PDA

Zobacz pełną wersję : Sprzęt - czym uzupełnić ten zestaw? Nowa puszka czy obiektyw?



zielonek430
09-07-2012, 22:01
Witam

Mój obecny sprzęt przedstawia się następującoo: Nikon D60, 18-55VR, 35/1.8G, 55-300VR, SB-700 i pierdoły.
Obecnie mam do dyspozycji około 2500 zł.
I powiem tak: po poprzednim wyjeździe mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że 18-55VR właściwie już nie używam na rzecz 35. Jedynie kiedy potrzebuję szerszego kąta zakładam go na puszkę. Sprawa wygląda następująco. Wiem, że d60 nieco mnie ogranicza, szczególnie pod względem braku śrubokręta, średniawego wizjera czy dużych szumów (CCD), dlatego miałem pomysł, by go sprzedać* i to co za niego dostanę przeznaczyć na puszkę (d90? d7000? używany d200/s5pro/d300(s)?. Czy może lepiej najpierw kupić szeroki kąt (Sigma 10-20 ze zmiennym światłem) a puszki w ogóle nie wymieniać (bo później wątpię, że sprzedam ją za sensowną cenę).
Podsumowując - wymiana puszki, czy dokupienie obiektywu?
Dodam, że jedno nie wyklucza drugiego (jedynie odkłada w czasie, w przypadku zakupu obiektywu jako pierwszego dość znacznie)

Z góry dzięki za pomoc


* Btw. ile mogę wziąć za czteroletniego D60 z przebiegiem jakieś 8 tysięcy z lub bez obiektywu? Aparat w stanie właściwie jak nowy, w pełni sprawny, zadbany, lecz jeden raz spadł z niewielkiej wysokości co skutkowało jedynie pęknięciem bagnetu w obiektywie - wymiana znowuż spowodowała, że uziemienie się urwało i jedna śrubka (bodajże ta przy stytkach) za nic nie chce wejść z powrotem, pomimo tego bagnet trzyma się bez niestabilności. Obiektyw działa bez zarzutu.

jkowal
09-07-2012, 22:11
W jaki sposób ogranicza Cię brak śrubokręta, skoro nie masz takich obiektywów?
Zamiast D90 kup D5100, trochę Ci zostanie.

zielonek430
09-07-2012, 22:20
W ten sposób, że myśląc przyszłościowo o czymś np. do portretu muszę szukać wersji z silnikiem. Poza tym nie chodzi tu tylko o to. Brakuje mi też nieco wygody, smaczków jak np. mikroregulacja. Choć muszę przyznać, że innego body jak d60 i d3xxx nigdy wrękach nie miałem, może to nie jest aż taka różnica, albo może d5100 wystarczy, choć tu boję się trochę zaburzonego przez ekran układu guzików.

ka-mis
10-07-2012, 07:21
Dostaniesz w d5100 podobną "wygodę" fotografowania ale d90, d7000 czy d300 to inna liga ergonomi, ja na twoi miejscu kupiłbym d300.

zielonek430
10-07-2012, 19:08
Chociaż z drugiej strony wolałbym chyba jednak postawić na nową puszkę - co wtedy wybrać? Czy można już kupować d7000?

I co z resztą moich pytań?

Ptaku
10-07-2012, 20:56
Za 2500pln d7000 nie kupisz ale d3200 lub d5100 juz tak.

zielonek430
10-07-2012, 21:12
Pisałem, że w grę wchodzi również sprzedaż d60 (i tu nie wiem za ile), budżet też może być poszerzony w granicach 300-500 zł. D3200 wolę nie, bo poza stosunkowo niewiele wnosi w porównaniu do D60. D5100 nigdy nie próbowałem, więc się nie wypowiem. Czytałem dobre opinie o ergonomii wyższych modeli, ale też nie próbowałem.

Czy lepiej najpierw wymienić puszkę, czy szukać szkła? Jeżeli puszkę - jaką i za ile sprzedać moją opisaną na początku?

Umbra
10-07-2012, 21:55
Widać, że nie bardzo wiesz, co kupić - w takim wypadku najlepiej niczego nie kupować.

Co do cen D60 - http://allegro.pl/listing.php/search?category=110668&change_view=1&closed=1&offer_type=0&order=td&search_type=1&shippingTime=0&string=d60&view=gtext

ka-mis
10-07-2012, 22:05
Jeśli uważasz że masz komplet szkieł które cię satysfakcjonują kub body a jak nie kup szkło ;)

Ptaku
11-07-2012, 10:14
Jesli brakuje ci wysokiego iso bez szumu to d7000,
jesli ergonomi i solidnosci to d300s,
a jesli swiatła i kata widzenia to obiektyw.

Osobiscie bym sie rozejrzal za d300s.

KamilM
11-07-2012, 10:55
Ptaku, tyle że D300s używane kosztuje tyle, co nowe D7000. Też już ten temat przerabiałem, bo chciałem mieć drugą puchę obok D90. I na razie się wstrzymam, może jesienią pod uzbieraniu gotówki szarpnę się na D700.

Ja Autorowi sugerowałbym mimo wszystko kupno nowej puszki. Taki D5100 znacznie wpłynie na jakość zdjęć przy wysokim ISO - a właśnie tego przecież w tym momencie mu brakuje w D60. W tej chwili przemęczyłbym się z tymi szkłami co masz, a później dokupił szeroki kąt.

Ptaku
11-07-2012, 12:46
Fakt koszty sa spore ale jak dla mnie to najlepszy nikon z niepelnej klatki.
Tez mysle ze lepszym wyborem bedzie kupno najpierw puszki a dopiero pozniej szkla gdyz jak kolega sam pisal glownie uzywa 35 co na nowej puszce da wieksze pole do popisu z ISO i frajde z fotografowania.
Dlatego sugeruje wyprawe do sklepu na tzw macanko...

Fludi
11-07-2012, 15:49
Ja bym na Twoim miejscu doskładał i zakupił D7000.

nokinnikon
11-07-2012, 20:21
2500zł + 1000 zł za D60 to już używane D300. Polecam.

Fotowentura
12-07-2012, 08:55
a może dozbierać i od razu D800 kupić...??

Nie przesadzacie czasem z tym polecaniem D300? Autor nie przeżywa tragedii z D60, po prostu dokuczają mu szumy, wizjer i brak śrubokręta. Myślę, że za rozsądne pieniądze dużą poprawę w każdej z tych kategorii (i wielu innych z ergonomią na czele) zapewni mu D90, a przy budżecie o którym pisze, może się pokusić o egzemplarz nowy bez potrzeby kupowania używki. Oczywiście, D7000 czy D300 będą jeszcze lepsze, ale wtedy budżet ucierpi bardziej i na zakup nowego obiektywu kolega poczeka jeszcze dłużej (a taki zakup jak czytamy też jest w planach). D5100 też byłby świetny, tyle tylko, ze nie spełnia kryterium śrubokręta.

Co do sprzedaży D60 to tak już proponowano - zasugeruj się historią na allegro.
A co do dylematu - czy wymienić puszkę czy kupić obiektyw - to musi być Twoja decyzja. Twoja puszka zdaje się być bardzo oszczędnie używana, więc można przypuszczać, że jeszcze długo dobrze posłuży - ale to też zwiększa jest szanse na dobrą sprzedaż. Im dłużej z tym poczekasz tym trudniej będzie sprzedać za fajne pieniądze (no i nadal będziesz miał te same szumy, wizjer i brak śrubokręta...), a nowy obiektyw możesz kupić teraz albo za rok na tych samych zasadach (a czy będzie wtedy drożej czy taniej, to już ciężko wywróżyć...).

Pozdrawiam.

Umbra
12-07-2012, 09:49
Myślę, że D60 już bardziej nie stanieje, więc nie ma różnicy, czy będzie sprzedawał teraz, czy za jakiś czas.

LordRamzes
12-07-2012, 10:05
po co zmieniać puszkę dalej będzie ograniczać bo nie będzie szerokiego kąta...bezsens proste kupuj starą sigmę 10-20 ze zmiennym światłem reszte przeznacz na wakacje z piwkiem :) i życie jest piękne a nie wiecznie gonić króliczka :) i nerwy sobie niszczyć :), w pewnym momencie dojdziesz do tego że to szkła rozwijają puszkę o nowe możliwości i nas a nie puszka , puszka tylko pomaga ale nie rozwija :)

siwyozzman
12-07-2012, 10:09
Kup sobie używaną sigmę 10-20...resztę kasy przeznacz na dodatkowe atrakcje na wakacjach lub zatrzymaj na przyszłe wydatki fotograficzne (np. radiowe wyzwalacze, lampy - ja bym na Twoim miejscu kupił N85/1.8G do portretu - kit do sprzedania bo szkoda miejsca w torbie dla niego... akurat znalezienie sobie celu do wydania pieniędzy w tej branży to żaden problem :) )
D60 jest trochę niedoceniany - spełnia swoje zadanie aparatu dla amatora bardzo dobrze...ma iso 100 i fajną kolorystykę w jpg. Do fotografii hobbystycznej inwestowałbym w szkła...puszkę możesz wymienić za kilka lat...wtedy takie D5100 będzie można tanio kupić.... D60 już nie kosztuje z byt wiele dlatego nie panikowałbym ze sprzedażą bo już wiele nie stracisz a zdjęcia robi i to całkiem niezłe....