szymku
20-07-2012, 20:27
Szanowni,
Po przygodzie z N 18-200 VRII (z D90), zatęskniłem za lepszymi jakościowo zdjęciami. Do tej pory głównie używałem tego szkła na wyjazdach, przeważnie w góry (rower, pieszo). Uwag co do samego modelu nie mam, poza ostrością zdjęć i jakby nie było, brakiem przyzwoitego makra.
Pomyślałem więc o zmianie. Zastanawiam się nad:
1) Sigma 17-70 mm f/2.8-4.0 DC Macro OS HSM
2) Tamron SP AF 17-50 mm f/2.8 XR Di II LD
Nadmienię, że wcześniej posiadałem pierwszą wersję Sigmy (f/2.8-4.5) i jak ze zdjęć byłem nawet zadowolony (jak się "udało" AFocusowi), to bolało mnie stosunkowo za częste szukanie pola przez AF oraz chybienie w cel. O sporadycznym BF/FF nie wspomnę, bo biorę to na barki mylącego się czasem AF. Mogło tez być tak, że trafiłem na wadliwy model, który potrzebował kalibracji, ale wtedy o tym mało co wiedziałem.
Natomiast ogólnie szkło ładnie malowało, 17mm dawało rady, a makro w sposób wystarczający zachwycało. Zmieniłem na 18-200, by bardziej uniwersalnie focić, ale zauważyłem spadek jakości zdjęć.
O Tamronie jedynie czytałem, foty widziałem, ale nie wiem jak ma się bezpośrednie porównanie tych dwóch obiektywów. Może ktoś pomoże w wyborze?
Przeznaczenie: takie samo - teren, ale widzę, że zakres poza 100 mm rzadko był używany (choć nie raz wydał się wielce pomocny), nie mniej jestem obecnie przekonany, to wymiany szkła, by zyskać lepszą jakość zdjęć.
Jakie jest Wasze zdanie?
Z góry dzięki za pomoc!
Szymon
Po przygodzie z N 18-200 VRII (z D90), zatęskniłem za lepszymi jakościowo zdjęciami. Do tej pory głównie używałem tego szkła na wyjazdach, przeważnie w góry (rower, pieszo). Uwag co do samego modelu nie mam, poza ostrością zdjęć i jakby nie było, brakiem przyzwoitego makra.
Pomyślałem więc o zmianie. Zastanawiam się nad:
1) Sigma 17-70 mm f/2.8-4.0 DC Macro OS HSM
2) Tamron SP AF 17-50 mm f/2.8 XR Di II LD
Nadmienię, że wcześniej posiadałem pierwszą wersję Sigmy (f/2.8-4.5) i jak ze zdjęć byłem nawet zadowolony (jak się "udało" AFocusowi), to bolało mnie stosunkowo za częste szukanie pola przez AF oraz chybienie w cel. O sporadycznym BF/FF nie wspomnę, bo biorę to na barki mylącego się czasem AF. Mogło tez być tak, że trafiłem na wadliwy model, który potrzebował kalibracji, ale wtedy o tym mało co wiedziałem.
Natomiast ogólnie szkło ładnie malowało, 17mm dawało rady, a makro w sposób wystarczający zachwycało. Zmieniłem na 18-200, by bardziej uniwersalnie focić, ale zauważyłem spadek jakości zdjęć.
O Tamronie jedynie czytałem, foty widziałem, ale nie wiem jak ma się bezpośrednie porównanie tych dwóch obiektywów. Może ktoś pomoże w wyborze?
Przeznaczenie: takie samo - teren, ale widzę, że zakres poza 100 mm rzadko był używany (choć nie raz wydał się wielce pomocny), nie mniej jestem obecnie przekonany, to wymiany szkła, by zyskać lepszą jakość zdjęć.
Jakie jest Wasze zdanie?
Z góry dzięki za pomoc!
Szymon