Zobacz pełną wersję : obiektyw do d40 do architektury i krajobrazu
Witam,chciałabym się dowiedzieć jaki polecacie obiektyw do aparatu d40.. posiadam na daną chwilę obiektyw kitowy,interesuje mnie obiektyw do robienia zdjęć architektury i krajobrazu,z góry dzięki !
Dokup AF-S 35/1.8G DX i możemy zamykać temat :-) A potem ucz się, co można z tym zrobić (a można prawie wszystko).
Wróć za jakiś czas pochwalić się zdjęciami.
LordRamzes
16-07-2012, 05:34
architektura i krajobraz ??-stara sigma 10-20 ze zmiennym światłem
Kit wystarczy na początek. 2000 zł piechotą nie chodzi, a 35/1.8 kosztuje 700.
LordRamzes
16-07-2012, 06:32
Kit wystarczy na początek. 2000 zł piechotą nie chodzi, a 35/1.8 kosztuje 700.
Dajcie spokój z tą 35 to nie jest panaceum na wszystko po prostu starą sigmę można spokojnie za 1400 w znakomitym stanie dorwać na allegro i jest to odpowiednie szkło do krajobrazu i architektury , polecanie 35 do widoczków ?? hmmm proponuje się wybrać w nasze góry i spróbować zrobić ....... chyba ,że ktoś lubi się denerwować i sklejać zdjęcia ......
Dokup AF-S 35/1.8G DX i możemy zamykać temat :-) A potem ucz się, co można z tym zrobić (a można prawie wszystko).
Wróć za jakiś czas pochwalić się zdjęciami.
dzięki,własnie o nim myślałam :) wrócę,pochwale się :)
architektura i krajobraz ??-stara sigma 10-20 ze zmiennym światłem
Sigme też biorę pod uwagę. Widziałam na allegro,można trafić tańszą. Muszę się zastanowić który wybrać,akurat cena nie ma w tym wypadku większego znaczenia (w przypadku tych dwóch obiektywów)
dziuba127
16-07-2012, 16:51
witam, ja z kolei chciałabym dokupić do tego samego modelu obiektyw do zdjęć reportażowych i portretów, pomóżcie!
Dajcie spokój z tą 35 to nie jest panaceum na wszystko po prostu starą sigmę można spokojnie za 1400
No właśnie to _jest_ panaceum na wszystko, i nawet przy tej Twojej cenie 1400 jest o połowę tańszy. Przypominam, że koleżanka ma już kita, a więc i szeroki kąt. Sigma wiele nowego nie wniesie, natomiast możliwość użycia przesłony 1.8 jak najbardziej.
Sigmę warto mieć gdzieś tam w dalszych planach, ale na "już" 35/1.8 jest najlepszym wyborem.
(Od Sigmy i tak jest lepsza Tokina 11-16/2.8, w tym wypadku nowa wersja z silniczkiem).
LordRamzes
17-07-2012, 07:21
No właśnie to _jest_ panaceum na wszystko, i nawet przy tej Twojej cenie 1400 jest o połowę tańszy. Przypominam, że koleżanka ma już kita, a więc i szeroki kąt. Sigma wiele nowego nie wniesie, natomiast możliwość użycia przesłony 1.8 jak najbardziej.
Sigmę warto mieć gdzieś tam w dalszych planach, ale na "już" 35/1.8 jest najlepszym wyborem.
(Od Sigmy i tak jest lepsza Tokina 11-16/2.8, w tym wypadku nowa wersja z silniczkiem).
Widać ,że z widokami masz b duże doświadczenie :) jeszcze mi się nie zdarzyło użyć F1,8 ale f8-11 to samo 35 mm też nie :) a 10-18mm tak (panoramki ), proszę przejrzyj na oczy 35 to nie wszystko :) i nawet magia f1,8 też, każde szkło ma swoje zastosowanie :) to samo Twoje negowanie 18-105 pokaż mi kogoś komu ten plastikowy bagnet się zniszczył bo ja nieznam ani jednej osoby (tylko nie uderzenie mechaniczne bo to i metal nie przeżyje ) a niestety jest sporo ostrzejszy od 18-70 :) ,sigma jest uznawana za jedno z lepszych szkieł do architektury i widoczków :)
adriansocho
17-07-2012, 10:48
Dajcie spokój z tą 35 to nie jest panaceum na wszystko po prostu
Na pewno nie jest obiektywem dla wszystkich, ale (moim zdaniem) dobra stałka o użytecznej ogniskowej (nie 50 czy 85 mm na DX) pomoże trochę sobie spraw poukładać w głowie, i wyleczyć z oglądania się za obiektywami za 4000 PLN. 35 mm to chyba najdłuższa ogniskowa, jaką można jeszcze robić zdjęcia w pomieszczeniach (i to nie w kościołach na ślubach tylko w mieszkaniach), ale do budynków itp. mój Tamronik 17-50 na krótszym końcu czasami bywał za długi....
Jak krajobrazy i architektura to też polecę Sigmę 10-20. To chyba w tej cenie (1400zł) najlepszy wybór do tego typu fotografii. N35 jeszcze żadnego krajobrazu nie zrobiłem, choć nie twierdzę, że się nie da - w górach czasem 300mm to za mało ;)
LordRamzes
17-07-2012, 11:19
Na pewno nie jest obiektywem dla wszystkich, ale (moim zdaniem) dobra stałka o użytecznej ogniskowej (nie 50 czy 85 mm na DX) pomoże trochę sobie spraw poukładać w głowie, i wyleczyć z oglądania się za obiektywami za 4000 PLN. 35 mm to chyba najdłuższa ogniskowa, jaką można jeszcze robić zdjęcia w pomieszczeniach (i to nie w kościołach na ślubach tylko w mieszkaniach), ale do budynków itp. mój Tamronik 17-50 na krótszym końcu czasami bywał za długi....
wiesz okłamywać się można zawsze proste 35 ani to do portretu (pięknie zniekształca twarz duże nosy czoła małe brody itd) ani to szerokie w pomieszczeniach czasami braknie i brak "oddechu " na zdjęciach do widoków też średnio po prostu to tanie szkiełko do rodzinnego pstrykania i całych sylwetek :), sam posiadam zrobiłem nim może 100 zdjęć w plenerze :)
Widać ,że z widokami masz b duże doświadczenie :) jeszcze mi się nie zdarzyło użyć F1,8
To może spróbuj mnie dogonić w doświadczeniu, wyjdź poza utarte schematy i użyj f/1.8 w pejzażu? Bardzo wiele tracisz.
A tak serio - naprawdę uważasz, że polecam 35/1.8 tylko do pejzażu?
35/1.8 jest panaceum na wszystko w tym sensie, że nie ma w zasadzie tematu, którego byś tym szkłem nie ugryzł. Skoro wielu uznanych fotografów przez 99% swojego życia używało jedynie "standardu", to chyba coś w tym jest.
A na pewno - skoro ma koleżanka już kita z szerokim kątem - więcej wniesie, niż dokupowanie kolejnego (nieco)szerszego kąta. Tak, czy nie? :-)
wiesz okłamywać się można zawsze proste 35 ani to do portretu (pięknie zniekształca twarz duże nosy czoła małe brody itd) ani to szerokie w pomieszczeniach czasami braknie i brak "oddechu " na zdjęciach do widoków też średnio po prostu to tanie szkiełko do rodzinnego pstrykania i całych sylwetek :), sam posiadam zrobiłem nim może 100 zdjęć w plenerze :)
Czyli Cartier-Bresson to był lamer po prostu :-) Portrety robić standardem? Ach te nosy, paskudztwo po prostu...
Zawsze można się okłamywać, że standardem nic się nie da porządnie sfotografować, zamiast się nauczyć...
LordRamzes
17-07-2012, 20:16
To może spróbuj mnie dogonić w doświadczeniu, wyjdź poza utarte schematy i użyj f/1.8 w pejzażu? Bardzo wiele tracisz.
A tak serio - naprawdę uważasz, że polecam 35/1.8 tylko do pejzażu?
35/1.8 jest panaceum na wszystko w tym sensie, że nie ma w zasadzie tematu, którego byś tym szkłem nie ugryzł. Skoro wielu uznanych fotografów przez 99% swojego życia używało jedynie "standardu", to chyba coś w tym jest.
A na pewno - skoro ma koleżanka już kita z szerokim kątem - więcej wniesie, niż dokupowanie kolejnego (nieco)szerszego kąta. Tak, czy nie? :-)
zapewne Cię MISTRZU nie dogonię a ślubniaki robię od paru lat jeśli o to Ci chodzi :) , ale nie samym kotletem człowiek żyję :) są dużo ciekawsze tematy niż robienie po tysiąc razy zakładanie obrączek itd :) po prostu są dziedziny w których szkła się domyka i jeśli twierdzisz ,że 35 nie zniekształca to nie ma tematu :)
basidion
17-07-2012, 21:47
Ja tak offtopicowo :)
Forum czytam od wielu lat, uzytkownika tutaj tez mam już dość długo...i mam pewne spostrzeżenie.. Pamiętam czasy jak każdemu wszędzie i zawsze polecaliście 50/1.8 , ze ostre, jasne, mega.. Od paru lat nic tylko 35/1.8...o 50tce już nikt nie wspomina, czyżby już nie dało się nią robić zdjęć? :):):)
A tak w temacie 35/1.8 jako panaceum na wszystko, to ja sobie nie wyobrazam robienia zdjec tylko takim obiektywem.. w MOIM mega amatorskim pstrykaniu nie wyobrażam sobie, ze mam tylko 35/1.8 i nic więcej :):)
Po statystyce swoich zdjec widze, ze zdjecia na 35mm to maly ulamek zbioru.
I po offtopic'u
Pozdrawiam majac nadzieje, ze nikogo nie urazilem :)
LordRamzes
17-07-2012, 21:53
Ja tak offtopicowo :)
Forum czytam od wielu lat, uzytkownika tutaj tez mam już dość długo...i mam pewne spostrzeżenie.. Pamiętam czasy jak każdemu wszędzie i zawsze polecaliście 50/1.8 , ze ostre, jasne, mega.. Od paru lat nic tylko 35/1.8...o 50tce już nikt nie wspomina, czyżby już nie dało się nią robić zdjęć? :):):)
A tak w temacie 35/1.8 jako panaceum na wszystko, to ja sobie nie wyobrazam robienia zdjec tylko takim obiektywem.. w MOIM mega amatorskim pstrykaniu nie wyobrażam sobie, ze mam tylko 35/1.8 i nic więcej :):)
Po statystyce swoich zdjec widze, ze zdjecia na 35mm to maly ulamek zbioru.
I po offtopic'u
Pozdrawiam majac nadzieje, ze nikogo nie urazilem :)
bo taka prawda mam te same spostrzeżenia napisze więcej pamiętam czasy o 50 f1,8d :) sam myslę czy nie kupić szkiełka do całych postaci bo moje ostatnie przyzwyczajenia z 200mm jako do portretu i całych postaci sprawiły ogromny ból nadgarstkom :(
.. Pamiętam czasy jak każdemu wszędzie i zawsze polecaliście 50/1.8 , ze ostre, jasne, mega.. Od paru lat nic tylko 35/1.8...o 50tce już nikt nie wspomina, czyżby już nie dało się nią robić zdjęć? :):):)
Może wówczas 35-tki 1.8G nie było na rynku więc trudno było o niej wspominać ;-)
LordRamzes
18-07-2012, 06:03
buła wspaniała 35 f2,0
RedSasza
20-07-2012, 09:01
Nie ma o co kruszyć kopii... Według mnie każdy powinien sam, metodą prób i błędów, dojść do najlepszych dla siebie ogniskowych. Mi standardowa ogniskowa nigdy nie pasowała, wolę "szerszy" standard czyli 35, więc ostatnio pozbyłem się 35/1,8 (~50 na DX) na rzecz 24/2,8 (~35 na DX), Nie twierdzę jednak, że każdy tak ma...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.