PDA

Zobacz pełną wersję : konceptualizm, a fotki wasi...



ALF
26-06-2005, 02:35
Widoczki fajne, ale to nie Twoja zasługa. Brak pomysłu na zdjęcia, sztampowe foto.

czytam twój trzeci z rzędu kom, w którym piszesz "brak pomysłu na zdjęcie" - proszę pokaż mi swój pomysł na zdjęcie twierdzy (żebym wiedział o co ci chodzi), bo ja widzę w powyższych co najmniej 2 ciekawe kadry, a zwłaszcza ostatni (o płaskim świetle pisał piotr)...

ar
26-06-2005, 11:48
Alf

Widać mamy inne podejście do fotografii. Dla mnie pomyśł na fotę w tym przypadku ma mało wspólnego z kadrem. Owszem kady są poprawne, ale to świadczy tylko o wprawie fotografa, o tym że zna podstawy kompozycji i umie sprawnie między nimi lawirować... niestety, sama kompozycja z nie do końca dobrą techniką takich zdjęć nie udźwignie.

Brakuje mi tu jakiegoś konceptu na zdjęcie. Ale nie pytaj się mnie jakiego, bo to jest smieszne. Zarzucasz mi, że mówię o sztampie, i jednocześnie o to mnie prosisz pytając jaki jest mój pomysł na zdjęcie twierdzy. Odpowiedź byłaby najbardziej sztampowskim zachowaniem jakie może być.

Ja do każdego zdjęcia staram się podchodzić indywidualnie, przy kazdym szukam konceptu a to jest istotna różnica. Wiesz, w tym co pisze nie twierdzę, że sam bym zrobił lepiej - pewnie nie, ale to nie znaczy ze te zdjecia są dobe. Nie są, wiem to bo widziałem masę lepszych w tym temacie.

Jak już brakuje tu wyraźnego pomysłu, to przynajmniej technicznie mogłyby grać, ale nie gra.

Jeśli bardzo nie daje Ci to spokoju, to powiem Ci, że słabym bo słabym ale zawsze jakimś pomysłem jest próba stworzenia swoistego klimatu w jakim ta twierdza kiedyś egzystowała. Były tu nawet kiedyś takie zdjecia na forum z mega klimatem i drapieżnymi ptaszkami wokół twierdzy.

pozdrawiam

Lolas
26-06-2005, 13:44
ar, w jednym na pewno sie z Toba nie zgodze. Wydaje mi sie, ze wiem o jakiej focie "z klimatem i drapieznymi ptaszkami" mowisz i porownanie jej do zdjec wasi jest calkowicie "od czapy". Tamta fota byla do tego stopnia zmodyfikowana w Photoshopie, ze mozana by ja uznac za grafike a nie zdjecie! Czy tego wlasnie brakuje Ci na fotach wasi i to wlasnie nazywasz dobra technika? Sorry, ale mowmy o technice robienia zdjec, a nie technice obrobki w programach graficznych.

Powyzsze zdjecia sa mocno albumowo-wakacyjne, ale wlasnie takie foty robimy na wakacjach. Nie wszystkie zdjecia musza niesc ze soba przeslanie, byc doskonale pod wzgledem technicznym lub artystycznym, a mimo to moga sie podobac i byc warte podzielenia sie nimi z innymi.

Okreslenie "brak pomyslu na zdjecie" jest zbyt ogolne. Napisz co konkretnie Ci sie nie podoba i JAK MOZNA ZROBIC TO LEPIEJ.

ar
26-06-2005, 14:42
ar, w jednym na pewno sie z Toba nie zgodze. Wydaje mi sie, ze wiem o jakiej focie "z klimatem i drapieznymi ptaszkami" mowisz i porownanie jej do zdjec wasi jest calkowicie "od czapy". Tamta fota byla do tego stopnia zmodyfikowana w Photoshopie, ze mozana by ja uznac za grafike a nie zdjecie! Czy tego wlasnie brakuje Ci na fotach wasi i to wlasnie nazywasz dobra technika? Sorry, ale mowmy o technice robienia zdjec, a nie technice obrobki w programach graficznych.

Powyzsze zdjecia sa mocno albumowo-wakacyjne, ale wlasnie takie foty robimy na wakacjach. Nie wszystkie zdjecia musza niesc ze soba przeslanie, byc doskonale pod wzgledem technicznym lub artystycznym, a mimo to moga sie podobac i byc warte podzielenia sie nimi z innymi.

Okreslenie "brak pomyslu na zdjecie" jest zbyt ogolne. Napisz co konkretnie Ci sie nie podoba i JAK MOZNA ZROBIC TO LEPIEJ.

Lolas A ja sie z Tobą zgodzę całkowicie. Alf pytał mnie o pomysł na zdjęcia twierdzy i w takim kierunku poszedłem z moją odpowiedzią. Wiem, że te fotki nie mają ze sobą dużo wspólnego, ale ja już przestałem o nich pisać tylko zaczołem ogólnikowo o twierdzach, ale może zbyt niejasno się wyraziłem.

Niestety nie jestem w stanie napisać jak można to zrobić lepiej, bo nie znam tego miejsca a na podstawie tych zdjęć nie da się tego wywnioskować. Poza tym to już chyba leży w kwestii autora, a nie mojej. Nię będę serwował gotowych wzorów na fotografie, bo tak się nie da. Przecież jak ja pisze, ze IMHO nie dostrzegam pomysłu to jest to tylko i wyłacznie moje zdanie, z którym przecież nikt nie musi się zgadzać. A pomysł może być, tylko ja się mylę.

No to może podam inny przykład, choć też nie bierzcie go sobie tak do serca, bo wiadomo że każde miejsce jest inne i należy do niego podchodzić indywidualnie. Chyba bez obróbek w ps - IMHO zdjęcie z pomysłem. patrz zdjęcie nr. 4.

http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=10550

Wiadomo, że można robić zdjęcia albumowo wakacyjne, no ale ja od siebie wymagam czegoś więcej, i myślę że na forum, na którym jest pełno osób siedzących w zawodzie rónież powinniśmy wymagać.

ALF
27-06-2005, 12:17
ar, rozumiem twój punkt widzenia, ale uważam, że to slepa uliczka...gdyby kązda fotka tu pokazywana była "artystyczna" to po pewnym czasie udławilibyśmy się tym artyzmem :P

nie zgadzam się z toba, że na tym forum jest większość zawodowców, śmiem twierdzić, że raczej spora mniejszość...od nich można wymagać więcej, ale dla amatora, nawet zaawansowanego istnieją jakby 3 rodzaje fotografii:
artystyczna
dokumentacyjna
pamiątkowa
2 ostatnie bardzo często są determinowane czasem i autor nie ma wpływu na wiele czynników...np w powyższych zdjęciach wasia nie miał absolutnie żadnego wpływu na światło - był w tym konkretnym miejscu o konkretnej porze i miał do wyboru, albo zrbić zdjęcia, albo nie...miał na to określoną ilość czasu i zrobił to, co zrobił...imho widac, że szukał ciekwaych ujęć "z pomysłem" wykorzystując warunki jakie miał w danym momencie...
ja w zwszłym roku w ciągu 16 dni odwiedziłem 17 zamków na scianie wschodniej i czesto trafiałem na pogodę absolutnie nietograficzną...i co miałem sobie odpuścić cykanie?...zrobiłem ponad 30 filmów i 500MB zdjęć, z których może 10-15 ma charakter artystyczny, reszta to świetna dokumentacja stanu tych budowli i zdjęcia o charakterze pamiątkowym - imho większość bdb :P jak się uporam z katalogowaniem zapewne pokażę na forum efekty :D

pisząc "pokaż swój pomysł" miałem na myśli twój sposób widzenia danego tematu...zdjęcie, które podałeś przykładowo ma się nijak do tematu bo jest za mocno poPSute :P...

zgadzam się, że 4 w tamtym poście ma charakter zdjęcia artystycznego, ale ile takich zdjeć jednorazowo można zrobić?...na kazdym z odwiedzanych zamków starałem się znaleźć choć jedno podobne ujęcie i coś mi się tam udało, ale nie można wymagać aby na wycieczce czy urlopie trafiać same fotki o takim charakterze...mam obok domu pałac...zrobiłem mu chyba z 100 zdjęć, ale jeszcze nie trafiłem takiego jakbym chciał :P a mam możliwość codziennie widzieć go z okna...znam fotografa, który 20 lat polował na konkretne ujęcie zanim je trafił :wink: więc imho nie można wymagac od zdjeć robionych w tak konkretnych warunkach artyzmu na poziomie zawodowym...

ar
27-06-2005, 15:36
znowu to samo, sie czepili tego artyzmu :wink:

Wiem, takie mam podejście do fotografii. Ale to wcale nie znaczy, że pisząc ten komentarz zawiodłem się brakiem artyzmu na tego typu fotkach. Zwyczajnie widziałem takich zdjęć chyba z milion i uwarzam, że te nie wybijaja się ani odrobine z tego tłumu - takie jest moje zdanie i nic tego nie zmieni.

Powtórze jeszcze raz: dałem przykład z tymi fotami przerabianymi w ps, bo taki mi akurat przyszedł do głowy. Jakby ktoś nie zauwarzył napisałem tam, że mi akurat taki rodzaj podejścia do tematu nie za bardzo pasuje!!!!! No ale mimo wszystko jest to jakiś pomysł. Pytałeś o przykład z pomysłem na zdjęcie twierdzy, to go dostałeś. Swoich nie mam, będą w przyszłości - także musiałem operować narazie cudzymi. JA WIEM, ŻE ONE SĄ CAŁKIEM Z INNEJ BAJKI, ALE TO NIE ZMIENIA FAKTU ŻE JEST TO POMYSł NA FOTOGRAFIE TWIERDZY. tyle.

W tej czwartej focie o której wspomniałem nie ma ani grosza artyzmu. W czym Ty go tam widzisz? Jaki artyzm?. Tak, jest pomysł na foto, ale nie ma sztuki!
Do każdego tematu da się podejść z pomysłem, na tym między innymi polega konceptualizm( jestem wyznawcą tej religii). Niezależnie od tego jaki to będzie rodzaj fotografii - czy np. reporterka , czy dokumentacja czy....cokolwiek.
Jaką obierzesz drogę - Twoja sprawa. Ja wybierm tą z szukaniem pomysłow na foto.

Jasne, może jak będę kiedyś za granicą z moja puchą, trafię na jakis temat, nie będę miał czasu na pomysły, tylko będę robił sobie fotki do albumu, to też je do albumu wsadzę a na pewno nie będę pokazywał na forum. Bo w dalszym ciągu uważam, że niby pomysł na sam kadr to za mało. Po co umieszczać tu foty których są miliony w necie, w albumach rodzinnych itd. To forum chyba czymś się różni od pierwszej lepszej strony turystycznej?

Wasia miał bardzo duży wpływ na warunki focenia. Podstawą fotografii jest ŚWIATŁO, nikt mu raczej nie bronił wstać trochę wcześniej? Czy się mylę? A jak mu bronili, to niestety pozostawić je w albumie.

Wiesz, to jest taka gadka na zasadzie: cześc chłopaki, wrzucam tu zdjecia tylko sorry, no ale padało i nie było światła, jednym słowem ciemność, a jako ze ja nie mam statywu no to.....radziem sobie jak mogłem. Weźcie to wszystko pod uwagę i dostosujcie ocenę do warunków jakie tam panowały. Ten tego...aha, pochlapało mi trochę obiektyw, takze są takie plamki na zdjęciach, ale co ja biedny mogłem na to poradzic ze padało miałem rezygnować z focenia?


Dobra Alf, widac mamy inne podejścia. Niech tak będzie, to niczemu nie szkodzi. Jak będę widział foty bez pomysłu to dalej będę tak pisał...a ty już będziesz wiedział dlaczego.Będąc tu oczekuję tego samego, że ktoś mnie oświeci przy moich marnych próbach czasem. I to wszystko. pozdrawiam

Lolas
27-06-2005, 16:14
Czasem nie mamy wyboru i robimy foty w warunkach, jakie akurat zastalismy.
Wazne jest, by nauczyc sie wykorzystac zastane warunki atmosferyczne czy oswietleniowe jako atut danego zdjecia. Nie jest to latwe i dlatego przydatne sa tu rady osob, ktore maja wiekszcze doswiadczenie. Komentarze do zamieszczanych zdjec nie powinny byc srodkiem do slodzenia lub gnojenia, ale forma wzajemnej pomocy w robieniu coraz lepszych zdjec - takze zdjec albumowych :)


Wiesz, to jest taka gadka na zasadzie: cześc chłopaki, wrzucam tu zdjecia tylko sorry, no ale padało i nie było światła, jednym słowem ciemność, a jako ze ja nie mam statywu no to.....radziem sobie jak mogłem. Weźcie to wszystko pod uwagę i dostosujcie ocenę do warunków jakie tam panowały. Ten tego...aha, pochlapało mi trochę obiektyw, takze są takie plamki na zdjęciach, ale co ja biedny mogłem na to poradzic ze padało miałem rezygnować z focenia?

cytat z http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=10253
"z niebem sobie nie poradziłem, jak to w górach - momentalnie zaczoł padać deszcz...."
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

ar
27-06-2005, 16:49
ale wycieczka nie ma co..moderzy zakneblować lolasa :wink:


Kogo ty do kogo porównujesz? Mnie do Wasi? Przecież ja fotografuję od stycznia, jestem bidnym studentem, którego nie stać nawet na filterkiii itd.
A jak to zestawisz z Wasią, którego stopka mówi sama za siebie to...ja się dziwię takich widoczków.Tego wyraz dałem mu w komentarzu - to wszystko. Alf chcial wyjasnień, to je ma.

Już widzę ten zmasowany atak na mnie.... :roll:

Lolas ja powiem Ci jedno, dla mnie fota może leżeeć technicznie na całej lini. Może sie walić jak chce, ale jak widzę nutkę pomysłu to jest ok.
Moim tokiem rozumowania sprawa wygląda tak, jak nie ma pomysłu na foto to przynajmniej technika mogłaby grać. Ale niestety nie gra, ani technika ani koncepcja. Są tylko poprawne kadry, a to jest naprawdę niewiele. I dziwię się opini, że to są BDB zdjęcia.

No widzisz, czasem są takie sytuacje pogodowe. Racja, może przesadziłem, bo przecież nie ja wybierałem dzień i i godzinę ślubu. Ale na tym zdjęciu IMHO jest fajny pomysł, dobrze złapany moment. Pan młody jakby się zastanawia czy dobrze postąpił. A u Wasi tego nie ma( oczywiście w moim mniemaniu), a będac chyba na wakacjach(?) mógł mieć duży wpływ na godzinę fotografowania. Ta twierdza stoi tam i raczej nigdzie się nie przemieszcza w przeciwieństwie do pary młodej!!!!

Nie zgodzę się tylko z tym pomaganiem w komentowaniu zdjęć albumowych. Pozostawiłbym je w albumie i tyle, bo one nie muszą być dobre czy perfekcyjne. Ich nie trzeba poprawiać, mogą mieć błędy bo je ogląda się z rodziną, która i tak ich nie dostrzega.

A poza tym to co napisałeś jest trochę sprzeczne wobec tego co ma miejsce. Takie zdjęcia są tu lekceważone, pozostawiane bez komentarzy, czego nie popieram, choć chyba od niedawna rozumiem.

Wasia ta dyskusja się trochę rozkręciła. Mam nadzięję, że sie nie złościsz. Jeśli tak to sorry, ale takie juz są uroki forum.
Alf, jak ty to mówisz- chyba trzeba tu pozamiatać.

[ Dodano: Pon 27 Cze, 2005 ]
a tak już całkiem na marginesie...Tellerka chyba walczy o to samo co ja, tylko w innym wątku.

http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?p=122895#122895

[ Dodano: Pon 27 Cze, 2005 ]
zwróćcię uwagę na to. "Technicznie jest ok, ale czy to wystarczy?" U Wasi niestety nawet technika nie gra.

ALF
28-06-2005, 00:13
W tej czwartej focie o której wspomniałem nie ma ani grosza artyzmu. W czym Ty go tam widzisz? Jaki artyzm?. Tak, jest pomysł na foto, ale nie ma sztuki!

każda fotografia jest swego rodzaju sztuką i każda ma swój wyraz artystyczny...w tym konkretnym przypadku sposób pokazania tematu poprzez fragment murów jest takim spojrzeniem poprzez przeszłość...i dla mnie ma formę wyrazu z podtekstem, co jest już artyzmem :P


Do każdego tematu da się podejść z pomysłem, na tym między innymi polega konceptualizm( jestem wyznawcą tej religii)

konceptualizm jest taką sztuka, dla sztuki...szukanie dla samego szukania...oczywiście można widzieć w tym jakiś cel, ale żeby budować na tym fundament sztuki?...chyba lekka przesada...
dostrzegam w konceptualizmie pewną wartość edukacyjną, cenną zwłaszcza na początku drogi jako forma poszukiwania celu, ale trzeba iść dalej, nie zatrzymywać się wyłącznie na teorii...imho spór o wyższość empiryzmu nad racjonalizmem :P
jak pisał mirosław woźnica „Próbować zrozumieć twórczość artystyczną, separując ją od całokształtu życia społecznego, gdzie się rozwija, jest przedsięwzięciem daremnym” tak również sztuka konceptualna bez widzenia twórcy i jego celów jest taką właśnie sztuką dla sztuki...co najwyżej formą treningu...
na religię to trochę za mało :P


To forum chyba czymś się różni od pierwszej lepszej strony turystycznej?

masz rację...różni się i to bardzo...tu ludzie się znają, są więzi o charakterze towarzyskim, a nawet przyjacielskim, więc i zdjęcia pokazujemy inaczej, inną niosą wartość duchową, inaczej są też odbierane...choćby nawet ta dyskusja o tym świadczy :P


Już widzę ten zmasowany atak na mnie....

nikt tu ciebie nie atakuje...wywiązała się dyskusja w konkretnym temacie i w kontekście tej dyskusji padają różne argumenty – wczytaj się uważnie :P


zwróćcie uwagę na to. "Technicznie jest ok, ale czy to wystarczy?" U Wasi niestety nawet technika nie gra....

to oczywiście cytat z astrid :P...mógłbym zadać inne pytanie – czy każde zdjęcie musi być kompletne tzn mieć i pomysł i być technicznie oki? – vide zdjęcie piotra z wiewiórą...

wasia
28-06-2005, 00:22
Ciesze się , ze rozgorzala taka dyskusja ... Napisze wiec i ja kilka slow.





Po pierwsze staralem się , żeby zdjecia były jak najlepsze. Co do swiatla , to oczywiście moglbym wstac o 4 rano , może wtedy nie byloby tak ostre , ale jakos się nie udalo (w koncu miałem urlop :D ) . nastepnym razem nie popelnie tego bledu. Bedac już tam staralem się unikac latwych rozwiazan – schodzilem ze szlaku turystycznego , lazilem po krzakach , wdrapywalem się na skaly i mury twierdzy (czasem troche ryzykujac) , by zrobic fotki , których nie widzialem na pocztowkach z tego miejsca – unikajac w kadrze wszechobecnych turystow. Oczywiście nie oznacza to jednak , ze zdjecia nie sa przez to mniej , jak to napisales ar „sztampowe” . Szczerze jednak mowiac , jak już napisalem wyzej, nie chcialem by forma , która wybiore do przedstawienia tematu przyslonila lub zamazala jego tresc. Pewnie zreszta nie umialbym tego zrobic wlasciwie.

Piszesz ar , ze jestes wyznawca konceptualizmu –ok. , mysle , ze wiem o co Ci chodzi. Mnie w sztukach wizualnych zawsze krecily odjazdy (od starych mistrzów Bosch , Arciboldo , Caspar D. Friedrich po pokreconych surrealistow Magritte , Ernst ,Dali skonczywszy na np. Horowitzu czy Saudku w fotografii) . Z drugiej jednak strony uwielbiam ogladac zdjecia zwyklych miejsc lub rzeczy sfotografowanych w ten sposób , ze patrzac na nie zastanawiam się dlaczego jak tak tego nie widze , nie widzialem... Mam gdzies w domu stary album Pawla Pierscinskiego „Struktury” – czarno-biale fotografie m.in. pol , lasow , pagorkow – totalny odlot... Chciałbym kiedys robic takie zdjecia.
I tu dochodze do kolejnej sprawy – caly czas się ucze (albo dopiero się ucze) – apart w którym można zrobic cos wiecej od wcisniecia migawki mam troche ponad rok – czyli niewiele dluzej niż Ty – od tego czasu bawie się w fotografie . Nie wiem jaki wplyw na ocene moich zdjec może mieć to co mam w stopce . Nie jestem zawodowcem i wystawiam zdjecia na forum m.in. po to by się czegos nauczyc. I dlatego zupelnie szczerze i powaznie pytam jak , pozostawiajac na boku sprawę pomyslu na kadr-zdjecie, technicznie powinienem lepiej zrobic te fotki (o swietle już wiem) ?

Szczerze mowiac wystawiajac zdjecia na forum licze się z tym , ze będą one krytykowane , ba , mam taka nadzieje . O to wlasnie chodzi – uczymy się na wlasnych bledach. Mam nadzieje , ze teraz tez się czegos naucze...

Ale sie rozpisalem :D i do tego w trakcie Alf pomieszal mi w watku :twisted: :lol:

ALF
28-06-2005, 00:28
wybacz, ale dyskusja przerosła trochę tamtykę zdjęć...przyjmujemy założenie, że komy do zdjęć zostają, a OT do innego wątku - zwłaszcza jeśli ciekawy :P

Lolas
28-06-2005, 09:29
ar, nie moglem sie powstrzymac przed odrobina zlosliwosci :mrgreen: :mrgreen:
W kazdej dyskusji potrzebna jest odrobina przyprawy :wink:

josoko
28-06-2005, 23:30
alf dziękuję za wątek.

wasia dziękuję za zdjęcia. Byłem tam i wiem, ile kosztuje zrobienie tego, co Ty zrobiłeś. Widziałem tamtejsze pocztówki. Ich twórcy mogli wstać wcześniej. Ty nie musiałeś. A osobiście wolę omawianie techniki na takich zdjęciach, niż na kolejnym kotku, pseudo-akcie, lub robaku, o którym nie wiem gdzie się zaczyna, a gdzie kończy. :lol:

ar Z Tobą jest największy problem. Świat nie jest czarno-biały. Podzielam Twoją chęć oglądania tylko perfekcyjnych zdjęć. Sam chciałbym takie robić. Jednak podstawowym zadaniem tego forum jest doskonalenie umiejetności jego użytkowników. I wybacz, ale komentarze w stylu "nie umiem robić zdjęć, ale Twoje zdjęcia są słabe", są delikatnie mówiąc nie na miejscu. I stopka nie ma tu dokładnie nic do rzeczy. To forum nie istnieje po to, by urzeczywistniać wizje artystyczne KOGOKOLWIEK.
Jeśli to co napisałem zabrzmiało zbyt protekcjonalnioe, to przepraszam. Wiek robi z człowiekiem swoje. :mrgreen:

ar
29-06-2005, 00:10
Alf, Wasia
Ten watek tak się rozrasta, że aż mnie przerasta...za dużo tego wszystkiego. Jak czytam Wasze posty, to myslę sobie - oni mają rację. Ale dalej twierdzę, że to nie wyklucza moich. No i tak w koło....miesza mi się to już :) W każdym razie dzięki za myslę fajną dyskusję. Jutro poczytam sobie ją jeszcze raz, bo to uczy.


Lolas

wiem, nie mam nic do przypraw. Tym bardziej do tej myslę pozytywnej w wydzwięku wycieczki. :)

josko
"nie umiem robić zdjęć, ale Twoje zdjęcia są słabe"- ale o co chodzi? Sugerujesz, że jak jestem początkujacym to nie powinienem komentować ? Co za bezsens :twisted: .
Patrząc na to co piszę weź pod uwagę to, że choć jestem początkujacy to mam pewne doświadczenia, które wynoszę z sztuk pokrewnych. Jak malarstwo, rysunek, architektura którymi zajmuję się gdzieś od 10 lat. Wbrew pozorom dziedziny te mają bardzo dużo cech, które wykorzystuje się w fotografii. Przykładowo - kompozycja, wszędzie jest taka sama. Niezależnie od tego czy jest to muzyka, plastyka, fotografia czy....blablabla. Wierz mi, że w tym temacie rozłożyłbym na łopatki niejednego profii fotografa zanim chwyciem za aparat 8) :lol:
Oczywiście teoretycznie, bo jak to bywa z praktyką na początku jest trochę gorzej.

Poza tym, zresztą to jest najważniejsze - nigdzie, ale to nigdzie nie powiedziałem, że Wasia robi słabe zdjęcia!!!!!! A tak wynika z tego niby cytatu. Ja się odnosilem tylko i wyłącznie do tych, które umieścił w tym wątku.

Co do stopki, zasugerowała mi że Wasia foci od iluś tam lat. Po takiej ilości sprzętu odniosłem takie wrażenie. Widać mylne, za co przepraszam :) Macie racje.

Weź mi to naświetl jaśniej trochę, bo ja już chyba śpiący jestem. Zresztą tyle się tu dzisiaj działo :D . W końcu nie było nudno. Nie popierasz sytuacji, w których słabsi userzy komentują lepszych?

josoko
29-06-2005, 01:14
"nie umiem robić zdjęć, ale Twoje zdjęcia są słabe"- ale o co chodzi? Sugerujesz, że jak jestem początkujacym to nie powinienem komentować ? Co za bezsens :twisted:

A gdzie ja napisałem, że nie powinieneś? Chodziło mi tylko o formę, o kategoryczne sformułowania. I oczekiwanie cudów :lol:


Wbrew pozorom dziedziny te mają bardzo dużo cech, które wykorzystuje się w fotografii. Przykładowo - kompozycja, wszędzie jest taka sama. Niezależnie od tego czy jest to muzyka, plastyka, fotografia czy....blablabla. Wierz mi, że w tym temacie rozłożyłbym na łopatki niejednego profii fotografa zanim chwyciem za aparat 8) :lol:
Oczywiście teoretycznie, bo jak to bywa z praktyką na początku jest trochę gorzej.

Po pierwsze kompozycja jest podobna, nie taka sama. Trzeba nauczyć się dostrzegać różnice.
Po drugie rozłożyłbyś kogoś, kto sam postrzega się jako profi, a nie jest postrzegany w ten sposób.
Po trzecie ostatnie zdanie jest zaprzeczeniem tego, co napisałeś wcześniej :lol:


Poza tym, zresztą to jest najważniejsze - nigdzie, ale to nigdzie nie powiedziałem, że Wasia robi słabe zdjęcia!!!!!! A tak wynika z tego niby cytatu. Ja się odnosilem tylko i wyłącznie do tych, które umieścił w tym wątku.
Co do stopki, zasugerowała mi że Wasia foci od iluś tam lat. Po takiej ilości sprzętu odniosłem takie wrażenie. Widać mylne, za co przepraszam :) Macie racje.

Nie możesz jednak zaprzeczyć, że napisałeś, że te zdjęcia są słabe. Problem jednak w tym, że o KAŻDYCH zdjęciach można to napisać, korzystając z założonego kontekstu. Jaki to jednak ma sens?


Nie popierasz sytuacji, w których słabsi userzy komentują lepszych?

Pomijając już fakt, że mam za dużo lat by Ci się tak łatwo podłożyć :wink:, to wcale tak nie uważam. Bardziej chodzi o formę i konstruktywność wypowiedzi. A jeśli brakuje któregokolwiek z tych elementów - o przemilczenie. Wiem, że to wymaga samodyscypliny :mrgreen:

Pozdrawiam

ar
29-06-2005, 02:34
josoko chyba niepotrzebnie dodajesz swój grosz do dyskusji, która de facto już się skończyła. Na nowo robi się bałagan. Rozwalasz moje posty na fragmenty, chcesz coś udowodnić? Wpadasz tu i na dzień dobry twierdzisz, że ze mna jest problem.
Włacz sobie ignoruj, i po problemie.

Nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Ty nie chcesz dac mi się podłożyć? Przecież mi sie nawet nie chce z Tobą wogóle rozmawiać, a tym bardziej pastwić się nad Tobą. Ten wątek dotyczy zdjęć Wasi, o tym dyskutowałem. Tylko to mnie interesowało.

Po co takie głupie teksty? "kompozycja jest podobna, nie taka sama" - NAPRAWDĘ? Dodam jeszcze ten jakże szyderczy uśmieszek :lol: , którego używasz pod moim adresem. Ales mnie przegadał, jesteś supcio.

"Ostatnie zdanie jest zaprzeczeniem tego co powiedziałeś wcześniej"- NAPRAWDĘ?
A nie zauwarzyłeś czasem, że w tym tekście nabijam się sam z siebie. Dodałem tam na końcu taki właśnie szyderczy uśmieszek, ale pod swoim adresem.


"O każdych zdjęciach można napisać, że są słabe"? - NAPRAWDĘ? Wejdź sobie do szukajki, wpisz ar i doznaj oświecenia. Pod wieloma zdjęciami piszę, że są dobre, fajne, super. I ma to dokładnie taki sam sens jak pisanie że są słabe. Przy takim dziwnym podejściu , możne spytajmy się wogóle o sens komentowania?

josoko nie podkładaj mi się. Najlepiej nie zaczynaj ze mną rozmowy. Wyjdzie nam to na dobre. To dobrze, że według Ciebie słabsi mogą komentować lepszych- cieszę się.

Tak, forma Twojej wypowiedzi z hasłem powitalnym w stylu - z Tobą jest problem, i szyderczymi usmieszkami jest przecudowna, konstruktywna i warto o nią walczyć, co też czynisz. I na całe szczęście nie brakuje w niej Tych elementów, bo musiałbys zamilknąc.

Ja nie wiem, może juz sam bredzę w tym wszystkim. Siedze tu cały dzien, jest trzecia w nocy chyba. Jestem na antybiotykach i widac mi się udzielają, ale troche mnie wkurzyłeś już. Bywaj zdrów i błagam Cię włacz sobie to ingoruj. Nic juz nie pisz do mnie.

Sorry, Alf, ale chyba znowu będę musiał prosić Cię o wymoderowanie tego jak kolega to przeczyta, bo mi chyba nerwy puściły i głupoty piszę.