PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Zuzanka



Olusz
13-08-2012, 00:35
Witam wszystkich, przedstawiam drugą część serii zdjęć z Zuzanną, sprzętowo jak wcześniej - D90 plus cudowny Nikkor 50 1.4G, doświetlane blendą. Warunki o tyle trudne, że słońce grzało niemiłosiernie prosto w modelkowe oczyska, ale jest mi niezmiernie miło, gdyż mimo tych przeciwności zostałyśmy docenione i zdjęcie nr 1 zostało opublikowane na stronie Vogue Italy (no to się perfidnie pochwaliłam!). A teraz zdjęcia :)

1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/08/zuan4v2-1.jpg
źródło (http://i1260.photobucket.com/albums/ii579/itsfuckingmagic/zuan4v2.jpg)

2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/08/zuan6v2-1.jpg
źródło (http://i1260.photobucket.com/albums/ii579/itsfuckingmagic/zuan6v2.jpg)

3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/08/zuan23-1.jpg
źródło (http://i1260.photobucket.com/albums/ii579/itsfuckingmagic/zuan2-3.jpg)

4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/08/zuan15-1.jpg
źródło (http://i1260.photobucket.com/albums/ii579/itsfuckingmagic/zuan1-5.jpg)

mOSAd
13-08-2012, 00:51
Gratulacje publikacji. Mnie bardziej niż jedynka podeszła dwójka. Tylko rzeczywiście nie w obecnej postaci - wymagałaby trochę pracy jeszcze, by ciut inny kontrast cieni uzyskać. Wówczas na moje oko byłaby ciekawsza. Na jedynce szyja, dół wyszły zbyt masywnie, jak na taką tkaninę i modelkę. Szczególnie brak wcięcia pod pachą też dał się we znaki. Górny pieprzyk na szyi bym jakoś starał się stonować - nieprzyjemnie wygląda. Dwójka pozbawiona jest tych problemów, tylko to światło na twarzy... po edycji byłoby ślicznie.
No, ale czasem coś pasuje, czasem nie, a czasem nie ma czasu na marudzenie i korekty. 3 i 4 do mnie kompletnie nie trafiają, za sprawą kadrów, które tak tylko w połowie pokazują temat, a w połowie gdzieś włóczą się po tle. Warunki świetlne masakryczne rzeczywiście. Oczywiście można je dobrze wykorzystać, ale do tego przydałoby się oko choćby Helmuta Newtona.

Olusz
13-08-2012, 01:11
Dwójka już i tak jest po edycji, tam ze światłem była naprawdę masakra. Całe szczęście tylko ta jedna z 4 serii była w słońcu. Dziękuję za opinię.
Tak mi się właśnie przypomniały pierwsze zdjęcia prezentowane tutaj niecałe 3 lata temu przez 15-letnią wówczas mnie. Szczęka opada jak patrzę na ten progres, poniekąd dzięki Wam osiągnięty! TU (http://i50.tinypic.com/2a5no0k.jpg) i TU (http://i45.tinypic.com/21oubtl.jpg) są te dwa zdjęcia.

mOSAd
13-08-2012, 01:55
Całkiem podobne! ;)

Olusz
13-08-2012, 15:17
Zupełnie nie widzę różnicy! Ojej, rozwój to taka fajna sprawa ;)