PDA

Zobacz pełną wersję : szumy a czas naświetlania



soniq2
23-07-2012, 20:00
Witam serdecznie. Mam mały problem i pozwoliłem sobie zadać pytanie na forum w celu wyjaśnienia mi pewnego zjawiska. Otóż...!!!

Ostatnio zwróciłem uwagę, iż niektóre zdjęcia zawierają dziwne ciemne plamy wyglądające jak szum. Podsyłam cropa fotki z powiększeniem do 100%.
Zdjęcie robione Nikonem D300s z kitem 18-105. czas naświetlania 1/640s - robione z ręki. Takie same zjawisko zaobserwowałem na innych obiektywach 35mm 1,8G i 50mm 1,4G Nikkora. ( proszę nie zwracać uwagi na jakość fotki tylko na te szumy)

18-105


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/DSC_6364crop-1.jpg
źródło (http://i1139.photobucket.com/albums/n554/soniq2/DSC_6364-crop.jpg)

35 f/1.8G czas 1/800s


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/DSC_6236crop-1.jpg
źródło (http://i1139.photobucket.com/albums/n554/soniq2/DSC_6236-crop.jpg)

Szumy te giną jednak przy zdjęciach (tak mi się wydaje) z dłuższym czasem naświetlania. Kolejne zdjęcie na statywie przy oświetleniu wręcz masakryczny, ten sam obiektyw i czas naświetlania 0,6s. Tak samo zrobiony crop z powiększeniem 100%.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/DSC_6282crop-1.jpg
źródło (http://i1139.photobucket.com/albums/n554/soniq2/DSC_6282-crop.jpg)

Tu jak widać zdjęcie czyste i bez takich dziwnych zaszumień.

Wszystkie przykłady bezpośrednio z puszki bez jakiejkolwiek obróbki...

Moja serdeczne prośba - czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć z czego to wynika i jak ewentualnie sobie z tym radzić???? czy faktycznie czas naswietlania odgrywa w tym przypadku aż tak dużą rolę????

Olsza
23-07-2012, 20:08
Przy dłuższym czasie naświetlania rolę może odgrywać włączona funkcja redukcji szumu dla długich czasów naświetlania ;-)

kkokosz
23-07-2012, 20:16
Może po prostu te pierwsze dwa zdjęcia są niedoświetlone? Wydaje mi się, że twarz jest zbyt ciemna - a wiadomo, że im ciemniejsze tony, tym szum bardziej widoczny. Zwłasza że drugie to już ISO400 (niby na D300s nie powinno być problemu i wydaje mi się, że wcale nie jest źle). Moim zdaniem wystarczy lepiej naświetlić, a problem sam się rozwiąże :)

soniq2
23-07-2012, 20:52
Zdjęcia robię w trybie manualnym, wskaźnik ekspozycji z reguły ustawiam na zero.- i przy takim ustawieniu mają niekiedy delikatne przepały, dlatego tez wolę nie wydłużać czasu naświetlania by ich nie zwiększać. Dotyczy to szczególnie zdjęć robionych na zewnątrz. Przypuszczam, że redukcja szumu przy długich czasach naświetlania może mieć faktycznie decydujący wpływ na to zjawisko - lecz czy to tylko to????? Spojrzałem w puszkę, redukcję szumów długiego czasu naświetlania mam wyłączoną... :-( czyli to chyba nie jest tego przyczyną....

Też stawiam na dłuższy czas naświetlania, z tym że wzrasta prawdopodobieństwo przepałów

Oto ww. zdjęcie z 35-tki w całości. Wydłużenie czasu naświetlenia zwiększy przepały z lewej strony twarzy, abstrahując od możliwości wykonania tego zdjęcia w inny sposób bez ingerencji w zmianę czasu naświetlenia - zwiększając czas prześwietlę lewą stronę. Czy faktycznie zdjęcie prześwietlone jest lepsze do wyciągnięcia z PS-ie do postaci bezszumowej??? ostatnio czytałem książkę Kelby'ego - Sekrety Mistrza Fotofrafii Cyfrowej - który dokładnie o tym wspominał. Może to byłoby jednak rozwiązanie, bo w sumie innego jak na razie nie widzę....


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/07/DSC_6236-1.jpg
źródło (http://i1139.photobucket.com/albums/n554/soniq2/DSC_6236.jpg)

kkokosz
24-07-2012, 06:13
Zdecydowanie lepiej jest lepiej naświetlić niż wyciągać w Photoshopie. Zasadniczo im jaśniejsze tony, tym więcej informacji przechwyci matryca (i mniej szumów), dlatego najlepiej naświetlać do prawej strony histogramu, starając się kluczowe tony umieścić jak najbliżej prawego końca. Oczywiście, może się zdarzyć, że tak się nie da, bo chcemy zachować informacje w najjaśniejszych światłach, których się w ten sposób pozbywamy, ale jeśli jest już tak, że chcemy mieć szczegółowe i jasne, i ciemne tony, to pozostaje nam tylko bracketing (oczywiście, są jeszcze w niektórych aparatach tryby HDR czy zwiększonej dynamiki, ale nie używałem, więc nie wiem, jak się sprawdzają w praktyce).

W takim przykładzie jak powyżej można by próbować np. blendą rozjaśnić trochę lewą stronę, co nieco zmniejszy rozpiętość tonalną zdjęcia.

mOSAd
24-07-2012, 14:55
Poczytaj o dynamice tonalnej matrycy. Między innymi na DxOMark są wykresy obrazujące spory spadek w zależności od ISO. Dlatego tam gdzie tylko się da, przy zdjęciach w kontrastowym świetle, używaj możliwie najniższej czułości (czyli 200).
Dodatkowo wyciąganie informacji z RAWów może dać dużo lepsze efekty niż z JPEG. Co do naświetlania, to najlepiej nic nie przepalić. Szumami się nie przejmuj za mocno. Zawsze je można odszumić, a nikt poza tobą nie ogląda ich w powiększeniu 100%.

soniq2
25-07-2012, 00:11
mOSAd i ja ich także nie oglądam - zwiększyłem foty by zobrazować interesujące mnie zagadnienie i uzyskać ewentualnie informację co może być tego przyczyną i jak z tym sobie poradzić. Szczególnie cisną moje oczy w czasie obróbki.:?

Zdjątka robię tylko w RAW-ach, ISO z reguły nie przekraczam 400 a standard to 200, tak więc z poważnymi szumami nie mam raczej problemu prócz tych o których wspomniałem.

Człowiek nie miałby problemu, gdyby wszytko szło do Labu - tam nie widać żadnych szumów, a monitor jak kryształowa kula, prawdę Ci powie....niestety... :-(

Niektóre rzeczy trzeba po prostu zaakceptować, bo człowiek sie udusi.... tak pewnie jest i w tym przypadku.... jakoś to przełkne.

Dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam. :-)