geralttt
06-10-2012, 18:30
Islandia
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img337/5741/aurorasgate1000pix.jpg)
http://imageshack.us/a/img96/5930/aurorasgate1800pix.jpg - Wersja 1800pix
Heya wszystkim fotomaniakom!!! :)
Motyw skalny dobrze znany wszystkim moim zaglądaczom, tym razem w aranżacji energii słonecznej widzianej nocą.
Kto nie widział poprzedniej - tutaj:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=206275
Zabalowałem tam towarzystwie gwiazd, wiatru i stadka sympatycznych Biegusów kilka nocy. Niemalże bez efektów. Znudzony, styrany i z lekka zawiedziony myślałem, że już nie będzie mi dane złapać zorzy w tym pięknym zakątku.
Tak myślałem, aż do wczoraj, kiedy to spontaniczny telefon od kumpla wyrwał mnie jeszcze nieźle rozgrzanego tuż po meczu koszykówki na surowe, mroźne klify.
Zorza szalała nam nad głowami. Gdzieś w tej ciemności spotykamy dwoje turystów. Ociekają emocjami, pytają, czy tutaj tak zawsze.
Heh, no niestety nie, ale życzymy im kolejnych, jeszcze bardziej spektakularnych zjawisk i wyciągam swojego Nikosia.
Docieramy na miejsce. Jest ślisko i chłodno, ale in plus mamy księżyc za plecami, a zorza wrreszcie idealnie tam gdzie miała być.
Kilka strzałów, korekta kompozycji i już wiem, że jest to, na co z grubsza czekałem od tygodni.
PS. Wiem, że miałem wrzucić tutaj zakończenie wyprawy na Askję i nie zapomniałem. Tak oto, mały przerywnik, a tamto tyż dorzucę soon.. :)
Pozdrawiam Was gorąco z mroźnej Islandii ! :)
Rafał
...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img337/5741/aurorasgate1000pix.jpg)
http://imageshack.us/a/img96/5930/aurorasgate1800pix.jpg - Wersja 1800pix
Heya wszystkim fotomaniakom!!! :)
Motyw skalny dobrze znany wszystkim moim zaglądaczom, tym razem w aranżacji energii słonecznej widzianej nocą.
Kto nie widział poprzedniej - tutaj:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=206275
Zabalowałem tam towarzystwie gwiazd, wiatru i stadka sympatycznych Biegusów kilka nocy. Niemalże bez efektów. Znudzony, styrany i z lekka zawiedziony myślałem, że już nie będzie mi dane złapać zorzy w tym pięknym zakątku.
Tak myślałem, aż do wczoraj, kiedy to spontaniczny telefon od kumpla wyrwał mnie jeszcze nieźle rozgrzanego tuż po meczu koszykówki na surowe, mroźne klify.
Zorza szalała nam nad głowami. Gdzieś w tej ciemności spotykamy dwoje turystów. Ociekają emocjami, pytają, czy tutaj tak zawsze.
Heh, no niestety nie, ale życzymy im kolejnych, jeszcze bardziej spektakularnych zjawisk i wyciągam swojego Nikosia.
Docieramy na miejsce. Jest ślisko i chłodno, ale in plus mamy księżyc za plecami, a zorza wrreszcie idealnie tam gdzie miała być.
Kilka strzałów, korekta kompozycji i już wiem, że jest to, na co z grubsza czekałem od tygodni.
PS. Wiem, że miałem wrzucić tutaj zakończenie wyprawy na Askję i nie zapomniałem. Tak oto, mały przerywnik, a tamto tyż dorzucę soon.. :)
Pozdrawiam Was gorąco z mroźnej Islandii ! :)
Rafał
...