Zobacz pełną wersję : Grzejące się baterie w nikon sb 25
grochu28
14-08-2012, 21:45
Witam jest to mój pierwszy post i chciałbym się przywitać.
Niedawno stałem się posiadaczem lampy sb 25, wszystkie funkcje działają poprawnie (lampa błyska). Problem polega na grzejących się bateriach, robią się gorące po włączeniu lampy po paru minutach nawet jeżeli nie wyzwalam błysku, słychać cały czas jakby się ładowała. Kontrolka gotowości zapala się po ok 8-10 sekundach i gdy się zapali lampa nadal wydaje dźwięk ładowania. Niestety nie wiem jak lampa zachowywała się wcześniej kupiłem ją w takim stanie. Używam zwykłych baterii duracell muszę zamówić akumulatorki. Czy ktoś z Was miał podobny problem i jak go rozwiązał. Proszę o pomoc.
Art Erie
14-08-2012, 22:07
To, że baterie się rozgrzewają jest zupełnie normalne. Niestety pozostałe objawy już nie, prawdopodobnie lampa ma jakies zwarcie wewnętrzne i stąd to rozgrzewanie baterii ( normalnie powinne się rozgrzewać jedynie podczas ładowania po wyzwoleniu błysku).
z tego co wiem to kondensatory są doładowywane cały czas - więc dźwięk ładowania może być słyszalny cały czas. W mojej starej lampie słychać cały czas ów bzyczenie.
W instrukcji do SB900 napisane jest, że baterie mogą nagrzać się do tego stopnia że mogą poparzyć a nawet może dojść do wybuchu czy też wycieku elektrolitu.
wasilewk
15-08-2012, 09:30
z tego co wiem to kondensatory są doładowywane cały czas - więc dźwięk ładowania może być słyszalny cały czas. W mojej starej lampie słychać cały czas ów bzyczenie.
W instrukcji do SB900 napisane jest, że baterie mogą nagrzać się do tego stopnia że mogą poparzyć a nawet może dojść do wybuchu czy też wycieku elektrolitu.
W praktyce lampa powinna się naładować i 'bzyczenie' powinno ustać - choć po chwili może jej spaść napięcie i znowu zacznie się ładować przez chwilke i znowu przestanie. Takie przerwy w ładowaniu są charakterystyczne dla dawniejszych lamp (szczególnie niemieckich) - w nowszych ten próg rozładowania jest większy i w praktyce SB900 wytrzymuje kilkanaście minut zanim powtórnie zacznie się łądować. Niemniej lampa powinna się naładować i jakiś czas w takim stanie pozostać - to powinno być wyraźnie widać. Jeśli tak nie jest to trzeba zobaczyć na schemacie który element nie pracuje poprawnie --> schemat jest prosty, jak budowa cepa: zwykła jednotaktówka 16kHz z czujnikiem przepięciowym.
Pzdr.
Art Erie
15-08-2012, 11:36
z tego co wiem to kondensatory są doładowywane cały czas - więc dźwięk ładowania może być słyszalny cały czas. W mojej starej lampie słychać cały czas ów bzyczenie.
W instrukcji do SB900 napisane jest, że baterie mogą nagrzać się do tego stopnia że mogą poparzyć a nawet może dojść do wybuchu czy też wycieku elektrolitu.
Już kolega ustosunkował sie do Twojej wypowiedzi; dodam tylko, że to nie kondensator piszczy w lampie podczas ładowania - a przetwornica wysokiego napięcia wydaje takie dżwięki podczas pracy.
grochu28
16-08-2012, 07:35
Rozebrałem lampę i z wizualnych oględzin stwierdziłem przepalenie rezystora i rozlanie jakiegoś małego kondenstatora. Zamówiłem stacje lutowniczą i spróbuje te elementy wymienić. Dam znać czy coś pomogło, a na razie dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
Art Erie
16-08-2012, 10:09
[...]rozlanie jakiegoś małego kondenstatora. [...]
Trzeba dokładnie usunąć elektrolit z powierzchni płytki, najlepiej za pomoca myjki ultradżwiękowej, a przynajmniej wacikiem. W przeciwnym razie ścieżki szybko ulegną korozji.
wasilewk
16-08-2012, 18:06
Rozebrałem lampę i z wizualnych oględzin stwierdziłem przepalenie rezystora i rozlanie jakiegoś małego kondenstatora. Zamówiłem stacje lutowniczą i spróbuje te elementy wymienić. Dam znać czy coś pomogło, a na razie dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
Ja bym jeszcze dociekał przyczyny tych uszkodzeń (o ile się da), bo może się okazać, ze będziesz okresowo te elementy wymieniał.
Pzdr.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.