PDA

Zobacz pełną wersję : 50 shades of Gray/50 twarzy Graya (18+)



gALL
06-08-2012, 18:27
Czy juz ktos czytal to cos? Ksiazka wywolala niezle zamieszanie za zachodnia granica i jest okreslana jako "mummy porn".

Powiem tak, ze zaczalem czytac po angielsku ale tez i mam wersje polska. Dla mnie grafomiania, pisania kogos kto "mial wewnetrzna potrzebe stworzenia dziela zycia". Czyta sie fatalnie, oryginal naszpikowany archaizmami, luznymi, nie powiazanymi ze soba zdaniami. Polskie tlumaczenie jest wierne i tak samo trudne do przelkniecia. Autorka nie ma lekkosci piora ani tym bardziej polotu w budowaniu nastroju, wszystko w tej ksiazce jest "piekne".

Jako facet, nie wiem czym zaczytuja sie kobiety (nawet moja lepsza polowka). Rozmawialem z paroma osobami i tez styl im sie nie podszedl.

Moze jakies panie sie wypowiedza na ten temat.

Aha, ksiazka jest dostepna po polsku od wczoraj, ale tylko w ebooku.

jackrabbit
06-08-2012, 18:45
mnie tez w pracy namawiali na to ale jakos odpuscilem sobie temat, kobiety ogolnie nie potrafia pisac, a kryminaly albo powiesci sensacyjne pisane przez kobiety to w ogole jakas porazka

gALL
06-08-2012, 18:50
A co powiesz na Agathe Christie? Jej ksiazki da sie czytac.

Mnie raczej zastanawia fenoment ksiazki E. L. James. Moze kazda epoka musi miec swojego Markiza de Sade?

Umbra
06-08-2012, 19:40
Ogólnie trzeba sobie powiedzieć, że literatura dzieli się na kilka typów:

1. popularną
2. wysoką
3. ludową?

Popularna nie jest niczym wartościowym. Kryminał? Przeczytasz 2-3 i już wiesz, jak wyglądają wszystkie. Wysoka wydaje się najciekawsza, ale problem z nią jest taki, że często humanistyka (literaturoznawstwo, krytyka, wreszcie sami twórcy i czytelnicy) jest opanowana przez tępych kujonów-pozerów, którzy nie rozumieją, co czytają, ale wyznają wszystko, do czego ktoś przylepi etykietę "sztuka". Ostatni, ludowy, nurt chyba już zanika.