Zobacz pełną wersję : Wykąpany EN-EL15
po przypadkowym wrzuceniu akumulator do pralki ze spodniami, oczywiście przestał działać....
czy ktoś wie czy można jakoś go naprawić po kąpieli? czy nie warto wydawać kasę na próby napraw i zbierać na nowy?
wasilewk
25-08-2012, 21:49
Szkoda go, ale niestety: ma on w sobie płytkę elektroniki z wpisanymi danymi producenta - bez których aparat nie zastartuje, a w pralce ścieżki mogły ulec poprzerywaniu.
Wszystko jest możliwe oprócz majtek przez głowę - ale nie zawsze opłacalne.
Pzdr.
Widziałem majteczki zakładane przez głowę :). Nie ryzykowałbym wsadzenia takiej baterii do korpusu. Postępująca korozja może spowodować zwarcie...
Lepiej zakup nowy, z tego akumulatora to już wiele nie będzie. Możesz ewentualnie ryzykować wysyłkę na gwarancję, próbując rżnąć głupa, że używałeś prawidłowo, itp. itd...
"Dosia-wypierze wszystko prócz kieszeni." Akku by przetrwał;-) Tak na poważnie, szkoda, pewnie nawet gdyby udało się wskrzesić ogniwa, elektronika akumulatora ruszyła, to i tak nie wiadomo, czy któregoś pięknego dnia coś by nie strzeliło w korpusie..
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.