PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 50 1.8 D - małe studio problem z odblaskiem.



aniol76
03-09-2012, 21:37
Witam. Chciałbym zapytać posiadaczy obiektywu Nikkor 50 1.8 D czy występuje u Was problem jak na przedstawionym zdjęciu:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.easy-touch.com/ftp_repository/50tka.jpg)
Zbudowałem swego czasu małe studio i oprócz kita 18-105 zakupiłem również 50tkę. Praktycznie przestałem jej używać ponieważ w wielu przypadkach pojawia się ten odblask wewnątrz obiektywu. Czy to jest awaria mojego egzemplarza, czy wynika to z budowy obiektywu? Proszę o opinię.

r_m
03-09-2012, 23:40
Ja bym obstawiał położenie źródła światła względem obiektywu ;)
Poczytaj np. http://www.fotopolis.pl/index.php?n=9434&swiatlem-malowane-modelowanie-swiatla-czesc-8

Trudnoonazwe
04-09-2012, 08:46
Potwierdzam, miałem taki denerwujący efekt podczas 2-3 sesji, trzeba było przestawić światło oświetlające tło tak, żeby po odbiciu nie padało bezpośrednio w stronę obiektywu. Też się zdziwiłem, że w innym obiektywie tego efektu nie ma, przy takim samym ustawieniu światła. Teraz widzę, że to jednak cecha/wada modelu a nie egzemplarza. Poza tym to świetne szkło, detale są niesamowite, więc polecam powalczyć z oświetleniem tła i powinno być lepiej. Zauważyłem to dopiero po kilku latach zdjęć studyjnych :P więc można z tym żyć.

aniol76
04-09-2012, 09:10
Bardzo dziekuję za pomoc. Poza studiem to szkiełko sprawdza się bardzo dobrze. Zresztą większość Nikoniarzy ma je chyba na wyposażeniu.

digitaltee
04-09-2012, 11:37
o ciekawe... też mam to szkło wypróbowane na wszelkie możliwe sposoby, ale nigdy mi się nie trafiło coś takiego...

erro
04-09-2012, 15:49
Może tani filtr na froncie ?

raider
04-09-2012, 20:52
Jeśli duże przymknięcie obiektywu np. f/16, to może tak wyglądać opisywane już często na forum odbicie matrycy, wzmocnione bezpośrednimi światłami? - http://thesybersite.com/minolta/sensor-reflection/
Można też przetestować jakąś osłonę przeciwsłoneczną lub choćby ręką osłonić.

aniol76
05-09-2012, 20:13
Prawdę mówiąc próbowałem już wielu kombinacji z zastawianiem ewentualnego odbitego światła. Fakt, że im większa przysłona plama jest bardziej wyraźna. Osłony przeciwsłonecznej nie kupowałem, zrobiłem kiedyś tubę z czarnego kartonu i mimo całkowitego osłonięcia obiektywu efekt plamy był nadal widoczny. Nie robiłem testów w większym pomieszczeniu, ale tak naprawdę nie chciałbym przenosić gratów ze studio tylko po to żeby zmienić obiektyw na 50tkę. Dziękuję za informacje.

_Ocean_
06-09-2012, 12:23
powiem tak - odblaski na 50-tce robią mi się straszne, wystarczy, że cokolwiek wejdzie w kadr, (nawet świeczka) i zdjęcie porażka. Aż... Zdjąłem uv-kę (HOYA 52mm, podstawowa, żółta). Jak ręką odjął. Polecam (jak również osłonę przeciwsłoneczną na gwint filtra)

r_m
06-09-2012, 12:59
O właśnie, niedawno na innym forum widziałem dyskusję czy warto dużo wydawać na UV z lepszymi powłokami i przypomniałem sobie o tym wątku, w studio chyba nie ma potrzeby ochrony obiektywu przez np. latającym żwirem ani nie ma za dużo promieni UV ;)

mirek.regiel
06-09-2012, 15:30
moim zdaniem zawsze należny mieć założony filtr UV to nie chodzi o żwirek, to chodzi o wy palcowanie szkła i ochronę :-)

Star Dust
06-09-2012, 16:14
np. porysowanie przy nie umiejetnym zakladaniu dekielka :)

bogdi64
06-09-2012, 20:19
moim zdaniem zawsze należny mieć założony filtr UV to nie chodzi o żwirek, to chodzi o wy palcowanie szkła i ochronę :-)

a jaka różnica czy wypalcujesz filtr czy soczewkę ? - filtr to niestety zło konieczne przy fotografowaniu żużla będąc po zewnętrznej stronie toru na zakręcie, w pozostałych sytuacjach mogą się pojawić takie właśnie piękne widoczki które mogą "zniszczyć" dzień zdjęciowy (doświadczyłem tego)

raider
06-09-2012, 21:46
Soczewkę 50/1.8 AFD trudno dotknąć palcem bo jest w tym obiektywie dość głęboko schowana :)

Jacek_Z
06-09-2012, 23:11
.. nie ma za dużo promieni UV ;)Ależ jest sporo UV, bo lampy dają gratis ;) także te część widma. Niektóre lampy mają kapturki na palnik zwane potocznie ochronnymi, ale tak naprawdę to są filtry odcinające UV.

Ale w tym przypadku nie o UV chodzi.

_Ocean_
08-09-2012, 18:35
Po co UV w studio?

Ja powiem tak. Pierwsze przed czym chroni obiektyw - od Ciebie. Nie walniesz, nie pukniesz, nie potłuczesz.
2. Sprzątacie kurze w studiu? Macie tam sterylne warunki? Aaahaaaa.... No nie no, u mnie jest dużo kurzu. Który osiada często na soczewce. A na dworze jak już ktoś zamierza fotografować, to uważam, że uv to obowiązek (chyba, że zimą - strasznie przeszkadza parowanie! No i nie ma już wtedy ani pyłków, ani kurzu!).
3. Wylało się Wam coś/chlapnęło przez przypadek na obiektyw? Mi tak. Filtr przetrę byle ścierą do podłogi i jest cacy. Potem i tak go w końcu wywalę z powodu zarysowań i kupię nowy. Z obiektywem tak gładko by nie poszło (nie wycieram niczego ścierami do podłogi, mówię o tym, co napiszę poniżej).

Bogdi64. Aż się dziwie, że to akurat Ty o to pytasz. Przednia soczewka obiektywu - rozmaite, wrażliwe na ścieranie filtry, dodatkowo w tym modelu tak głęboko osadzona soczewka w obiektywie, co utrudnia czyszczenie. Filtr (podstwowy) - filtr antyrefleksyjny, filtr UV. Co wolisz zetrzeć? Pomijając nawet to. Wycierasz obiektyw przez 2-lata. Sprzedaj po tym obiektyw z porysowanyą przednią soczewką, a z porysowanym przednim filtrem. Tu na obiektywie może wyjść nawet 100zł, bo na Allegro ideały się sprzedaje po 350-400zł. Konkurencja jest straszna tam.

Teraz mi się powoli pomysły kończą...

bogdi64
08-09-2012, 21:33
deszcz, kurz, pył, śnieg itp - nie używam filtrów, podstawową moją ściereczką jest moja podkoszulka - przednia soczewka naprawdę jest twarda (a przez UV straciłem naprawdę bardzo ważne fotki), jako ciekawostkę podam, że operatorzy mogą pozwolić założyć UV tylko w szczególnych warunkach (UV powyżej 600zł obiektyw ok 60 tyś)
każdy niech robi jak uważa, później najwyżej może mieć niespodziewane efekty, niestety każdy filtr do dodatkowe szkło w linii optycznej i trzeba mieć też świadomość możliwości pogorszenia właściwości optycznych optyki i wystąpienia dodatkowych niezamierzonych efektów

militarius
08-09-2012, 21:43
Najlepiej zainwestować w osłonę. Do 50mm 1.8D są dedykowane gumowe, ale na znanym portalu aukcyjnym można kupić metalowe na gwint - używam (bez filtra UV i dekielka na czas przechowywania) i sobie chwalę taki zestaw.

Jacek_Z
08-09-2012, 21:57
Wszystko zalezy jakie to szkło. 50/1.8 ma soczewkę głęboko, nie trzeba filtra jako ochrony. Kilka innych szkieł też ma tak głeboko.
Są obiektywy o których pewnie myślicie że to co z przodu to soczewka - a tymczasem to szybka, by w razie uszkodzenia wymiana była tania. Przykładem 200/2 i podobne drogie szkła.

aniol76
09-09-2012, 11:42
Do _Ocean_: Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. Odbicia pojawiały się u Ciebie przez filtr UV? Po zdjęciu filtra odbić nie było? Pytam bo nigdy nie używałem filtra w studio a na logikę wydawało mi się, że każde dodatkowe szkło na obiektywie może powodować jakieś dodatkowe odblaski.

_Ocean_
09-09-2012, 21:43
Aniol76, dokładnie.

Co do metalowych osłon - tego nie polecam, zdecydowanie łatwiej pomieścić w torbie osłonę gumową, a metalowa powierzchnia przy dużym stopniu zużycia (bo pewnie jest i tak czymś powleczona) będzie powodować odbłyski światła. O ile w ogóle jest czymś powleczona, a nie wyemaliowana czymś blacha.