PDA

Zobacz pełną wersję : nikon d3100 uszkadza karty pamięci ?



neuron81
15-09-2012, 23:59
Witam serdecznie.
Jest to mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość i z góry przepraszam za błędy. Jestem szczęśliwym posiadaczem nikona d3100, sprzęt jest jeszcze na gwarancji więc chciałbym się dowiedzieć od szanownych użytkowników czy mogę się domagać w serwisie naprawy aparatu i czy wogóle mogę się do nich z takim problemem zgłosić. Otóż zacznijmy od tego że moja ukochana żona pewnego razu niechcąca siadła na aparat (niestety ma tak ze wszystkim, wszystko jej wypada, tłucze ... itp) nieszczęsnym trafem ułamała klapkę zamykającą port karty sdhc. Klapkę przykleiłem kropelką i jakoś pogodziłem się z faktem zniszczenia nowego sprzętu. Jednak po paru miesiącach po włączeniu sprzętu okazało się że aparat nie czyta karty pamięci. Po wyciągnięciu zauważyłem że na karcie jest odłamany kawałek, naprawdę mały kawałek plastiku.. Kupiłem drugą kartę która zadziałała bez problemu. Niestety po 2 miesiącach problem się powtórzył. Karta dokładnie w tym samym miejscu się odłamała a to raczej już nie jest przypadek. Zaznaczę że podczas wyciągania karty z portu czuje dosyć mocny opór (myślę że po którymś tam razie wyciągania karty z portu po prostu następuje zmęczenie materiału i karta pęka a aparat wtedy ją nie czyta. Pytanie moje brzmi? Czy mogę się zgłosić do serwisu? i jakie jest prawdopodobieństwo że doczepią się do przyklejonej klapki.. powiedzą ze to wina tego i będę musiał zapłacić za naprawę. Z góry dziękuje za odpowiedz. Pozdrawiam Serdecznie

puciek
16-09-2012, 07:15
To napisz jeszcze jakie karty tam wkładasz, bo myślę, że są to kiepskie SD. Sandisk Extreme nie ulega takim uszkodzeniom, a wyłamana klapka zamykająca slot SD nie ma na takie uszkodzenia żadnego wpływu. Przy reklamacji mogą jej nie uznać, bo stwierdzą uszkodzenie mechaniczne.

neuron81
16-09-2012, 10:45
Oj pierwszej karty niestety nie pamiętam jakiej była firmy. W karcie dokładnie rzecz ujmując odłamał się plastik między "klipsem blokady zapisu" a samym czytnikiem. Druga karta włożona firmy Sony - to samo uszkodzenie dokładnie w tym samym miejscu. Teraz działam od 3 dni na Sandisku Extreme. Doskonalę zdaję sobie sprawę że klapki nie mogę reklamować, ponieważ jest to uszkodzenie mechaniczne. Jednak obawiam się tego że serwis zgoni że awaria mogła powstać własnie przez ułamanie klapki - (no niestety w tym kraju jest wszystko możliwe)

TOP67
16-09-2012, 10:51
Ułamana karta to standard i nie jest to wina aparatu. Po prostu taka konstrukcja karty. Bardzo ważne, żeby wytrzepać z gniazda ten mały kawałek. Jak zostanie, to może blokować inne karty. Objawia się to brakiem zatrzaskiwania przy wkładaniu. Ale nigdy nie słyszałem, żeby karta przestała czytać.
Co do samej reklamacji, to marnie to widzę. Po pierwsze usterka mechaniczna. Po drugie jak udowodnisz, że aparat uszkadza karty elektronicznie? Pozostaje raczej kupować firmowe karty z długą gwarancją.

neuron81
16-09-2012, 10:57
O dziwo kart uszkodzonych aparat nie "widzi" inne czytniki radzą sobie z nimi bez problemowo. Zastanawia mnie jedno gdy blokada w aparacie karty jest odblokowana, karta nie wyciąga się lekko troszkę że tak powiem siły muszę w to włożyć, szczerze nie pamiętam czy tak było od nowości. Czy po prostu jest jakaś usterka blokady

_Ocean_
16-09-2012, 13:52
Uszkodzenie mechaniczne to żadna wymówka, każdy rzeczoznawca tak powie (chyba, że ten z nikona), jak nawet sąd. Sam mam takie pismo sądowe u siebie. Uszkodzenie z winy użytkownika, to inna sprawa (chodzi o klapkę).

Ale ułamana klapka nie jest powodem odrzucenia reklamacji, gdyż nie tą wadę użytkownik reklamuje. Usterka jakieś części nie wyklucza urządzenia z gwarancji, gdy reklamowana jest inna wada.

Pozdrawiam.

neuron81
16-09-2012, 15:42
No własnie o to mi chodziło. Reklamuje slot karty pamięci i mogę mieć pewność iż serwis nie doczepi mi się do ułamanej klapki. Dzięki wielkie za pomoc. Sadzać po waszych wypowiedziach to nawet jeżeli odłamał się kawałek plastiku z karty z reguły aparat powinien ją czytać, a tak niestety nie jest czyli podejrzewam że faktycznie coś jest nie tak nie tyle z niskiej jakości kartami ale z aparatem

puciek
16-09-2012, 18:02
Kiedyś Fujitsu Siemens wypuścił wadliwą wersje dysków twardych. Wszystkie padały jak muchy. Masa tych dysków miała nieuznaną gwarancję z powodu..... pękniętego plastiku osłaniającego piny złącza IDE. Nie miało to w zasadzie nic do rzeczy odnośnie awarii, ale nikt przy takim uszkodzeniu nie jest w stanie udowodnić, że podpiął prawidłową taśmę do dysku, skoro takie uszkodzenie wystąpiło. I mogłeś powoływać dowolnego eksperta, a i tak nie udowodniłby, że nie podpiąłeś czegoś, co nie jest przeznaczone dla tego dysku. Tu jest sytuacja analogiczna. Ułamana klapka? Wpychałeś w slot karty coś, co za bardzo wystawało i przez to ułamałeś klapkę. Aparat nie ma gwarancji. I nie udowodnisz, że było inaczej. A jak wsadzałeś coś do slotu, to mogłeś uszkodzić wszystko w aparacie. Poza tym reklamujesz nie slot, a aparat, nie część urządzenia, a całe urządzenie. Wszystko jest ze sobą powiązane.

neuron81
16-09-2012, 18:53
Puciek właśnie takiego podejścia serwisu się boję... bo gdyby nie moja żona która siadła na aparacie i ułamała klapkę pewnie nie było by teraz problemu. No cóż chyba nic innego mi nie zostało jak spróbować wysłać de serwisu aparat i czekać na rozwój sytuacji. Ogólnie widzę że zdania się podzielone.

_Ocean_
16-09-2012, 19:05
Gwarancji może nie - ale chroni nas prawo konsumenckie i ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (polecam poczytać)

zgera
16-09-2012, 19:47
No własnie o to mi chodziło. Reklamuje slot karty pamięci i mogę mieć pewność iż serwis nie doczepi mi się do ułamanej klapki. Dzięki wielkie za pomoc. Sadzać po waszych wypowiedziach to nawet jeżeli odłamał się kawałek plastiku z karty z reguły aparat powinien ją czytać, a tak niestety nie jest czyli podejrzewam że faktycznie coś jest nie tak nie tyle z niskiej jakości kartami ale z aparatem

Ułamana klapka może być pretekstem dla serwisu, mogą twierdzić że mogło to spowodować uszkodzenie slotu przez mocniejsze dociśnięcie karty. Po drugie serwis może twierdzić że użyto karty SD firmy innej niż przetestowanych przez Nikona, to tylko moje teorie i obym się mylił.
Dobrze by było gdybyś najpierw wymienił klapkę, wymiana jest bardzo prosta, nie wiem jak z dostępnością, wtedy serwis nie miał by pretekstu że doszło do uszkodzenia mechanicznego.
Aparat nie czyta karty prawdopodobnie dlatego że odłamany fragment karty uszkodził slot, prawdopodobnie nie wszystkie styki slotu kontaktują ze stykami karty.

neuron81
16-09-2012, 20:28
Ułamana klapka może być pretekstem dla serwisu, mogą twierdzić że mogło to spowodować uszkodzenie slotu przez mocniejsze dociśnięcie karty. Po drugie serwis może twierdzić że użyto karty SD firmy innej niż przetestowanych przez Nikona, to tylko moje teorie i obym się mylił.
Dobrze by było gdybyś najpierw wymienił klapkę, wymiana jest bardzo prosta, nie wiem jak z dostępnością, wtedy serwis nie miał by pretekstu że doszło do uszkodzenia mechanicznego.
Aparat nie czyta karty prawdopodobnie dlatego że odłamany fragment karty uszkodził slot, prawdopodobnie nie wszystkie styki slotu kontaktują ze stykami karty.

Kiedyś dzwoniłem do serwisu w tej sprawie powiedzieli mi - wymiana klapki 350 zł :) dlatego ją skleiłem kropelką i właściwie w niczym to nie przeszkadza. Powiedzieli mi również że wymiana klapki nie jest taka prosta w modelu d3100 ponieważ aby dostać się do bolca mocującego należy rozkręcić aparat. :)

puciek
16-09-2012, 22:10
by wymienić klapkę w D3100 trzeba rozkręcić aparat. Niestety mogę to tylko potwierdzić. A uszkodzenie mechaniczne, to uszkodzenie mechaniczne. Próbować możesz, ale obawiam się, że po prostu anulują Ci gwarancję na aparat (bo przecież nie masz oddzielnej na slot pamięci, matrycę, obudowę, płytę główną itp.)

zgera
17-09-2012, 08:17
by wymienić klapkę w D3100 trzeba rozkręcić aparat. Niestety mogę to tylko potwierdzić. A uszkodzenie mechaniczne, to uszkodzenie mechaniczne. Próbować możesz, ale obawiam się, że po prostu anulują Ci gwarancję na aparat (bo przecież nie masz oddzielnej na slot pamięci, matrycę, obudowę, płytę główną itp.)

Z tą wymianą klapki to myślałem że jest tak jak w D90, przykręcona dwiema śrubkami z zawiasem do obudowy korpusu.

puciek
17-09-2012, 08:37
Niestety. W D3100 nie jest tak prosto.

neuron81
25-09-2012, 22:24
Z jednej strony awaria - a z drugiej strony problem znikomy. W wcześniejszych postach przeczytałem że karty się uszkadzają, jednak jeżeli to już 3 karta w moim aparacie w ciągu roku uszkodzona w tym samym miejscu zdecydowanie jest coś nie tak. Pech ciał że ułamała mi się klapka, nic do środka nie wpadło bo klapka po sklejeniu kropelką nie ma żadnych ubytków. No niestety chyba jestem skazany na regularne wymiany kart, sprzęt co nie ukrywajmy troszkę kosztował a tu taka tgz buła. Wpadłem na pomysł aby nie wyciągać karty pamięci i kopiować materiał za pomocą kabla usb. Hmm niestety moje dwa komputery raz widzą aparat a raz nie widzą... w sumie to częściej nie widzą niż widzą. Tłumaczę sobie winą systemu... no ale z drugiej strony sprzęt o wiele wiele tańszy nie ma takich problemów. Czy może ktoś się orientuje ile by kosztowało i gdzie mogę zlecić przeprowadzenie "testu" mojego sprzętu i ewentualnie jego naprawy ?

Peran
28-09-2012, 11:07
Ja w moim d3100 walczyłem z kartami 16giga firmy PRETEC. Wkładałem nowa kartę po kilkuset zdjęciach wyskakiwało ze karta jest uszkodzona. W czytniku wszystko było ok. Wiec dali mi w sklepie następna kartę i znów to samo kilka kilkaset zdjęć błąd. Znów do sklepu tym razem pobawiliśmy się ze sprzedawca włożyliśmy uszkodzona kartę do innego d3100 i tez pokazywało ze karta uszkodzona a w d90 normalnie działała.Koniec końców dopłaciłem 30zł do Kingstona:)

JohhnyP
28-02-2014, 23:01
Też mam Nikona D3100, ten sam problem, przy 3 karcie postanowiłem nigdy więcej jej nie wyciągać i przerzucać zdjęcia przez kabel. karta trzyma się już rok :)

nikoniarz
28-02-2014, 23:41
Nikon D3100 + karta Kingston = póki co zero problemów.

gelerth
01-03-2014, 00:58
3 lata męczenia D3100 kilkoma kartami, przede wszystkim SanDisk Extreme, czasem Kingston. Wkładanie kart i wyciągnianie gdy aparat włączony, czasem miałem wrażenie że dioda sygnalizowała jeszcze zapis i .... nic.

Sprzedałem z przebiegiem ponad 16k i nic się nie dalej nie dzieje

więc, ten typ raczej tak nie ma, jego użytkownicy - statystycznie - bardziej się przyczyniają :-(