PDA

Zobacz pełną wersję : a jak wy to robicie?



pavel_9
26-09-2012, 20:54
obrabiam wlasnie zdjecia zeslubu i nie ukrywam, dopadła mnie pewna monotonnia :) przerobienie partii ~300 zdjęć jest trochę nużące :) chciałem się was zapytać jak u was wygląda obróbka zdjęć, szczególności takich dużych ilości zdjęc. nawiasem mowiac nie wyobrażam sobie, aby obrobke robic za kazdym razie od zera, dlatego tworze jeden stały układ kolorystyczny dla danego miejsca, a pozniej wszystkie zdjecia , które były w tym miejscu wykonane są poddawane liftingowi wzgledem pierwowzoru. uzywacie raczej LR, czy PSa, czy NXa?? a moze wszystkiego po trochu? pomagacie sobie wynalazkami takimi jak Nik Software, gotowe Presety itp?

ja ostatnio natrafiłem na to: http://visualsupply.co/film/# zastanawiam się na ile takie narzedzie jest przydatne i pomocne, a na ile można dane profile stworzyc sobie samemu w LR, PS, czy co tam używamy do obrobki. chyba, że takich profili nie można stworzyc samemu....bo moze nie mozna, nie znam sie :)

sidek
27-09-2012, 01:08
dokładnie tak. Ja akurat dzielę zdjęcia na partie wykonywane w jednym miejscu, w podobnych warunkach oświetleniowych. Z każdej partii wybieram sobie jedno zdjęcie do obróbki. Ustawienia końcowego efektu zapisuję i jednym kliknięciem zastosowuję do całej tej partii (LR) - bez wnikania w szczegóły: na 95% efekt jest zadowalający. Takim sposobem obrabiasz tylko kilka zdjęć i szybkim sposobem masz załatwioną całość.
Nie wiem kto siedziałby nad każdą fotką oddzielnie... Chyba że oddaje 30-50 fotografii.

mOSAd
27-09-2012, 01:12
Wszystko co w podanych presetach można stworzyć samodzielnie. Szczególnie w LR nie jest to jakimś szalonym wyzwaniem, choć wymaga trochę wiedzy i czasem pracy oraz eksperymentów z wieloma zdjęciami, w szczególności jeżeli chodzi o ustawienie temp. barwowej lub zachowanie presetu w danym świetle.
Ja w takiej ilości obrabiałem tylko jeden ślub, gdyż nie robię tego komercyjnie. Powstało przy tej okazji kilka presetów, służących jako punkt wyjścia. Przy edycji każdego zdjęcia patrzę, który preset wydaje się być niezłym początkiem i od niego zaczynam zabawę. Problem pojawia się wtedy, kiedy byś chciał uzyskać spójny materiał. O ile przy zdjęciach na zewnątrz jest to istotne (wtedy jak wyżej - synchronizacja całego zestawu ujęć), o tyle w pomieszczeniach już niekoniecznie, gdyż nikt potem dokładnie nie pamięta jakie było dokładnie światło, więc można poszaleć. Szczególnie sala taneczna i światła reflektorów proszą się o podanie zdjęć w zróżnicowanych kolorach. A nawet kompletnie odmiennych stylizacjach.
Warto przysiąść do kilku zdjęć, gdyż powstałe przy okazji presety, zapisane na przyszłość, mogą jeszcze nie raz posłużyć.
LR 4 ma o wiele większe możliwości wypaczania rzeczywistości niż wersja 3. Krzywymi RGB oraz zmianą lokalnego balansu bieli można zdziałać bardzo dużo.
Warto robić migawki dla każdego eksperymentalnego ujęcia. Z różnymi wersjami kolorystycznymi. Potem łatwiej porównywać te wersje oraz cofać się w miarę potrzeby.
Warto zrobić kopie wirtualne dla zdjęć eksperymentalnych. Łatwiej synchronizować między nimi dokonane w różnym czasie zmiany jak retusz, wyostrzanie czy pędzlowanie.
Udane profile cz/b dobrze zachować - mogą być nieocenione jeszcze wielokrotnie. Wbrew pozorom nie są banalne do stworzenia, gdyż ilość kombinacji zmiennych jest niemal nieskończona. Można się tu wspomóc jakimiś gotowcami specjalnie do tego celu. Trudno samemu zrobić z automatu zawsze dobre cz/b.

PS. A dorzucę jeszcze zrzut... po lewej widać ilość presetów jakie powstały przy okazji jednego ślubu. Na dole dość zróżnicowana obróbka różnych ujęć - właściwie z jednego miejsca. Ale to praktycznie pierwsze moje takie większe "dzieło". No i jako niepłatne, dla przyjaciela, to miałem czas trochę inaczej do tematu podejść może.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img812.imageshack.us/img812/672/scr20120927godz012242.jpg)

yozz84
02-10-2012, 14:30
jak juz o obróbce wspominacie i bawieniem sie kolorami w temacie slubnych zdjęć, to przy okazji jestem również ciekaw jakiego profilu w body używacie najczęściej do fotografowania ślubów (kościół, sala)... wprowadzacie korekty kolorystyczne w body? czy na standardowych ustawieniach profili pracujecie? jak radzicie sobie z degradacją kolorów przy wyższych czułościach iso ? ostatnio testuje różne ustawiania i póki co marne tego efekty :/ o ile presety i develop mam w miare ogarniete (po za sekcją dot. split tonning) to niestety i przypuszczalnie z powodów ustawień w body nie jestem do konca zadowolony z koncowych efektów.

z góry dziękuję za wszelkie wskazówki i opinie :)

dominikpl72
02-10-2012, 15:36
o ile presety i develop mam w miare ogarniete (po za sekcją dot. split tonning) to niestety i przypuszczalnie z powodów ustawień w body nie jestem do konca zadowolony z koncowych efektów.


hmmm... przecież ustawienia typu "preset" w body nie mają nic do rzeczy (pod warunkiem że fotografujesz w raw i nie używasz do wywyoływania Capture NX - tylko on uwzględnia ustawienia Picture Control z puszki jako "presetu")

yozz84
02-10-2012, 17:27
a no widzisz... tego nie wiedziałem ;) dziekuje za info...

KamilM
03-10-2012, 09:42
yozz84 --> body najlepiej mieć ustawione na standard (o ile pracujesz w RAW), wówczas masz stonowany kolorystycznie materiał. Jeśli chodzi o salę, to najważniejsze są podstawy pracy z lampą. Później masz znacznie prościej obrobić zdjęcia i nie męczyć się z niedoświetleniami, szumem, itd. Ja zawsze zabieram aparat na wesele i jako gość ćwiczę :). Wszystko obrabiam w LR4.

yozz84
03-10-2012, 10:04
Dziękuję Kamilu :) Tak jeszcze wróce Dominiku do wcześniejszego postu - miałem na mysli ustawianei w body jak neutral, vivid, standard itp.. plus ew. wewnetrzne ustawiania wyostrzania, saturacji...
Kamilu: Po kilkunastu próbach za równo na slubach jak i w "domowych warunkach" tez doszedlem do tego faktu... standard najbardziej mi odpowiada :) Ale przez chwile miałem wątpliwości stad moje pytania w tym zakresie aby utwierdzić sięw swoich decyzjach i preferencach. Będe musiał trochę potestowac inne ustawiania z lampą bo jednak nie wszystko widac od razu na wyswietlaczu i byc moze popełniam jakis błąd uzywajac takich a nie innych ustawien co ma potem wpływ na obróbke i koncowy efekt... no i jeszcze raz przejrzec cały workflow w LR... kawałek po kawałku ;)

fotopstryczek
03-10-2012, 10:26
ja mam problem raczej z LR3, że pomimo tych samych warunków na jednej sali on z automatu mi ustawia różne WB (nie mówie już o automatycznej ekspozycji itd), niby można na to nałożyć jeden present, ale szkoda, że tak jak ViewNX nie pokazuje oryginalnego gołego RAWA, a już swoją jakąś tam wizję... a może jest taka opcja, żeby nie poprawiał z automatu wszystkich fot zaraz po eksporcie?