Zobacz pełną wersję : Inwestycja
Przyznajcie się jakie poczyniliście inwestycje w sprzęt oraz ile to kosztowało. Powiedzmy w ciągu ostatnich 2 do 5ciu lat. Pytam zawodowców i amatorów, z czystej ciekawości. Pomijam dobrze sytuowanych hobbystów. Chciałbym się dowiedzieć czy posiadanie najnowszego aparatu to mus dla liczącego się na rynku fotera czy tylko zachcianka spowodowana reklamami itd.
miron19j
30-09-2012, 19:57
a czemu zakładasz, że inwestycja w sprzęt to kupno najnowszego modelu cyfrówki?
Ja np. w tym roku wydałem ca. 5 tys. na sprzęt i ani złotówki na nowy. :-)
Mówiąc "nowy" mam na myśli nowo-zakupiony. 5 tys. to sporo, czy taka inwestycja zwraca się w ciągu roku czy jesteś może hobbysta-zapaleniec?
miron19j
30-09-2012, 20:08
Chciałbym się dowiedzieć czy posiadanie najnowszego aparatu to mus dla liczącego się na rynku fotera czy tylko zachcianka spowodowana reklamami itd.
powyższy tekst sugeruje jednoznacznie zakup najnowszych modeli aparatów, czyż nie?
Nie kupiłem ani jednej cyfrówki. Jestem, powiedzmy, amatorem, którego na to stać. :-)
Fotografujesz tylko do własnej szuflady czy również zarobkowo?
Rafał_Sz
30-09-2012, 20:21
Od 1,5 roku jestem na dobrowolnym odwyku od zakupów. A tak zawsze coś się wydało na coś. :) Konkretów nie podam, bo nie wypada. ;) Nie zarabiam na foto, hobby. :)
Aparat nie musi być najlepszy ani najnowszy. Obiektyw powinien być przyzwoity co nie znaczy nowy. W zależności od tego jakie zdjęcia chcesz robić światło jest bardzo ważne. Np. ja robię packshoty i dla mnie ważne jest aby mieć dobre światło zasilane z sieci, obiektyw nie musi mieć super AF (może nawet go nie mieć) ale ma być ostry, aparat każdy daje rade nawet coś sprzed kilku lat.
Czy zakup się zwróci i kiedy? To zależy wyłącznie od twoich zdolności sprzedażowych.
Mi zakup jednego obiektywu zwrócił się już w pierwszym zleceniu i nawet na plus wyszedłem .
miron19j
30-09-2012, 20:35
Fotografujesz tylko do własnej szuflady czy również zarobkowo?
Tylko i wyłącznie dla siebie.
Ale niekoniecznie do szuflady. :-)
Od 1,5 roku jestem na dobrowolnym odwyku od zakupów. A tak zawsze coś się wydało na coś.
ja próbuję, ale nie wychodzi. :-)
Hehe też próbuję ale również nie wychodzi :P Teraz poluję na N80-200/2.8 :P A w ciągu ostatnich 2 lat wydałem hmm.... ok 23 000 pln. Praktycznie całą stopkę kupiłem w ciągu tego czasu, wcześniej fotografowałem tylko hobbistycznie DXami. Ale jak nie robił bym okolicznościowych lista zakupów wyglądała by z deczka inaczej, co dobrze zauważył m-a-r, do każdej specjalizacji przyda się inny sprzęt i inaczej wygląda suma na rachunku.
Chwilowo udało mi się w miarę skutecznie zwalczyć paskudny nałóg kupowania kolejnych aparatów i obiektywów.
Gorzej wygląda sprawa ze sprzętem do cyfrowej ciemni (czy raczej świetlni):
- Wacom Intuos5 S touch wireless (~1k)
- 44" ploter Canon iPF8300 (~28k)
- spektrofotometr X-Rite i1publish pro2 (~9k)
- kolorymetr basICColor DISCUS (~4k)
- monitor 30" NEC 3090WQXi (~8k)
Czornyj,
interesuje mnie jak się ma taka niebagatelna przecież inwestycja jak Twoja (28k za canona??) do zarobkowej fotografii. Chce wybalansować co jest dobre dla przeciętnego pstrykacza, żeby nie przeginać z wydatkami które nie maja szansy się zwrócić.
Matey3000
03-10-2012, 08:11
To przecietny pstrykacz, czy zarobkowa fotografia?? Jesli zarobkowo to co i gdzie? Moze zacznij jak wiekszosc od rozplanowania przychodow, to ze kupisz drozszy aparat nie oznacza, ze ktos Tobie zaplaci wiecej.
Mi sie wszystkie tegoroczne inwestycje/D4,85-1.4G/ zwrocily z nawiazka.
Czornyj,
interesuje mnie jak się ma taka niebagatelna przecież inwestycja jak Twoja (28k za canona??) do zarobkowej fotografii. Chce wybalansować co jest dobre dla przeciętnego pstrykacza, żeby nie przeginać z wydatkami które nie maja szansy się zwrócić.
Od swoich pasji i hobby oczekuję, że mają się samofinansować.
Uwielbiane przez mnie aparaty i szkiełka coś opornie ostatnio spłacały opiewające na nie faktury, więc mściwie ograniczyłem je do niezbędnego minimum.
Dla odmiany artystyczny druk wodnopigmentowy, teoria barwy i kolorymetria potrafią odwzajemnić moją miłość, pasję i fascynację, więc są to zabawki na które mogłem sobie pozwolić ;)
ja myślę ze obróciłem sprzętami o wartości ze 30 tyś może więcej - ale to była sprzedaż i zakup ... nie zarobiłem na fotografii ni centa .... i chyba na razie nie chce :)
Ja działam nieracjonalnie - przez ostatnie lata wydałem pewnie kilkanaście tysięcy na akcesoria foto (body, obiektywy, torby, filtry itd), nie zarabiając na tym nic poza własną satysfakcją i czasem miłym słowem od osób oglądających moje fotografie :) I to mi wystarcza :)
z tym ze ja mówiłem tylko o tym roku ...
Przyznajcie się jakie poczyniliście inwestycje w sprzęt oraz ile to kosztowało. Powiedzmy w ciągu ostatnich 2 do 5ciu lat. Pytam zawodowców i amatorów, z czystej ciekawości. Pomijam dobrze sytuowanych hobbystów. Chciałbym się dowiedzieć czy posiadanie najnowszego aparatu to mus dla liczącego się na rynku fotera czy tylko zachcianka spowodowana reklamami itd.
Mój kolega, który ma sklep foto twierdzi, że najdroższe puszki i obiektywy kupują u niego... bogaci amatorzy. Bynajmniej nie ludzie żyjący z fotografii.
ja nie jestem bogatym amatorem .... szukałem swojego "grala"
obecnie chyba mam na dzień dzisiejszy zestaw który mi wystarczy ....
Mój kolega, który ma sklep foto twierdzi, że najdroższe puszki i obiektywy kupują u niego... bogaci amatorzy. Bynajmniej nie ludzie żyjący z fotografii.
Większość bogatych kupuje to co drogie. Dziwne nie jest.
adam.dorozinski
04-10-2012, 01:41
Nie zainwestowałem ani złotówki.
Wszystko to były po prostu wydatki. I ich nie liczę, żeby się bez sensu nie denerwować :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.