Zobacz pełną wersję : Czy firmy zarabiają na połączeniach oczekujących.
Wojteksw
03-08-2012, 15:43
Naszła mnie refleksja, czy firmy zarabiają na połączeniach oczekujących. Od kilku dni próbuję się skontaktować z firmę X-kom w celu zakupu komputera i za każdym razem jestem osobą oczekującą w kolejce do rozmowy, lecz po kilku minutach rezygnuję sam lub jestem rozłączony przez automat. W dnu dzisiejszym uparłem się i wisiałem na telefonie 30 minut, przez cały czas miły głos w słuchawce „ jesteś Nr 1 w na liście oczekujących” następnie automat zrywa połączenie i tak można sobie dzwonić na okrągło.
Na każdym numerze można zarabiać. Wystarczy umowa z operatorem.
Weź jednak pod uwagę, że jest sezon urlopowy i możliwe, że została tylko jedna osoba do obsługi połączeń telefonicznych, a może nawet nie ma żadnej i telefony są odbierane z doskoku przez różne osoby.
Rafał_Sz
03-08-2012, 15:49
Jak się nie zaczyna na 7 to nie zarabiają. Pewnie jak ich konsultanci... ;)
Wojteksw
03-08-2012, 15:53
Zwróciłem się do nich pisemnie, może odpowiedzą. Chodziło mi o krótkie stwierdzenie, czy dany produkt mają fizycznie na stanie w Warszawie, bo zdarzyło mi się wielokrotnie jechać i dowiedzieć się o braku towaru, mimo zapewnienia o posiadaniu 20 szt.
Naszła mnie refleksja, czy firmy zarabiają na połączeniach oczekujących...
IMHO, od momentu połączenia, tzn. od momentu zgłoszenia się centralki abonenta, mamy do czynienia z płatną rozmową telefoniczną. Z perspektywy operatora, takie połączenie nie jest oczekujące. Ono jest oczekujące wyłącznie dla Ciebie, ponieważ oczekujesz aż ktoś się w końcu Twoją sprawą (rozmową) zainteresuje. :mrgreen:
RobertMiernik
03-08-2012, 16:19
IMHO, od momentu połączenia, tzn. od momentu zgłoszenia się centralki abonenta, mamy do czynienia z płatną rozmową telefoniczną. Z perspektywy operatora, takie połączenie nie jest oczekujące. Ono jest oczekujące wyłącznie dla Ciebie, ponieważ oczekujesz aż ktoś się w końcu Twoją sprawą (rozmową) zainteresuje. :mrgreen:
Zgadza się, płacimy od momentu pierwszej wiadomości z automatu. Niepłatny jest tylko 'sygnał dzwonienia', wszystko po nim dostaniemy na bilingu.
Ale pytanie było o to czy ten do kogo dzwonimy może dostawać część tego co Ty płacisz czekając.
I nie może, zarabiać można tylko na numerach specjalnych (czyli tych od 0700).
Wojteksw
03-08-2012, 16:24
Właśnie zastanawiałem się nad tym zagadnieniem, jak kiedyś dzwoniłem to słyszałem sygnał dzwonienia lub zajętości i wszystko było jasne, teraz połączenie zostaje nawiązane natychmiast i czekam aż ktoś się zlituje, zechce rozmawiać, w tym czasie jest muzyka i ładny głos zachęca do cierpliwego czekania.
No i wiadomo jak sobie serwis nikona dorabia :)
Ale pytanie było o to czy ten do kogo dzwonimy może dostawać część tego co Ty płacisz czekając.
I nie może, zarabiać można tylko na numerach specjalnych (czyli tych od 0700).
Może może, jeśli dzwonisz z innej sieci. Przykładem zbieranie minut w Play.
Myślę, że znajdzie się operator telefonii stacjonarnej (lub VOIP), który zechce się podzielić opłatą MTR.
RobertMiernik
03-08-2012, 17:07
Może się znajdzie ale na razie się nie znaleźli.
Ostatnio zirytowalem sie na pkp, dzwonilem 2 razy. Chciałem się upewnić odnośnie połączeń kolejowych - mila pani po chwili odbiera - pyta sie o co chodzi, i co slysze po chwili - ze sprawdzi....
czekam
czekam
...mija minuta
...dwie
...trzy
...cztery
...przy piątej rzuciłem słuchawką, bo mialem dosc.
Paranoja, ze tak infolinia pkp pracuje, naciągając. Co innego ze stanie się to raz, a nie..kilka razy Gdzie minuta 1,22zł ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.