PDA

Zobacz pełną wersję : Rozsądny cenowo teleobiektyw ze stałym światłem



adriansocho
16-07-2012, 22:31
Ja jestem w trakcie przesiadki na Nikona z S. W systemie Sony jest bardzo fajny obiektyw Minolta 70-210/4 zwany potocznie "flintą", który się dobrze sprawuje (do momentu, gdy chcemy go zastąpić czymś za 3000 PLN). Dodatkowo tani - egzemplarze w bajecznym stanie są do kupienia za 500-600 PLN. Szukam odpowiednika spod szyldu N. Niby były jakieś obiektywy o podobnych parametrach (ze starszych lat), ale jakoś nigdzie do dostania. W zasadzie zakres nie musi odpowiadać idealnie, może być 55-200 lub nawet 50-150 (chyba nawet jest taki obiektyw manualny Vivitara), byle miał AF i stałe światło rzędu 3,5 lub 4. Doradźcie coś, co będzie można kupić do tysiąca.

militarius
17-07-2012, 00:12
nikkor 70-210 f/4? Do dostania czasem na allegro.

Snowboy
17-07-2012, 08:15
stara dobra flinta :-), bardzo fajne szkiełko. Nikkor 70-210 f/4 wydaje się być jego odpowiednikiem.

adriansocho
17-07-2012, 08:17
A orientują się koledzy może, jakie ceny osiąga na Allegro? Jaka cena jest już przesadą?

puciek
17-07-2012, 09:22
Czasami można dostać za 700-800zł np: http://allegro.pl/llnikon-af-nikkor-70-210mm-1-4-70-210-4-swietny-i2471528034.html

fan911
17-07-2012, 13:29
Ja rowniez polecam stary dobry 70-210 f/4, z reszta ten ze swiatlem 4-5.6 tez jest bardzo dobry. A w wersji D sporo szybszy.
Bokeh piekny, kolorki fajne, jak to stare szklo ma czasem problemy w pracy pod swiatlo... No i w wersji f/4 jest bardzo wolny. Ale np. do statycznych rzeczy i portretu jak znalazl... gdybym nie potrzebowal czegos szybkiego i dluzszego nie sprzedalbym go!

Zapomnialem dodac o pancernej budowie - jest nie do zdarcia :)

adriansocho
20-07-2012, 09:45
I mam jeszcze jedno pytanie. Ponieważ to szkło by było używane raczej sporadycznie, a chciałbym też mieć "w stajni" jakieś nie za krótkie macro, to czy stałka macro w stylu 100 mm (lub dłuższa) sprawdzi się w roli tele?

Snowboy
20-07-2012, 14:34
Wydaje mi się że na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam, teoretycznie 100 mm na DX da ci odpowiednik 150mm a więc wcale nie takie krótkie tele, dodatkowo makro będzie pewne jaśniejsze F2.8 no i jako stałka powinno być ostrzejsze od zooma. Z drugiej strony zoom to zoom :-).

adriansocho
20-07-2012, 18:15
Tak racja, sam muszę się nad tym zastanowić, ale czy używanie szkła "macro" (czy raczej "micro") do patrzenia na elementy krajobrazu oddalone o kilkadziesiąt i więcej metrów nie będzie się wiązało z jakimiś innymi ograniczeniami użyteczności niż te wynikające ze stałej ogniskowej? Niewiem, jakieś wyjątkowo brzydkie bokeh, brak możliwości ostrzenia na nieskończoność czy coś, o czym początkujący jak ja by nie pomyślał?

mOSAd
22-07-2012, 12:44
Tak racja, sam muszę się nad tym zastanowić, ale czy używanie szkła "macro" (czy raczej "micro") do patrzenia na elementy krajobrazu oddalone o kilkadziesiąt i więcej metrów nie będzie się wiązało z jakimiś innymi ograniczeniami użyteczności niż te wynikające ze stałej ogniskowej? Niewiem, jakieś wyjątkowo brzydkie bokeh, brak możliwości ostrzenia na nieskończoność czy coś, o czym początkujący jak ja by nie pomyślał?

O dziwo nie kojarzę żadnych tego typu problemów. Dodatkowo telemakra mają całkiem niezły bokeh, gdyż w makro to dość istotna sprawa, a przenosi się również na inne odległości "niechcący". Kontrast, nasycenie kolorów - wszystko powinno być jak trzeba. Ostrzenie na nieskończoność również. W tabeli obiektywów istnieje coś takiego jak zoom makro Nikona, ale ja tego szkła nie widziałem nigdy w obiegu - sprzedał się w bardzo niewielkiej ilości chyba. Część Sigm ma pseudofunkcję makro. Jedne lepszą inne gorszą, ale można się przyjżeć czy któraś nie podpasuje. Nistety makro w telezoomach 70-300 jest szalenie upierdliwe i mało praktyczne. A jakość obrazu odowiada cenie. Można jednak spróbować połączyć oba światy za pomocą nakładki Raynox (DCR-250), która z teleobiektywem (70-210 jak sądzę) może nawet jakoś tam się sprawdzić. Warto poczytać, czy wystarczy w poszukiwanych zastosowaniach.

Strus
22-07-2012, 16:52
W wątku obok o 70-210 już pisałem wiec podlinkuje ku pamięci - http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2879870&postcount=11

adriansocho
22-07-2012, 20:05
Tak, widziałem, jest to dość istotna wada....

Ogryzek
22-07-2012, 23:19
Tokina AT-X 340 AF-II 100-300 f4. http://www.dyxum.com/lenses/Tokina-AT-X-340-AF-II-100-300-F4_lens181.html Przyjemny i tani obiektyw, użytkowałem go nawet z tele 2x i do 270mm daje radę.
Potem deczko miękko. Bez dodatkowego tele na f4 do 300mm można używać. W Polsce kosztuje tyle co miska zupy.

adriansocho
27-08-2012, 18:58
Na pewnym portalu aukcyjnym wystawiono Tokinę AF 70-210/4.5 (rzadko występują opinie w internecie), i tenże obiektyw zdecydowałem się nabyć. Dzisiaj przyszła paczka, pierwsze testy są pomyślne (D70s zamiast 4.5 pokazuje 4.8, ale przeżyję). Obiektyw ten jest jakąś totalnie przedpotopową wersją, nie dość, że mało opinii w internecie, to jeszcze nie ma typowej cechy tokinowskiej służącej ponoć do wnerwiania użytkowników - przesuwnego pierścienia do przełączania M - A. W ogóle nie ma przełącznika ostrzenia (jak flinta). Teraz będzie okres testowania, a do dalszych pytań w temacie "jaki wybrać teleobiektyw 70-200" wrócę, jak będzie mnie stać i poczuję potrzebę posiadania szkła 2.8. Jeśli ktoś chce opinie o tej Tokinie 70-210/4.5 to można śmiało pytać.

Ogryzek
28-08-2012, 11:11
Na Allegro Tokina 100-300f4 AT-X PRO poszła za 830zł futerałem wartym ponad 100. Dziwne, ze nikt stąd tego obiektywu nie kupił. Cena była wręcz groteskowa. Nie wiem ile zapłaciłeś ale jeśli chodzi o porównanie 70-210f4.5 do 100-300f4 to 70-210 = kupa.

adriansocho
28-08-2012, 11:56
70-210 był zdecydowanie tańszy:) Zresztą nic dziwnego, skoro pewnie starszy o 10 lat. Zapłaciłem 150 PLN. Sprzedający coś marudził, że miał D3000 i nie wie, czy AF sprawny, może dlatego inne osoby się nie zainteresowały. Zdecydowanie AF śmiga, jak trzeba. Obiektyw jest ciemniejszy, w gorszych warunkach AF nie może złapać miejsca, ale przewinięcie całego zakresu tam i z powrotem zajmuje <1 s.