PDA

Zobacz pełną wersję : SuicideGirls ktoś współpracował?



mateo912
17-08-2012, 19:04
Witam.
Dostałem ofertę aby zrobić sesje dziewczynie chcącymi dostać sie do SuicideGirls(tj oni ja zaprosili teraz tylko ma zdjęcia wysłać) więc chciałem sie dowiedzieć czy ktoś miał juz do czynienia z SG? Dostałem umowę do zapoznania sie i jestem w trakcie analizowania jednak jeśli ktoś juz współpracował z nimi to pewnie wie jak wyglada cała reszta rzeczy która nie jest zawarta w umowie.
Byłbym bardzo wdzięczny;)

Greg77
17-08-2012, 22:37
Heh, fajna stronka:D

mateo912
17-08-2012, 23:41
Heh, fajna stronka:D

wiem że fajna :D
co nie zmienia faktu że przydałoby mi się pare info jak to wygląda od środka ;)

Greg77
17-08-2012, 23:45
Nie wiem jak wyglada od srodka, ale ogladajac zdjecia wiesz mniej wiecej czego szukaja........;)

Kolory super!

mateo912
17-08-2012, 23:47
Nie wiem jak wyglada od srodka, ale ogladajac zdjecia wiesz mniej wiecej czego szukaja........;)

Kolory super!

:D to powiem inaczej ;) wiem że dziewczyny które były kiedyś SG po odejściu w 99% wypowiadają sie negatywnie o współpracy, dlatego chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda od 2 strony, żeby przypadkiem na minę się nie władować ;)

RobertMiernik
18-08-2012, 00:40
Takie rzeczy niestety trzeba z prawnikiem ustalać, taka konsultacja nie powinna kosztować więcej niż 100-150 zł więc warto skorzystać.

Co do wyglądania od środka to na pewno dziewczyny się na to też godzą?

mateo912
18-08-2012, 00:42
Takie rzeczy niestety trzeba z prawnikiem ustalać, taka konsultacja nie powinna kosztować więcej niż 100-150 zł więc warto skorzystać.

Co do wyglądania od środka to na pewno dziewczyny się na to też godzą?

ale mi nie chodzi o samą umowę tylko o rzeczy które nie są zawarte w umowie a mogę się przydarzyć ;)

RobertMiernik
18-08-2012, 00:46
A z ciekawości, możesz napisać co konkretnie dziewczynom nie pasowało?

mateo912
18-08-2012, 01:01
A z ciekawości, możesz napisać co konkretnie dziewczynom nie pasowało?

teraz już nie potrafię Ci powiedzieć dokładnie bo to jakiś czas temu czytałem, ale poszukam jeszcze raz.