Zobacz pełną wersję : nikon sb 600 - koszt naprawy
astramus
17-08-2012, 12:39
Mam małe pytanie do osób znających sie na temacie. lampa nie zoom'uje. czy wie ktoś jaki byłby koszt naprawy? z góry dzieki. Maciej.
A jaką ogniskową pokazuje? Jeśli 14mm (piszę z pamięci), to padł czujnik dyfuzora. Albo czujnik odchylenia palnika.
Ale nie amienia ogniskowej automatycznie (podczas zmiany zooma w obiektywie), czy manualnie (przyciskami na lampie)?
Ja kiedyś miałem uszkodzonego Tamrona 17-50 (enkoder się rozleciał) i zawsze była ogniskowa 35mm - wtedy lampa nie zoom-owała (ale manualnie normalnie działała).
Jeżeli manualnie nie działa, to możliwe, że padł (lub się tylko odłączył) silniczej w górnej części lampy (tam, gdzie jest palnik). Posłuchaj, czy coś brzęczy jak zmieniasz zoom. Jak brzęczy, to znaczy, że silniczek działa, ale np. spadła zębatka ze ślimaka (albo ślimak z zębatki) - wówczas sam to naprawisz.
astramus
20-08-2012, 19:35
Ogniskowa zostala na 28. Manual też nie działa. Kolega wymieniał palnik i po tej czynności przestał działać zoom.
Ogniskowa zostala na 28. Manual też nie działa. Kolega wymieniał palnik i po tej czynności przestał działać zoom.
Aaaa... to możliwe, że "wąsy" (takie cieniutkie blaszki) nie dotykają do enkodera (takie płaskie jakby "styki"), bo się wygięły. Też tak kiedyś miałem przy wymianie palnika w SB-600 ;) Na szczęście jak to robiłem to wykonałem próbę zanim skręciłem całość i skorygowałem "wadę" od razu.
Może to coś Ci pomoże: Wymiana palnika w SB-600 (http://www.skibek.pl/zts/2010/10/lampa-nikon-sb-600-wymiana-palnika/).
astramus
20-08-2012, 19:51
No właśnie tak myslałem że kolega cos pogmatwał. Dzięki za radę, w najbliższym czasie pokombinuje z lampą żeby wyzdrowiała.
M.
Skibek - dopisz w swoim tutorialu cos o zbiciu napiecia z kondensatora. U mnie po tym jak palnik pekl, lampa dalej ladowala kondensator. Wyjecie akku nic nie dawalo - na kablach przy palniku bylo ponad 330V...
Aby nie było żadnych nieoczekiwanych szczypań w paluszki, to polecam całą operację przeprowadzać w rękawicach gumowych. A wiem, że to nieźle potrafi potarmosić ;)
Skibek - dopisz w swoim tutorialu cos o zbiciu napiecia z kondensatora. U mnie po tym jak palnik pekl, lampa dalej ladowala kondensator. Wyjecie akku nic nie dawalo - na kablach przy palniku bylo ponad 330V...
O, właśnie, właśnie... Dla niektórych to może być niespodzianka ;)
Aby nie było żadnych nieoczekiwanych szczypań w paluszki, to polecam całą operację przeprowadzać w rękawicach gumowych. A wiem, że to nieźle potrafi potarmosić ;)
Ostatnio Jak rozbierałem lampkę, to 3 razy się załem podejść temu zaczajonemu kondensatorowi, z czego raz był za pośrednictwem metalowej pensety (której koniec wypalił mi ładne znamię na dłoni) ;) Tego dnia nieco pobudzony chodziłem ;)
O, właśnie, właśnie... Dla niektórych to może być niespodzianka ;)
w moim przypadku wystarczylo podlaczenie zarowki (230V 60W) - rozblysla na jakies 1,5s ;)
astramus
28-08-2012, 23:49
Dzięki za link oraz porady. Okazało się że gdy jakiś mądry osobnik wymieniał w niej palnik to z jednej strony pozostawił za dużej wielkości lut i podczas "zoomowania" haczyło się o część obudowy. Wiem że nie jasno to przedstawiłem ale ważne że już wszystko ok i obyło się bez serwisu. Dzięki.
M
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.