PDA

Zobacz pełną wersję : Moje zdjęcie podpisane przez innego fotografa



Blombik
26-08-2012, 00:35
Witajcie.

Mam taki oto przypadek.
Jest sobie pewna Trójmiejska gazeta (bezpłatny miesięcznik o luksusie)
Przekazałem swoją fotografię osobie o której gazeta pisała artykuł oczywiście ze zgodą na publikację.
Przy eksporcie fotografii z lightrooma dodałem znaczniki autora oraz copyright.
Nie było żadnej umowy. I wszystko fajnie ale dziś otwieram rzeczoną gazetę a tam widnieje moje zdjęcie a pod nim podpis fot. ..................... Oczywiście nazwisko nie moje. Sprawdzam dane owego fotografa i jest ich pracownikiem działu foto...
Zdjęcie zostało przekazane nieodpłatnie ze zgodą itd ale nie za bardzo podoba mi się podpis ich fotografa pod moją
fotką!!!
Co proponujecie mógłbym zrobić w takiej sytuacji?

Piotrek Charchuła
26-08-2012, 01:19
W tym przypadku został naruszony artykuł 16 ust. o PAiPP ale miej świadomość że w gazetach często takie pomyłki są na porządku dziennym i myślę że to nie celowe działanie a zwykła pomyłka.

pipol
26-08-2012, 03:25
Mojej koleżance przytrafił się podobny przypadek w lokalnej prasie. Jak się okazało był to błąd pani składającej do druku. W ramach rekompensaty umieścili sprostowanie i zamieścili z nią wywiad. Jako że rozkręca dopiero swój fotograficzny biznes to miała fajną darmową reklamę. :razz:

Blombik
26-08-2012, 09:09
Dziękuje Wam za odpowiedzi.
Sam myśle, że to niekoniecznie musiało być celowe działanie, niemniej nie jest to miłe.
Właśnie kolego Pipol muślałem, czy taka wpadka z ich strony nie mogłaby zaowocować jakimś sprostowaniem i np umieszczeniem jakichś moich fotografii czy czymś podobnym:)
Magazyn jest dość poczytny i drukowany w sporym nakladzie.
Zastanawiam się tylko z jakim stanowiskiem do nich wystąpić. Czy grzecznie poprosić o wyjaśnienie czy od razy przytoczyć właśnie artykuł prawny o którym pisze Piotrek z jakimiśtam żądaniami itd....

mirekkania
26-08-2012, 09:16
Zastanawiam się tylko z jakim stanowiskiem do nich wystąpić. Czy grzecznie poprosić o wyjaśnienie czy od razy przytoczyć właśnie artykuł prawny o którym pisze Piotrek z jakimiśtam żądaniami itd....
Zawsze grzecznie! Agresja rodzi agresję. Takie sprawy trzeba załatwiać, nie dając sie ponieść emocjom.

Luk10
26-08-2012, 09:28
dokładnie mirekkania

mateo912
26-08-2012, 09:28
Dziękuje Wam za odpowiedzi.
Sam myśle, że to niekoniecznie musiało być celowe działanie, niemniej nie jest to miłe.
Właśnie kolego Pipol muślałem, czy taka wpadka z ich strony nie mogłaby zaowocować jakimś sprostowaniem i np umieszczeniem jakichś moich fotografii czy czymś podobnym:)
Magazyn jest dość poczytny i drukowany w sporym nakladzie.
Zastanawiam się tylko z jakim stanowiskiem do nich wystąpić. Czy grzecznie poprosić o wyjaśnienie czy od razy przytoczyć właśnie artykuł prawny o którym pisze Piotrek z jakimiśtam żądaniami itd....


Zawsze grzecznie! Agresja rodzi agresję. Takie sprawy trzeba załatwiać, nie dając sie ponieść emocjom.
Najpierw grzecznie ale miej przygotowane odpowiednie pismo z paragrafami aby być przygotowanym na każda ewentualność.

docxxx
26-08-2012, 11:06
Najpierw grzecznie ale miej przygotowane odpowiednie pismo z paragrafami aby być przygotowanym na każda ewentualność.


Tak, od razu przeladuj karabin. Pewnie to pomylka, jakich pelno w gazecie. Grafik dostajac zdjecie nie dochodzi, przez kogo zostalo zrobione. Dead line przekroczony, drukarnia czeka a on pewnie mysli sobie "skoro Ziutek u nas pracuje, to pewnie jest to jego zdjecie". I podpisal: Ziutek photography, ew. Photo by Ziutek ;)

Flores
26-08-2012, 13:36
Nie grafik tylko fotoedytor jest za to odpowiedzialny i jego broszka w tym, żeby nie było takich błędów. Tylko jeżeli to jest mała gazetka to nie słyszeli o takim stanowisku jak fotoedytor.

Blombik
26-08-2012, 15:53
Też wydaje mi się, że ktoś na pewno jest za to odpowiedzialny.
Gazeta może darmowa i lokalna ale znajomy za reklame na pół strony płaci 5k netto za wydanie;)
Ni nic jutro do nich napisze.

mateo912
26-08-2012, 17:31
Tak, od razu przeladuj karabin. Pewnie to pomylka, jakich pelno w gazecie. Grafik dostajac zdjecie nie dochodzi, przez kogo zostalo zrobione. Dead line przekroczony, drukarnia czeka a on pewnie mysli sobie "skoro Ziutek u nas pracuje, to pewnie jest to jego zdjecie". I podpisal: Ziutek photography, ew. Photo by Ziutek ;)

A kogo to obchodzi co grafik myślał? Autor napisał ze specjalnie do exifa dopisał swoje dane więc grafikowi nawet tyle nie chciało Se zrobic(albo nawet nie wiedział co to:D)

docxxx
26-08-2012, 18:21
Takich zdjec to on obrabia na peczki i naprawde ma w nosie kto i po co. Dostal, to wrzucil. A ze pomylil sie, no trudno.

zdyboo
26-08-2012, 19:21
Nie grafik, tylko redaktor odpowiedzialny za teksty do składu. Grafik dostaje tylko fotosa i ma go przygotować do druku, on ma w nosie, kto, kiedy i za ile tego fotosa. Jemu zaglądanie w exif jest potrzebne jak zającowi dzwonek. Teksty i grafikę dostaje potem operator DTP, ale jego zadaniem nie jest myśleć nad poprawnością danych. Za teksty jest odpowiedzialny redaktor.

mateo912
26-08-2012, 19:29
Nie grafik, tylko redaktor odpowiedzialny za teksty do składu. Grafik dostaje tylko fotosa i ma go przygotować do druku, on ma w nosie, kto, kiedy i za ile tego fotosa. Jemu zaglądanie w exif jest potrzebne jak zającowi dzwonek. Teksty i grafikę dostaje potem operator DTP, ale jego zadaniem nie jest myśleć nad poprawnością danych. Za teksty jest odpowiedzialny redaktor.

Tak wiem o tym, użyłem jedynie skrótu myślowego.

Sapphiron
26-08-2012, 20:14
ech... wolna amerykanka... róbta sobie co chceta oby się sprzedało...