PDA

Zobacz pełną wersję : Cud - Odratowałem migawkę :)



falko29
06-07-2012, 14:15
Witam, problem się stał następujący....
Czyściłem matrycę w oim D200 i najzyczajniej w świecie padła mi bateria w momencie, dotykania patyczkiem do matrycy.... Naturalnym ludzkim odruchem jest pociągnięcie. Na ekraniku wyświeliło się Err i zablokowany spust...
No i sprawa wyglądała w taki sposób, że Dolny listek zazębił się z wyższym... Nie wiem jak to określić, bo nie wpadłem na to, żeby cyknać zdjęcie... w każdym bądź razie tak jakby oba listki stanęły na jednej linii a nie jeden za drugim....
Mówię wóz, albo przewóz... korzystajac z różnego typu 'specjalistycznych' narzedzi, naprowadziłem dolny lisek przysłony na swoje miejsce. Po podładowaniu baterii aparat wykonał na sucho jeden cykl migawki (bez naciskania spustu) i DZIAŁA ! Wszystko wróciło do normy, działa na każdym czasie i nie wydaje dziwnych dźwięków, listki nie są wygięte, ani nie ma szpar pomiędzy nimi...
Czy ktoś miał juz taki przypadek?
Mogłem uwalić aparat przez bezmyślość i nie naładowanie baterii przed czyszczeniem, niech to będzie przestroga dla innych
pozdrawiam

Majek
06-07-2012, 14:34
A jakim sposobem aparat pozwolił Ci podnieść lustro przy baterii rozładowanej poniżej 50%?

Przemek Paśnik
06-07-2012, 14:35
Farciarz. Ja miałem podobna sytuację, tylko z 5D, bateria naładowana, ale aparat już wiekowy, po trzech wymianach migawki (!) Koń roboczy znajomego reportera, walący czasem elektroniczne fochy (zawiechy, wyłączanie pomiaru światła, itp). Akcja identyczna: migawka przycięła ssawkę odkurzacza do matryc, listki wywaliło we wszystkie strony. Nie udało się odratować, trzeba było wymieniać.

shaolin
06-07-2012, 14:39
A jakim sposobem aparat pozwolił Ci podnieść lustro przy baterii rozładowanej poniżej 50%?

Bulb i jedziesz z koksem :D


Farciaż.

Chyba chciales napisac farciarz ;)

falko29
06-07-2012, 14:45
dokładnie BULB
i naprawdę, patyczek kosmetyczny nasączony płynem do czyszczenia no i stało się... Naprawę załuję, ze nie pomyślałem o cyknięciu zdjęcia, bo było by 1000% pewności, bo pewnie dla niktórych brzmi to niemożliwie. Sam jestem w szoku, że udało się odratować...

btw, w D200 jest wgl tryb uniesienia lustra i otwarcia migawki do czyszczenia ?? Bo przyznam, ze nie znalazłem.

shaolin
06-07-2012, 14:56
Menu/Set up/Mirror lock-up?

EDIT: -> http://www.dpreview.com/reviews/nikond200/11 :D

falko29
06-07-2012, 14:58
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img685.imageshack.us/img685/1185/migawka.jpg)

ps. przyznam, że specjalnie nigdy jakoś nie zagłębiałem się w menu by znaleźć tą funkcję

Analizując prace migawki w slow motion, podejzewam, ze migawka wykonała PÓŁ cykul i to że tak powiem górna kurtyna była zablokowana właśnie i jak odblokowałem, dałem baterię, to aparat wykonał cykl (PISAŁEM O TYM W 1 POŚCIE), zatem podejżewam, że właśnie wtedy migawka wróciła do pozycji neutralnej..

shaolin
06-07-2012, 15:01
To moze czas zaczac zaglebic sie w menu i nie robic potem bulbowych destrojowan migawek :D

falko29
06-07-2012, 16:36
Odnalazłem funkcję w aparacie, faktycznie jest :P w zasadzie nigdy jej nie stosowałem :D od dzisiaj zacznę ;)

Rafał_Sz
07-07-2012, 21:14
od dzisiaj zacznę ;)I skończę używać patyczków bo sobie zarysuję matrycę.

Tak jak ja... :)

shaolin
07-07-2012, 21:41
Co najwyzej filtr AA ;)

Rafał_Sz
07-07-2012, 21:42
Co najwyzej filtr AA ;)
Nikon nie zna czegoś takiego jak filtr AA. Oni znają tylko kompletne matryce. :) Wiem, bo już dwie wymieniałem. :) Jedną porysowałem (D300), drugą wyjarałem kwasem. :)

GeparD
09-07-2012, 11:53
zdolna bestia z ciebie :)

kichu
09-07-2012, 12:44
niezla historia :) choc przed pelnym sukcesem bym przestrzegal... znana jest mi historia, gdzie podczas czyszczenia tez opadla migawka i lustro (tym razem winny byl troche niedokrecony grip) i patyczek doslownie musnal migawke (osoba czyszczac wkladala patyczek do komory lustra, lustro opadlo, patyczek dotknal/popchnal opuszczona juz migawke)

kilka miesiecy pozniej - przy foceniu seryjnym - ten listek migawki po prostu odpadl - spracowal i oderwal sie w miejscu, gdzie zostal wczesniej lekko popchniety