Zobacz pełną wersję : pomoc przy zakupie sprzętu
Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum. Żona na mnie już zaczyna krzyczeć, bo ostatnio nic nie robię tylko czytam to forum w poszukiwaniu rozwiązania mojego problemu przy wyborze sprzętu (sama chciała nowy aparat, hehe).
Od razu mówię że jestem amatorem i pewnie nim zostanę, zobaczymy. Aparat na początek potrzebuje do fotografii mojego synka 2.5l z turbo doładowaniam :-D. Bardzo lubię też wypady do lasu w góry rzadziej chodź jestem zakochany.
A wiec fotografia przyrody sarny, ptaki ale i lubię mrówki pomolestować i inne żuczki :mrgreen:
Pierwszy plan jaki mam to kupno D90 + 18-55 VR i późniejszą rozbudowę szkieł: AF D 50mm F1.8 lub AF D 50mm F1.4 w zależności od tego czy jest aż tak duża różnica by warto było dopłacać do 50/f1.4. Potem dokupiłbym coś z rodzaju NIKKOR AF-S DX 55-300MM ED VR choć wiem że z tym obiektywem to tylko przy dobrym słoneczku coś można wycisnąć (jak dla mnie jednorazowy wydatek ok 2500 do dużo i nie chciał bym się zawieść więc nie wiem czy to w ogóle jest sens się pchać w te zoomy.
Drugi plan jest taki że znajdę używaną d50 za ok 500 zł ,nie powinno być problemu; może z jakim podstawowym obiektywem. W tym momencie mógłbym zainwestować w lepsze szkła np 50/f1.4 + NIKKOR AF-S 18-200MM G IF-ED VR II - paragon chyba spale przed żoną 8). Na koniec kupił bym D90 - może coś lepszego.
Bardzo proszę o poradę i może podpowiedź co do szkieł.
Dziekuje z góry i WITAM NA FORUM !!!
majestickrk
06-09-2012, 23:15
A może zestaw D90 + Nikkor 18-105? Przyjemny zakres ogniskowej, bardzo uniwersalny, stabilizacja jest, wg. mnie ładnie maluje:) To tak tylko z mojej strony, osoby średnio-zaawansowanej, na pewno odezwą się osoby bardziej obeznane w temacie.:)
Pozdrawiam!
RobertMiernik
06-09-2012, 23:22
Do tego teraz jest za 2888 chyba z tego co na bilbordach widziałem.
cheyenne
06-09-2012, 23:24
Obiektyw 50mm na dx to za wąsko do fotografii albumowej domowej, tu lepsze będzie 35/1.8
Co do body pomyśl o d3100 lub d3200 z 18-105. Ten zestaw spokojnie sprawdzi się na początek.
sokolnik
07-09-2012, 00:31
A wiec fotografia przyrody sarny, ptaki ale i lubię mrówki pomolestować i inne żuczki :mrgreen:
na sarny z 18-105 ? słabo generalnie, co najwyżej wiewiórki w parku i to jeszcze słabo. na sarny to najlepiej 300mm bo szybciej Ci uciekną niż do nich dojdziesz na satysfakcjonującą odległość by zrobić zdjęcie. Nie będziesz przecież wszystko crop'ował. Idź do sklepu i zobacz że 105mm zbliżenie to wcale nie takie duże, do fotografii przyrody, sarny itp za mało... to MOJE ZDANIE!
Do przyrody to 70-300 za malo..
LordRamzes
07-09-2012, 05:29
Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum. Żona na mnie już zaczyna krzyczeć, bo ostatnio nic nie robię tylko czytam to forum w poszukiwaniu rozwiązania mojego problemu przy wyborze sprzętu (sama chciała nowy aparat, hehe).
Od razu mówię że jestem amatorem i pewnie nim zostanę, zobaczymy. Aparat na początek potrzebuje do fotografii mojego synka 2.5l z turbo doładowaniam :-D. Bardzo lubię też wypady do lasu w góry rzadziej chodź jestem zakochany.
A wiec fotografia przyrody sarny, ptaki ale i lubię mrówki pomolestować i inne żuczki :mrgreen:
Pierwszy plan jaki mam to kupno D90 + 18-55 VR i późniejszą rozbudowę szkieł: AF D 50mm F1.8 lub AF D 50mm F1.4 w zależności od tego czy jest aż tak duża różnica by warto było dopłacać do 50/f1.4. Potem dokupiłbym coś z rodzaju NIKKOR AF-S DX 55-300MM ED VR choć wiem że z tym obiektywem to tylko przy dobrym słoneczku coś można wycisnąć (jak dla mnie jednorazowy wydatek ok 2500 do dużo i nie chciał bym się zawieść więc nie wiem czy to w ogóle jest sens się pchać w te zoomy.
Drugi plan jest taki że znajdę używaną d50 za ok 500 zł ,nie powinno być problemu; może z jakim podstawowym obiektywem. W tym momencie mógłbym zainwestować w lepsze szkła np 50/f1.4 + NIKKOR AF-S 18-200MM G IF-ED VR II - paragon chyba spale przed żoną 8). Na koniec kupił bym D90 - może coś lepszego.
Bardzo proszę o poradę i może podpowiedź co do szkieł.
Dziekuje z góry i WITAM NA FORUM !!!
do tego coTy podałeś to worek szkieł oczywiście bierz używki
makro mrówki itd tamron 90 ok 1200
widoki sigma 10-20 ze zmiennym swiatłem ok 1400
ptaki najlepiej jakieś szkło 70-200 ok 2200 lub 70-300 VR ale będzie ciemno ok 1300
do domu najlepiej nikkor 17-55 +sb 700 a jak ma być tanio to 18-105 ale w lampę sie uzbrój mimo wszystko przy dynamicznym ruchu musisz błysnąć od sufitu i światło f1,8 też nie starczy
Kamil_ols
07-09-2012, 10:30
Tania opcja na żuczki to Nikkor AF-S 40mm micro ze światłem bodajże 2.8.
Chyba bardziej odpowiedni dla Ciebie byłby obiektyw 18-200 czy nawet 300, skoro chcesz na sarny polować.
sokolnik
07-09-2012, 12:20
Do przyrody to 70-300 za malo..
no za mało... ale przecież doradzamy coś z zakresu 'budżetowe szkła'. najlepiej by było 400mm 2.8 albo 500mm 4 albo 600mm f4 :) 600mm za prawie 40 tyś PLN :)
autor musi uświadomić sobie że będzie ciężko zaspokoić jego potrzeby za 2 tyś zł ;) a przecież 2tyś PLN to wcale nie tak mało, nie jeden tyle nie zarabia w miesiąc... ale jeśli chodzi o sprzęt fotograficzny to można wydać w mgnieniu oka i zaspokoić swoje potrzeby w 10% :)
Robert_P
07-09-2012, 12:35
"Pierwszy plan jaki mam to kupno D90 + 18-55 VR i późniejszą rozbudowę szkieł:"
I tego planu się trzymaj ! A co kupić w następnej kolejności to sam do tego dojdziesz , co Ci brakuje , co Cię ogranicza ( przeważnie budżet :) ) itd itd.
Jest to najlepsza droga zwłasza jak się ma potrzeby o takiej rozpiętości wymagań jaką obecnie masz.
Bywaj częściej na forum , uczestnicz w grupach lokalnych a będziesz miał możliwość testowania szkiełek na plenerach i tym podobnych spotkanich.
Powodzenia.
sokolnik
07-09-2012, 12:38
wczoraj przez 15 min testowałem 85 1.8 D, nooo cudo szkło :) naprawdę super rozmycie tła cena prawie 1700 zł
Obstawiam, że Fuji X-S1 byłby najlepszy do wyszczególnionych zastosowań ale niech kupi lustro.
Skłaniam się coraz bardziej do kupna nowej D90 z podstawowym szkłem 18-55 VR a potem będziemy widzieć co dalej.
Rzeczywiście Fuji X-S1 jest dość ciekawym aparatem (2/3" matryca) ale chyba po kupnie tego aparatu ograniczył bym rozwijać to hobby.
Co do kasy to sami wiecie nikt nie kupuje od razy wszystkiego na raz. Napewno nie wydam też 40 tyś na szkło bo wole kupić samochód nowszy ;) . A jak nie sfotografuje sarenki to też się nie załamie bo skupie sie na żuczkach, mrówkach itp.
Aha jeszcze jedno co mnie "męczy" to aparaty D5100 i D3200, D90 nie chce wszczynać nowej "rozmowy" ale póki co wybrałem D90 . Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
Nadal obstaję przy fuji x-s1 :D
Korzystając z fuji szybko dowiedziałbyś się co Cię naprawdę interesuje w fotografii. Masz tam dostępne makro i dłuuugie tele.
Mrówki, srówki, krówki, zachody słońca to są naprawdę banały i nudzą się po pierwszym 1000klatek :D
sokolnik
07-09-2012, 20:24
Mrówki, srówki, krówki, zachody słońca to są naprawdę banały i nudzą się po pierwszym 1000klatek :D
To napisz co się nie nudzi? tak można o wszystkim pisać, że się nudzi szybko
Ludzie mi się nie nudzą. Niektórzy bo większością się brzydzę.
No to Ci współczuje. Dla mnie każdy czlowiek jest ciekawy, nawet nasz margines społeczny niesie wiele ciekawych przygód i historii. To tylko kwestia podejścia. Ale to przecież nie forum socjologiczne, Hehe
krzychol
10-09-2012, 12:14
Podobnie jak Mehadir zastanawiam się, jaki sprzęt byłby najlepszy na początek. Myślałem o prezencie na 18te urodziny. Dziewcze młode, ale z pasją. Nie ma aparatu, fotografią się interesuje i fajnie by było coś w miarę sensownego na początek jej podrzucić. Podobnie jak Mehadir rozważałem D3200 lub D5100, o D90 jakoś nie pomyślałem (jak już wspomniałem to będzie zupełnie pierwszy sprzęt).
Specyfikę aparatów każdy może sprawdzić sam; jedyne co mnie nieco odstrasza od D90 to starsza technologia w porównaniu z D5100 i zastanawiam się, czy nie będzie to wtopiona inwestycja (bo na nowy sprzęt pewnie za szybko sobie nie pozwoli). Szkiełko najpewniej 18-105, ewentualnie 18-55.
Macie jakieś sensowne spostrzeżenia co do pierwszego sprzętu dla licealistki?
LordRamzes
10-09-2012, 12:19
Podobnie jak Mehadir zastanawiam się, jaki sprzęt byłby najlepszy na początek. Myślałem o prezencie na 18te urodziny. Dziewcze młode, ale z pasją. Nie ma aparatu, fotografią się interesuje i fajnie by było coś w miarę sensownego na początek jej podrzucić. Podobnie jak Mehadir rozważałem D3200 lub D5100, o D90 jakoś nie pomyślałem (jak już wspomniałem to będzie zupełnie pierwszy sprzęt).
Specyfikę aparatów każdy może sprawdzić sam; jedyne co mnie nieco odstrasza od D90 to starsza technologia w porównaniu z D5100 i zastanawiam się, czy nie będzie to wtopiona inwestycja (bo na nowy sprzęt pewnie za szybko sobie nie pozwoli). Szkiełko najpewniej 18-105, ewentualnie 18-55.
Macie jakieś sensowne spostrzeżenia co do pierwszego sprzętu dla licealistki?
zerknij na mój podpis tam masz jeszcze starszym sprzetem niż d90 robione i sam oceń czy d90 to taki antyk :) wbrew pozorom daje radę....;-) jak z nowości to d5100 weź i lepsze szkło najlepiej uzywanego nikkora 17-55 ok 3k
jak weźmiesz d90 to Dziewcze ma otwartą drogę to tanich szkieł bez AF-s a wbrew pozorom może to być ważne chyba ,że już zarabia bo z kieszonkowego uzbiera na 50 f1,8d i może się okazać ,że zakocha się w tym szkle czy 85 tańsza :)
krzychol
10-09-2012, 14:00
No właśnie przewaga D90 jeśli chodzi o napęd jest świetna, jednak wydaje mi się, że dziewczyna ugrzęźnie z jednym sprzętem na dłużej (wiadomo jak wygląda sprawa dochodów przeciętnego ucznia czy studenta), dlatego myślałem o nowszej puszce i uniwersalnym obiektywie: 18-105 powinien wystarczyć do większości zdjęć, od krajobrazów, przez portrety, po jakieś małe zbliżenia. Może tym wyczuje co ją będzie kręcić.
Szczerze mówiąc zastanawiałem się również nad D3200, tylko czy ta wielka ilość pikseli naprawdę jest potrzebna w sprzęcie dla początkujących?
17-55 mam nadzieję sobie sprawić pewnego dnia, ale cena cały czas trochę odstrasza ;)
LordRamzes
10-09-2012, 14:05
No właśnie przewaga D90 jeśli chodzi o napęd jest świetna, jednak wydaje mi się, że dziewczyna ugrzęźnie z jednym sprzętem na dłużej (wiadomo jak wygląda sprawa dochodów przeciętnego ucznia czy studenta), dlatego myślałem o nowszej puszce i uniwersalnym obiektywie: 18-105 powinien wystarczyć do większości zdjęć, od krajobrazów, przez portrety, po jakieś małe zbliżenia. Może tym wyczuje co ją będzie kręcić.
Szczerze mówiąc zastanawiałem się również nad D3200, tylko czy ta wielka ilość pikseli naprawdę jest potrzebna w sprzęcie dla początkujących?
17-55 mam nadzieję sobie sprawić pewnego dnia, ale cena cały czas trochę odstrasza ;)
wiesz napiszę Ci tak znam sporo studentów i nie tylko którzy na d70 robią i jakoś o wymianie nie myśla bo im to wystarcza czasami nie opłaca się za króliczkiem gonic bo i tak go nie zlapiesz :) a jak dziewczynie się odechce robienia zdjęć to będzie ,że tyle kasy na marne i aparat dopiero się zestarzeje i wtedy powiesz ,że najnowsze technologie nie są wykorzystane, wiesz prawda jest taka aby wyciągnąć coś sensownego z nowych matryc trzeba miec dobrą szklarnie która to obsłuży a nie kity :) , przemyśl to .
krzychol
10-09-2012, 15:16
Zdaję sobie sprawę, że starszymi aparatami można zrobić zdjęcia, o których niejeden z nowym sprzętem może tylko pomarzyć (sam tak mam patrząc na zdjęcia i sprzęt, niemłody, jakim były robione... :)) Pytam o nowości, bo jak już wspomniałem, ma to być prezent urodzinowy. Głupio trochę na 18tkę zapodać używkę, prawda? ;) (kurczę, strzeliłem sobie w piętę, bo przecież D90 też jeszcze nówkę można kupić...)
Jestem prawie pewien, że aparat nie pójdzie w kąt. Może nie będzie używany jakoś masowo, ale na pewno nie będzie się kurzyć.
Myślę, że kitowy obiektyw to będzie dobry początek, żeby mogła wyczuć, co jest potrzebne i jak już będzie miała możliwość określenia się co i jak, wtedy z narzeczoną zrobimy zrzutkę i dokupimy jej jakieś lepsze szkiełko ;) Dlatego teraz główkuję nad puszką. Ale tak, jak pisałeś w pierwszym poście D5100 powinno dać radę i zdaje się być najlepszą opcją w tej sytuacji.
Dzięki za pomoc LordRamzes i za przedstawienie nieco innego punktu widzenia!
Jeśli ktoś ma jeszcze inne podejście do sprawy i uważa inaczej niż powyższe, chętnie poczytam i rozważę :)
LordRamzes
10-09-2012, 15:42
Zdaję sobie sprawę, że starszymi aparatami można zrobić zdjęcia, o których niejeden z nowym sprzętem może tylko pomarzyć (sam tak mam patrząc na zdjęcia i sprzęt, niemłody, jakim były robione... :)) Pytam o nowości, bo jak już wspomniałem, ma to być prezent urodzinowy. Głupio trochę na 18tkę zapodać używkę, prawda? ;) (kurczę, strzeliłem sobie w piętę, bo przecież D90 też jeszcze nówkę można kupić...)
Jestem prawie pewien, że aparat nie pójdzie w kąt. Może nie będzie używany jakoś masowo, ale na pewno nie będzie się kurzyć.
Myślę, że kitowy obiektyw to będzie dobry początek, żeby mogła wyczuć, co jest potrzebne i jak już będzie miała możliwość określenia się co i jak, wtedy z narzeczoną zrobimy zrzutkę i dokupimy jej jakieś lepsze szkiełko ;) Dlatego teraz główkuję nad puszką. Ale tak, jak pisałeś w pierwszym poście D5100 powinno dać radę i zdaje się być najlepszą opcją w tej sytuacji.
Dzięki za pomoc LordRamzes i za przedstawienie nieco innego punktu widzenia!
Jeśli ktoś ma jeszcze inne podejście do sprawy i uważa inaczej niż powyższe, chętnie poczytam i rozważę :)
Przemyśl tą 90 ;-) bo na prawde mozna sporo tanich szkieł podpiąć i spróbuje każdego tematu na AF-s i ewentualnych odsprzedażach się więcej traci a i szkło drozsze a zanim się zdecyduje co najbardziej lubi robic to minie sporo czasu :) jak jednak d5100 to z 18-105 będzie ładnie grało jeszcze jakby takiego 70-300 VR dokupic czy 55-300 VR :) pozdrawiam
Warto też zwrócić uwagę ze to płeć piękna , wiec domyślam się że nie będzie problemu z ergonomią przy D5100 na którą narzekają posiadacze większych dłoni.
Moja squaw kiedy po Nikonie D3 wzięła do rąk Canona 550D spojrzała się wymownie i zapytała "to jakiś żart ? to atrapa, prawda ?". I powiedziała, że zdjęcia z niego są be bo cuchną plastikiem jak cały aparat.
Także z tą ergonomią dla kobiet to nie przesadzajmy :).
LordRamzes
10-09-2012, 19:30
Moja squaw kiedy po Nikonie D3 wzięła do rąk Canona 550D spojrzała się wymownie i zapytała "to jakiś żart ? to atrapa, prawda ?". I powiedziała, że zdjęcia z niego są be bo cuchną plastikiem jak cały aparat.
Także z tą ergonomią dla kobiet to nie przesadzajmy :).
nie przesadzajmy z tym plastikiem sam doceniłem owy plastik chodząc po górach gdzie każdy gram się liczy , swoją droga plastik duuuuuużo wytrzymuje sam zob
http://www.youtube.com/watch?v=D1tTBncIsm8&feature=plcp
Nikt nie przesadza z ergonomią. To co Tobie może przeszkadzać, dla innego użytkownika jest zaletą. Problem ma darczyńca, co wybrać; tego hojnego bądź co bądź prezentu.
Co wybrać ? Proste Fuji X10, Leica D LUX4 lub D LUX5, Canon G1x
Ja bym wybrał X10 :)
krzychol
11-09-2012, 15:59
Ogryzek - dzięki za propozycje, ale raczej o lustrze myślałem i tego będę się trzymał.
Mehadir, nie pomyślałem o ergonomii dla małych dłoni młodej kobiety... Dobre spostrzeżenie; będę musiał jednak ze swoja lepszą połową przejść się do sklepu i dać jej pomacać parę sprzętów. Zakładam, że kobieca dłoń wyczuje bardziej co będzie lepiej leżeć.
Ja chyba jestem zbyt zlasowany podejściem praktycznym i zapominam o pozornych banałach ;)
krzychol
11-09-2012, 21:09
Powiało chłodem jak widzę, ale każdy może mieć swoje zdanie...
Tak, moja "ofiara" też myśli o lustrze już od dwóch lat, jednak kwestia funduszy u każdego jest inna, więc do tej pory lustrzanki się nie dorobiła. I nie chodzi tu o media czy szpan, a po prostu o dobre początki.
Nie wydaje mi się, żeby "stemplowanie syfów na matrycy" było podstawową umiejętnością posiadacza ów aparatu; a nawet jeśli zajdzie taka potrzeba, to dla każdego musi być ten pierwszy raz, prawda?
przemo1978
11-09-2012, 21:42
Kolejny watek o tym że ktoś pyta o doradzenie lustrzanki, a stado znawców proponuje małpki nexy lu inne iksy, albo odradza kupno lustrzanki ...Ludzie opanujcie się !!
Ale na temat .Na początek d90 i d5100 i d3200 będą idealne .Są stosunkowo małe i proste w obsłudze (wystarczy czytać instrukcję oraz poradniki i robić foty i wyciągać wnioski...) Ja dla amatorki wybrałbym d5100 i nie dlatego że sam go mam.Tylko że moim zdaniem jest to najtańszy i najprostszy aparat typu lustro na początek. Do tego jakiś kit typu 18-55 lub 18-105 i będzie zachwycona efektami. Koszt niewielki bo do 3000 można się zmieścić (z 18-105)
Nie zrażaj się kup jej coś z tego co poradziłem i się nie przejmuj.
pozdrawiam
Powiało chłodem jak widzę, ale każdy może mieć swoje zdanie...
Tak, moja "ofiara" też myśli o lustrze już od dwóch lat, jednak kwestia funduszy u każdego jest inna, więc do tej pory lustrzanki się nie dorobiła. I nie chodzi tu o media czy szpan, a po prostu o dobre początki.
Najważniejsze, żeby Pani się podobał. "Przymiarka" jest więc konieczna, a wszelkie rady "mędrców" w zderzeniu z Jej zdaniem będą funta kłaków warte.
Ależ jeśli ona wie co ją czeka to wszystko w porządku.
dezerter_27
11-09-2012, 23:30
A co ją ma czekać? Na początku będzie zachwycona, ustawi na auto í będzie pstrykać a po kilku dniach odloży na półkę i bedzie czekał na lepsze czasy.
Siejesz ziarno niezgody a mnie znów ten X10 przychodzi do głowy. Ciekawe na ile imprez tę małą nie wpuszczą z D90 ? A po klubach chodzić się chce... Ale oczywiście lepiej wybrać wielki korpus z najsłabszym szkłem niż małe urządzenie z fantastyczną optyką. Ech... widzę, że tutaj chodzi o lustrzankę a nie o przyjemność robienia dobrych zdjęć.
sokolnik
12-09-2012, 09:17
Siejesz ziarno niezgody a mnie znów ten X10 przychodzi do głowy. Ciekawe na ile imprez tę małą nie wpuszczą z D90 ? A po klubach chodzić się chce... Ale oczywiście lepiej wybrać wielki korpus z najsłabszym szkłem niż małe urządzenie z fantastyczną optyką. Ech... widzę, że tutaj chodzi o lustrzankę a nie o przyjemność robienia dobrych zdjęć.
również obserwuje takie zjawisko. Ostatnio byłem świadkiem jak osoba chciała kupić lustrzankę by fotografować sarny itp. ok sobie myślę. Jakiś tani zoom by się przydał do 200mm albo 300mm. a Tu zaskoczenie, 1600 zł do wydania na aparat :) jedyne co było w tych okolicach to canon 1100D z 18-55 :) a za te pieniądze byłby kompakcik z 30x zoomem i by ładnie wszystko było :) nooo ale kompakt to nie lustro :) szpanu nie ma ;) transakcji kupna-sprzedaży nie było. Sprzedawca doradził jej aparat z 24 mln pix matrycą by sobie swoje sarny kadrowała na kompie...nooo czy to już nie przegięcie sprzedawcy ? wmawianie, że da radę? że będzie zadowolona? aby tylko sprzedać lustro i zarobić.
krzychol
12-09-2012, 13:29
W tym momencie ze swojej strony zakończę temat dziękując za konstruktywne porady jednym, a innym, za te mniej konstruktywne również podziękuję zaznaczając, że jednak się nie przydały.
Pozdrawiam
kupuj d5100 z kitem i bedzie git.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.