Zobacz pełną wersję : nietypowe pytanie
fader_audio
18-07-2012, 15:48
Witam
W weekend wybieramy się na mały rejs z pracy, zastanawiam się czy brać aparat, czy nie zamoknie, warunki ku temu sprzyjają, czy ktoś kiedyś focił na jachcie, lub ewentualnie może coś doradzić, na chwilę obecną nie chce brać aparatu ale wiem że mogę stracić trochę okazxji na dobre zdjęcia.
pzdr
RobertMiernik
18-07-2012, 15:52
Jeśli to rejs słodkowodny, to pomijając utopienie raczej nie dużo ryzykujesz, parę kropel wody nie powinno zaszkodzić.
Oczywiście najwyższa ostrożność, itp, itd...
Gootchio
18-07-2012, 17:27
Na kabinówkę można śmiało brać... wziąłbym tylko body + 18-135, bo na jachcie są fajniejsze rzeczy do roboty niż przepinanie szkieł. Są zresztą fajniejsze też niż robienie zdjęć w ogóle, ale jak mus to mus :)
Poza tym jest ciasno i rzuca przy zwrotach.
BTW można było lepiej dobrać dział do pytania ;)
fader_audio
18-07-2012, 23:03
dzięki wielkie za pomoc, i przepraszam za wąte knie w tam gdzie trzebą, obaj z kolega się zastanawiamy, ale chyba aparaty zostaną w domu. bedę po prostu spokojniejszy. Ci którzy już pływają mówią żeby lepiej nie brac jak nie ma się uszczelnionego aparatu.
Jedyna łódka na którą bym nie brał aparatu, to łódka "Bols".
Domyślam się, ze u Was w pracy pracują sami porządni :)
Aparat należy zawsze brać ze sobą.
Pytanie czy bedziesz na jachcie tylko jako pasazer czy tez bedziesz czlonkiem zalogi i pomagal.
Jesli opcja pierwsza to bierz jak najbardziej, ale jezeli druga to raczej obstawialbym maly wodoodporny kompakt. Cos czym nie trzeba sie przejmowac.
Emhyrion
19-07-2012, 10:26
Ja ostatnio wziąłem aparat, bo miałem robić zdjęcia innej łódki. Ale fakt jest taki - większość czasu lustrzanka leży w torbie gdzieś w kabinie, i tak tak schowanej, żeby na fali i wietrze była bezpieczna wobec przechyłów. Wyjmujesz na zrobienie kilku zdjęć, po czym chowasz i zabezpieczasz. Podczas pływania też nie ma większego znaczenia, czy jesteś załogantem czy pasażerem - jak przywieje to wszyscy równo biegają po pokładzie. Łatwiej się biega z kompaktem w ręku (jeszcze łatwiej jak jest w kieszeni) niż lustrzanką na szyi.
Jeśli musisz - bierz. O ile nie wpadnie do wody to wiele szkody zdarzyć się nie powinno. Jeśli nie musisz - rób zdjęcia kompaktem albo smartfonem. Pewnie będą gorsze jakościowo, ale jako pamiątka wystarczą.
fader_audio
19-07-2012, 10:27
hm, raczej sobie podaruje, nie wiem jak to będzie wyglądało, wyjazd integracyjny więc jakieś niebezpieczeństwo jest, tym bardziej ze doswiadczeni mówią że lepiej nie ryzykować. We wrześniu foce wesele więc aparat będzie potrzebny a na nowy brak kasy.
misiekk76
19-07-2012, 16:20
Jeśli to jest wyjazd integracyjny, to nawet kompakta bym zostawił w domu. ;)
Ja zabieram na żagle Nikona FG, dwie rolki filmu i jedno szkło (35/2 na przykład).
H1TM4N1500
21-07-2012, 16:57
Jeśli to jest wyjazd integracyjny, to nawet kompakta bym zostawił w domu. ;)
Haha... No w sumie to racja :D Różne rzeczy się dzieją na takich wyjazdach ale kompakta można wziąć aby uwiecznić parę chwil :) Zawsze pozostaje także zgrać zdjęcia od współuczestników jeśli takowe będą robić :) Będzie pamiątka.
A może misiekk76 miał na myśli, że często podczas wyjazdów integracyjnych i innych imprez nieoficjalnych, lepiej nie wyjmować aparatu z innych powodów :razz: albo chować go wkrótce po wejściu do autokaru i nie drażnić błyskaniem / kłapaniem lustra/ kolegów, a zwłaszcza przełożonych, zwłaszcza gdy ci pochylają się zmęczeni nad sałatką lub dekoltem pani Krysi z administracji :-P
Zamiast lustra wziąłbym jakiegoś kompakta i trzymał go jeszcze przynajmniej w zabezpieczeniu typu wodoodporny worek. Ja swojego o mało kiedyś nie posłałem na dno na kajakach to teraz jestem bardziej ostrożny.
fader_audio
23-07-2012, 11:50
Witam
Zdecydowałem że nie biore aparatu i nie wziąłem - myślę że dobry pomysł to był, porobiłem trochę fotek komórka, tortury to dla mnie ale w ramach wyjątku można
Skoro uważasz, że dobrze zrobiłeś nie biorąc aparatu to pewnie masz rację ;)
Mam aparat w komórce 12Mpx, który w dobrych warunkach robi na prawdę ładne zdjęcia i gdyby nie te ustawienia, które są mordęgą
brałbym ją częściej ze sobą zamiast lustrzanki. Jak ktoś wyprodukuje smartfona, który będzie miał dwa pokrętła, kilka przycisków więcej i wizjer z dalmierzem, to go kupię ;)
Pozdrawiam!
fader_audio
24-07-2012, 12:10
he he, ja mam w komórce 3.2 mpx, ale towarzysze mieli porządne komórki, w dzień wyszły fotki ok w miarę jak już było trochę ciemniej to już masakra
wszystkim dziękuję za odpowiedzi.
pzdr
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.