PDA

Zobacz pełną wersję : Warszawa od zmierzchu do switu.



Keek
05-08-2012, 22:22
Dni coraz bardziej gorace. Nie mialby ktos ochoty poszwedac sie po Warszawie po nocy. Od zmierzchu do wschodu slonca. Chodze sam, ale przyznaje, ze w towarzystwie razniej.

doktor
05-08-2012, 22:42
Robert, mów po prawdzie: jesteś wampir czy nie?

Keek
05-08-2012, 22:46
Nigdy nie sprawdzalem.

adriansocho
05-08-2012, 23:43
A nie możesz poczekać, aż kupię szkło szerokokątne? Jeszcze ze dwa tygodnie....

Keek
05-08-2012, 23:49
A nie możesz poczekać, aż kupię szkło szerokokątne? Jeszcze ze dwa tygodnie....

Ja chodze w miare czesto. Za dwa tygodnie pewnie tez. :)

elanek
06-08-2012, 08:15
A nie możesz poczekać, aż kupię szkło szerokokątne? Jeszcze ze dwa tygodnie....
A może chodzi o kogoś do flaszki na tym szwędaniu :)

pil74
06-08-2012, 14:37
A może chodzi o kogoś do flaszki na tym szwędaniu :)
Może bardziej z flaszką, bo swoja już wyszła ? :)

Slon
06-08-2012, 19:58
chętnie wybiorę się :) proponuj coś, pasuje właściwie codziennie

Keek
06-08-2012, 21:18
Pogoda moze byc zaskakujaco burzowa, moze za dwa, trzy dni. Dam znac.

miron19j
06-08-2012, 23:15
może i ja bym się wybrał?
Jak termin podpasuje :-)

MagikPl
06-08-2012, 23:22
ja za dwa tygodnie też będę chętny :)