PDA

Zobacz pełną wersję : Automatyczne wyłączanie w D90



Don_Tomasso
29-08-2012, 17:08
Witam i pozdrawiam wszystkich. Jestem nowym "Nikoniarzem" na forum i chciałbym zasięgnąć opinii starszych stażem kolegów w następującej sprawie. Otóż w moim D90, mimo gruntownego przestudiowania instrukcji i menu aparatu, nie doszukałem się opcji samoczynnego wyłączania aparatu po określonym czasie bezczynności.
Wydaje mi się to dość istotne, jako że niestety jako zapominalskiemu zdarza mi się dość często zostawić sprzęt włączony.

Star Dust
29-08-2012, 17:22
ale chodzi Ci o tzw stan spoczynku czy calkowite wylaczenie np tak ja pokretlem? U mnie ekranik LCD wylacza sie po kilku sekundach ale jest w stanie gotowosci

puciek
29-08-2012, 17:25
Mogę się mylić, ale w D90 nie ma takiej opcji, w innych lustrach Nikona także (przynajmniej nie w D80, D40x czy D60) Po włączeniu lustrzanka jest cały czas w stanie czuwania i jest gotowa do zrobienia zdjęć. Pobiera wtedy naprawdę minimalną ilość prądu.

Rita
29-08-2012, 17:26
Nie ma takiej opcji w D90

GonzoG
29-08-2012, 18:29
Nie tylko w D90, ale i w każdej innej takiej funkcji nie ma. Aparat jest włączany i wyłączany fizycznym przełącznikiem, więc automatyczne wyłączenie raczej wprowadzałoby tylko problemy z dodatkową operacją i wydłużałoby ponowne włączenie aparatu.
Poza tym nikon ma bardzo dobrze rozwiązane oszczędzanie energii i nawet jak zostawisz na tydzień włączony aparat, to nie odbije się to zbytnio na ilości prądu w baterii.

zielonek430
29-08-2012, 18:40
Powiem więcej, będąc w terenie nie ma sensu wyłączać aparat, bo różnica między stanem "wyłączony" a "uśpiony" praktycznie nie istnieje, natomiast przy uruchomieniu, (ewentualnie) czyszczeniu matrycy traci się olbrzymią ilość prądu. Niewyłączanie aparatu powoduje znacznie dłuższą pracę na baterii.

Don_Tomasso
29-08-2012, 19:31
No i sprawa wyjaśniona - dzięki. Pytanie moje wzięło się stąd, że mam też kieszonkowego "Nikusia" coolpixa S3000 który zabieram do kieszeni na przejażdżki motocyklowe. Tam w menu, jest wyraźnie wyodrębniona funkcja "autowyłączanie" z ustawianiem czasu do samowyłączenia. Teraz rozumiem, iż jest to związane z brakiem wizjera i ciągłą pracą prądożernego wyświetlacza.