Zobacz pełną wersję : Przesiadka na FX
Hejka, mam mętlik w głowie jak to zazwyczaj bywa przy zmianie sprzętu. Obecnie posiadam D90 z N17-55. Jak wiadomo 17-55 jest super ostry od 2.8 a autofocus działa z prędkością światła. Przymierzam się do D700 z tamronem 28-75 2.8 i tu moje pytanie czy obrazek z tamrona będzie równie dobry jak z N17-55. Na N24-70 niestety braknie funduszy. Żeby nie było za wąsko to dokupiłbym sigmę 17-35. Obecnie posiadam jeszcze 35 1.8 i tamiego 90. Czy jest sens przeskakiwać na D700 z obiektywami ze średniej półki?
romek257
26-09-2012, 19:24
Ja przesiadlem sie z d90 na Fx-a nie majac wogole obiektywow oprocz 35mm 1.8dx i 50mm 1.8 i nie zaluje :) Mysle, ze Ty tez bedziesz zadowolony. Fx to zupelnie inna bajka. (Uwaga.. wypowiedz amatora)
blackmetal_x
26-09-2012, 19:37
NIEEEEE nie kupuj tampona, tokinę rozważ, taniej, a sobie dozbierasz szybciej. tokina 28-70 sam korzystam, po przymknięciu jest ok ale dalej spoooora różnica. nie kupuj nic droższego bo i tak zamienisz. początkowo możesz 17-55 w cropie na d700 używać. mam stałki, 14-24 i praktycznie tokiny nie zakładam...
wasilewk
26-09-2012, 19:59
Hejka, mam mętlik w głowie jak to zazwyczaj bywa przy zmianie sprzętu. Obecnie posiadam D90 z N17-55. Jak wiadomo 17-55 jest super ostry od 2.8 a autofocus działa z prędkością światła. Przymierzam się do D700 z tamronem 28-75 2.8 i tu moje pytanie czy obrazek z tamrona będzie równie dobry jak z N17-55. Na N24-70 niestety braknie funduszy. Żeby nie było za wąsko to dokupiłbym sigmę 17-35. Obecnie posiadam jeszcze 35 1.8 i tamiego 90. Czy jest sens przeskakiwać na D700 z obiektywami ze średniej półki?
Ja się przesiadłem z D80 na D700:
- dla D700 nie ma 'obiektywów ze średniej półki' - wszystkie 'dostają kopa' i działają wyśmieniecie,
- co prawda zakupiłem w komplecie N24-70, który na ponad rok 'przykleił sie do aparatu' - ale potem używałem też innych szkieł,
- nie od razu potrzebujesz mieć wszystkie szkła pod pełną klatkę, ale N24-70/2.8G mieć powinieneś - bez tego nie poznasz "focenia jak marzenie" - czyli zalet FX.
N24-70/2.8G możesz kupić na raty, póki jeszcze są nowe - nie kupuj używanego, bo nikt nie sprzedaje takiego szkła - o ile jest z nim wszystko w porządku.
Pzdr.
ale N24-70/2.8G mieć powinieneś - bez tego nie poznasz "focenia jak marzenie" - czyli zalet FX.
N24-70/2.8G możesz kupić na raty, póki jeszcze są nowe - nie kupuj używanego, bo nikt nie sprzedaje takiego szkła - o ile jest z nim wszystko w porządku.
Pzdr.
Bez przesady, powody sprzedaży są różne. Ja kupiłem używkę za 4000PLN prawie 3 lata temu i jest git do dziś. Nic się nie dzieje. A szkło jest świetne. Pewnym kompromisem byłby 16-35f4, tak na początek.
wasilewk
26-09-2012, 20:54
Wyjątek musi być - żeby było potwierdzenie reguły:???:
Pzdr.
Jak trafisz w tamronie na ostrą sztukę to ostrość będzie bardzo zbliżona do nikkora. Ale... AF to przepaść to po pierwsze. Praca pod światło, kontrast, kolory to drugie. To drugie to tak jak byś porównał Nikkory D do nikkorów G, poprostu inny obazek. Do tego jeśli trafisz na tamrona który z bliska ostrzy, z daleka dalej będzie miał mydło. Trafić na dobry egzemplarz jest cholernie trudno, ja trafiłem za 6 razem dopiero, ale stan idealny i bardzo ostry, opłacało się wybrzydzać i dużo szukać. Tak czy siak, jakość obrazka to jednak nie to co w 17-55 (miałem go wcześniej).
blackmetal_x
26-09-2012, 22:03
Dlatego drodzy przedmówcy polecam tokinę, ponieważ tokinka świetnie działa na śrubokręcie, a co najważniejsze szybko. Miałem też tokinę 100-300 i tego metalu żaden obiektyw nie zastąpi. Jakość jednak jest hmmm "inna". Widać to po samych zdjęciach. Na pełną mam 50 1.4, 85 1.8 i powiem, że stałeczki genialnie pracują na aparat. Na ślubniakach jak i na sesji.
Magia normalnej klatki faktycznie robi mętlik w głowie. Masz znakomite szkło N17-55/2.8 i chcesz to zamienić na mizernego Tampona, tylko po to, aby mieć co podpiąć pod FX ?? Różnica będzie kolosalna ale wstecz. Ta pełna klatka absolutnie nie zrekompensuje tego zestawu, który masz obecnie. Ja bym raczej zbierał powoli na dobrą puszkę DX i kupił ja zajechaniu D90.
Masakra, pewnie zostanie to co mam a za zaoszczędzone pieniądze kupię 80-200 2.8. Chciałem kupić tampona od Cichego, może akurat udało by się ostre szkło?
MariuszJ
26-09-2012, 22:44
Masakra, pewnie zostanie to co mam a za zaoszczędzone pieniądze kupię 80-200 2.8. Chciałem kupić tampona od Cichego, może akurat udało by się ostre szkło?
Sprzedaj D90, 17-55 i nic nie kupuj. 35DX i 90 starczy na początek, trochę się pomęczysz z ograniczeniami tej pierwszej ale co sobie wykadrujesz będziesz miał bardzo dobrej jakości.
Polecanie ludziom lustrzankowego cropa może sobie oszczędźmy - nie robi już tego nawet Ken.
Magia normalnej klatki faktycznie robi mętlik w głowie. Masz znakomite szkło N17-55/2.8 i chcesz to zamienić na mizernego Tampona, tylko po to, aby mieć co podpiąć pod FX ?? Różnica będzie kolosalna ale wstecz. Ta pełna klatka absolutnie nie zrekompensuje tego zestawu, który masz obecnie. Ja bym raczej zbierał powoli na dobrą puszkę DX i kupił ja zajechaniu D90.
Szczerze mówiąc słyszałem dosłownie o jednym jedynym przypadku powrotu z FX do DX, a i to związanym z teleobiektywami, czyli zaletami małej matrycy. Nie kojarzę, by ktokolwiek narzekał na D700, że w niego wszedł pozbywając się wszystkich szkieł i kupując coś taniego. Ani jednego takiego przypadku nie pamiętam z forum. Co chyba o czymś świadczy (być może o mojej słabej pamięci lub niedostrzeganiu takich wpisów). A przecież nie ma problemu by zrobić zamianę wstecz.
Oczywiście są przypadki zmiany na np. NEXa, czy w ogóle zmianę stylu fotografii, ale tego już nie wliczam.
TomaSzSz
26-09-2012, 22:50
Ja co prawda przesiadłem się z d300 na d700 i zyskałem identyczny korpus z turbodoładowanym ISO i ostrzejszym obrazkiem ( bo 12mpix dx i fx ). a No i 35tka stała się ze średniego szkła szerokokątnym :P jak coś koło 23 mm na DX. Widać jednak że d700 stoi wyżej od d300 i trochę świeższy jest mimo pozornie podobnej konstrukcji.
Szczerze mówiąc słyszałem dosłownie o jednym jedynym przypadku powrotu z FX do DX, a i to związanym z teleobiektywami, czyli zaletami małej matrycy. Nie kojarzę, by ktokolwiek narzekał na D700, że w niego wszedł pozbywając się wszystkich szkieł i kupując coś taniego. Ani jednego takiego przypadku nie pamiętam z forum. Co chyba o czymś świadczy (być może o mojej słabej pamięci lub niedostrzeganiu takich wpisów). A przecież nie ma problemu by zrobić zamianę wstecz.
Oczywiście są przypadki zmiany na np. NEXa, czy w ogóle zmianę stylu fotografii, ale tego już nie wliczam.
Okej tylko przy dzisiejszych rozdzielczościach FX jak 36mp przesiadka na DX nie ma sensu :-)
Ale przeczytaj ponownie pierwszy wpis. Autor nie myśli o 36 MPix. Ja także nie wspominam o nowościach, ale o starym, zakurzonym, antycznym, albo jak niektórzy wolą KULTOWYM D700. :) D600/D800 to zupełnie inne korpusy.
Magia normalnej klatki faktycznie robi mętlik w głowie. Masz znakomite szkło N17-55/2.8 i chcesz to zamienić na mizernego Tampona, tylko po to, aby mieć co podpiąć pod FX ?? Różnica będzie kolosalna ale wstecz. Ta pełna klatka absolutnie nie zrekompensuje tego zestawu, który masz obecnie. Ja bym raczej zbierał powoli na dobrą puszkę DX i kupił ja zajechaniu D90.
Co z tego że to tamron jak między D700 a D90 to istna przepaść? Miałem oba, miałem też D300, jak kupiłem pierwszy D700 to D300 było drugim body z N17-55 właśnie, DXa z topowym szkłem sprzedałem na rzecz drugiego D700 zaraz po zakupie pierwszego, jak dla mnie różnica na rzecz D700 była zbyt duża żebym trzymał D300 tylko dla top zooma nikkora.
.. Przymierzam się do D700 z tamronem 28-75 2.8 i tu moje pytanie czy obrazek z tamrona będzie równie dobry jak z N17-55.
Żeby nie było za wąsko to dokupiłbym sigmę 17-35. Obecnie posiadam jeszcze 35 1.8 i tamiego 90. Czy jest sens przeskakiwać na D700 z obiektywami ze średniej półki?Tamron przez pierwszy rok będzie ostry, potem się rozreguluje :), AF wolny w stosunku do zoomów nikona z AF-S.
Tanie szerokie kąty do FX sa tragiczne - np wspomniana Sigma czy podobne wynalazki (Tamron).
a nie mozna po prostu zamiast zamiennikow,
kupic taniego N35-70 ?
Nawet tego ciemnego... ?
TomaSzSz
29-09-2012, 09:32
Mi się zdarzało używać 18-55/3.5-5.6 z d700 i też da się robić zdjęcia :-P
stachmuszel
29-09-2012, 20:07
Tamron przez pierwszy rok będzie ostry, potem się rozreguluje :), AF wolny w stosunku do zoomów nikona z AF-S.
Tanie szerokie kąty do FX sa tragiczne - np wspomniana Sigma czy podobne wynalazki (Tamron).
A to ciekawe Jacku, bo ja mam Tamrona 28-75 prawie trzy lata i nic w nim sie nie "rozregulowalo". Chyba, ze ktos kupuje to szklo do zawodowego focenia:-), co jest oczywiscie nieporozumieniem.
Hamarama
29-09-2012, 20:50
A to ciekawe Jacku, bo ja mam Tamrona 28-75 prawie trzy lata i nic w nim sie nie "rozregulowalo". Chyba, ze ktos kupuje to szklo do zawodowego focenia:-), co jest oczywiscie nieporozumieniem.
T28-75 to bdb szkło i co ciekawe nie rozpada się szybciej od N24-70, a cenowo jednak bez porównania.
TomaSzSz
30-09-2012, 11:29
Naprawdę ten 24-70 jest dobry ale cena nie jest wprost proporcjonalna do tego co oferuje, tzn. oferuje dużo ale cena powinna być na poziomie 4k nowy.
pierwszak85
30-09-2012, 12:47
a przesiadl sie ktos juz na d600? posiadam d90 w tej chwili z tamronem 17-55 2,8 ze stabilizacja i nikkorem 35 1,8. wczesniej mialem d80 i jakosc z d90 jest duzo lepsza. teraz mysle o przesiadce na FX. oczywiscie myslalem nad d700 i kupnie nikkora 24-70 2,8 ale teraz zastanawiam sie na d600 ze wzgledu na 24MP pod warunkiem ze iso bedzie mial takie jak d700 albo i lepsze.
a przesiadl sie ktos juz na d600? posiadam d90 w tej chwili z tamronem 17-55 2,8 ze stabilizacja i nikkorem 35 1,8. wczesniej mialem d80 i jakosc z d90 jest duzo lepsza. teraz mysle o przesiadce na FX. oczywiscie myslalem nad d700 i kupnie nikkora 24-70 2,8 ale teraz zastanawiam sie na d600 ze wzgledu na 24MP pod warunkiem ze iso bedzie mial takie jak d700 albo i lepsze.
Właśnie stoje przed takim samym wyborem. Jak wygląda sytuacja z wysokimi ISO ? są równie dobre jak w d700 ?
pierwszak85
30-09-2012, 17:51
slyszalem ze lepsze. ogladalem porownania gdzies zdjec d700 i d600 i powiem ze dla mnie sa prawie identyczne. dla mnie przewaga d600 jest 24 megowa matryca. zawsze wiecej mozna wykadrowac niz z 12 megowa. brak zoltaczki tez jest plusem.
Jak wygląda sytuacja z wysokimi ISO ? są równie dobre jak w d700 ?
Panowie jest cały, oficjalny wątek o D600 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=214860&page=88) z odpowiedziami na takie i podobne pytania.
slyszalem ze lepsze. ogladalem porownania gdzies zdjec d700 i d600 i powiem ze dla mnie sa prawie identyczne. dla mnie przewaga d600 jest 24 megowa matryca. zawsze wiecej mozna wykadrowac niz z 12 megowa. brak zoltaczki tez jest plusem.
A ile można wykadrować z 36 Mpikseli! Tylko do ceny aparatu trzeba doliczyć od razu cenę nowego komputera. A przynajmniej procesora, pamięci i większego dysku.
I pomyśleć, że kiedy kupowałem aparat i wahałem się między d90 a d550, to argumentem za d90 było m.in. to, że ma matrycę 12 Mp a nie 18 Mp.
pierwszak85
01-10-2012, 06:29
Wszyscy mowia zaraz o zmianie kompa wiec zastanawiam Sie na czym ey pracujecie? Wiekszosc z was ma pewnie 4 rdzenie, po 16gb rami a dyski po kilka tera wiec starczy. Ja mam 2rdzenie 4gb ramu i 12 mp zdjecia obrabiam bez problemu
TomaSzSz
02-10-2012, 17:14
Zaletą z d600 jest to że jak skopiesz coś łatwiej wyciągniesz dobre zdjęcie z 24mpix i większej DR niż 12mpix i mniejszej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.