Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Znikneły zdjęcia z dysku



manfred
30-09-2012, 22:30
Na przenośnym dysku utworzyłem folder. I drugi podfolder. Skopiowałem tam zdjęcia przy pomocy programu TeraCopy. Wróciłem po godzinie i szok zdjęcia zniknęły tabularaza. Ukryte pliki mam odfajkowane. Czy ktoś może mi pomóc w rozwiązaniu tej zagwozdki?

GonzoG
01-10-2012, 00:14
Są dwie możliwości:
1) mimo przegrywania nie zostały zapisane poprawnie, przez co są niedostępne
2) wystąpił jakiś błąd na dysku i dane zostały utracone.

Przeskanuj dysk windowsowym Scandiskiem lub chkdsk z opcją odzyskiwania utraconych plików. Jak coś znajdzie, to usunąć i spróbować przegrać na nowo.

manfred
01-10-2012, 06:00
Nadpisałem jedną kartę pamięci ze zdjęciami. Resztę kart nie formatowałem. Spróbuję odzyskać zdjęcia może mi się uda.

Johanan
01-10-2012, 07:29
A po jakiego ... korzystasz z takich idiotycznych "polepszaczy"?

Jest co najmniej dwa razy więcej przeciwników tego akurat sposobu kopiowania, co zwolenników.

Kopiowanie w sposób asynchroniczny, dynamicznie, zmiennie buforując, to największa głupota o jakiej słyszałem i potrzebne to jest, niczym przysłowiowej koziej rzyci trąba, o czym Ty jako Góral, doskonale powinieneś wiedzieć. ;)

Toto coś, nie potrafi nawet skorzystać z istniejących uprawnień plików i katalogów, nie mówiąc już o tym, że jak widać nie umie nawet korzystać z buforowania w RAMie i skopiowanie bywa tylko ... pozorne. :)

Kyle
01-10-2012, 09:28
Nadpisałem jedną kartę pamięci ze zdjęciami. Resztę kart nie formatowałem. Spróbuję odzyskać zdjęcia może mi się uda.Przecież pisałeś że straciłeś zdjęcia z kopii ... czyli w źródle z którego kopiowałeś jeszcze sobie siedzą. ;) Inna sprawa ... po co używasz udziwniaczy typu TeraCopy?

Johanan
01-10-2012, 14:52
Najważniejsza jest prostota, która powinna oddziaływać tak samo na wyobraźnię Górala, jak i Kaszuba. ;)

Dlatego nie warto nic kombinować, tylko wykorzystywać do kopiowania plików polecenia systemowe.

Co do sprzętu do zrzucania fotek, to najlepiej robić to w sposób tradycyjny za pośrednictwem dobrego firmowego czytnika kart.

manfred
01-10-2012, 15:58
Dlatego nie warto nic kombinować, tylko wykorzystywać do kopiowania plików polecenia systemowe.

Co do sprzętu do zrzucania fotek, to najlepiej robić to w sposób tradycyjny za pośrednictwem dobrego firmowego czytnika kart.

No przecież używam czytnika a coś Ty myślał ze z aparatu ściągam zdjęcia na dysk?

Johanan
01-10-2012, 16:07
No przecież używam czytnika a coś Ty myślał ze z aparatu ściągam zdjęcia na dysk?

Ja tam wolę na wszelki wypadek nic nie przewidywać, boć ludziska miewają tak dzikie pomysły, że ból wacka.

Za to wiem, że z powodzeniem mogę polecić takie oto urządzenia:

Lexar Professional UDMA Dual-Slot USB 2.0
Lexar Professional USB 3.0 Dual-Slot.

RobertMiernik
01-10-2012, 22:21
Niestety prawdopodobnie zdjęcia nigdy nie były na tym dysku, więc raczej nie uda się ich 'odzyskać'.

Nie wiem której wersji windowsa używasz, ale poniżej siódemki "Bezpieczne odłączanie sprzętu" to absolutna konieczność, przy siódemce też należy go używać jeśli kopiuje się większe ilości danych.

Możesz próbować odzyskiwać dane bezpośrednio z karty ale skoro je nadpisałeś to tutaj też raczej nie wróżę wielkiego sukcesu.

Trzymam kciuki ale pewnie trzeba będzie się jeszcze raz przespacerować...
Powodzenia

Kurtz
01-10-2012, 22:59
przy siódemce też należy go używać jeśli kopiuje się większe ilości danych.
Powiedzialbym raczej ze w KAZDYM wypadku nalezy tego uzywac. Warto zapoznac sie z charakterystyka buforowania operacji I/O na urzadzeniach zewnetrznych i dzialaniem systemu plikow jezeli nie zamierza sie tego uzywac.

Aeon88
01-10-2012, 23:18
Kurtz możesz to w tyci rozwinąć? Osobiście nigdy tego nie używałem :D

RobertMiernik
01-10-2012, 23:42
Powiedzialbym raczej ze w KAZDYM wypadku nalezy tego uzywac. Warto zapoznac sie z charakterystyka buforowania operacji I/O na urzadzeniach zewnetrznych i dzialaniem systemu plikow jezeli nie zamierza sie tego uzywac.


Kurtz możesz to w tyci rozwinąć? Osobiście nigdy tego nie używałem :D

Małe pliki zwykle są zapisywane od razu i nie ma problemu. Natomiast duże są buforowane i fizycznie wysyłane do urządzenia dopiero kiedy system będzie miał 'wolne przebiegi'.

Niestety w różnych sytuacjach (w zależności od obciążenia komputera) 'małe' i 'duże' to pojęcia względne, czasem nawet plik 1GB jest pisany od razu a czasem potrafi nie zapisać 5MB PDFa...

To drastyczne uproszczenie więc proszę się nie oburzać ale w skrócie tak to działa...

Personalnie odłączam sprzęt bezpiecznie zawsze gdy kopiuje coś większego niż 100MB a gdy mi na czymś szczególnie zależy, nie dość, że odłączam to jeszcze podpinam jeszcze raz i kontroluje...

Kurtz
02-10-2012, 00:04
Male pliki rowniez bywaja buforowane, szczegolnie jezeli nastepuje do nich wiele dostepow r/w. Chodzi o to zeby zwiekszyc wygode uzytkowania. Nadpisanie pliku w RAM ( czy jego czesci ) jest znacznie szybsze niz caly czas meczenie urzadzenia, szczegolnie podpietego pod USB 2.0. Kazdy plik moze byc zbuforowany, na kazdym urzadzeniu. Wlasnie wieksze pliki nie sa buforowane w ten sposob o jakm mowie - jest to zbyt malo praktyczne.
To buforowanie duzych plikow to po prostu kwestia wolnego urzadzenia/niskiej przepustowosci i zazwyczaj, kiedy kopiowanie sie zakonczy ( system tak powie ) to ten plik w calosci jest juz zapisany.

Borat1979
02-10-2012, 01:43
Skopiowałem tam zdjęcia przy pomocy programu TeraCopy.
Możesz mi wytłumaczyć po co używasz do kopiowania jakichś bezsensownych programów skoro możesz to zrobić przy użyciu systemowego managera plików?

manfred
02-10-2012, 07:45
Najdziwniejsze że na zew. dysku utworzyłem sobie folder a w nim drugi podfolder. Skopiowałem kilkanaście zdjęć po czym wpiąłem drugą kartę włączyłem kopiowanie. Gdy wróciłem po godzinie wszystko zniknęło nawet moje utworzone foldery. Przynajmniej wiem ze Bad Copy, Easy recovery, Recuva nie odzyskają nadpisanych zdjęć. Wszystkim za pomoc serdeczne dzięki.



"Możesz mi wytłumaczyć po co używasz do kopiowania jakichś bezsensownych programów skoro możesz to zrobić przy użyciu systemowego managera plików?"

Zawsze jest ten pierwszy raz. Nie wiem co się stało zawsze robiłem w ten sposób i nigdy nie miałem problemu z kopiowaniem plików. Popełniłem błąd że sformatowałem kartę i nadpisałem zdjęcia. Ale też kilkakrotnie spoglądałem na skopiowane zdjęcia jak wyszły w ACR. Nie miałem powodów by podejrzewać że cały folder nagle weźnie ;-) i zniknie.

Johanan
02-10-2012, 07:49
Szanowne Koleżanki i Koledzy,

Z tym bezpiecznym odłączaniem nośników to troszkę nie tak, jak próbujecie tu opowiadać, bo zasady dla każdego, a już szczególnie dla nośnika podstawowego, czyli systemowego dysku, wyznacza się w:

Menedżerze urządzeń --> Stacje Dysków

gdzie po kliknięciu PPM na żądany nośnik ustawiamy go wedle życzenia.

ps.
Folder i fotki z dysku nie zniknęły, bo faktycznie nigdy ich na dysku nie było. ;)

manfred
02-10-2012, 08:00
ps.
Folder i fotki z dysku nie zniknęły, bo faktycznie nigdy ich na dysku nie było. ;)

Oczywiście masz rację ale co z utworzonym folderem? Tez go nie było jak był :-)

Johanan
02-10-2012, 08:06
Oczywiście masz rację ale co z utworzonym folderem? Tez go nie było jak był :-)

Był, ale tylko pozornie.

Nie chcę Ci mieszać od rana w głowie, ale de facto wszystko jest iluzją. ;)

manfred
02-10-2012, 08:09
Matrix ech cza się przyzwyczaić ;-)

spiritwood
02-10-2012, 08:39
Był, ale tylko pozornie.

Nie chcę Ci mieszać od rana w głowie, ale de facto wszystko jest iluzją. ;)

Z czystej ciekawości - mógłbyś to rozwinąć jednak. Odrobina teorii może nas uchronić przed podobnymi błędami w przyszłości.

thorcik
02-10-2012, 10:05
Z czystej ciekawości - mógłbyś to rozwinąć jednak. Odrobina teorii może nas uchronić przed podobnymi błędami w przyszłości.

+1 bo temat ciekawy :)

Johanan
02-10-2012, 10:26
Owszem, temat jest ciekawy, ale jedynie dla użytkowników takich "polepszaczy" kopiowania, jak wymieniony w tym wątku TeraCopy.

Owe "polepszacze" bowiem, by unaocznić użytkownikowi jak w istocie są szybkie i sprawne, pokazują jako efekt kopiowania zawartość bufora, natomiast sam proces fizycznego skopiowania danych na docelowy nośnik trwa w przybliżeniu tyle samo, co zwykły proces kopiowania systemowego.

Jeśli zatem, przekonani o tym, że to co widzimy jest prawdą, uznamy, że dane zostały przez ów "polepszacz" skopiowane i uruchomimy jakiś proces, który zaburzy proces kopiowania, który cały czas trwa w tle, to dane albo w ogóle się na nośniku docelowym nie pojawią, albo pojawią się ale w dość szczątkowej formie.

Dlatego nie warto do takich "polepszaczy" dotykać nawet kijem.

FHR
02-10-2012, 11:04
Przeczyściłem temat ze zbędnych dywagacji. Proszę trzymać się tematu, żeby nie trzeba tu było wracać z miotełką.

Borat1979
04-10-2012, 01:00
Owszem, temat jest ciekawy, ale jedynie dla użytkowników takich "polepszaczy" kopiowania, jak wymieniony w tym wątku TeraCopy.

Owe "polepszacze" bowiem, by unaocznić użytkownikowi jak w istocie są szybkie i sprawne, pokazują jako efekt kopiowania zawartość bufora, natomiast sam proces fizycznego skopiowania danych na docelowy nośnik trwa w przybliżeniu tyle samo, co zwykły proces kopiowania systemowego.
Dokładnie.

Działa to podobnie jak oprogramowanie dodawane do dysków i penów rzekomo zwiększające szybkość kopiowania plików. W rzeczywistości pliki są buforowane a później kopiowane w tle, program pokarze, że skopiowało się 100%, odłączmy dysk a tu ZONK bo jeszcze się nie skopiowało :)

manfred
04-10-2012, 05:53
Tylko jak logicznie wytlumaczy c znikniecie utworzonych folderow na przenosnym dysku? A czy ktos z Was sam albo slyszal jak odzyskac nadpisane zdjecia?

Johanan
04-10-2012, 06:46
Tylko jak logicznie wytlumaczy c znikniecie utworzonych folderow na przenosnym dysku? A czy ktos z Was sam albo slyszal jak odzyskac nadpisane zdjecia?

Z niczego, nic. ;)

Na domiar złego, radzę wyłączyć buforowanie zapisu i na dysku systemowym, czego dokonuje się w Menedżerze urządzeń.

Będzie niby wolniej, ale z całą pewnością bezpieczniej.

Co do odzyskiwania fotek, to wypróbuj przede wszystkim oprogramowanie stricte do zdjęć, a nie jakieś uniwersały.

Jest tego cała kupa, więc masz z czego wybierać.

manfred
04-10-2012, 07:55
Wypróbowałem Eysy Recovery, Bad Copy Pro i Recuva dlatego wolałem zapytać czy ktoś już coś takiego zrobił? A druga sprawa nie znam sie ale pytam. Czy to buforowanie dysku mam wyłączyć tego który znajduje się z laptopie czy tego zewnętrznego. Przypominam nadawca to karta pamięci laptop pośrednik a odbiorca dysk zew. ;-)

RobertMiernik
04-10-2012, 07:59
Ja mam wyłączone dla wszystkiego co podpinam do komputera. Penow, dysków, czytników kart, wszystkiego.

Dysk systemowy nic nie pomoże bo on zawsze ma czas opróżnić bufor (chyba, ze masz z nim problemy i na przykład sam się wyłącza, wtedy może warto).

Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2

Johanan
04-10-2012, 08:11
Tak jak mówi Robert, warto wyłączyć buforowanie dla każdego podłączanego nośnika.

Co do oprogramowania do odzysku, to słowa klucze wyglądają następująco: "photo", "recovery", "nef".

Spróbuj np. tego: http://www.photorecoverysoftware.org/recover-raw-nef-photos.html , ale jest tego naprawdę od groma.

RobertMiernik
04-10-2012, 10:07
Ah, tylko może to za mało wyraźnie zostało powiedziane: Powinieneś próbować odzyskiwać z karty a nie z dysku.

Niestety ponieważ robiłeś zdjęcia na tej karcie po sformatowaniu, szanse są nieduże...

manfred
04-10-2012, 10:12
Za dysk to w ogóle się nie brałem. Wszystkie odzyski próbuje zrobić z karty ale póki co nie znalazłem programu który by sobie poradził z nadpisaniem.

skippy
04-10-2012, 14:18
Dawniej były dyskietki. Wolne, głośne i awaryjnie. Była jedna stacja dyskietek w serwerze, a ludzie pracowali na terminalach (wszytko było zapięte w sieci). Pracownik wrzucał, co chciał wgrać do katalogu, np. /floppy. Dzownił do administratora, a ten wydawał polecenie i się dopiero wtedy dane faktycznie nagrywały W wcześniej mógł nagrać 3 pliki, dwa wywalić, potem dograć jeszcze jeden - i to wszystko bez strasznie powolnego nagrywania na dyskietkę i usuwania z niej. Na tyle nie był to głupi pomysł, że w podobnej formie działa do dziś. Możesz utworzyć katalog, skopiować plik, ale dopóki nie zostanie uruchomiona synchronizacja systemu plików, zmiany te czekają w buforze(jakieś pamięci). Możesz 10 razy nagrać, usunąc i spowrotem wgrać plik do katalogu, a głowica dysku nawet nie drgnie. Mam nadzieję, że nieco wyjasniłem, nic przy tym za bardzo nie przekłamując ;)

Edit:
Jeszcze dodam - dysk twardy działa zupełnie inaczej, niż pamięci typu SD, CF, pendrajwy. Z dysku twardego da się odzyskać nadpisane dane. Z pamięci SD itp., raczej nie.

Kurtz
04-10-2012, 18:36
Z dysku twardego da się odzyskać nadpisane dane. Z pamięci SD itp., raczej nie.
Nie prawda, po prostu w przypadku pamieci flash jest znacznie trudniej, ale jest to mozliwe, szczegolnie jezeli nie bylo pozniej zapisow.

manfred
04-10-2012, 18:44
Kurtz na litość Boską przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i napisz co jest nieprawdą?

Kurtz
04-10-2012, 20:30
Przeczytalem zapisane zamiast nadpisane :] Pisalem z tabletu i za szybko przeczytalem, moja wina.

Sapphiron
06-10-2012, 08:30
I jak sytuacja?

manfred
06-10-2012, 09:03
Media Recovery z racji że z nimi współpracuje za 50 zdjęć ok 1500 zł. Dziś po raz drugi z rodziną idę na Rusinową Polanę. Jest to zdecydowanie tańszy sposób na zdjęcia.

krzysztofz24
06-10-2012, 09:59
Media Recovery z racji że z nimi współpracuje za 50 zdjęć ok 1500 zł. Dziś po raz drugi z rodziną idę na Rusinową Polanę. Jest to zdecydowanie tańszy sposób na zdjęcia.

Coooo?!?!?.
To takie sa ceny za odzyskiwanie zdjec?.
Ja rozumiem, ze inaczej sie to robi z dysku twardego a inaczej z karty....

To ile np kosztuje odzyskanie, powiedzmy 1000 zdjec z dysku twardego, jak padnie.
Ktos mi rozjasni?:-).

RobertMiernik
07-10-2012, 10:14
Mniej więcej 1k za 100GB ale cena oczywiście zależy od konkretnego uszkodzenia, bywała i 10 i 20 razy wyższa...

Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2

Kyle
08-10-2012, 09:56
Ludzie dzielą się na takich co robią kopie zapasowe i takich co jeszcze nie robią ... czy jakoś tak :)

Budziko
08-10-2012, 10:14
Odzyskiwalem kiedyś w kroll ontrack, mieli promocje po wakacjach na odzyskiwanie samych zdjęć. Kosztowalo 999 zl i odzyskali caly dysk, ok 100gb zdjec nef, tiff, jpg oraz pliki xmp do nich.

Wysyłane z mojego HTC One V za pomocą Tapatalk 2

Aeon88
08-10-2012, 10:46
Piszecie że da się odpisać nadpisane dane na HDD i to prosto, bo tylko na flash jest niby trudno, to powiedzcie jeszcze jak? Bo ja żadnego programu tego typu jeszcze nie widziałem / nie znalazłem.

Kyle
08-10-2012, 11:25
Piszecie że da się odpisać nadpisane dane na HDD i to prosto, bo tylko na flash jest niby trudno, to powiedzcie jeszcze jak? Bo ja żadnego programu tego typu jeszcze nie widziałem / nie znalazłem.By odzyskać nadpisane dane z HDD potrzeba rozmontować dysk i odczytywać specjalnymi głowicami - prosto? ... jak dla kogo :] Natomiast nie wiem jak odzyskać dane z pamięci flash po nadpisaniu - ten kto napisał że się da, niech wyjaśni jak :)

Johanan
08-10-2012, 15:01
By odzyskać nadpisane dane z HDD potrzeba rozmontować dysk i odczytywać specjalnymi głowicami - prosto? ... jak dla kogo :] Natomiast nie wiem jak odzyskać dane z pamięci flash po nadpisaniu - ten kto napisał że się da, niech wyjaśni jak :)

Czytasz czasem takie teksty:

http://nvision.pl/Pamieci-SSD-niebezpieczne-dla-poufnosci-danych--News-18900-ndetails.html ,

czy tylko to, co Ci pasuje?

GLaF
08-10-2012, 19:07
http://nvision.pl/Pamieci-SSD-niebezpieczne-dla-poufnosci-danych--News-18900-ndetails.html ,

W domowych warunkach tak się nie da odzyskać danych. Wątpię, czy można programowo odzyskać nadpisane dane z jakiegokolwiek dysku.

Aeon88
09-10-2012, 10:53
W domowych warunkach z HDD też się nie da, bo nikt nie ma w szufladzie specjalnych głowic.

Także panoćki, jak następnym razem piszecie że się cokolwiek da, to pojaśnijcie że i tak w polandzie nikt mi takiej usługi nie uświadczy bo nie ma tu takich geniuszy i takiego sprzętu. Chyba, że są firmy które to robią w ludzkich pieniądzach?

Kurtz
09-10-2012, 11:49
W domowych warunkach z HDD też się nie da, bo nikt nie ma w szufladzie specjalnych głowic.
Ale jest latwiej niz z SSD ;) ( w pewnym sensie )


Chyba, że są firmy które to robią w ludzkich pieniądzach?
Zalezy co to znaczy ludzkie pieniadze. Sa chyba w Polsce takie firmy, jednak ich uslugi nie sa tanie a koszta mocno zaleza od uszkodzenia/trudnosci zadania.

Kyle
09-10-2012, 13:05
Czytasz czasem takie teksty:

http://nvision.pl/Pamieci-SSD-niebezpieczne-dla-poufnosci-danych--News-18900-ndetails.html ,

czy tylko to, co Ci pasuje?... autor Dawid Burek . Skąd jego źródła informacji? Moje pytanie jest proste - jak odzyskać nadpisaną informację z komórki flash ?? To co zalinkowałeś jest tak pobieżne, że mówi to o wszystkim i o niczym. Zero konkretnych technologicznych sposobów. ... jak informacja może przetrwać po zerowaniu komórek flash i ponownym zapisaniu innej informacji ja się pytam.

Kurtz
09-10-2012, 13:41
jak informacja może przetrwać po zerowaniu komórek flash i ponownym zapisaniu innej informacji ja się pytam.
Chodzi o relokacje komorek np, nie zawsze nadpisujac plik nadpisujesz te same komorki. Generalnie, jest to "troche" bardziej skomplikowane niz fizyka w podstawowce.

Kyle
10-10-2012, 08:17
Chodzi o relokacje komorek np, nie zawsze nadpisujac plik nadpisujesz te same komorki. Generalnie, jest to "troche" bardziej skomplikowane niz fizyka w podstawowce.No właśnie - tylko tą możliwość przetrwania danych na SSD znam . Czyli jak cały dysk z poufnymi danymi wykasuję, zapełnię innymi danymi i jeszcze raz wyzeruję, to może przetrwać max kilka-kilkanaście % danych (to co jest w puli wymiany). Nie ma mowy o odzyskaniu nawet połowy. Nie ma mowy od odzyskiwaniu danych ze skasowanych fizycznie miejsc (jedynie wyciąganie danych z tej puli rezerwowej). Inna sprawa że powinni dodać funkcję kasowania całości w firmware, bo jest to do zrobienia.

Kurtz
10-10-2012, 13:54
Troche o usuwaniu danych z SSD ( poziom logiczny ).
http://static.usenix.org/events/fast11/tech/full_papers/Wei.pdf
Jest funkcja usuwania calosci w firmware, jednak na niektorych dyskach dziala zle - w powyzszym dokumencie tez o tym wspominaja.

Psychotrop
11-10-2012, 00:22
kolejny wątek z "wycieczkami osobistymi".
zaglądnę do następnego i jeśli sytuacja się powtórzy, to już nie będzie ostrzeżeń "wzrokowych".

więcej dystansu życzę.