie może ustawić punktu ostrości identycznie jak tu: http://www.youtube.com/watch?v=7r3i18i9hoI . Wyczytałem również, że ten problem dotyczy tzw. magetized driver bit, który jest odpowiedzialny za wykrywanie ostrości w układzie. Powinien on idealnie przylegać do taśmy magnetycznej, i tak faktycznie jest.
Pytanie brzmi: czy ktoś może spotkał się z podobnym problemem, i co jeszcze może być przyczyną usterki.
PS. Pewnie nasunie się pierwsza refleksja - trza było nie ruszać jak działało - , no ale człek mądry po szkodzie.
Sprawdź dokładnie te przyleganie. Ja miałem taki przypadek, że po czyszczeniu magnetyzer nie przylegał i trzeba było dogiąć blaszki, które go dociskały do powierzchni magnetycznej. Nie używaj tylko do tego niczego metalowego! Zrób to wykałaczką lub patyczkiem plastikowym. Całość można wykonać bardzo szybko po odkręceniu jednej śrubki.
tzw. magetized driver bit, który jest odpowiedzialny za wykrywanie ostrości w układzie.
a dokładnie "magnetized driver bit" - to namagnesowana wymienna końcówka śrubokręta - takiego do wkręcania i wykręcania śrub czy wkrętów.
Raczej nie ma nic wspólnego z AF.
Polowanie AF może raczej mieć coś wspólnego z niepodłączeniem wszystkiego, błędnym podłączeniu lub uszkodzeniu obwodów w obiektywie. Bo najwyraźniej brakuje odpowiedniej komunikacji szkła z body.
a dokładnie "magnetized driver bit" - to namagnesowana wymienna końcówka śrubokręta - takiego do wkręcania i wykręcania śrub czy wkrętów.
Raczej nie ma nic wspólnego z AF.
Polowanie AF może raczej mieć coś wspólnego z niepodłączeniem wszystkiego, błędnym podłączeniu lub uszkodzeniu obwodów w obiektywie. Bo najwyraźniej brakuje odpowiedniej komunikacji szkła z body.
Dokładnie to chodziło mi o głowicę oznaczoną jako MR Head i blaszki przyciskające ją do taśmy magnetycznej. Sorry za nieprecyzyjne określenie
https://picasaweb.google.com/102774988954765403018/Nik#slideshow/5796945648660798434
Jesteś pewien, że blaszki idealnie dociskają głowicę do tego paska magnetycznego? Ja stawiam, że nie. Każdy skos lub oddalenie głowicy nawet na milimetr będzie skutkował błędnym działaniem AF.
Puciek, pokombinuje jeszcze z tymi blaszkami od tej głowicy. Spróbuję to zrobić przy podpiętym body rozkręcając obiektyw od przodu. A swoją drogą zastanawiam się co to są za taśmy przyklejone na rys https://picasaweb.google.com/102774988954765403018/Nik#slideshow/5796945648660798434
U mnie takich nie było, a na dodatek cały ten mechanizm można lekko przesuwać względem osi i przekręcać. Może w tym tkwi cały szkopuł, że ja go po prostu przestawiłem.
Dodam jeszcze, że jest on niezależny od ustawienia ostrości.
Nie wiem. Obiektyw rozbierałem tylko od przodu i dogięcie blaszek ożywiło AF.
A blaszki doginałeś tylko z jednej strony, czy z obydwóch? Mi się wydaje że u mnie już bardziej się nie da przytulić do tej taśmy, chyba że pokombinuje z tymi z drugiej strony - odpowiadającymi za kąt nachylenia głowicy.
Tylko z jednej - sterczała i nie dociskała głowicy. Z drugiej strony jak sprawdzałem, to było ok. Głowica powinna przylegać zupełnie płaski do paska magnetycznego. Tak u mnie AF działał bez problemów.
Masz rację. Rozebrałem obiektyw od przodu i podpiąłem go do body. Po dociśnięciu głowicy zaczyna ostrzyć a jak puszczam to szaleje. przydałaby się jakaś sprężyna dociskowa bo ta blaszka nie daje rady.
To przygnij blaski z drugiej strony wykałaczką. Blaszkę przykręconą oddzielnie zostaw. Ja po prostu wcisnąłem te zgięte w połowie.
Ciężko mi ustawić to ustrojstwo. Wystarczą mikrometry przesunięcia i już nie ostrzy. Wydaje mi się, że taśma magnetyczna jest już rozmagnesowana i dlatego tak się dzieje. Jak dociskam ręcznie to czasem zaostrzy.
Yo nie wiem co zrobiłeś. Mam nadzieję, że ani głowicy ani taśmy nie dotykałeś metalowym przedmiotem.
Nie dotykałem, ustawiam plastikową wykałaczką. Popróbuje jeszcze trochę. Jak mi się uda ustawić to dam znać, jak nie to też dam.
Ok. Udało się, ale musiałem rozkręcić cały obiektyw aby dostać się do głowicy. Odkręciłem ją i przeczyściłem spirytusem łącznie z taśmą magnetyczną. Wyprostowałem blaszki trzymające głowicę, a blaszkę dociskającą wyprofilowałem. Skręciłem obiektyw i podłączyłem do body. Ostrzy dobrze, nie rozkalibrował się. Operacja zakończona sukcesem, Prawdopodobnie po latach użytkowania na głowicy zalegał jakiś mikrobrud. Dziękuję za pomoc.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.