lothar345
22-08-2012, 09:09
Witam,
Ostatnio zaobserwowałem dziwny objaw: 35 potrzebuje ok. 2/3 więcej światła aby dorównać 18-105 na tej samej ogniskowej.
- sprawdzałem ustawiając 35 na przesłonie 5.6 i 18-105 ogniskowa 35, przesłona 5.6. W trybie M muszę otworzyć 35 do 4.5 aby naświetlić kadr tak samo jak w 18-105 na ogniskowej 35 i f5.6. W A aparat na 35 ustawia czasy dłuższe o ok. 2/3 niż z tą samą przesłoną i ogniskową na 18-105.
- sprawdzane na 2 różnych korpusach - te same objawy
- 18-105 z połączeniu z innymi szkłami (T60/2 na 60mm/5.6, s10-20/4-5.6 na 20mm/5.6) wypada tak samo - tylko z 35 jest inaczej
Spotkał się ktoś z takim objawem?
Ostatnio zaobserwowałem dziwny objaw: 35 potrzebuje ok. 2/3 więcej światła aby dorównać 18-105 na tej samej ogniskowej.
- sprawdzałem ustawiając 35 na przesłonie 5.6 i 18-105 ogniskowa 35, przesłona 5.6. W trybie M muszę otworzyć 35 do 4.5 aby naświetlić kadr tak samo jak w 18-105 na ogniskowej 35 i f5.6. W A aparat na 35 ustawia czasy dłuższe o ok. 2/3 niż z tą samą przesłoną i ogniskową na 18-105.
- sprawdzane na 2 różnych korpusach - te same objawy
- 18-105 z połączeniu z innymi szkłami (T60/2 na 60mm/5.6, s10-20/4-5.6 na 20mm/5.6) wypada tak samo - tylko z 35 jest inaczej
Spotkał się ktoś z takim objawem?