Zobacz pełną wersję : PROBLEM D7000 świecące pixele na zielono
dzieciak85
11-09-2012, 23:40
Chciałem nadmienić pewien temat odnośnie świecących pixeli na zielono zaraz po zakupie nowego sprzetu.Kilka miesięcy temu zakupiłem ww sprzet i jak sie okazało święcą pixele na zielono było ich aż 9 na wyświetlaczy LCD...godzine po zakupie zadzwoniłem do salonu aczkolwiek powiedzieli mi żę aparat tylko do serwisu i trzeba czekać!....ZAŁAMAŁEM SIĘ ! Teraz już wiem że nie trzeba się tym przejmować one same znikną nawet nie bedziecie wiedzieć kiedy.Pisze tego posta nie wiem czy komuś on pomoże aczkolwiek mnie to własnie spotkało :-)
angleblue63
13-10-2012, 09:46
a ostatnie zdjęcie przed wysłaniem wskazuje 21 tyś.
Na moje pytania Serwis Nikona odpowiada, że openda ich nie interesuje, a przebieg można sprawdzić tylko u nich. Co o tym sądzić? Pierwsza myśl, to taka, że podmieniona została migawka. Najbardziej wkurzające jest to, że nikt nie chce rozmawiać merytorycznie w odniesieniu do prac jakie robili, a jedynie, podkreślają, że rzetelną informację można uzyskać wyłącznie w programie diagnostycznym producenta?
Poczytaj ten temat i skontaktuj się z autorem: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=213572
Czytam ten wątek ze zrozumieniem i kompletnie nic nie rozumiem.
Kolega dzieciak85 pisze o świecących pixelach które niby znikają.
Kolega angleblue63 pisze coś o przebiegu migawki, dokładnie jest to cytat z zalinkowanego wątku przez Kolegę puciek, nie ma to żadnego związku ze święcącymi pixelami.
Gdzie tu sens i logika, kompletnie nic z tego nie rozumiem, Panowie piszcie na temat i ze zrozumieniem.
Odpowiedziałem koledze/koleżance angleblue63 na jej pytanie/problem. To, że poprzedni post pasuje jak pięść do nosa, to nie mój biznes, a moderatorów, którzy coś takiego powinni przenosić we właściwe miejsce.
a ostatnie zdjęcie przed wysłaniem wskazuje 21 tyś.
Na moje pytania Serwis Nikona odpowiada, że openda ich nie interesuje, a przebieg można sprawdzić tylko u nich. Co o tym sądzić? Pierwsza myśl, to taka, że podmieniona została migawka. Najbardziej wkurzające jest to, że nikt nie chce rozmawiać merytorycznie w odniesieniu do prac jakie robili, a jedynie, podkreślają, że rzetelną informację można uzyskać wyłącznie w programie diagnostycznym producenta?
W kwietniu wysłałem D3s do polskiego serwisu Nikona, bo niestety się trochę potłukł i trzaba było wymienić kilka elementów obudowy. Przed wysłaniem jeszcze zrobiłem fotkę, żeby sprawdzić, czy to tylko szkodzenia obudowy, czy coś więcej. Wyszło, że tylko obudowy. Po naprawie (jedynie zmiana elementów obudowy i gum) wszystko działa, ale jest jedno ale. Openda pokazuje mi, że migawka ma przebieg ponad 120 tys., a ostatnie zdjęcie przed wysłaniem wskazuje 21 tyś.
Na moje pytania Serwis Nikona odpowiada, że openda ich nie interesuje, a przebieg można sprawdzić tylko u nich. Co o tym sądzić? Pierwsza myśl, to taka, że podmieniona została migawka. Najbardziej wkurzające jest to, że nikt nie chce rozmawiać merytorycznie w odniesieniu do prac jakie robili, a jedynie, podkreślają, że rzetelną informację można uzyskać wyłącznie w programie diagnostycznym producenta?
Macie jakiś pomysł? Jedyne co mi przychodzi do głowy to skonsultować ten przypadek z niemieckim serwisem nikona.
Żółtym tekstem wkleiłem wątek Kolegi dar_wro dotyczący D3S po wizycie w serwisie, czy nie jest to fragment właśnie tego wątku?
Serwis nie naprawi hot-pixeli, już ten temat przerabiałem z Nikonem. Kazali mi przeczytać instrukcję, storna bodajże 20-sta któraś ("normalna cecha wyświetlacza")
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.