PDA

Zobacz pełną wersję : Nietypowe dylematy - Sigma 10-20 czy Nikkor 85D



Michał44
11-07-2012, 11:52
Pytanie może wydać się abstrakcyjne, ale postanowiłem poprosić o radę. Planuję zakup jednego z dwóch (kompletnie różnych) szkiełek: Sigmy 10-20 lub Nikkora 85D 1.8 (podobny koszt używek, a na dwa od razu nie ma budżetu). Nie mogę się zdecydować, które z nich przyniesie większą wartość dodaną i nowe możliwości, jako uzupełnienie mojego zestawu (w stopce) - czy bardziej skorzystam na szerokim kącie czy jednak mała głębia ostości i bokeh 85-tki?
Fotografuje głównie biegającą trzylatkę, ale jakiś krajobraz też się często trafi.

mOSAd
11-07-2012, 11:58
85. Krajobrazy spokojnie da się robić Tamronem. W dodatku niekomercyjne mogą poczekać, w końcu wykonano ich już miliony, zatem po co dokładać jeszcze swoje? Natomiast dziecko jest unikalne i w dodatku zmienia się z czasem. Kupuj i rób zdjęcia. Raczej nie pożałujesz tej decyzji.

PS. Na siłę krajobraz można zrobić w formie panoramy, czyli kilku zdjęć, łaczonych potem w całość programowo. Nawet z ręki daje się często uzyskać zadowalające efekty, a jest to doskonały zastępnik szerokiego kąta przy nieruchomym krajobrazie.

fotoon
11-07-2012, 12:09
Kiedyś zamawiałem dedykację u orkiestry na weselu- zagrajcie albo coś wolnego, albo jakąś poleczkę-przypomniało mi się przy okazji tego wątku ;-)
Miałem polecać 10-20, bo to bardzo rozwojowe szkło (przynajmniej dla mnie), uczy zupełnie innego spojrzenia na świat, innej perspektywy i ogólnie zdjęcia z szerokim są jakieś "inne" ;)
Ale jasna portretówka to jest to, płytka głębia, plastyka, światło, jak dziecko usiądzie, to w zastanym będą ładne portrety, żeby tylko mieszkanie nie okazało się za krótkie.

Michał44
11-07-2012, 12:18
Tylko czy AF 90-tki nadąży za dzieckiem? Mam obawy, że "płytka głębia" nie będzie używalna bo mi co rusz modelka z niej wyskoczy. :-) A usadzane i pozowane fotki to już tracą urok.

P.R.P.
11-07-2012, 13:45
No to portrety dynamiczne przy użyciu 10-20. :D I ci z GO nie wyleci. ;)

risto
11-07-2012, 14:43
Mam oba te szała i zdecydowanie częściej używam 85 (najczęściej robie foty mojej małej córce) jak bym miał wybierać to zdecydowanie brałbym 85

pioter m
11-07-2012, 14:54
Ja moją pyzę fotografuję z użyciem 50/1.8d i daje rady. Przy f1.8 daje się dużo zjechać z czasem, bo czort mały w miejscu nie usiedzi.

fotoon
11-07-2012, 15:45
Jak by nie było, to D90 to nie jest entry level, więc powinien dać rady, jeśli Tamron wystarczy do 85D też powinna zdążyć, jeśli nie, to może 50/1,4G lub 85G...
Autofocus 85D nie jest taki zły, tu (http://www.youtube.com/watch?v=CUh0GhW0Xsc) możesz zobaczyć go w akcji.

Emhyrion
11-07-2012, 15:58
Tylko że krajobrazy to przestrzenie... A 85 w przeliczeniu z cropa to ogniskowa prawie 130 - zdecydowanie teleobiektyw.
Jasne, można robić zlepki, tylko po co? Sigma 10-20 lepiej się sprawdzi wszędzie tam, gdzie liczy się szeroki kąt. Sama myśl o tym, że iść w plener tylko z teleobiektywem budzi mój sprzeciw... Biegająca trzylatka na dworze ok, ale w mieszkaniu 85-tką? No nie wiem...

A w ogóle kolega ma kilka szkieł. Proponuję przypiąć 70-300, ustawić na 85, okleić taśmą żeby nie kusiło kręcenie zoomem i iść w plener. Jak będzie dobrze to trzeba kupić Tamrona, jak za szeroko - Sigmę.

mOSAd
11-07-2012, 20:07
Ale co szkodzi chodzić w plener z Tamronem 17-50? Co do szybkości AF w 85-ce, to tego bym się nie bał. Więcej problemów przysporzy niecelność tego obiektywu. Jednak dzieci czasem się zatrzymują. Więc przynajmniej część zdjęć wyjdzie dobrze.
Oczywiście można kupić Sigmę, jak ktoś woli tysiące widoczków zamiast tysięcy zdjęć własnego dziecka. Ja tam bym poczekał aż będzie kasa na szkło dedykowane widoczkom lub aż pociecha wyleci z gniazda domowego. Widoczki nie uciekną. Poczekają nawet i 15 lat. A do tych pamiątkowych, 17mm Tamrona całkowicie wystarczy.

Emhyrion
11-07-2012, 21:03
Zależy jeszcze jaki plener. Bo jak się wejdzie gdzieś na stare miasto z wąskimi uliczkami to i 10mm będzie za długo...
Wszystko się rozbija o to, kto i gdzie robi zdjęcia. Właściwie takie pytania jak powyższe są bez sensu - każdy doradza na podstawie własnych doświadczeń i potrzeb.

krzysiozboj
12-07-2012, 10:07
Jasne tele można polubić, ja jak gdzieś z dzieciarnią idę poza dom to prócz zoomika zazwyczaj jako drugie szkło biorę 105/2.8VR do "portretowania", jako tako szeroko masz w tamronie już.
I zgodzę się ze stwierdzeniem że każdy doradza na podstawie własnych doświadczeń które w każdym przypadku mogą być inne, trzeba coś kupić, pobawić się i w najgorszym przypadku zainkasować stratę równowartości skrzynki piwa przy ewentualnej odsprzedaży ;)

Michał44
12-07-2012, 14:49
Dzięki za podpowiedzi. Oczywiście, że każdy doradza wg własnego doświadczenia, ale zawsze to pomocne. Skłaniam się bardziej do 85-tki - argumentacja mOSAda do mnie przemawia (na widoczki zawsze jeszcze przyjdzie czas, a dzieciak urośnie). A w razie czego "skrzynkę piwa" odżałuję. ;)

mOSAd
12-07-2012, 16:15
Nieprawda, że każdy doradza wedle własnego doświadczenia. Przykładowo ja nie mam dzieci. Dodatkowo można doradzać na podstawie cudzego doświadczenia, choćby wykładając na uczelni teorie niemal dowolnego przedmiotu. Ekonomii, fizyki, materiałoznastwa, chemii, budownictwa. Nie jesteśmy w stanie znać wszystkiego, możemy jednak bazować na *cudzym* doświadczeniu i się nim podpierać w wyciąganiu wniosków. Sztuka polega na umiejętności wyciągania właściwych wniosków i logicznego rozumowania. Bez tego cudze doświadczenie jest rzeczywiście na nic i musimy sprawdzić wszystko na własnej skórze.

dejote
13-07-2012, 20:26
Ja odradzam do dziecka 85mm do DX. To naprawdę wąsko. W pomieszczeniach może być problem, a i w plenerze będziesz miał masę biegania żeby zmieścić pociechę w kadrze. Do tego przy pełnej dziurze na D90 jest dość wolny. Pomyśl może o 35/1.8 ?

karolt
14-07-2012, 09:26
Za mOSAdem, moim zdaniem stałka w rodzaju 85 da Ci więcej radości. Ale też za dejote, pomyśl, czy to nie będzie za wąsko.
35/1.8G czy 50/1.8G (50/1.4G?) mogą być lepszym wyborem. Zwłaszcza ten pierwszy, śmiesznie tani (nowy!), mały, świetny, lekki, mega-użyteczny i uniwersalny. Jak to "standard"... Wielu fotografów niczego innego nie używa.
A 10-20 to już dość "specjalistyczne" szkło. Skoro masz 17mm w ogniskowych, to 10-20 szału już Ci nie uczyni. Natomiast przysłona rzędu 1.8 może pozytywnie namieszać.

wer
21-07-2012, 18:53
10mm a 17mm to różnica kosmiczna. Akurat po tej stronie to każdy milimetr robi różnicę. W przypadku tele 20 czy nawet 50mm to mała różnica.
Co do samego pytania - to są zupełnie różne obiektywy do różnych zastosowań. Każdy ma swój styl, potrzebuje czego innego. To trochę jak pytać się co lepiej kupić motocykl czy dostawczaka? W sumie i to jeździ, i to jeździ, mają koła i trzeba tankować.

Michał44
23-07-2012, 10:53
No i stałem się (mam nadzieję) szczęśliwym posiadaczem Sigmy 10-20mm.
Jak najbardziej potwierdzam, że między 10mm, a 17mm jest przepaść. Teraz pora na "portret dynamiczny" :)

Z 85-tki wyleczyłem się (przynajmniej na razie) po pożyczeniu do testów Nikkora 50G 1.4 (85mm nie mam, od kogo pożyczyć, a głębia ostrości podobna).
Na DX-ie 50mm to już wystarczająco wąsko, a trafić na niskiej przysłonie w ruchomy obiekt nie łatwo. Zdecydowała mała praktyczność (dla mnie) takiej kombinacji.

Co do samego Nikkora 50G 1.4 to „miękkość” tego obiektywu jest dla mnie dyskwalifikująca – w porównaniu do T17-50VC jest dużo mniej ostry na dowolnej przysłonie. Porównywalną ostrość można dopiero uzyskać, gdy przymknie się go o działkę więcej niż Tamrona.
Mimo wszystko niskie przysłony mi się spodobały i pewnie z czasem zainteresuję się ostrą 35-tką.

Emhyrion
24-07-2012, 09:39
Na stronie Nikona jest bardzo fajny symulator obiektywów.
http://www.nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/simulator

Mniejsza o jakość zdjęcia i inne techniczne pierdoły. Można szybko i łatwo stwierdzić, jaka jest różnica między 10mm a 20mm, albo między 200 a 300. Zabawa takim symulatorem w mojej ocenie szybciej da odpowiedź każdemu poszukującemu jaki rzeczywiście chce kupić obiektyw niż czytanie kolejnych odpowiedzi na pytanie zadane na forum. Tak jak wcześniej wspomnmiałem - każdy z nas robi zdjecia na swój sposób, ma trochę inne potrzeby i doświadczenia. To zresztą cudowne, byłoby nudno jakby każdy miał to samo i robił to samo tak samo :)

Rita
12-08-2012, 20:42
Na stronie Nikona jest bardzo fajny symulator obiektywów.
http://www.nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/simulator


dzieki za tego linka :)

barlogpl
13-08-2012, 12:20
Musisz sam określić co chcesz robić i tyle. My tu nie napiszemy Ci jaką dziedziną masz się zająć.

michauorin
17-08-2012, 13:37
Do tego przy pełnej dziurze na D90 jest dość wolny.

Wybaczcie archeologię, ale wydaje mnie się, że nikkory na nowych nikonach zawsze ostrzą na pełnej dziurze, skoro do roboczej mogą się przymknąć to po co tracić światło ważne przy pomiarach?

charnas
22-08-2012, 18:56
Mogę dodać parę swoich przemyśleń na ten temat. Zastanawiałem się nad kupnem 85 mm f/1.8 G lub S 10-20. Oczywiście 85 mm do portretu, sigma do miasta, ale jak poczytałem o tym, że Sigma jest trochę marnawa to zmieniłem zdanie i żadnego szkła nie kupuje obecnie :D
A nie lepsza byłaby opcja Nikkor AF-S DX 16-85mm f/3,5-5,6G IF-ED VR ?

wasilewk
22-08-2012, 19:55
... ale jak poczytałem o tym, że Sigma jest trochę marnawa to zmieniłem zdanie ...
A nie lepsza byłaby opcja Nikkor AF-S DX 16-85mm f/3,5-5,6G IF-ED VR ?


- Sigma nie jest nie była i (akurat to szkło) nie będzie marnawa - miałem przez dwa lata i gdyby z D700 chciała poprawnie współpracować, to bym ją używał do dziś.

- 16mm to nie 10mm:?

Pzdr.

charnas
23-08-2012, 18:12
- Sigma nie jest nie była i (akurat to szkło) nie będzie marnawa - miałem przez dwa lata i gdyby z D700 chciała poprawnie współpracować, to bym ją używał do dziś.

- 16mm to nie 10mm:?

Pzdr.

Owszem, racja. Aczkolwiek osobiście bardziej wolałbym wybrać Nikkora 10-24 jeśli chodzi o 10 mm.

stanseba
23-08-2012, 19:34
Mam Sigmę 10-20 4-5,6 i jest całkiem przyzwoita za te cenę.