PDA

Zobacz pełną wersję : Wykąpany EN-EL15



Woland
25-08-2012, 21:45
po przypadkowym wrzuceniu akumulator do pralki ze spodniami, oczywiście przestał działać....
czy ktoś wie czy można jakoś go naprawić po kąpieli? czy nie warto wydawać kasę na próby napraw i zbierać na nowy?

wasilewk
25-08-2012, 21:49
Szkoda go, ale niestety: ma on w sobie płytkę elektroniki z wpisanymi danymi producenta - bez których aparat nie zastartuje, a w pralce ścieżki mogły ulec poprzerywaniu.
Wszystko jest możliwe oprócz majtek przez głowę - ale nie zawsze opłacalne.

Pzdr.

kafecz
25-08-2012, 21:54
Widziałem majteczki zakładane przez głowę :). Nie ryzykowałbym wsadzenia takiej baterii do korpusu. Postępująca korozja może spowodować zwarcie...

Fludi
05-09-2012, 17:39
Lepiej zakup nowy, z tego akumulatora to już wiele nie będzie. Możesz ewentualnie ryzykować wysyłkę na gwarancję, próbując rżnąć głupa, że używałeś prawidłowo, itp. itd...

fotoon
06-09-2012, 07:33
"Dosia-wypierze wszystko prócz kieszeni." Akku by przetrwał;-) Tak na poważnie, szkoda, pewnie nawet gdyby udało się wskrzesić ogniwa, elektronika akumulatora ruszyła, to i tak nie wiadomo, czy któregoś pięknego dnia coś by nie strzeliło w korpusie..