PDA

Zobacz pełną wersję : Zawilgocony i zaparowany wyświetlacz i aparat



jcubic
14-07-2012, 20:24
Witam

Mam nikona d3100 i kilka dni temu jak była straszna burza miałem go w torbie która była w plecaku, przez kilka minut miałem otwarty plecak (deszcz tylko trochę kropił i częściowo był pod parasolką) i trochę do niego napadało ale szybko to zauważyłem i zamknąłem plecak. Ani plecak ani torba nie są wodoszczelne.

Nie robiłem przez tydzień zdjęć, aparat cały czas był w torbie (i w plecaku) i kiedy po tygodni próbowałem zrobić zdjęcie zauważyłem że auto focus nie działa, w środku był trochę zaparowany (obiektywy nie były zaparowane) woreczki z silikonem były całe wilgotne ale torba była sucha. Po jakimś czasie kiedy aparat był włączony wyświetlacz stał się zaparowany (gdzieś w środku prawdopodobnie między plastikiem zewnętrznej obudowy a samym LCD), kiedy patrze przez wizjer obraz jest zamazany jakby była para ale nie na obiektywie tylko gdzieś w środku. Mogę robić zdjęcia ale nie z autofokusem który się nie włącza. Zdjęcie wygląda dobrze na ekranie komputera ponieważ obiektyw i matryca są czyste.

Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy muszę dać aparat do naprawy/serwisu czy sam wyschnie i odparuje?

Michał Jędrak
14-07-2012, 22:26
Zostawienie aparatu w wilgotnym środowisku na tak długo to bardzo zły pomysł. Skoro zamknąłeś plecak to wilgoć nie miała gdzie uciec i sobie ciągle krążyła wewnątrz plecaka i aparatu.

Najprawdopodobniej nic złego się nie stanie, ale musisz aparat postawić w przewiewnym miejscu, bez obiektywu. Wersja mniej optymistyczna to powstanie grzyba i lekkich smug na elementach optycznych. Wersja zupełnie pesymistyczna to śniedziejące ścieżki na laminatach i problemy elektroniczne.

Zostaw go parę dni w pokoju na półce i być może będzie dobrze.

jcubic
16-07-2012, 17:54
Dzięki na drugi dzień autofokus sam się "naprawił".