hellix
22-07-2012, 11:51
Witam Serdecznie,
Chciałem Wam opowiedzieć pewną historię która się zdarzyła mojej znajomej...,
Jestem w empiku patrze na okładki i widzę moją znajomą - dzwonie z nowinką i gratulacjami a ta na mnie krzyczy wściekła...
A całość wyglądała tak:
Pojechała na wycieczkę, wyjazd, zwał jak zwał..., na miejscu dossał się fotograf - zapytał czy może zrobić zdjęcie bo dziewczyna ładna..., Ta się zgodziła, pstryk zrobił fotkę i w sumie tyle... dał jej wizytówkę - zero zgody na publikacje, na wykorzystanie, a zdjęcie wylądowało na okładce ogólnopolskiego tygodnika.
Skandal trochę i mega nieprofesjonalne zachowanie fotografa - zwłaszcza że chłopak profesjonalnie zajmuje się tym co robi.
Trzeba będzie skierować chyba sprawę do sadu..., gazetę, fotografa?
Chciałem Wam opowiedzieć pewną historię która się zdarzyła mojej znajomej...,
Jestem w empiku patrze na okładki i widzę moją znajomą - dzwonie z nowinką i gratulacjami a ta na mnie krzyczy wściekła...
A całość wyglądała tak:
Pojechała na wycieczkę, wyjazd, zwał jak zwał..., na miejscu dossał się fotograf - zapytał czy może zrobić zdjęcie bo dziewczyna ładna..., Ta się zgodziła, pstryk zrobił fotkę i w sumie tyle... dał jej wizytówkę - zero zgody na publikacje, na wykorzystanie, a zdjęcie wylądowało na okładce ogólnopolskiego tygodnika.
Skandal trochę i mega nieprofesjonalne zachowanie fotografa - zwłaszcza że chłopak profesjonalnie zajmuje się tym co robi.
Trzeba będzie skierować chyba sprawę do sadu..., gazetę, fotografa?