Zobacz pełną wersję : Jaki obiektyw do 1000zł do portretu?
Witam, jestem nowa na forum :)!
Chciałam prosić o radę. Jestem posiadaczką Nikona D5000 od 2 lat. Mam do niego zwykłego kita, jednak coś mi się z nim stało, gwarancja została wyrzucona... Dlatego teraz poluję na nowy obiektyw. Ale nie mam pojęcia jaki... Mój budżet w zasadzie jest ograniczony, max. 1000zł. Ogólnie kręcą mnie portrety oraz makro, lecz z naciskiem na portret- różne sesje: modowe, sportowe, ruch itp, itd. Pomóżcie!!! :-)
Wystarczy poczytać dział optyka, oraz powyżej 70mm.
Generalnie z nowych to tylko 50/1.8G jako tako się nadaje. Na jesieni możesz trafić używanego Tamrona 90/2.8 za 1000 zł. Ale to nie są zoomy.
Na typową portretówkę to trochę za mało. Jeżeli nie masz aktualnie żadnego obiektywu, to do D5000 dobrym wyborem będzie 18-105VR. Zrobisz nim i krajobraz i portret. Jakąkolwiek namiastkę portretu może dać także AF-S 50mm 1.8G ale to tylko jedna ogniskowa i w ciasnych pomieszczeniach będzie bardzo ciasno obrazowała. Jako jedyny obiektyw - odradzam, jako dodatek - a'la portret jak najbardziej się nada.
Bartek1218
06-07-2012, 22:17
Tak jak juz koledzy wspominali 50 1.8G (bardzo dobre szklo macałem egzemplarz znajomego i zastanawiam sie nad kupnem). Ewentualnie kultowe szkło do DX czyli 35 1.8G.
Pozdrawiam
Send by Opera Mini
tzn, może nie chodzi mi o konkretny obiektyw do portretów, ale taki, który się do nich również nadaje; jasny, ale uniwersalny
Polecam Tamrona 60/2,0 Macro, świetne szkło i do portretu i do macro tyle, że może być problem z kupieniem go za 1000zł :(
Przy podanych warunkach i jako jedyne szkło, to mogę jedynie zaproponować Nikkora 18-105 lub Nikkora 18-70. Jakąś tam alternatywą jest jeszcze Tamron 17-50 w wersji z silnikiem oraz Sigma 17-70. Ta ostatnia wydaje się na papierze ciekawsza, jednak w praktyce Nikkor 18-105 może się okazać równie dobrym wyborem. Niestety żaden z tych obiektywów nie nadaje się specjalnie do makro choć Sigma wypada tu najciekawiej. Oczywiście stara wersja Sigmy bez stabilizacji. Nie pamiętam jedynie, czy ma ona wbudowany silnik, ale wydaje mi się że tak.
Przy takich warunkach byłaby szansa zakupić: nikkor 18-70 - około 350zł + 35mm 1.8G za 650zł - oczywiście obiektywy używane. Lub, jak pisałem wcześniej nówka 18-105VR
LordRamzes
07-07-2012, 09:39
jak do portretu i makro to tamron90 jest niezawodny a udaje się czasami za 1000 na allegro wyrwać
jak to ma być namiastka portretu to nikkor 50 f1,8g
jak ma być uniwersalnie to używany ale nie zniszczony 18-70 lub 18-105 (bardziej polecam )
odradzam tamrona 17-50 (jak wybierzesz odpowiednią sztukę jest ok ale jeśli ne masz odpowiedniej wiedzy kupisz 1 lepszy i będzie mydlany nie ostrzył w pkt itd i tylko zdrowie stracisz )
Jeśli to ma być Twój jedyny obiektyw to tylko 18-105 (sama stałka przy amatorskiej zabawie to trochę mało- brakuje zoooooooma :))
Przy takich warunkach byłaby szansa zakupić: nikkor 18-70 - około 350zł + 35mm 1.8G za 650zł - oczywiście obiektywy używane. Lub, jak pisałem wcześniej nówka 18-105VR
Posłuchaj Pućka, nic lepszego nikt Ci nie wymyśli. Przy czym odpuść 18-105, bo przy 18-70 to badziew (choćby AF potrafi zepsuć całą radość, w porównaniu ze starszym bratem). Chyba że musisz mieć VR (nie wiem po co przy takich ogniskowych), no to wtedy rozważ 16-85 VR na przykład. 18-200 VR wart uwagi, ale się nie zmieści chyba w budżecie.
No i 35/1.8 można dostać za 700 nowiutkiego, więc chyba nie ma sensu oszczędzać 50 zł na gwarancji. Gdybyś musiała wybierać między tymi dwoma, to już inny temat, ale skłaniałbym się ku 35/1.8. Chyba :-)
18-55 to wbrew panującej opinii bardzo dobry kit, narysuje to samo co więksi bracia, a kosztuje grosze, np. tu na forum za 150zł były, no a 35/1.8 to pozycja KONIECZNA, o ile kity to jedna półka, to stałka wchodzi na wyższe poziomy
Przy czym odpuść 18-105, bo przy 18-70 to badziew miałeś, porównywałeś?
Miałem, porównywałem... polecam zrobić to samo :-) 18-70 nawet dwa miałem, tak świetne to szkło. Porównywalny AF ma z nim tylko 18-200. Reszta to tanie konstrukcje, nawet M/A nie ma taki 18-105... pomijam już inne detale. Stąd nie przestaje mnie zaskakiwać mega-popularność tego szkła. Nikon się zorientował, że za słabo zarabia na świetnym 18-70 i go otoczył wianuszkiem tanich imitacji. Tak mi się zdaje :-) Temu dodał 105mm, tamtemu dodał VR...
18-70, 18-200(300), 17-55/2.8. Reszta standardów Nikona to już marketing i zapychanie dziur na rynku. Chwała im za to, jest w czym wybierać...
cz4rnuch
16-07-2012, 09:16
nawet M/A nie ma taki 18-105... pomijam już inne detale. Nie ma M/A to prawda, ale przy automacie można spokojnie doostrzyć(z tego co pamiętam to instrukcja tego nie zaleca bo nie mam już tego szkła, ale wiem że sporo osób tak robi i nic złego się nie dzieje)
Stąd nie przestaje mnie zaskakiwać mega-popularność tego szkła. Cena wyjściowa była sporo niższa niż 18-70, do tego ma rewelacyjną ostrość w centrum, na brzegu też jest lepiej niż w 18-70(nie bijcie ale nie mam tak dobrego oka więc posiłkowałem się wykresami z kilku portali fotograficznych), do tego jest sprzedawany w zestawie z tańszymi lustrzankami. Naprawdę tak Cię dziwi jego popularność? Możliwe, że za dużo od niego wymagasz ,przyzwyczaiłeś się do bardziej profesjonalnego sprzętu i dlatego tak Cię odrzuca od typowo amatorskiej konstrukcji.
Nikon się zorientował, że za słabo zarabia na świetnym 18-70 i go otoczył wianuszkiem tanich imitacji. Tak mi się zdaje :-) Tego zdania nie rozumiem, od kiedy Nikon zarabia na używkach. W tej chwili nie dostaniesz nowego 18-70 więc nie sądzę żeby firma uwzględniała go w swojej strategii marketingowej.
Edit: przeczytałem jeszcze raz i możliwe, że miałeś coś innego na myśli. Jeśli tak to wycofuję zdanie.
Temu dodał 105mm, tamtemu dodał VR... Akurat temu to dodał i 105 i VR :) Jeżeli do tego doliczyć b.dobrą ostrość, słaby bo słaby ale zawsze swm, atrakcyjną cenę, dostępność, duży wybór na rynku wtórnym i niewielkie wymagania sporej grupy amatorów to czemu się tu dziwić. Poza tym uważam, że to dobry obiektyw na start, gdy nie chce się wyłożyć dużej kwoty na początku. Tak samo zresztą jak 18-70 czy nawet taniusi 18-55.
Testy i opinie użytkowników na specjalistycznych serwisach, nie powinny kłamać.
:)
cz4rnuch
16-07-2012, 10:35
Nie za bardzo zrozumiałem wydźwięk twojej wypowiedzi, więc na wszelki wypadek dodam że podobne opinie dotyczące ostrości obu szkieł pojawiają się nie tylko na naszych rodzimych portalach jak fotopolis czy optyczne, ale również tych bardziej uznanych jak photozone czy DxOMark. Na tym ostatnim 18-70 wypada najbardziej korzystnie jeżeli chodzi o ostrość względem wydmuszki 18-105, ale i tam widać że na brzegu jest słabszy, słabszą ma też ogólną notę wystawioną przez portal. Oczywiście ich testy nie uwzględniają budowy, czy szybkości AF także ocena nie jest pełna. Nie podejmę się także analizy wyników bo za słaby jestem w te klocki. Zwróciłem jedynie uwagę na to że obiektyw, choć amatorski, zbiera pochlebne opinie i moim zdaniem nie jest żadnym marnym substytutem, lecz równorzędnym zawodnikiem, w wielu kwestiach gorszym, ale za to nadrabiającym ceną, zazwyczaj istotnym parametrem dla absolutnego nowicjusza. Wnioskując po tytule wątku także dla jego autora. By nie robić OT o testach, do portretu i makro szukałbym używanego Tamrona 90.
Też dlatego napisałem, to co napisałem.
Zupełnie się z Tobą zgadzam kolego :)
Można też poczytać sobie wątek na tym forum "Dlaczego sprzedałeś...", gdzie w całym wątku, chyba czterokrotnie wymieniony jest 18-105. Natomiast 18-70 około dwudziestokrotnie lub więcej. Zakładam, że w obiegu u użytkowników, szkiełek 18-105 jest trzy razy więcej.
Co nie znaczy, że 18-105 jest pod każdym względem rewelacyjny, bo tak nie jest.
Jeśli chodzi o temat wątku, to do wyrafinowanego portretu, oba szkła średnio się nadają.
To tyle, tak zupełnie subiektywnie ode mnie.
Pozdrawiam serdecznie!
Witajcie,
chcę kupić lustrzankę, głównie do fotografowania mojej córki. Po wielu dniach czytania zdecydowałem się na D5100 i zastanawiam się od jakich szkieł zacząć.
Sytuacja wygląda tak, że chciałbym wydać jak najmniej na początek (pewnie nic nowego).
Oprócz kitu chciałbym kupić chyba 50/1.8G, a z czasem dokupić 35/1.8G. Teraz pytanko czy lepiej zacząć od 35 czy 50, no i na który zestaw się zdecydować - D5100 + 18-55VR czy 18-105 VR?
Rożnica w cenie to w sumie 700zł, a za te pieniądze mam jakąś stałkę...
Dylemat mam straszny. Co radzicie?
Ja bym na Twoim miejscu kupił najpierw 35/1.8 a później... 85/1.8 ;) Jak masz ograniczony budżet to N18-55 musi starczyć.
A nie licząc większego zakresu, to 18-105 jest lepszej klasy obiektywem niż 18-55?
Czy generalnie jakość zdjęć, AF, trwałość taka sama, tylko bardziej uniwersalny?
No coś w tym rodzaju ;) 18-105 jest trochę lepiej zbudowany. Na pewno jest większy. Jak nie masz kasy to 18-55 też będzie ok. Sam bym wolał 18-105, w sumie to taka zamiana u mnie poszła 18-55 -> 18-105
eee, 18-105 lepiej zbudowany ? taki sam plastik, ta sama półka
kfz znacznie więcej zyskasz, jeśli weźmiesz podstawowy 18-55, a zaoszczędzone pieniądze zainwestujesz w stałkę, 35 do wszystkiego, 50 w bardziej ograniczonym zakresie
Oprócz kitu chciałbym kupić chyba 50/1.8G, a z czasem dokupić 35/1.8G. Teraz pytanko czy lepiej zacząć od 35 czy 50, no i na który zestaw się zdecydować - D5100 + 18-55VR czy 18-105 VR?
Rożnica w cenie to w sumie 700zł, a
Dylemat mam straszny. Co radzicie?
Bierz 35. Na DX 50 będzie za wąska dla dzieci i będziesz się musiał namęczyć. Kit warto mieć dla szerszych kadrów, ale 35 jest tak rewelacyjna, że nie będziesz jej chciał zdejmować.
Sam byłem teraz na wakacjach i miałem stałke N35 i zooma 18-55 i całe wakacja obskoczyłem stałką, zooma załozyłem na jeden dzień i zaraz zdjąłem.
Mimo że czasem brakowało szerokości do krajobrazów to reszta bez zarzutu. Serio sie nie chce sciągać stałki.
Ja również polecam 35/1.8, mam również 18-105 ale nie jestem z niego zadowolony patrząc na to co daje 35. Zooma zakładam tylko kiedy muszę ale kokosów nie ma.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.