Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Portret
acidjazz
15-03-2007, 18:26
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2and2.net)
Portret kobiety, która mnie usidliła :)
ale nie bijesz jej chyba co? :) piekna ale wygloda jak b posiniaczona
acidjazz
15-03-2007, 18:41
ale nie bijesz jej chyba co? :) piekna ale wygloda jak b posiniaczona
No własnie zobaczyłem na innym komputerze, ze kolory odbiegają od zamierzonych :) już poprawiłem :)
Kraftsman
15-03-2007, 19:04
przeszkadzają mi strasznie zimne kolory, dziwne plamy na twarzy, błysk lampy na policzku, czole i brodzie oraz cienie na czole i szyi, które wyglądają jak brud.
flash splaszczyl niemozebnie to foto...
pozdrawiam
m
Nadal kolory sa fatalne -- skora ma koszmarnie trupi kolor. Ekspozycja i ostrosc tez leza. Gdyby nie delikatny usmiech, to wygladaloby jak zdjecie z obdukcji. :|
No własnie zobaczyłem na innym komputerze, ze kolory odbiegają od zamierzonych :) już poprawiłem :)
ufff chyab zaczynam sie cieszyc ze nie widzialem wersji poprzedniej
acidjazz
16-03-2007, 00:05
dziekuję za konstruktywne opinie
wynika z tego, że to co się podoba autorwi nie podoba się ogólowi :)
OK, nigdy więcej takich prób :)
andrzej500
17-03-2007, 00:55
acidjazz spokojnie.
Twoja Pani jest bardzo ładna.
Musisz działać dalej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img80.imageshack.us/img80/5231/naturog6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img62.imageshack.us/img62/6628/czerwonyei5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img62.imageshack.us/img62/5295/bordereslj4.jpg)
Pani fajna, kadr też mi się podoba, ale niestety lampa zabiła to zdjęcie dosyć konkretnie :/
acidjazz
17-03-2007, 10:32
acidjazz spokojnie.
Twoja Pani jest bardzo ładna.
Musisz działać dalej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img80.imageshack.us/img80/5231/naturog6.jpg)
Bardzo mi się podoba :)
Muszę się podszkolić w obróbce - możesz mi powiedzieć jak to zrobiłeś?
Raczej każde zdjęcie trzeba traktować indywidualnie jeśli chodzi o obróbkę. Proponuję podszkolić się i nie przestawać próbować, sięgnąć do literatury i może nawet zmienić monitor, a wypracujesz sobie swój styl. Jednak zasada jest taka, że im mniej obróbki tym lepiej dla zdjęcia. :)
Muszę się podszkolić w obróbce Nie -- musisz sie podszkolic w fotografii. Obrobka w komputerze nadaje szlify dobremu zdjeciu, a obrabianie gniota jest bezcelowe.
acidjazz
17-03-2007, 16:46
Nie -- musisz sie podszkolic w fotografii. Obrobka w komputerze nadaje szlify dobremu zdjeciu, a obrabianie gniota jest bezcelowe.
Stig
Napisałem podszkolić w obróbce myśląc o możliwości "wyciągania nie udanych zdjęć" a nie o maskowani braku warsztatu.
Z drugiej strony, krytyka powinna być konstruktywna, a nie przypominać walenie obuchem w łeb - gniot, beznadziejne, itp. Zrobiłem to zdjęcie jak zrobiłem, kolory dobrałem jakie mi pasowały. Tobie może się nie podobać, ok, ale nie mieszaj z błotem tylko dlatego, ze odbiega od Twojego wzorca. Zaproponuj coś innego, tak jak np Andrzej500 zrobił. Wydaje mi się, ze forum służy nauce, wymianie poglądów, pokazywaniu wersji alternatywnych, a nie tylko pisaniu - nie podoba mi się
IMHO zdjęcie jest słabe i każda próba ratowania tego zdjęcia jest nieudana IMHO.
Modelka z potencjałem ale jak narazie w tym zdjęciu mało wykorzystanym.
Nie wiem czy tylko ja tak mam ale jak patrze na to zdjęcie to mi sie jakoś głowa przekrzywia,kark sobie chyba skręce;-)
Napisałem podszkolić w obróbce myśląc o możliwości "wyciągania nie udanych zdjęć" a nie o maskowani braku warsztatu. Na to samo wychodzi. Nieudane zdjecia sie kasuje, a nie na sile wyciaga cokolwiek, byle tylko forum zasmiecic. Czy to zdjecie, ktore pokazales, to jedyne, ktore zrobiles? Dlaczego? A jesli nie jedyne, to znaczy, ze pozostale byly jeszcze gorsze?
Z drugiej strony, krytyka powinna być konstruktywna, a nie przypominać walenie obuchem w łeb - gniot, beznadziejne, itp. Im predzej dotrze do Ciebie, ze popelniles gniota, tym lepiej. Oczekujesz konstruktywnej krytyki zamiast walenia w leb? Prosze bardzo, ale skoro oczekujesz szacunku ode mnie, to ja poprosze troche szacunku rowniez dla mnie. Trzeba miec zerowe pojecie o fotografii, zeby wystawic takie zdjecie na forum. A jak sie nie ma o tym pojecia, robiac kompletny szajs, to trzeba miec niezly tupet, zeby je w ogole pokazac i oczekiwac krytyki. Tutaj nie ma co krytykowac. Zj...ne jest WSZYSTKO! Odpowiedz mi -- o czym myslales robiac to zdjecie? Co przeanalizowales? Swiatlo, przyslone, czas naswietlania, kadr? Na moje -- kompletnie nic. A skoro je wystawiles, to znaczy, ze jestes przekonany, ze "cyknales fajna fotke". Wiec tlumacze Tobie, ze walnales takiego gniota, ze az wstyd go komukolwiek pokazac. Poogladaj zdjecia, jakie sie tu wystawia. Jesli nie widzisz roznicy miedzy nimi a tym czym nas uraczyles, to znaczy, ze jeszcze dluga droga przed Toba. Nie tylko w nauce fotografowania czy obrobki, ale przede wszystkim myslenia, analizowania i oceny wlasnych mozliwosci.
Zrobiłem to zdjęcie jak zrobiłem, kolory dobrałem jakie mi pasowały. Tobie może się nie podobać, ok, ale nie mieszaj z błotem tylko dlatego, ze odbiega od Twojego wzorca. Uwierz, to co zrobiles, odbiega od wzorca wszystkich tutaj obecnych. Miej troche samokrytyki...
Zaproponuj coś innego, tak jak np Andrzej500 zrobił. Wydaje mi się, ze forum służy nauce, wymianie poglądów, pokazywaniu wersji alternatywnych Przywiez te dziewczyne do Swiecia, to Ci pokaze wersje alternatywna. :D Nie mam ochoty rzezbic w czyms, co nadaje sie jedynie do kosza.
andrzej500
17-03-2007, 18:16
Może dziwnie mi się wydaje, ale ktoś tutaj kogoś całkiem poważnie obraża.
To, że ktoś nie jest wybitnym artystą (fotografikiem) a tylko amatorem pragnącym pochwalić się czymś,
kimś przed resztą świata (swoją najważniejszą osobą w życiu) nie może być powodem do takiego poniżania nawet, jeśli się uzna, że zdjęcie słabo wyszło.
Argumenty, że słabe, złe kolory, złe coś i jeszcze coś są do przyjęcia.
Ale słownictwo i napastliwość nie.
Czemu?
Bo można skrzywdzić wrażliwą osobę.
To, że ktoś nie jest wybitnym artystą (fotografikiem) a tylko amatorem pragnącym pochwalić się czymś, kimś przed resztą świata Korzystalbys z tego forum, gdyby wszyscy tu wrzucali takie zdjecia? Od kogo bys sie uczyl? Czy nauka fotografowania polega na przypadkowym wciskaniu spustu w nowo kupionym aparacie i wrzucanie tego co akurat wyszlo na forum? Mamy tu pisac elaboraty zastepujac tym elementarze fotograficzne, ktore mozna znalezc w kazdej bibliotece? Mamy opsalymi komentarzami uczyc kogos wrazliwosci i umiejetnosci odroznienia dobrego (albo chociaz poprawnego) zdjecia od gniota?
I w koncu czym obrazilem autora zdjecia, ze uzyles takiego okreslenia? Ocenilem jego beznadziejne zdjecie -- nazywajac gniota po imieniu.
nie może być powodem do takiego poniżania Ponizania? :))) O czym Ty mowisz?
Ale słownictwo i napastliwość nie. Czemu? Bo można skrzywdzić wrażliwą osobę. No bardzo mi przykro... Jesli jest az tak wrazliwy i poczuje sie skrzywdzony, moze pojdzie o tym powiedziec mamie... Jak sadzisz?
acidjazz
17-03-2007, 19:45
Może dziwnie mi się wydaje, ale ktoś tutaj kogoś całkiem poważnie obraża.
To, że ktoś nie jest wybitnym artystą (fotografikiem) a tylko amatorem pragnącym pochwalić się czymś,
kimś przed resztą świata (swoją najważniejszą osobą w życiu) nie może być powodem do takiego poniżania nawet, jeśli się uzna, że zdjęcie słabo wyszło.
Argumenty, że słabe, złe kolory, złe coś i jeszcze coś są do przyjęcia.
Ale słownictwo i napastliwość nie.
Czemu?
Bo można skrzywdzić wrażliwą osobę.
Andrzej500
Poniżyć mnie może ktoś, kto jest dla mnie autorytetem, a nie jakiś lokalny, zawieszony w przestrzeni wirtualnej człowiek, (który jest tu guru, wyrocznią - tak przynajmniej widzę po kilkudziesięciu przeczytanych postach).
Mogę się zgodzić z nim, ze zdjęcie nie jest wybitne, może nawet jest złe (jednakże mi się podoba - ma wartość emocjonalną dla mnie, nie jestem tu obiektywny)
Forma wypowiedzi zaprezentowana przez Stiga? No cóż, może mama mu wpoiła, ze tak się robi :)
Nie chciało mi się przeglądać wszystkich zdjęć umieszczonych przez naszego "guru" ale pierwsze 3 tematy:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=16128
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=16089
Sting pisał, że złe zdjęcia wyrzuca się do kosza, a dobre się leciutko poprawia. Kilka landszaftów podciągniętych w jakimś programie graficznym. Żadna rewelacja.
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=10891
Tu oddaję honor. Doskonały warsztat, znakomicie dobrana ekspozycja, A co nowego zdjęcie wnosi? NIc. Jedno z tysiąca w koszyku - Kalendarz ścienny dla ludu.
Tak więc Stig. Nie wyobrażaj sobie, ze masz monopol na wiedzę i Twoje osądy już nie podlegają polemice. Jednakże idziesz w dobrym kierunku, w kierunku braci.
Pozdrawiam
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=16128
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=16089
Sting pisał, że złe zdjęcia wyrzuca się do kosza, a dobre się leciutko poprawia. Kilka landszaftów podciągniętych w jakimś programie graficznym. Żadna rewelacja. Ehhh... zebys Ty chociaz wiedzial od czego zaczac, zeby zrobic takie zdjecia. Widze, ze najgorsze jest to, ze nie wiesz jak wiele jeszcze nie wiesz... :)
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=10891
Tu oddaję honor. Doskonały warsztat, znakomicie dobrana ekspozycja, A co nowego zdjęcie wnosi? NIc. Jedno z tysiąca w koszyku - Kalendarz ścienny dla ludu. Po pierwsze -- niczym mi nie odebrales honoru, zebys musial mi go oddawac. :) Po drugie -- a co "nowego" maja wnosic spacerowe portrety? Wytlumacz mi to, znawco. Zanim zaczniesz komentowac moje zdjecia, najpierw naucz sie obslugiwac aparat, zeby zrobic chociaz poprawne zdjecie przypominajace fotke do dowodu. :)
Adam Trzcionka
17-03-2007, 20:00
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=10891
Tu oddaję honor. Doskonały warsztat, znakomicie dobrana ekspozycja, A co nowego zdjęcie wnosi? NIc. Jedno z tysiąca w koszyku - Kalendarz ścienny dla ludu.
:mrgreen: - :) - :???: - :neutral: - :cry:
acidjazz
17-03-2007, 20:11
Ehhh... zebys Ty chociaz wiedzial od czego zaczac, zeby zrobic takie zdjecia. Widze, ze najgorsze jest to, ze nie wiesz jak wiele jeszcze nie wiesz... :)
Po pierwsze -- niczym mi nie odebrales honoru, zebys musial mi go oddawac. :) Po drugie -- a co "nowego" maja wnosic spacerowe portrety? Wytlumacz mi to, znawco. Zanim zaczniesz komentowac moje zdjecia, najpierw naucz sie obslugiwac aparat, zeby zrobic chociaz poprawne zdjecie przypominajace fotke do dowodu. :)
Stig
Nie chce mi się już rozmawiać s Tobą, bo ta rozmowa doprowadzi do słownej bitwy.
Proponuję bitwę na fotografie - mam nadzieję, ze przyjmiesz zaproszenie.
Temat, zostawiam Tobie wybór.
Jedno obostrzenie - temat bez użycia lampy, blend. Tylko aparat w ręku. I żadnego PS czy innego programu graficznego/
Pozdrawiam
PS
Po drugie -- a co "nowego" maja wnosic spacerowe portrety? Wytlumacz mi to, znawco. Zanim zaczniesz komentowac moje zdjecia, najpierw naucz sie obslugiwac aparat, zeby zrobic chociaz poprawne zdjecie przypominajace fotke do dowodu. :)
Spacerowy portret? Z blendą? Zawsze bierzesz blendę na spacer?
Proponuję bitwę na fotografie - mam nadzieję, ze przyjmiesz zaproszenie. Nie chce Cie juz wiecej osmieszac. Dam Ci szanse. Wroc z ta propozycja za pol roku. Mam nadzieje, ze do tego czasu dowiesz sie chociaz jak nalezy dobierac przyslone, i jaki kolor powinna miec ludzka skora, zeby nie stwarzac wrazenia rozkladajacych sie zwlok. :)
EOT
acidjazz
17-03-2007, 20:34
Nie chce Cie juz wiecej osmieszac. Dam Ci szanse. Wroc z ta propozycja za pol roku. Mam nadzieje, ze do tego czasu dowiesz sie chociaz jak nalezy dobierac przyslone, i jaki kolor powinna miec ludzka skora, zeby nie stwarzac wrazenia rozkladajacych sie zwlok. :)
EOT
No comment. Wychowanie wpojone mi przez mamę nie pozwala mi się zniżyć do Twojego poziomu, co blokuje mi szanse jakiejkolwiek odpowiedzi
a to se chłopaki pojechały...
i powiem Wam, że tak jak
nie każdy się kuma z estetycznym wyczuciem,
tak też może być obce empatii uczucie...
:)
...heheheh...
...i scenariusz sie powtarza... skrzywdzeni autorzy, ktorzy nie potrafia odpiac emocji od swoich prac i ktorzy nie potrafia zrozumiec, ze fotografia to nie "pstryk" tylko glowa i poczucie dobrego smaku (w wersji najbardziej ubogiej...)
bosz...
pozdrawiam
m
acidjazz
17-03-2007, 20:58
...heheheh...
...i scenariusz sie powtarza... skrzywdzeni autorzy, ktorzy nie potrafia odpiac emocji od swoich prac i ktorzy nie potrafia zrozumiec, ze fotografia to nie "pstryk" tylko glowa i poczucie dobrego smaku (w wersji najbardziej ubogiej...)
bosz...
pozdrawiam
m
Misialo
Toć napisałem, ze: "Mogę się zgodzić z nim, ze zdjęcie nie jest wybitne, może nawet jest złe (jednakże mi się podoba - ma wartość emocjonalną dla mnie, nie jestem tu obiektywny)"
Nie czuję się skrzywdzony treścią, ale formą. Wiedza w żadnym wypadku nie upoważnia do chamskiego zachowania.
Pozdrawiam
waleckim
17-03-2007, 21:06
Nie da się robić dobrych zdjęć nie wiedząc jak one wyglądają. Kolego odstaw aparat i zacznij oglądać zdjęcia. Oglądaj i chłoń je w każdych ilościach. Im więcej tym lepiej. A do aparatu wróć za pół roku. I nie rzucaj się bo IMHO z pretensjami wyskoczyłeś pierwszy a za tego gniota bądź wdzięczny bo dzięki temu wiesz w jakim jesteś miejscu i jaki powinien być Twój następny krok. Jeżeli naprawdę chcesz robić dobre foty raczej przeproś towarzystwo i po prostu się ucz. Na pewno pomogą (jeden z pożądnym warsztatem zaproponował CI nawet praktyczne nauki z Twoją modelką) :-).
Pzdr, MW
acidjazz,
wlasnie dlatego Twoje emocje przyslaniaja Ci prawdziwy obraz wartosci zdjecia... ja generalnie nie przepadam za sformulowaniem "knot", "gniot" itp, jednak z drugiej strony, jesli foto jest totalnie spaprane to jest knotem i tyle...
czesem (raczej czesto) latwiej jest krotko okreslic jednym wyrazem ze cos jest do kitu niz rozwodzic sie nad rzeczami oczywistymi... powinienes miec wiecej rezerwy i na haslo "knot" sie nei napinac tylko szorowac w te pedy szlifowac warsztat...
patrzac na chlodno uwazam, ze stig nie mial na celu obrazic Cie.. to nadinterpretacja (ktora rozumiem skad inad)... w sumie to obu Was rozumiem, ale nie zmienia to faktu, ze sdjecie jest do smieci jedynie..
pozdrowienia
m
matka997
17-03-2007, 21:16
gratulacje za odwagę wstawienia zdjęcia. obyś sie nie zbiesił i dalej wstawiał.
zdjęcie do śmieci, to fakt.
mozna napisać to jak powyżej, a można - że nienajlepsze.
po mojemu nie ma ze sobą co sie pieścić jesli chce sie uczyć.
nie zmienia to faktu, że rady typu - odstaw aparat i ogladaj zdjęcie, są idiotyczne.
rób zdjęcia i ogladaj zdjęcia, i nie bój sie ostrej krytyki. wtedy z czasem zaczniesz robić dobre zdjęcia.
możesz sie wystawiac na onephoto, tam czasem jest ostro w komentarzach, co w sumienie nie ma znaczenia. znaczenie ma to, że niektóre komentarze są głupie, ale bywają bardzo cenne.
Radek Radziszewski
17-03-2007, 21:22
Podoba mi się klimacik tej rozmowy :)
waleckim
17-03-2007, 21:37
nie zmienia to faktu, że rady typu - odstaw aparat i ogladaj zdjęcie, są idiotyczne.
A jak mam radzić komuś kto robi takie zdjęcia i jedzie po Stigu że ośmielił się mu napisać prawdę? Będzie dalej robił szajs nie mając nawet o tym pojęcia (nie wspominając o tym co pomyśli biedna modelka). Powtarzam nie można robić dobrych zdjęć nie wiedząc jak one wyglądają. Pokazując takie zdjęcia naraża się na śmieszność (świństwem byłoby wepchnąć kolege na taką minę chwaląc jego zdjęcia).
Pzdr, MW
acidjazz
17-03-2007, 21:49
A jak mam radzić komuś kto robi takie zdjęcia i jedzie po Stigu że ośmielił się mu napisać prawdę? Będzie dalej robił szajs nie mając nawet o tym pojęcia (nie wspominając o tym co pomyśli biedna modelka). Powtarzam nie można robić dobrych zdjęć nie wiedząc jak one wyglądają. Pokazując takie zdjęcia naraża się na śmieszność (świństwem byłoby wepchnąć kolege na taką minę chwaląc jego zdjęcia).
Pzdr, MW
Proszę, przeczytaj cały wątek:) Nie "jadę" Stigowi za prawdę (napisałem w którymś z postów, że nigdy więcej takich prób) lecz za formę. Fotka wydawała mi się ciekawa ze względu na kadr, nie ze względu na technikę. (Kobieta podeszła, akurat gdy czyściłem filtr na obiektywie, podniosłem aparat i strzeliłem zdjęcie:).
Nasuwa mi się też taka refleksja. Jak na podstawie jednej fotki można wysuwać tak daleko idące konkluzje typu odłóż aparat na pół roku i tylko oglądaj foty.
I schemat sie powtarza ... ktos wystawi denna fotke, Stig mowi prawde, autor sie oburza, i jest ciekawy watek :)
W sumie to chyba sie ciesze ze Stig sie nie wypowiada na temat moich zdjec ;) hehee
acidjazz
17-03-2007, 22:06
I schemat sie powtarza ... ktos wystawi denna fotke, Stig mowi prawde, autor sie oburza, i jest ciekawy watek :)
W sumie to chyba sie ciesze ze Stig sie nie wypowiada na temat moich zdjec ;) hehee
Masz rację - schemat się powtarza :)
Autor się oburza nie za prawdę, ale za formę. Proszę czytajcie ze zrozumieniem.
Ja tam nie widze powodu zeby kierowac sie jakas polityczna poprawnoscia.
Jak zdjecie jest złe - to mowi sie wprost.
Moja pierwsza mysl po zobaczeniu tej foty to - 'uuuuch' ...
Mozna probowac obrobic je inaczej - jak zrobil to Andrzej500 - czemu nie ? Tylko ze faktycznie - lepiej chyba sie dowiedziec jak zrobic lepiej zdjecie - a pozniej jak je obrobic ...
waleckim
17-03-2007, 22:27
Nasuwa mi się też taka refleksja. Jak na podstawie jednej fotki można wysuwać tak daleko idące konkluzje typu odłóż aparat na pół roku i tylko oglądaj foty.
Fakt, pojęcia nie mam o innych Twoich zdjęciach ale wniosek niestety nasuwa się sam i to już Ci napisano. Skoro pokazujesz takie znaczy że nie masz lepszych... Wiesz, gdybym Ja miał pokazać tutaj jakieś zdjęcie wybrałbym najlepsze, nie najgorsze, nawet nie takie sobie. Strasznie bałbym się właśnie takich reakcji. Moja rada jak nauczyć się patrzeć na zdjęcia. Wejdź na taki fototok i oglądaj zdjęcia nie patrząc na oceny. Przyjżyj się mu dokładnie, oceń je i przeanalizuj. Dopiero potem poczytaj oceny i komentarze. Zdziwisz się jak płasko wcześniej postrzegałeś fotografie. To nie recepta ale ćwiczonko, dopiero później ukształtujesz preferencje, swój gust, styl i inne rzeczy które ukształtują w Tobie świadomego 'fotografa'. Przynajmniej Ja tak myśle i mam nadzieje że ze mną tak będzie :)
POWODZENIA
Pzdr, MW
matka997
17-03-2007, 22:56
no prawda jest taka że jak kto sie uczy i chce oceny a jest nadwrazliwy, to lepiej niech foci osoby, do których ma stosunek emocjonalnie obojetny
andrzej500
17-03-2007, 23:41
To się porobiło.
Nigdy nie mam pewności, co czuję, gdy słyszę rady typu:
„ nie wejdziesz do wody dopóki nie nauczysz się pływać” (matka do córki)
„ nie jedz na czczo „ ( ze szkoły)
acidjazz
Chyba nie powiem jak to się robi, bo zaczynam odczuwać lekki dyskomfort, gdy pomyślę, co tutaj będzie się wyrabiało.
Zdjęcia traktuję jako zabawę w przetwarzanie rzeczywistości a nie jako powód do stresów. Jest tutaj w tym „śmietniku” kilka prawdziwych wypowiedzi. Ale jest też kilka niebezpiecznie zawiłych. Oddzielenie emocji od robionego zdjęcia jest słuszne pod warunkiem, że potrafimy odpowiedzieć
„czy coś cyknę, jeśli nic w tym nie widzę„.
Nie. Nie cyknę.
Wydaje się, że pokazałeś emocję mocniejszą od widocznego obrazu.
Ciekawe jak mało osób widzi „to coś” w tych uznawanych przez siebie brzydkich obrazach.
Jest taki styl w sztuce, który wszystko pokazuje w sposób okrutnie brzydki.
W brzydocie ukazywania świata szukają czegoś prawdziwego.
Są ludzie, którzy robią bardzo dobre pod każdym względem zdjęcia ( nie ładne tylko dobre) i dzięki temu wydaje im się, że potrafią oceniać innych.
Popełniają błąd,
ponieważ są perfekcyjnie przygotowani i jednocześnie niedojrzali emocjonalnie.
Nic nie czują do swoich zdjęć a co dopiero do kogoś słabszego.
waleckim
18-03-2007, 01:08
To się porobiło.
[Nigdy nie mam pewności, co czuję, gdy słyszę rady typu:
„ nie wejdziesz do wody dopóki nie nauczysz się pływać” (matka do córki)
Tak, tylko kogoś kto nie umie pływać wyrzucić z łodki na środku jeziora to już troche niebezpieczne. Ja nie umiejąc pływać zapytałbym jak rękami machać a już na pewno zanim bym wszedł przynajmniej popatrzyłbym jak inni to robią.
Oczywiście do wanny każdy wejdzie bez obaw i pstrykać kolega też może ale mam niestety wrażenie że publikując tutaj to zdjęcie kolega nie sprawdził jak tu głeboko. Poza tym dla gościa który ledwo pieskiem pływać potrafi to średni powód do chwały nawet na basenie z rodziną (bo sporo ludzi znajdzie się takich co Otylię w telewizji widzieli i wiedzą jak to wyglądać powinno) nie mówiąc o chwaleniu się deptaniem po dnie przed przed swoją dziewczyną (nieco żałosne). Sorry. Ja bym jednak bez pyskówki z pokorą krytykę przyjął złapał może niezbyt piękne koło rartunkowe, ratownika o porady potpytał i bez towarzystwa na płyciznach się uczył. Inaczej kolega pójdzie na dno i swoją frustracją się zachłyśnie (i się zniechęci).
Sorry za obrazowe i przydługie pisanie, ale jest sobota wieczór, z kolegą kilka bro pękło a mi się spać nie chce :-)
Życzę powodzenia.
Pozdrwiam, MW
Jakoś mnie ta dyskusja zniechęciła (agresja źle na mnie działa), być może na długo, do wystawiania i komentowania zdjęć. Co pewnie będzie tylko z pożytkiem dla tego forum...
...heheheh...
...i scenariusz sie powtarza... skrzywdzeni autorzy, ktorzy nie potrafia odpiac emocji od swoich prac i ktorzy nie potrafia zrozumiec, ze fotografia to nie "pstryk" tylko glowa i poczucie dobrego smaku (w wersji najbardziej ubogiej...)
Kochany, przypomnę tylko tobie że nasza wielka przyjaźń się zaczęła od momentu kiedy jako kompletny amator zamieściłem kiedyś zdjęcie (http://i.pbase.com/g3/47/641147/2/66927088.6x8BV31B.jpg) które nawet nie było takie bardzo złe, miało oczywiście problemy jak teraz widzę, ale ty byłeś tak ironiczny i twój wpis był tak pełen pogardliwej drwiny, że odechciało mi się na jakiś czas na tym forum cokolwiek zamieszczać.
Mam apel do debiutantów: zanim opublikujecie swoje zdjęcie, przestudiujcie przedtem to forum dokładnie, zapoznajcie się z istniejącym standardem i poziomem, i użyjcie własnego zdrowego rozsądku czy zdjęcie które właśnie zamierzacie zamieścić zawiera się solidnie w powiedzmy dolnej połówce zamieszczanych tutaj prac pod względem techniki i kompozycji. Jeżeli nie, to można próbować, studiować, czytać, oglądać zdjęcia na np. www.pbase.com (http://www.pbase.com), pytać znajomych, i dopiero jak czujecie się komfortowo że mniej więcej do tej dolnej połówki pasujecie, to proszę bardzo, publikujcie. Miejcie szacunek do obecnych tutaj różnego poziomu zawodowców i zaawansowanych amatorów.
Podobny apel do starych wyg: jest OK powiedzieć początkującemu że jego praca to katastrofa, nawet powinien on to wiedzieć, ale postarajcie się ubrać to w taki ton i takie słowa, użyjcie trochę dyplomacji i dobrego taktu, aby osoba zrozumiała co miała zrozumieć, ale aby jednak nie była osobiście zraniona do żywego. Drwina, kpina i ton w rodzaju "nie marnuj naszego cennego czasu" chociaż może być merytorycznie uzasadniony, to jest jednak całkowicie nieakceptowalny i bardzo bardzo rani.
A można dokładnie to samo tylko ciutkę życzliwiej. Nie wiesz czy za rok ta osoba nie będzie lepsza o klasę od ciebie. Być może szlajasz z błotem przyszłego Adamsa albo Stieglitza, i on to sobie dobrze zapamięta.
Ja na przykład krytykę zniosę, a jeżeli słuszną i uzasadnioną, to nawet z wdzięcznością, ale drwinę to już nie, i drwinę to ja sobie zapamiętam na długo...
P.S. Czuję sympatię do autora wątka. Sam byłem w jego skórze pół roku temu...
acidjazz
18-03-2007, 11:43
no prawda jest taka że jak kto sie uczy i chce oceny a jest nadwrazliwy, to lepiej niech foci osoby, do których ma stosunek emocjonalnie obojetny
...heheheh...
...i scenariusz sie powtarza... skrzywdzeni autorzy, ktorzy nie potrafia odpiac emocji od swoich prac i ktorzy nie potrafia zrozumiec, ze fotografia to nie "pstryk" tylko glowa i poczucie dobrego smaku (w wersji najbardziej ubogiej...)
Do obcych zwierząt też można mieć stosunek emocjonalny. Na autorów postów, którzy myślą inaczej niż autor, mają inne poczucie smaku, też można sie obrażać i pisać, że "mają malutki rozumek" oraz wyzywać ich od oportunistów.
Zobaczcie jak 5 lat jeden z forumowiczów zaczynał swoją przygodę z pokazywaniem zdjęć on-line, zobaczcie zdjęcia, przeczytajcie posty:
http://www.onephoto.pl/info.php3?id=25278
http://www.onephoto.pl/info.php3?id=25728
A teraz pisze:
N
Im predzej dotrze do Ciebie, ze popelniles gniota, tym lepiej. Oczekujesz konstruktywnej krytyki zamiast walenia w leb? Prosze bardzo, ale skoro oczekujesz szacunku ode mnie, to ja poprosze troche szacunku rowniez dla mnie. Trzeba miec zerowe pojecie o fotografii, zeby wystawic takie zdjecie na forum. A jak sie nie ma o tym pojecia, robiac kompletny szajs, to trzeba miec niezly tupet, zeby je w ogole pokazac i oczekiwac krytyki. Tutaj nie ma co krytykowac. Zj...ne jest WSZYSTKO! Odpowiedz mi -- o czym myslales robiac to zdjecie? Co przeanalizowales? Swiatlo, przyslone, czas naswietlania, kadr? Na moje -- kompletnie nic. A skoro je wystawiles, to znaczy, ze jestes przekonany, ze "cyknales fajna fotke". Wiec tlumacze Tobie, ze walnales takiego gniota, ze az wstyd go komukolwiek pokazac. Poogladaj zdjecia, jakie sie tu wystawia. Jesli nie widzisz roznicy miedzy nimi a tym czym nas uraczyles, to znaczy, ze jeszcze dluga droga przed Toba. Nie tylko w nauce fotografowania czy obrobki, ale przede wszystkim myslenia, analizowania i oceny wlasnych mozliwosci.
Uwierz, to co zrobiles, odbiega od wzorca wszystkich tutaj obecnych. Miej troche samokrytyki...
Czyż forumowicz nie mówi właśnie o własnym zdjęciu "plującej żabki z uciętą d...."
Każdy kiedyś zaczynał jak widać, proszę wziąć to pod uwagę.
Przychodzi mi na myśl powiedzenie: "Zapomniał wół jak cielęciem był"
Pozdrawiam
Kochany, przypomnę tylko tobie że nasza wielka przyjaźń się zaczęła od momentu kiedy jako kompletny amator zamieściłem kiedyś zdjęcie (http://i.pbase.com/g3/47/641147/2/66927088.6x8BV31B.jpg) które nawet nie było takie bardzo złe, miało oczywiście problemy jak teraz widzę, ale ty byłeś tak ironiczny i twój wpis był tak pełen pogardliwej drwiny, że odechciało mi się na jakiś czas na tym forum cokolwiek zamieszczać.
(...)
nie przesadzasz...? specjalnie dla Ciebie znalazlem ten watek... [ http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=10030 ]
trzachnelismy Toba nieco i patrz Pan, jak Ci dobrze idzie teraz... opublikowalbys ten badziew teraz....? i to jeszcze z tym tytulem...? =D
pozdrawiam
m
pozwolę sobie wrócić do tego wątku na chwilkę...
sytuacja, która tutaj zaistniała nie jest winą stiga, nie jest też winą acidjazza... jest winą wielu użytkowników i tego, że na palcach można policzyć tych, co starają się zdjęcie poddać analizie i tę analizę chociaż w kilku słowach ująć; może gdyby Autor w pierwszym, drugim, trzecim poście dostał garść szczegółów zamiast półsłówek, może napisałby 'ok, widzę, że to był błąd... postaram się żeby następne było lepsze' koniec dyskusji...
...ale nie, dopiero stig zaburzył sielankę, a że On to robi często w stylu karate, to i bolało :)
Alf zaproponował niedawno, żeby komentarze do zdjęć miały przynajmniej 1 zdanie, trzeba dodać, że w przypadku słabych zdjęć zdanie to powinno być precyzyjną oceną i opisem od pierwszego posta.
Może wtedy udałoby się uniknąć 50 postowego kręcenia się w kółko...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.