Zobacz pełną wersję : Co kupić po Di40 ?
Witajcie.
Przez ostatnie 5 lat zrobiłem 21k zdjęć aparatem D40. Ze szkieł obecnie posiadam tylko 35/1.8, bo resztę sprzedałem. Jakie zdjęcia najczęściej robię? Dzieci - 50%, makro - 30%, krajobraz - 20%
Pytanie co teraz kupić? Z jednej strony kusi D90, a z drugiej D5100. Kupując tego pierwszego czuję, że bym mógł się rozwinąć fotograficznie - miał okazję pomyśleć nad większą liczbą parametrów (ISO, WB) podczas fotografowania, których teraz po prostu przestawiać na bieżąco nie mogę (pod Fn mam na stałe ustawione zdjęcia seryjne/pilot/samowyzwalacz). Czyli ergonomia. Za tym drugim przemawia uchylany wyświetlacz (zdjęcia dzieci i makro).
Oba aparaty mają bracketing, HDR i filmy, czyli funkcje, których chciałbym bardzo spróbować.
Będę wdzięczny za porady
edmund
arturmsi
12-09-2012, 19:45
Zależy jakie planujesz kolejne szkła kupywac...filmów w d90 poważnie nie traktuj, jakość średnia a i af nie ma.
Trochę sobie sam odpowiedziałeś - D90 lepsza ergonomia (wyświetlacz, przyciski, wielkość body) + AF ze "śrubokrętem"
D5100 - nowsza technologia, filmy, lcd, dużo bajerów w LV - kolory selektywne itp. To jest bardziej amatorski aparat i ma "fajne" czerwone kropeczki w polach autofocus'a ;) Zdjęcia ruchliwych dzieci na LiveView przy tej prędkości ustawiania ostrości ? - Ciężka sprawa :)
Ja bym wziął D90 z 18-105 + 35 1.8G, albo 40 2.8 Macro.
majestickrk
12-09-2012, 20:32
Witaj,
pół roku temu stałem przed podobny dylematem, również zastanawiałem się co po D40x wybrać, czy D90 czy D5100. Ostatecznie zdecydowałem się na D90, dlaczego? Większy body, wygodniejsze dla mnie w użytkowaniu, ale to kwestia osobista, mnie D90 po prostu lepiej w łapie leży. Co więcej D90 ma śrubokręt więc teoretycznie można kupować tańsze szkła. Kolejnym argumentem było to, iż wiele osób na forum i poza zresztą też twierdzi, iż jest to puszka rozwojowa, który na długie lata może służyć dla amatora o szerszych aspiracjach. Mnie osobiście nie zależało na bajerach typu, odchylany ekranik. Wybrałem D90 i jestem baardzo zadowolony.
Pozdrawiam
To ja chyba mam jakąś specjalną wersję D40, bo nie tylko mogę pomyśleć, ale nawet przestawiam różne parametry bez problemu...
Wydaje mi się, że na siłę szukasz pretekstu do zmiany aparatu. Jeśli znudził Ci się ten model (normalna, ludzka rzecz), to kup sobie nowy i już - po tylu latach powinno się wiedzieć czego się chce. No,chyba że przez te 5 lat robiłeś tylko na automacie...
Rozwój fotograficzny ma niewiele wspólnego z nową/lepszą puszką...
Pytanie co teraz kupić? Z jednej strony kusi D90, a z drugiej D5100. Kupując tego pierwszego czuję, że bym mógł się rozwinąć fotograficznie
Rzuc moneta..
militarius
12-09-2012, 21:45
Weź pod uwagę też wielkość korpusów. D5100 jest dla większości małą puszką, D90 ma tutaj lekką przewagę :) ja bym się kierował ergonomią.
albo ergonomia, albo lepszy obrazek, - jak kto woli?
misio1399
12-09-2012, 22:39
ja doradzam D300 zacna puszka
To ja chyba mam jakąś specjalną wersję D40, bo nie tylko mogę pomyśleć, ale nawet przestawiam różne parametry bez problemu...
Wydaje mi się, że na siłę szukasz pretekstu do zmiany aparatu. Jeśli znudził Ci się ten model (normalna, ludzka rzecz), to kup sobie nowy i już - po tylu latach powinno się wiedzieć czego się chce. No,chyba że przez te 5 lat robiłeś tylko na automacie...
Rozwój fotograficzny ma niewiele wspólnego z nową/lepszą puszką...
lewAp7: Pewnie masz dużo racji, ale wytłumacz mi w jaki sposób podczas fotografowania zmieniasz: WB, ISO oraz tryb zdjęć (seryjne, standardowe)? Bo ja o tych parametrach pisałem jako rozwojowych. Na preselekcji przesłony mam tylko kółko do przesłony i korekty ekspozycji oraz Fn do trybu zdjęć.
Mekano: Orzełek - kupuję D90; Reszka - nie kupuję D5100 ?
majestickrk: Odchylany ekranik przyda mi się do makro oraz do portretów dzieciaków.
Ja w moim D60 dałem przestawianie ISO pod Fn+kółko, serie z pełną prędkością potrafię zrobić ręcznie (spust puszczany do połowy po zdjęciu i zaraz naciskany znów), tylko WB przestawiam między zdjęciami. A, że D40 i D60 to praktycznie to samo, to u Ciebie też się chyba tak da.
Co do rzutu monetą, sam sobie odpowiedziałeś co kupić.
Orzełek - kupuję D90; Reszka - nie kupuję D5100 ?
Poza tym, odchylany wyświetlacz (moim zdaniem) nie rekompensuje ergonomii, wszystkich funkcji na wierzchu, górnego ekranika i silnika AF w korpusie :)
Wczoraj bawilem sie na urodzinach D90 od kolesia i powiem ze po przeczytaniu tylu "ahow" na tutejszym forum, ze to zasluzone plusy poparte dowodami :) pucha lezy w lapie jak cholera obrazek widzialem tylko w aparacie wiec sie nie wypowiem jak sie ma do mojego 3100
Bralbym D90 mimo wieku to porzadna pucha a roznice miedzy 5100 w obrazku to techniczny belkot
hmm, mam wrażenie, że zapomnieliście o AutoISO... niesamowita wygoda, ciągłe sięganie po ISO może być upierdliwe, choć też mam je wyciągnięte pod Fn :)
brałbym D5100, bo: lepiej radzi sobie w wysokich ISO, a światła nigdy dosyć, a ta niezbędna superergonomia D90 ? do zastosowań amatorskich ? :) no błagam.... rąbek spódnicy u baletnicy ? ;) no chyba, że każdy fotografuje dynamiczny reportaż w biegu, między wnętrzami a ulicą, z megaupierdliwym oświetleniem, to powinien pomyśleć o wyższej puszce, do normalnych zastosowań wszystkie aparaty (D90, D5100 i D40) w zupełności wystarczą
hmm, mam wrażenie, że zapomnieliście o AutoISO... niesamowita wygoda, ciągłe sięganie po ISO może być upierdliwe, choć też mam je wyciągnięte pod Fn :)
brałbym D5100, bo: lepiej radzi sobie w wysokich ISO, a światła nigdy dosyć, a ta niezbędna superergonomia D90 ? do zastosowań amatorskich ? :) no błagam.... rąbek spódnicy u baletnicy ? ;) no chyba, że każdy fotografuje dynamiczny reportaż w biegu, między wnętrzami a ulicą, z megaupierdliwym oświetleniem, to powinien pomyśleć o wyższej puszce, do normalnych zastosowań wszystkie aparaty (D90, D5100 i D40) w zupełności wystarczą
pieknie powiedziane.
LordRamzes
17-09-2012, 05:09
hmm, mam wrażenie, że zapomnieliście o AutoISO... niesamowita wygoda, ciągłe sięganie po ISO może być upierdliwe, choć też mam je wyciągnięte pod Fn :)
brałbym D5100, bo: lepiej radzi sobie w wysokich ISO, a światła nigdy dosyć, a ta niezbędna superergonomia D90 ? do zastosowań amatorskich ? :) no błagam.... rąbek spódnicy u baletnicy ? ;) no chyba, że każdy fotografuje dynamiczny reportaż w biegu, między wnętrzami a ulicą, z megaupierdliwym oświetleniem, to powinien pomyśleć o wyższej puszce, do normalnych zastosowań wszystkie aparaty (D90, D5100 i D40) w zupełności wystarczą
widać dziwni Ci amatorzy jedni nie wychodza poza swoją działkę .... ale wierz mi ,że są tacy amatorzy którzy podrużują chodzą wysokow góry i ergonomia ma znaczenie :) a teorie o lepszości matrycy nie brałbym na poważnie , bo mając dobrą matrycę potrzeba odpowiednich szkieł które takową obsłużą :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.