PDA

Zobacz pełną wersję : Pomieszczenie 16m jako studio - sprzęt



foto4deg
06-07-2012, 20:09
Szanowni Forumowicze.

Tematów dotyczących tego zagadnienia jest sporo, jednakże z góry mówię, że nie jestem w stanie wszystkich przeczytać z dwóch prostych względów: praca, a także fakt,
że będąc za granicą jestem skazany na pomoc rodziny w przetransportowaniu sprzętu a że będą za tydzień, to muszę się pośpieszyć ze złożeniem zamówienia, coby dotarło na czas.

Mam do wykorzystania pomieszczenie 16m2 (choć trzeba odliczyć miejsce, które zajmuje kanapa, fotel i biurko, aczkolwiek fotel może posłużyć jako rekwizyt ;) ),które łaskawi budowlańcy opatrzyli wielkim, długim na 3 metry oknem.

Cel - fotografia portretowa, fotografowanie całych sylwetek + fotografia produktów.
Sprzęt jaki obecnie posiadam to 2 lampy yn-560, jedna nissin di 622mark II, jedna parasolka 2w1 (odbijająco-rozpraszająco), blenda srebrno-złota 180 cm.

Tło będzie muślinowe - prawdopodobnie takie: http://www.ebay.co.uk/itm/Background-White-1-8M-X-2-8M-Chromakey-Cotton-Studio-Muslin-Backdrop-Clothe-/390412432879?pt=UK_Photography_Backdrops&hash=item5ae664f5ef#ht_2730wt_881
Oczywiście wolałbym papierowe, ale kto mi przywiezie z Polski rolkę 1,8m długą :P

Softboksy - zastanawiałem się nad octą, do tego jeszcze podłużny softbox tylko nie wiem, jaki rozmiar powinien mieć taki sprzęt, aby ogarnąć całą sylwetkę (dodatkowo w tak małym pomieszczeniu), bądź posłużyć jako światło wypełniające.
Na koniec zaś oświetlenie...jak wyglądałoby świecenie dwoma yn-560 przez softbox? wystarczy, czy jednak niezbędnym minimum będą quantuum R+300. Za wszelkie sugestię serdecznie dziękuję.

ThomasVoland
07-07-2012, 02:03
Czemu chcesz to z Polski, zamiast wysłać od razu prosto do siebie? Na 16m2 to będzie mega prowizorka. Nie umiem sobie wyobrazić całych sylwetek na takiej powierzchni, zakładając że zdjęcia mają być rysowane światłem, a nie photoshopem. Ok jak się użyje stripów z gridami to jeszcze może się udać, ale na ogół to będzie ciągłe zastanawianie jak rozstawić lampy żeby się zmieścić, a nie jak rozstawić lampy żeby uzyskać najlepszy efekt. YN sobie zostaw na kontry, na główne światło kup quantuuma.

foto4deg
07-07-2012, 10:05
Z Polski będą lampy i softboxy - złotówka cienko przędzie, więc z ebay tylko tło...
Czyli 16m to za mało do całych sylwetek...myślałem, że wystarczy...trudno, odpuszczę sobie całe postacie, pozostaną od pasa w górę.
Wracając do softboxów - 120 octa będzie dobra, czy zbyt mała?
Myślałem jeszcze o takim softboxie - http://allegro.pl/softbox-40x120cm-podw-dyfuzor-bowens-od-fripers-i2471840958.html

ThomasVoland
07-07-2012, 16:28
Wg mnie to 16m to ogólnie bardzo mało, nawet w zdjęciach beauty lepiej jest odejść z lampami bo wtedy modelka może się ruszać, jak rękę będzie miała przed twarzą, to nie będzie mocniej naświetlona niż twarz itd. Zdjęcia w tak małym pomieszczeniu robić się da - sam kiedyś rozstawiałem lampy jak najbliżej, ale teraz widzę że to był błąd (wiadomo wszystko jeszcze zależy od konkretnego efektu, bo jak ktoś chce uzyskać bardzo duże kontrasty na twarzy to da lampę blisko i tak). Z całymi sylwetkami jest dodatkowy problem, bo śwaitło musi mieć miejsce się rozejść na całą postać - np. chcąc zrobić kontrę na całe ciało to bez stripa będzie bardzo problematyczne. O ciekawszych setupach gdzie np. beauty dish wisi wysoko i daleko można zapomnieć (ale o tym w wielu studiach można zapomnieć). No bo pamiętaj, że modelka raczej nie będzie stała pod ścianą, tylko za nią musi być sporo miejsca na lampy jak i przed nią i po bokach. Inaczej to tak jak wspominałem - przejmowanie się nie tym jak najlepiej oświetlić scenę, tylko tym żeby w ogóle się zmieścić. Co do octy to nie pomogę, bo jestem zwolennikiem beauty dishy. Ale do małego pomieszczenia i pełnych sylwetek pewnie nieraz bym użył stripa z gridem jako głównego światła. I przy tym metrażu to ogólnie skupiłbym się na światłach, które można dobrze ukierunkować, więc gridy na wszystkie modyfikatory obowiązkowo, w razie czego można je ściągnąć.

PS. tak do końca to mnie słuchać nie możesz, bo ja raczej świecę po swojemu, a nie 'jak się powinno'. Wielu osobom pewnie odbijające się od ścian światło by nie przeszkadzało - mi przeciwnie. Pewnie bym na czarno pomalował pomieszczenie tej wielkości :).

digitaltee
09-07-2012, 09:27
kolega wyżej ma rację - może lepiej wysłać bezpośrednio "tam". Wiele sklepów bez problemu wysyła za granice... oczywiście koszty przesyłki są trochę większe i sprzęt nie dochodzi następnego dnia, ale jak widać nie działa to tak źle, bo ludzie zamawiają - mój znajomy z Londynu robił ostatnio spore zamówienie ze sklepu fripers.pl, mogę się dowiedzieć jak szybko do niego dotarło. W każdym razie nie jestem pewna czy też nie zamawiał tła...

A co do sprzętu, to chyba brałabym 2x300Ws + coś na doświetlenie tła [ew. jeśli masz większy fundusz to 3x300], coś z regulacją minimum 1/32 - np MQ 300, albo jeśli chcesz robić zdjęcia z naprawdę małą głębią ostrości to dm2 z regulacją 1/64 - dopłacisz troszkę więcej, ale nie będziesz miał takiego problemu z za dużą ilością światła. Beautydish + softy wedle uznania. Jak kolega wspomniał najlepiej wyposażone z gridy wszystko.

foto4deg
09-07-2012, 14:21
Z przyjemnością wysłałbym z Polski, tylko, że norweski urząd celny zaraz mi dorzuci takie cło, że się nie pozbieram. Jak napisałem w pierwszym poście - rodzina mi przywiezie, tylko muszę się streszczać ;)

Początkowo myślałem o r+300 dual power, ale tą dm2 to mi teraz trochą namieszałaś. Tło chciałem doświetlać dwiema yn-560 - za słabe?

Z modyfikatorów to jeszcze muszę poczytać, ale wstępnie:
- składana octa 90
- beauty dish 50
oczywiście z gridami

Dager
09-07-2012, 16:32
Z przyjemnością wysłałbym z Polski, tylko, że norweski urząd celny zaraz mi dorzuci takie cło, że się nie pozbieram. Jak napisałem w pierwszym poście - rodzina mi przywiezie, tylko muszę się streszczać ;)

Początkowo myślałem o r+300 dual power, ale tą dm2 to mi teraz trochą namieszałaś. Tło chciałem doświetlać dwiema yn-560 - za słabe?

Z modyfikatorów to jeszcze muszę poczytać, ale wstępnie:
- składana octa 90
- beauty dish 50
oczywiście z gridami

Jeżeli zamierzasz fotografować więcej w studio to Jinbei DM2 będzie w porządku. 1/64 mocy się przydaje. Co do jakości? Sam używam 2x Jinbei Spark w porównywalnych warunkach i sprawdzają się bezproblemowo. YN do tła tez będą ok.

digitaltee
09-07-2012, 16:35
do doświetlenia tła YN-560 IMHO spokojnie powinno wystarczyć.

Jeśli chodzi o r+300 dual power to jeśli zamierzasz fotografować głównie w studio to... lepiej kupić jakiekolwiek lampy, które Ci najbardziej odpowiadają i dopasować do tego niedrogi zasilacz (np Tronix Mini ok 1600 zł) Taki zasilacz plenerowy ma 1200Ws, więc podłączysz pod to cały setup (tj. 2 lub 3 lub więcej lamp o łącznej mocy do 1200 Ws), a do tego masz tradycyjne gniazdko i w teorii możesz podłączyć pod to laptopa czy... przysłowiową "suszarkę do włosów" :). Z tego co mi się wydaje lampa w tym zestawie niczym nie różni się od innych, po za tym, że ktoś ją dołączył do tego dedykowanego zasilacza.
A tak czy siak jeśli fotografujesz w studio to taki zasilacz w ogóle nie jest Ci potrzebny, a w plenerze często wystarczą Ci nawet te dwie YN, które już masz.

foto4deg
09-07-2012, 17:54
Rzeczywiście, więcej pracowałbym w studiu (cóż za górnolotne słowo w moim przypadku ;) ),
warunki pogodowe w Norwegii nie pozwalają poszaleć w sesji plenerowej.
Czyli jednym słowem Jinbei DM2 - warto dopłacić 50 pln do 400 Ws - tak patrząc przyszłościowo? (choć obawiam się, czy "guziczki" zamiast pokrętła wytrzymają dość długo).

Dager
09-07-2012, 18:47
Co do guziczków i pokręteł to w zasadzie kwestia gustu ewentualnie przyzwyczajeń, wytrzymałość jest raczej podobna. 400 czy 300Ws? Cóż w warunkach o jakich piszesz 300 Ws powinno wystarczyć, a i tak maksymalnej mocy pewnie nie będziesz używać często. Z drugiej strony lepiej mieć zapas mocy niż go nie mieć kiedy się okaże, że jest potrzebny ;]

digitaltee
10-07-2012, 09:06
zależy co będziesz fotografował - opowiem na przykładzie - 2 lampy 300 Ws, dość blisko fotografowanego obiektu (Ty też masz niewielkie pomieszczenie), opakowane w softboxa 60x90, minimalna moc (w tym przypadku 1/32), czas 1/200 (krócej nie można bo z moim aparatem nie synchronizuje), przesłona w graniach ~4 - 6. Jeśli chciałabym uzyskać krótszą głębie - tj. otworzyć bardziej przesłonę, to potrzebuje filtra szarego.... lub mniej mocy z lamp. Jaki z tego wniosek - 300 Ws z regulacją do 1/32 do moich potrzeb to nawet aż za dużo. //Inna sytuacja - robię produkt, zależy mi na dużej GO bo jest maleńki i jak podchodzę do niego z obiektywem to okazuje się, że po prostu nie mieści się w GO, a to nie ma być zdjęcie artystyczne tylko wyraźnie ma być widać produkt. Potrzebuje przymknąć mocno obiektyw - nawet do f16-f20, produkt stoi w namiocie a lampy w softach, czas mogę wydłużyć do 1/125 - potrzebuje lamp 600 Ws na pełnej mocy.

Wnioski? Zastanów się na jakich przysłonach będziesz fotografował - jeśli na otwartej - mała moc, jeśli będziesz mocno domykał - duża moc. Jeśli potrzebujesz jedno i drugie - duży zakres regulacji. (1/64 w lampach tej klasy i tej mocy to już naprawdę sporo)

Jacek_Z
10-07-2012, 11:54
... minimalna moc ... czas 1/200

..czas mogę wydłużyć do 1/125 - potrzebuje lamp 600 Ws na pełnej mocy.
..Tak na marginesie - co ma czas do ekspozycji w przypadku błyskania w studiu?
Jak ustawisz 1/125 to ci wychodzi coś innego niz gdy masz 1/200?
Co do mocy lamp - rozmawiałem z foto4deg, 300 WS wystarczy.

Uwaga o gridach na softy - słuszna, szczególnie jeśli się lubi większy kontrast albo stawia światło jako kontrę.

digitaltee
10-07-2012, 12:34
ma tyle, że przy normalnym wyzwalaczu nie mogę skrócić bardziej czasu niż do 1/200 bo jak mówiłam nie synchronizuje i przy 1/250 pojawia się już ciemny pasek - gdybym mogła sobie skrócić czas do 1/8000 to problem za mocnych lamp chyba przestałby istnieć w tym kontekście. Natomiast jeżeli potrzebuje maksymalnie dużo światła (bo potrzebuje dużej GO) to wydłużam czas, bo mocno przymknęłam przysłonę - jednak jeżeli studio nie jest wyciemnione to przy 1/60 wpływ światła z okna/lampy jest zauważalny w porównaniu do 1/125 gdzie w zdaje się nie mieć wpływu (sprawdzone "na oko"). A jeżeli fotografujemy postać to czas dłuższy niż 1/60 albo coś w tych okolicach i tak nie bardzo wchodzi w grę (pomijając jakąś artystyczną wizję). Zatem czas ma tyle do ekspozycji, że w zasadzie jestem w studio ograniczona do korzystania z czasów z zakresu od (1/60)1/125 - do 1/200 co wyraźnie ogranicza możliwość manipulowania ekspozycją za pomocą zmiany czasu naświetlania.

Jacek_Z
10-07-2012, 12:57
.Zatem czas ma tyle do ekspozycji, że w zasadzie jestem w studio ograniczona do korzystania z czasów z zakresu od (1/60)1/125 - do 1/200 co wyraźnie ogranicza możliwość manipulowania ekspozycją za pomocą zmiany czasu naświetlania.
Oj, oj. Błyskasz, ale prawie nic nie wiesz o błysku. Gdybyś mogła sobie skrócic czas do 1/8000 to by ci to nic nie dało. Zakładam,że używasz lamp studyjnych albo innych lamp pracujących w trybach M.

Czas nie ma znaczenia (o ile jest mało zastanego) dla ekspozycji (czyli naswietlenia) klatki. Trzeba używać długich czasów by nie było kłopotów z migawką szczelinową - by w czasie błysku była odsłonięta cała matryca. Stąd skracanie czasu daje paski. Ale to nie ma wpływu na ekspozycje. Obojętnie jaki będziesz miała czas to zarejestrujesz jeden błysk. Moc tego błysku ustawiasz na pokrętle mocy lampy. To decyduje o ekspozycji. Czas naświetlania nie ma nic do tego. To zupełnie inaczej niż z pracą ze światłem ciągłym - a ty to tak interpretujesz.

Info dla zaawansowanych :) Pomijam sprawy typu tryb FP itd, bo zdaje się, że nie dotyczą tego przypadku o jakim mówimy.

digitaltee
11-07-2012, 10:19
Chwilę przetwarzałam.... nie można było po prostu przypomnieć o tym, że przecie błysk jest krótki np. 1/2000 i jeśli naświetlam 1/200 czy 1/125 to i tak scena oświetlona jest przez 1/2000, a pozostały czas naświetla się tyle, ile światła zastanego ew./ Masz rację - logicznie rzecz biorąc zawiodłam pomijając fakt czasu błysku - jedynie Twój sposób tłumaczenia zmusił to dłuższego zastanowienia "o co jemu chodzi" :)
Wiem skąd te ciemne pasy i po co i jak (z grubsza) działa HSS/FP - apropos synchronizacji - Jeżeli czas błysku będzie dłuższy niż czas naświetlania (yj. np. błysk 1/2000, a migawka 1/4000) to jeśli skrócimy jeszcze bardziej czas (załóżmy do 1/8000) to otrzymamy słabiej naświetloną klatkę. Natomiast jeżeli czas błysku jest dłuższy od czasu otwarcia migawki (tj. błysk 1/2000, a migawka 1/125 czy 1/200) to bez względu na czas migawki w tym zakresie, pod warunkiem, że światło lampy jest jedynym źródłem światła (pomieszczenie jest całkowicie zaciemnione) klatka będzie tak samo naświetlona. Różnica między 1/125 a 1/200, którą widziałam wynikała prawdopodobnie z niespełnienia warunku całkowitego zaciemnienia pomieszczenia. Teraz się zgadzamy? :)

adam.dorozinski
11-07-2012, 11:30
To jeszcze się dowiedz jak działa migawka w aparacie :-)
Czas 1/2000s jest odmierzany przez 1/250s :O

Jacek_Z
11-07-2012, 11:30
Teraz się zgadzamy? :)Tak :)


.. Różnica między 1/125 a 1/200, którą widziałam wynikała prawdopodobnie z niespełnienia warunku całkowitego zaciemnienia pomieszczenia.
Mozliwe, acz bardzo mało prawdopodobne. To tylko 2/3 EV, przy słabym zastanym i tak w 99% ekspozycja klatki pochodzi wyłącznie od błysku, więc zmiana w zastanym o 2/3 EV nie może być widoczna na zdjęciu.
Raczej zobaczyłaś to, co ci się wydawało, że powinnaś zobaczyć. ;)

digitaltee
12-07-2012, 10:29
zostawiając kwestie teoretyczne, a wracając do meritum tematu - ustaliliśmy, że 300 Ws koledze wystarczy :)

A na co w końcu autor wątku się zdecydował?

foto4deg
12-07-2012, 18:18
Już się zgłaszam do odpowiedzi :)
Lampy Jinbei DM2 300 Ws (wolałem się w pewien sposób zabezpieczyć regulacją 1/64), do tego beauty dish 50 cm z dyfuzorem i plastrem miodu.
Softboxy dojdą do mnie w następnej turze :)
Jak zrobię zdjęcie godne uwagi, to nie omieszkam podzielić się nim na forum.
Za wszelką pomoc serdecznie dziękuję, jak również za naukę wyciągniętą z waszej dyskusji :)
pozdrawiam