PDA

Zobacz pełną wersję : Czy warto zamienic 35-70mm na 24-70mm?



Polishblood
06-08-2012, 15:36
Witam,
Jestem zadowolonym wlascicielem starego nikonowskiego szkla 35-70mm 2.8.

Zmieniajac na nowe 24-70mm mialbym wieksze pole manewru, tylko czy warto?
Czy ktos porównywal te dwa szkla pod wzgledem ostrosci, AF itd.?
Przeszukalem troche internet i w sumie nie znalazlem dobrego porownania tych obiektywów

Czytam na forum o usterkach 2470 etc, i w sumie dochodze do wniosku ze moze byloby lepiej kupic na ebay-u uzywke 20-35mm 2.8 ktora rozwiazalaby problem zasiegu.

Jesli ktos ma jakies info na ten temat to prosze o podzielenie sie wiedza.

KUBAS95
06-08-2012, 15:48
Tak się składa, że jestem użytkownikiem 35-70/2.8d i przez 2 lata miałem 24-70. Tak się złożyło, że musiałem pozbyć się 24-70. Osobiście uważam, że nie ma sensu pozbywanie się bardzo dobrego szkła jakim jest 35-70. Af w jednym i drugim chodzi bardzo szybko i celnie, różnicy w jakości obrazu jakiejś szalonej nie ma. Sens zamiany zaczyna pojawiać się gdy focisz pod słońce architekturę i landszafty. 24-70 mniej blikuje i nie traci aż tak kontrastu pod światło. Mimo blików oferowanych przez 35-70 nie wrócę już do 24-70.

MariuszJ
06-08-2012, 16:10
Wpadłem swego czasu na jeden z najgłupszych pomysłów w swoim zakupofilstwie wymiany 35-70/2.8 na 35/2. Przy okazji sprzedaży zrobiłem dla kupującego kilka sampli porównawczych z posiadanym 24-70/2.8. W tylnym świetle, bez ekstremów w kontraście obrazki były nieodróżnialne na pełnej dziurze pod względem ostrości, mikrokontrastu i kolorów. Po przymknięciu pojawiały się aptekarskie różnice w bokehu ze względu na kształt przysłony, kompletnie niewarte rozważania.

Nie da się jednak ukryć, że 35-70/2.8 był najgorzej pracującym pod światło obiektywem, jaki posiadałem. Pod tym względem 24-70 zachowuje się wzorowo. Podobnie 24-70 góruje nad starszym bratem szybkością AF - co do trafności natomiast nie miałem z 35-70 problemów (poza sytuacjami ekstremalnymi typu przednie światło, gdzie świat przykrywała mgła :D).

Uwielbiałem 35-70 za gabaryty.

Co do 20-35, żadne ze zdjęć które widziałem z tego obiektywu nie przekonało mnie do myślenia o tym klocku :)

Najważniejszą jednak natomiast różnicą między tymi obiektywami jest różnica obiektywna - zakres. 24mm a 35mm to np. w reporterce przepaść. W 24-70 masz to w tym samym szkle co zakres standardowy i to w wybornej jakości. To piekielnie wygodne.

mOSAd
06-08-2012, 16:28
Nadal posiadam 35-70/2.8 D i to będzie ostatnie szkło, które sprzedam, chyba, że pojawi się jego następna z nowymi powłokami. :) Tak, fatalnie pracuje pod światło (ma to czasem swój urok jednak). Ale plastyka, ostrość, celność i szybkość AF, uniwersalny zakres i pancerna budowa - nie mają konkurencji.
20-35 kompletnie mnie nie przekonał ani ze względu na zdjęcia, ani jeden egzemplarz, którym miałem okazję chwilę się pobawić. O wiele bardziej podobał mi się Tamron 17-35, a z innych tanich, optycznie Sigma 15-35 zbiera najlepsze opinie.
24-70 nie kupię - to straszliwie wielki klocek. Wolę dokupić do posiadanych jasnych stałek nawet drugi korpus jeżeli bym był zmuszony, ale 24-70 to tylko na śluby i zawodowe męczarnie. Hobbystycznie - nigdy! Ostrością 35-70 raczej nie przewyższa, co można wyczytać tu i ówdzie, ale nie pamiętam porównania łeb w łeb. Obawiam się, że mogłoby być niepochlebne dla 24-70 w pewnych punktach.

Ja zamierzam dokupić kiedyś jedynie Nikkora 28/1.8. Wydaje się perfekcyjnym obiektywem do poszerzenia zakresu, a jednocześnie na tyle plastycznym i uniwersalnym, by z przyjemnością robić nim naprawdę wiele różnorakich zdjęć. Oczywiście korzystam nadal z Zenitara 16/2.8, który ostatnio mnie niesamowicie zaskakuje jakością zdjęć (podobnie jak 35-70 ma też sporo wad oczywiście).
Marzy mi się dobre 20mm. Niestety najbliżej ideału jest tylko jedno szkło - manualny Zeiss 21mm (drogie, a manual przy tej ogniskowej to nie jest radocha). Drugi jest już Nikkor 20/2.8D, który o dziwo w obrazkach na flickr wygrywa bitwę z Voigtlanderem (to subiektywne odczucia).

P.R.P.
06-08-2012, 16:28
Najważniejszą jednak natomiast różnicą między tymi obiektywami jest różnica obiektywna - zakres. 24mm a 35mm to np. w reporterce przepaść. W 24-70 masz to w tym samym szkle co zakres standardowy i to w wybornej jakości. To piekielnie wygodne.

Mogę się tylko podpisać po tym Mariusz naskrobał. Co prawda nie miałem 35-70, ale przez ładnych parę lat byłem i w sumie dalej jestem "stałkowcem". Jednak coraz częściej idę na łatwiznę i ponownie jestem bardzo przychylny mojemu 24-70. Powiem więcej, na chwilę obecną 24-70 + 85 1.4G to moje 2 podstawowe szkła, które podpięte mam na zmianę 90% czasu. Nie mam w tej chwili też żadnej stałki z tego zakresu (24-70), a przez lata były to 50tki, potem 35mm. Może i krowa ciężka to szkło ale rozleniwia, daje porządny obrazek. A może to ja się starzeję bo z wiadra szkieł jakie miałem zostało mi kilka na krzyż. ;)

Polishblood
06-08-2012, 17:58
W sumie to liczylem na takie odpowiedzi bo szczerze mowiac zal byloby mi sie rozstac z 35-70, poza tym caly koszt tej imprezy jest spory wiec chyba lepiej po prostu zainwestowac w inne szklo.
Widze ze srednio chwalicie 20-35mm wiec mam jeszcze jedna opcje do przemyslenia, tj. tokine 18-28 2.8 ,ale o tym zaloze nowy watek w innym dziale.

MariuszJ
06-08-2012, 18:41
Widze ze srednio chwalicie 20-35mm wiec mam jeszcze jedna opcje do przemyslenia, tj. tokine 18-28 2.8 ,ale o tym zaloze nowy watek w innym dziale.

Dla mnie naturalnym suplementem do szkła podstawowego, jakim może być dla Twojego stylu fotografowania 35-70, jest nikkor 20/2.8. Modelowy przykład jednocześnie przeciętnego optycznie i nad wyraz użytecznego szkła.

Polishblood
06-08-2012, 18:53
Dla mnie naturalnym suplementem do szkła podstawowego, jakim może być dla Twojego stylu fotografowania 35-70, jest nikkor 20/2.8. Modelowy przykład jednocześnie przeciętnego optycznie i nad wyraz użytecznego szkła.

uwazasz ze 20mm spelni moje oczekwania?
Stalki sa bardzo fajne, ale nie wiem czy nie wolalbym miec szkla z zoomem.
niestety nie moge nigdzie wypozyczyc szkiel aby sie nimi pobawic wiec musze wierzyc na slowo :)

MariuszJ
06-08-2012, 19:12
uwazasz ze 20mm spelni moje oczekwania?
Stalki sa bardzo fajne, ale nie wiem czy nie wolalbym miec szkla z zoomem.
niestety nie moge nigdzie wypozyczyc szkiel aby sie nimi pobawic wiec musze wierzyc na slowo :)

Nie musisz wierzyć, bo to co tu mówię jest dobre dla mnie, a nie dobre obiektywnie. Do takich rzeczy musimy niestety dojść sami.

Poprzednim wpisem zadeklarowałem przynależność do klubu użytkowników szkła podstawowego oraz szkieł wspierających. 24-70 ma gigantyczną zaletę - łączy w jednym narzędziu dwa kanoniczne zakresy, zahaczając o trzeci (krótki portret), oferując przy tym światło 2.8 w pakiecie poniżej kilograma ;)

O co rozbudujesz taki kombajn, jest już kwestią dość indywidualną. Mam kilka szkieł "dookoła" 24-70, miałem pewnie razem z kilkanaście. Ale jakby miało zostać jedno, zostałby albo ten zoom, albo 50-tka (z bólem trochę, bo nikonowskie 50-tki są takie sobie). Tyle, że ten drugi wariant jest u mnie mocno warunkowany tym, że gros zdjęć robię w akompaniamencie drugiej osoby, wyposażonej w 24mm :)

Zoom UWA - ok. Pod warunkiem, że to on będzie tym The One. I pod drugim warunkiem - oba jego krańce, a w szczególności ten, który daje Ci standardowy kąt widzenia są dobre. Kiedyś liczyłem na to w 16-35/4VR, ale jego obrazek na wąskim końcu skutecznie mnie z tego wyleczył.