PDA

Zobacz pełną wersję : Jak fotografować ciemne sale weselne



manfred
03-07-2012, 14:37
Mam aparat kupiłem już lampę. Jak dobrze doświetlić sale weselną ze skąpym światłem zastanym. Sufit jest z desek jak i podłoga. Zastane światło to 5000 iso 2.8 1/60 a i tak jest ciemno Niech ktoś pomoże lub wskaże warsztaty gdzie mnie tego nauczą. W sobotę mam ślub.

elanek
03-07-2012, 14:48
Mam aparat kupiłem już lampę. Jak dobrze doświetlić sale weselną ze skąpym światłem zastanym. Sufit jest z desek jak i podłoga. Zastane światło to 5000 iso 2.8 1/60 a i tak jest ciemno Niech ktoś pomoże lub wskaże warsztaty gdzie mnie tego nauczą. W sobotę mam ślub.

Masz przerypane. Wszystko przez te knajpy na styl góralski :). Poradzisz sobie, w końcu jesteś góralem.

Sapphiron
03-07-2012, 15:24
Mam aparat kupiłem już lampę. Jak dobrze doświetlić sale weselną ze skąpym światłem zastanym. Sufit jest z desek jak i podłoga. Zastane światło to 5000 iso 2.8 1/60 a i tak jest ciemno Niech ktoś pomoże lub wskaże warsztaty gdzie mnie tego nauczą. W sobotę mam ślub.

Pomijając szyderczy ton w wypowiedzi pozwól że przytoczę rozwiązanie. Rozwiązaniem jest blysk wypełniający iTTL BL strzelany na wprost na korekcji -1 do -2EV. Ja tak robiłem na którymś z weselisk ostatnich i było cacy ;) taki mały sampelek z takich ustawień: http://dl.dropbox.com/u/59705033/_IMG9816.jpg

manfred
03-07-2012, 15:47
Pomijając szyderczy ton w wypowiedzi pozwól że przytoczę rozwiązanie.


Wcale to nie jest szyderczy ton a strach przed tym jak bym chciał zapodać taki wątek to zostanę zjechany jak bura suka. Dlatego posłużyłem się fortelem aby wilk był cały i wilk cały.

Sapphiron
03-07-2012, 15:49
w takim razie mam nadzieję że pomogłem ;)

Matey3000
03-07-2012, 15:50
Jest jeszcze dyfuzor i karta.

manfred
03-07-2012, 16:04
Jaka karta? Tylko nie mów mi o tej małej wysuwanej z lampy bo ona w takiej ciemnicy robi więcej szkody niż pożytku.

Sapphiron
03-07-2012, 16:07
to spróbuj tak jak ja mówię ;)

manfred
03-07-2012, 16:08
Tak też spróbuje.

Sapphiron
03-07-2012, 16:10
paradoks tego ustawienia polega na tym że jest za światło jest za słabe żeby wypalić obiekt na pierwszym planie, a zarazem jest na tyle moncne żeby ten obiekt doświetlić :) tak jak na załączonym obrazku :) widać i tło i twarz dzieciaka i wszystko jest w miarę ładnie wypośrodkowane ;)

manfred
03-07-2012, 16:20
jaki czas i jakie f? bo ja staram się nie schodzić poniżej 1/80

Sapphiron
03-07-2012, 16:30
1/125 f1.8 iso1600

manfred
03-07-2012, 16:38
ISO 1600 to jasno miałeś ja bez lampy jako tako na 3200 walczyłem.

siwyozzman
03-07-2012, 16:41
ISO 1600 to jasno miałeś ja bez lampy jako tako na 3200 walczyłem.
Zauważ - przysłona 1.8 - Ty 2.8 to właśnie ta różnica 1600 a 3200 iso + jeszcze 1/3EV gratis :) Przy założeniu że używacie tego samego czasu....

siwyozzman
03-07-2012, 16:41
Przy szybkiej zabawie 1/80 s to niezbędne minimum. Piszę o sytuacji gdzie światło zastane jest głównym źródłem światła. Polecam fotografować dużo przy wolniejszych tańcach – ważne jest wyczucie „momentu obrotowego” tańczącej pary :)Tzn. zazwyczaj jest moment gdzie tańczący są cyklicznie prawie w bezruchu…trzeba obserwować chwilę daną parę i skorzystać z obserwacji…Zdarza się że schodzę do czasów 1/40 - 1/60 przy bardzo ciemnych salach – skuteczność maleje ale niekiedy każda porcja światła jest na wagę złota…. Warto mieć coś jaśniejszego niż f2.8 na taką okoliczność…Taki N35/1.8 używam zawsze na 1.8 bo nie ma sensu przymykać… Głębia jest mała – staram się zwiększyć dystans od fotografowanego obiektu żeby ją zwiększyć… Wiadomo ze dawniej domykano mocno przysłonę – strzelając mocno z lampy…wtedy czasy mogły być dłuższe bo flash „mroził” ruch… Jednak tego nie polecam chociaż zdziwilibyście się jak wielu znanych w swoich okolicy „miszczów” robi zdjęcia w ten sposób do dzisiaj…bo inaczej nie umieją…
Generalnie jeżeli masz body dobre na wysokim iso to jednak czasy jak radzi kolega Sapphiron 1/100 lub krócej + jasna stałka + lampa z filtrem...Sposób ze "strzelaniem na wprost" jest sprawdzony przy czym musimy mieć poprawną ekspozycję ze zastanego (lub coś koło tego) wtedy lekkie doświetlanie wygląda naturalnie i nie psuje zdjęcia

Sapphiron
03-07-2012, 16:50
manfred na kicie 28-85 miałem iso 3200-5000k a efekty podobne były :) zasada jest taka sama, działa z każdym słoikiem ślubniakopodobnym ;)

manfred
03-07-2012, 17:03
No nic zapisałem sobie Twoje pomocne porady i postaram się to przetestować na sali. Dodatkowo jednak wspomogę się innymi lampami ale efekt ten nie podoba mi się gdyż sala staje się wtedy jakaś taka siaka.

Sapphiron
03-07-2012, 17:05
siła w prostocie :)

bucefal14
03-07-2012, 21:42
Ja dla przykładu wolę pierwszy plan bardziej doświetlony niż dalszy ale to kwestia gustu. I wbrew wszystkiemu zdjęcie ładnie oświetlone z ciemnym , nieco niedoświetlonym tłem jest najfajniejsze (dla mnie). Widać to zwłaszcza na zdjęciu Sapphirona, gdzie zamiast świateł z tyłu to rzucają się w oczy poucinane głowy

siwyozzman
04-07-2012, 08:44
To zdjęcie zostało przedstawione aby pokazać jaki efekt daje przedstawiony sposób doświetlania...Także nie komentowałbym go pod innym względem...To tylko obrazek z zabawy weselnej dlatego nie czepiałbym się że coś jest tam z tyłu ucięte...Robienie zdjęć na weselu to tylko granie do kotleta...A chętnych do robienia pieniędzy w ten sposób przestrzegam: to nie jest wcale łatwy chleb (samo robienie zdjęć to jeszcze pikuś - dogranie spraw z młodymi albo z którąś mamusią bywa znacznie trudniejsze...), tak wogóle to się spóźniliście i dajcie sobie spokój:) Wkrótce będzie więcej "łejdinfotograferów" więcej niż młodych par...

manfred
04-07-2012, 09:12
Widać to zwłaszcza na zdjęciu Sapphirona, gdzie zamiast świateł z tyłu to rzucają się w oczy poucinane głowy

A nie razi Cie centralny kadr? ehhh

Sapphiron
04-07-2012, 09:36
ło matko... człowiek tu wstawia byle które zdjęcie żeby pokazać tylko efekt doświetlenia to odrazu dostaje po łapach że kadr, że to że tamto... o matulu, ja wymiękam...


To zdjęcie zostało przedstawione aby pokazać jaki efekt daje przedstawiony sposób doświetlania...

I TYLKO do tego... dobrze że chociaż niektórzy normalnie używają rozumu...

artuss811
04-07-2012, 10:06
ło matko... człowiek tu wstawia byle które zdjęcie żeby pokazać tylko efekt doświetlenia to odrazu dostaje po łapach że kadr, że to że tamto... o matulu, ja wymiękam...


Uuuuu zabolało profesjonalistę, boli krytyka :-) ale i tak masz fajne fotki

Sapphiron
04-07-2012, 10:19
Uuuuu zabolało profesjonalistę, boli krytyka :-) ale i tak masz fajne fotki

Bardziej rozśmieszyło ;) A profesjonalista nie jestem, ledwo zawodowcem po szkole artystycznej i egzaminach cechowych ;)

manfred
04-07-2012, 10:30
Uuuuu zabolało profesjonalistę, boli krytyka :-)


Po co wyjeżdżasz z takimi tekstami z jednej strony oczekujesz pomocy na Twój problem z zakupem lampy a z drugiej strony jak nadarza się okazja to to piszesz iście onetowski komentarz.


JAK PANOWIE PROFESJONALIŚCI NIE MIELI NIC CIEKAWEGO DO NAPISANIA TO TRZEBA BYŁO NIC NIE PISAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

No właśnie po co się odzywałem:D

artuss811
04-07-2012, 10:54
Po co wyjeżdżasz z takimi tekstami z jednej strony oczekujesz pomocy na Twój problem z zakupem lampy a z drugiej strony jak nadarza się okazja to to piszesz iście onetowski komentarz.

Lampe już dawno kupiłem, a komentarz nie miał być uszczypliwy, a wątek już dawno nie pomaga w wyborze czegokolwiek

manfred
04-07-2012, 10:58
Tobie nie ale mi bardzo

artuss811
04-07-2012, 11:08
Ale żeby powróci do sensu wątku mam pytanko do ciebie @Sapphiron dawałes rade @manferd czy to samo mogę wykorzystać w sali która jest całkowicie cala wymalowana na brąz, podłoga płytki połyskowe bez okien

Sapphiron
04-07-2012, 11:12
płytki połyskowe bez okien

A są płytki połyskowe z oknami?

artuss811
04-07-2012, 11:17
:-) są ale wydaje mi się ze aż tak bardzo nie będą przeszkadzać

P.S chodziło że na na sali nie ma okien, mój błąd sorrki :-)

artuss811
04-07-2012, 11:19
A są płytki połyskowe z oknami?

sam się śmieje jak to napisałem

Jacek_Z
04-07-2012, 11:32
... Rozwiązaniem jest blysk wypełniający iTTL BL strzelany na wprost na korekcji -1 do -2EV. Ja tak robiłem na którymś z weselisk ostatnich i było cacy ;) taki mały sampelek z takich ustawień: http://dl.dropbox.com/u/59705033/_IMG9816.jpg


1/125 f1.8 iso1600
To nie jest jakaś szczególnie ciemna sala. Bywa ciemniej.
Uwaga: opcja ttl BL często sie nie sprawdza w sytuacji gdy jest mało zastanego.

Sapphiron
04-07-2012, 11:33
Ktoś wydzielił wątek i ucięło wypowiedź więc przeklejam:

o co Ci chodziło to wiem a ustawienie jest uniwersalne ważne żeby dobrze ogarnąć ekspozycję światła zastanego w tle itp

Jacku pisałem później o kicie jakie przy nim były parametry ;)

Jacek_Z
04-07-2012, 11:56
Wydzieliłem na prośbę manfreda.
O parametrach przy kicie czytałem - ale tam było ISO 5000, a zdjęcia nie widzieliśmy, pewnie wyglądało gorzej.

jahu4
04-07-2012, 11:58
hmm... przeczytałem cały wątek , jak tak dalej będziemy pisać to zbliżamy się poziomem do fotonowskiego forum
http://foton.kalisz.pl/forum/index.php

Quisto
04-07-2012, 12:03
Mam pytanie: co znaczy TTLBL i czym różni się od TTL? Szukam w instrukcjach, ale nie jestem w stanie sobie tego wyjaśnić w dwóch zdaniach...

manfred
04-07-2012, 12:50
Strona 13 i 37 w instrukcji lampy SB 800

Sapphiron
04-07-2012, 13:38
Wydzieliłem na prośbę manfreda.
O parametrach przy kicie czytałem - ale tam było ISO 5000, a zdjęcia nie widzieliśmy, pewnie wyglądało gorzej.

Tu masz iso 4000 na kicie 28mm f3,5:
http://dl.dropbox.com/u/59705033/_IMG0120.jpg

artuss811
04-07-2012, 23:37
Tu masz iso 4000 na kicie 28mm f3,5:
http://dl.dropbox.com/u/59705033/_IMG0120.jpg

Spytam tak nieśmiało, jakim body do było robione że tak szum widać, chyba ze to szum obróbkowy?

manfred
05-07-2012, 08:19
artuss nie ważne jakie body. Fakt jest taki iż mamy ciemną salę i musimy wykonać poprawnie zdjęcie. Czyli łamiemy konwenanse oraz w d..pie mamy szumy. Zaprawdę powiadam ci te szumy na odbitce jeśli nawet wyjdą to leciuśko widoczne.

Sapphiron
05-07-2012, 08:46
mafred na papierze z jedwabistym z dużym granulatem faktury nawet iso 8000 wychodzi cacy :) a przy zdjętym w ACR szumie kolorowym jest bardzo cacy :)

artuss811
05-07-2012, 09:39
artuss nie ważne jakie body. Fakt jest taki iż mamy ciemną salę i musimy wykonać poprawnie zdjęcie. Czyli łamiemy konwenanse oraz w d..pie mamy szumy. Zaprawdę powiadam ci te szumy na odbitce jeśli nawet wyjdą to leciuśko widoczne.

ja to rozumiem ze jak warunki ciężkie to się nie patrzy na ziarno, tylko ktoś na forum mówił o wysokim ISO użytecznym na FX rzędu 8k 12k i ze nie widać jeszcze ziarna, stąd to pytanie czysto teoretyczne czy to puszka FX czy DX

Sapphiron
05-07-2012, 10:09
ja to rozumiem ze jak warunki ciężkie to się nie patrzy na ziarno, tylko ktoś na forum mówił o wysokim ISO użytecznym na FX rzędu 8k 12k i ze nie widać jeszcze ziarna, stąd to pytanie czysto teoretyczne czy to puszka FX czy DX

Próbujesz być mądry ale Ci nie wychodzi. zluzuj trochę i idź poucz się trochę ;) to Ci lepiej wyjdzie na zdrowie :)

krzysiozboj
05-07-2012, 10:14
Próbujesz być mądry ale Ci nie wychodzi. zluzuj trochę i idź poucz się trochę ;) to Ci lepiej wyjdzie na zdrowie :)

I to jest trafne podsumowanie głupawych zaczepek/komentarzy. Na zadany problem (sposobu oświetlenia w "trudnym" pomieszczeniu) starasz się podać rozwiązanie to jeden przywali się do kadrów a drugi do szumów (chyba tylko po to by jakoś dowartościować swoją super zabawkę), tak jakby akurat tego ta dyskusja tyczyła.

artuss811
05-07-2012, 10:24
Próbujesz być mądry ale Ci nie wychodzi. zluzuj trochę i idź poucz się trochę ;) to Ci lepiej wyjdzie na zdrowie :)


I to jest trafne podsumowanie głupawych zaczepek/komentarzy. Na zadany problem (sposobu oświetlenia w "trudnym" pomieszczeniu) starasz się podać rozwiązanie to jeden przywali się do kadrów a drugi do szumów (chyba tylko po to by jakoś dowartościować swoją super zabawkę), tak jakby akurat tego ta dyskusja tyczyła.

panowie to nie tak to nie miało tak zabrzmieć, nie czepiam się niczego i nie usiłuje być mądry i tym bardziej nie chce dowartościować super zabawki.

siwyozzman
05-07-2012, 10:44
Padło pytanie: jakim korpusem było robione zdjęcie? W sumie co szkodzi odpowiedzieć...Mam swój typ ale to nie quiz :)

Sapphiron
05-07-2012, 10:54
zgaduj zgadula gdzie złota kula ;)

Jakby ktoś coś chciał jeszcze ode mnie to zapraszam na PW, tymczasowo wypisuję się z wątku bo nie ma sensu dalszego pisanie tutaj. Pozdr

anubis
05-07-2012, 15:45
Czy Lampa Metz 44 Af-1 ma tryb TTL-BL ???
Właśnie posiadam taką z Nikonem D90 i kitowym zoomem.
Często robiąc zdjęcia z lampą na dworzu mam tylnią scenę mocno przepaloną..

manfred
05-07-2012, 15:50
No ale jaki to ma związek z moim pytaniem? Masz lampe poszukaj w domu instrukcję lub w necie i sam sprawdź.

markB
05-07-2012, 16:05
Jaka karta? Tylko nie mów mi o tej małej wysuwanej z lampy bo ona w takiej ciemnicy robi więcej szkody niż pożytku.

Chyba żartujesz. Nie robię ślubów, ale trzy lata temu na spotkaniu byłej "młodzieży" z mojej klasy maturalnej (spora sala z drewnianą podłogą) robiłem zdjęcia tylko z wysuniętą kartą i wszystko było OK. W razie potrzeby zwiększałem siłę błysku na plus, ale przeważnie miałem lampę na tylną kurtynę i bez żadnej korekcji; wręcz czasami zmniejszałem siłę błysku. Pewno, że wtedy część zdjęć osób w tańcu wychodzi poruszona, ale to dodaje zdjęciu dynamiki. Można też poużywać coś takiego: http://www.lumiquest.com/store/products/LumiQuest-Quik-Bounce.html, nawet jest reklamowane jako specjalny gadżet na wesela.

Sapphiron
05-07-2012, 16:10
W razie potrzeby zwiększałem siłę błysku na plus

Z czego większość tej mocy szła w kosmos ;)

manfred
05-07-2012, 16:12
Chyba żartujesz. Nie robię ślubów, ale trzy lata temu na spotkaniu byłej "młodzieży" z mojej klasy maturalnej (spora sala z drewnianą podłogą) robiłem zdjęcia tylko z wysuniętą kartą i wszystko było OK. W razie potrzeby zwiększałem siłę błysku na plus, ale przeważnie miałem lampę na tylną kurtynę i bez żadnej korekcji; wręcz czasami zmniejszałem siłę błysku. Pewno, że wtedy część zdjęć osób w tańcu wychodzi poruszona, ale to dodaje zdjęciu dynamiki. Można też poużywać coś takiego: http://www.lumiquest.com/store/products/LumiQuest-Quik-Bounce.html, nawet jest reklamowane jako specjalny gadżet na wesela.

Chiałbym zobaczyć te Twoje zdjęcia z wysuniętą karteczką i światłem odbitym od drewnianego sufitu.

markB
05-07-2012, 16:58
Tak na szybko (jestem poza miejscem gdzie mam komplet zdjęć) to udało mi się znaleźć tylko jedno. W tej sali nie było żadnego oświetlenia oprócz tych kolorowych reflektorów przy "orkiestrze". Nie mam pojęcia jaki tam był sufit - nigdzie też nie pisałem, że był on drewniany, w przeciwieństwie do podłogi. Zdjęcia walone lampą na wprost (też parę takich zrobiłem) wychodziły gorzej, bo pojawiały się cienie na osobach w tle. Aczkolwiek wcale nie twierdzę, że sposób Sapphirona jest zły.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/84/mar09.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Niestety długo to trwało, bo coś ImageShack robi kłopoty. Musiałem jeszcze raz ładować.

Matey3000
05-07-2012, 22:11
Jaka karta? Tylko nie mów mi o tej małej wysuwanej z lampy bo ona w takiej ciemnicy robi więcej szkody niż pożytku.

Sa wlasciwie 2 opcje:
1. masz racje, producenci /nikon,canon,pentax,metz,..itd./ to idioci.
2. nie umiesz uzywac.

manfred
05-07-2012, 22:17
Zgadza się nie umiem jej używać w zestawieniu z drewnianym sufitem.

pawulon
05-07-2012, 22:32
Dyfuzor lub lepiej lightsphere sie przyda.

Sapphiron
06-07-2012, 06:59
lub lepiej lightsphere sie przyda.

Z której to lajtsfery światło idzie WSZĘDZIE a tylko jego część idzie na obiekt fotografowany ;)


a potem się dziwią że im się sb900 grzeje ;)

Martin81
06-07-2012, 19:11
Witam. Nie jestem znawcą ponieważ uczę się dopiero pracy z lampą, ale jako poproszony o obfocenie wesela , stanąłem dzielnie na przeciw wyzwaniu, i ......... pomieszczenie w stylu góralskim , czyli drewno drewno drewno i żółto, pomarańczowe światło, które za wszelką cenę chciałem zniwelować przez błysk lampy :/ Prawdę mówiąc nie celowałem na wprost , wolałem odbijać właśnie od tej karteczki. wyszło jak wyszło......i mam pytanie bo niektóre zdjęcia stanowczo za ciemne , zrezygnować z trybu TTL i przełączyć się na tryb M, jednak w pełni kontrolę ma się nad siłą błysku.

manfred
06-07-2012, 20:24
Sa wlasciwie 2 opcje:
1. masz racje, producenci /nikon,canon,pentax,metz,..itd./ to idioci.
2. nie umiesz uzywac.

To pomożesz w jaki sposób używać?


Witam. Nie jestem znawcą ponieważ uczę się dopiero pracy z lampą, ale jako poproszony o obfocenie wesela , stanąłem dzielnie na przeciw wyzwaniu, i ......... pomieszczenie w stylu góralskim , czyli drewno drewno drewno i żółto, pomarańczowe światło, które za wszelką cenę chciałem zniwelować przez błysk lampy :/ Prawdę mówiąc nie celowałem na wprost , wolałem odbijać właśnie od tej karteczki. wyszło jak wyszło......i mam pytanie bo niektóre zdjęcia stanowczo za ciemne , zrezygnować z trybu TTL i przełączyć się na tryb M, jednak w pełni kontrolę ma się nad siłą błysku.


Jest w tym sposób aby przełączyć się na M. Albo poświęcić 10 min i pstryknąć z różnymi nastawieniami. Bardziej ortodoksyjnie to mieć pod ręką lapatoka i szybko wrzucić zdjęcia i przejrzeć je na miejscu. Albo założyć filtr CTO ale wtedy pozostaje fotografowanie z magiczną karteczką.

Sapphiron
06-07-2012, 21:35
Jeśli ma się stałe warunki i zna się dobre parametry do naświetlenia można robić zdjęcia na trybie M :) to nie jest problem :) Problemem jest to czy się dobrze oceni warunki ;)

marekb
06-07-2012, 21:47
Z czego większość tej mocy szła w kosmos ;)
a ja nie korzystam z niczego innego jak tylko z tej małej karty, a przeszedłem przez wszelkie wynalazki;)

malachowskim
06-07-2012, 22:11
Z której to lajtsfery światło idzie WSZĘDZIE a tylko jego część idzie na obiekt fotografowany ;)


a potem się dziwią że im się sb900 grzeje ;)

a ja mam takie ustrojstwo i dodatkowo nakładkę srebrną która blokuje światło puszczane do tyłu, kieruje je do przodu i w górę. Coś jak by większa biała kartka...

manfred
06-07-2012, 22:14
a ja nie korzystam z niczego innego jak tylko z tej małej karty, a przeszedłem przez wszelkie wynalazki;)

Rozumiem, że odbijasz światło od drewnianego sufitu?

marekb
07-07-2012, 07:31
Rozumiem, że odbijasz światło od drewnianego sufitu?
np.

manfred
07-07-2012, 07:34
Chyba Ci nie wierzę ale niech Ci będzie ;-) Przyjade na warsztaty to mi pokażesz :-)

marekb
07-07-2012, 07:41
zapraszam, a wierzyć nie musisz;). Wiele osób narzeka na drewniane sale, drewniane kościoły, a mnie to rybka gdzie robię:)

manfred
07-07-2012, 07:42
Dobrze wróćmy do tematu bo mi tu pachnie lokowaniem produktu ;-)

marekb
07-07-2012, 07:48
Dobrze wróćmy do tematu bo mi tu pachnie lokowaniem produktu ;-)że co...??

Sapphiron
07-07-2012, 09:23
A ja jak tak czytam to co piszecie i przestaje się dziwić dlaczego wam się lampy grzeją...


A odnośnie odbijania to widziałem ostatnio imprezę w klubie gdzie koleś próbował odbijać światło od sufitu... który był czarny ;)

manfred
07-07-2012, 09:26
Ale jak się fotografuje afroamerykanów to chyba nie ma znaczenia ta jak się fotografuje ślub chińczyków w góralskiej chałupie.

Sapphiron
07-07-2012, 09:38
chińczyki bardziej odporne na błysk na wprost bo i tak przymrużone oczy ;)

J51
09-07-2012, 20:49
Co prawda to nie wesele,ale zasada podobna,kościół bardzo jasny a facet walił spawarką na wprost po oczach jak ta lala :smile:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img171.imageshack.us/img171/558/dsc7863.jpg)

ziever
09-07-2012, 21:16
Co prawda to nie wesele,ale zasada podobna,kościół bardzo jasny a facet walił spawarką na wprost po oczach jak ta lala :smile:

@J51
Widziałeś chociaż jak mu wyszły te zdjęcia? Gorzej a może lepiej niż Twoje?

Mnie też czasem skręca jak ktoś robi popylinę ALE gdy nie widzę efektu to nie krytykuję.

Z tego co widać, facet ma założonego danonka (ten dyfuzor, widać że rękę ma oświetloną). Mocno nie walił bo nie masz tragedii na swoim zdjęciu więc może doświetlał cienie? Albo wszystko bo f/2,8, 1/80s @ ISO 1000 to nie jest jasny kościół.

miron19j
09-07-2012, 21:30
Co prawda to nie wesele,ale zasada podobna,kościół bardzo jasny a facet walił spawarką na wprost po oczach jak ta lala :smile:
ale tu nie chodzi o doświetlenie sceny, tylko o utrzymanie stałej jasności. Żeby nagle, po nadejściu chmury, nie zrobiło się ciemno w kościele. Na zdjęciu można to spokojnie powyciągać, na filmie jest dużo trudniej.
Rozmawiałem na ten temat kiedyś z kamerzystą.

Sapphiron
10-07-2012, 08:16
tiaa... ach ci kamerzyści...

sote
10-07-2012, 08:24
Mirek - koledze J51 raczej nie chodzilo o kameruna, tylko o kolesia z nikonem ;)

miron19j
10-07-2012, 08:25
Saphiron nie przesadzaj. Tak samo są kamerzyści i kameruni jak fotografowie i fotoziutki.
Nie jestem kamerzystą, ani nie robię ślubniaków.

Sote ale już ktoś na ten temat pisał. Nie wali po oczach, ma jakiś dyfuzor. Zdjęcie "pod światło" wyszło, więc chyba nie było tak strasznie?
Może nie czuł się pewnie i wolał doświetlać, żeby mieć jednakowe warunki?

J51
10-07-2012, 08:41
@J51
Widziałeś chociaż jak mu wyszły te zdjęcia? Gorzej a może lepiej niż Twoje?

Mnie też czasem skręca jak ktoś robi popylinę ALE gdy nie widzę efektu to nie krytykuję.
No i po co ta ironia,jak byś widział zdjęcia "profi" i zobaczył na jakich parametrach pracują w kościele a mam takich 300 plików to byś inaczej gadał.Oczywiście chodziło o fotografa a nie kamerzystę.

manfred
10-07-2012, 08:48
Kościół to specyficzne miejsce. Panuje teraz moda na niebłyskanie. Oczywiście mając odpowiednie szkła plus odpowiednie body ;-) można poddać się tej modzie. Na ciemnej sali weselnej gdzie panuje piękny półmrok można popuścić wodze fantazji i raz rejestrować panujące warunki raz błysnąć porządnie.

Sapphiron
10-07-2012, 09:19
tiaa... tekst roku "Nie używam lampy błyskowej bo mam epilepsję"...

myst
17-07-2012, 08:48
Ja miałbym ewentualnie jedną sugestię do osób które mają problemy z oświetlaniem sal które wg nich są trudne:
Proponowałbym zainwestować 2-3h swojego czasu, i przejść się do takiego miejsca z koleżanką czy kolegą, pogadać z właścicielem czy obsługą , zamówić kawę , i popstrykać notując ustawienia kierunku palnika lampy, typu automatyki lampy, wskazania światłomierza itp.
Dzięki temu będziecie mogli wypracować swój styl (czyt. wybrać ustawienia przy których obrazek najbardziej Wam się podoba) a przy okazji być może uda się Wam nabrać trochę praktyki i w innej sali w ciągu 5 minut też dojdziecie do optymalnej ekspozycji.
Wiadomo - każdy ma inaczej, ale ja 95% tego czego się nauczyłem w fotografii wynikało z naciskania migawki i oglądania efektów czy to na kliszy czy na lcd...

Niedzwiedz
17-07-2012, 09:27
Kościół to specyficzne miejsce. Panuje teraz moda na niebłyskanie. Oczywiście mając odpowiednie szkła plus odpowiednie body ;-) można poddać się tej modzie. Na ciemnej sali weselnej gdzie panuje piękny półmrok można popuścić wodze fantazji i raz rejestrować panujące warunki raz błysnąć porządnie.


taka moda panuje tez na salach o ile jest chociaż cień klimatu i jakieś ciekawe światło (ciekawe nie znaczy ze jasne jak w dzień)

Sapphiron
17-07-2012, 10:12
ale nie oszukujmy się... takich sal w każdym województwie można policzyć na palcach jednej ręki...

Redskull
17-07-2012, 10:26
Co prawda to nie wesele,ale zasada podobna,kościół bardzo jasny a facet walił spawarką na wprost po oczach jak ta lala :smile:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img171.imageshack.us/img171/558/dsc7863.jpg)

Jeśli mogę się wtrącić z totalnym offtopem.

1. Dlaczego przeszkadzałeś fotografowi stojąc po przekątnej?
2. Nie widzę innego fotografa oprócz zawodowca i Ciebie. Czyżbyś złamał zakaz pstrykania na komuniach ?
3. Walenie lampą na wprost na komunii jest bardzo prosto wytłumaczalne. Chodzi o ładowanie lampy. W sufit lub od ściany trzeba przyłożyć mocą i szybciutko polecą baterie a lampa zacznie się grzać i coraz dłużej ładować.
4. Twoja fota jest poruszona (głowa księdza jest rozmyta)

No to tyle...następnym razem jak będziesz kogoś krytykował zastanów się czy masz za co. Polecam Ci zostać fotografem, który bierze odpowiedzialność i pieniądze za zlecenie...zobaczysz jaki to stres a lampę zawsze będziesz miał na sankach. Nawet wyłączoną.

myst
17-07-2012, 10:30
Czasem sala może być czarną czy też białą piwnicą, bez świateł a dobra ekipa (np DJ'a) potrafi z niej zrobić super barwne ciekawie oświetlone wnętrze :) Może też zalezy to od województwa :)

Niedzwiedz
17-07-2012, 10:44
to nie zalezy od sali a od swiatel zespolu :) wiec jak zespol jest taki se to i swiatla takie se maja ;)

Sapphiron
17-07-2012, 11:14
bardzo dużo zależy od sali, nie oszukujmy się...

z doświadczenia niewielkiego powiem taką anegdotę, sala cudna, itp itd bla bla bla... Goście się zachwycają, młodzi się zachwycaja... Fotograf, orkiestra i kamerzysta klną w niebogłosy. Czemu?
miejsce dla orkiestry to wypust na zewnątrz budynku, wypust wielkości 3/4 koła z niewielkim przejściem... Jakby to jeszcze byl półkole to pikuś, ale nie, to było coś koło 3/4 koła z czego większość była poza salą. "Parkiet" do tańczenia to prostokąt 3x6m oddzielony od sali jadalnej małymi ściankami. A miejsce dla gości? 250 osób mieści się bez ścisku... A teraz weź doświetl, nagłośnij, zrób foty i nakręć film... Pracowałem z zespołem kilka razy, raz w tej właśnie sali...

Więc proszę nie mówicie że sala nie ma nic do gadania...

manfred
17-07-2012, 11:20
Jedna z piękniejszych sal

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img232.imageshack.us/img232/6861/7007813.jpg)

Niedzwiedz
17-07-2012, 11:22
noo kontra za plecami mlodych latwo AF wyprowadzi w pole ;)

Redskull
17-07-2012, 11:24
To nie jest piękna sala. To jakaś poPeeReLowska pozostałość. Żadna część wystroju nie klei się do siebie...taki ludwik fafnasty za gierka. Czasów setki i ogóra :/

manfred
17-07-2012, 11:27
To nie jest piękna sala. To jakaś poPeeReLowska pozostałość. Żadna część wystroju nie klei się do siebie...taki ludwik fafnasty za gierka. Czasów setki i ogóra :/

E nie przesadzaj ja nawet raz odbiłem światło od sufitu ;-)

Niedzwiedz
17-07-2012, 11:28
jak nie ma od czego odbic wal na wprost :D

marcz
17-07-2012, 12:12
Na ciemne sale mam ostatnio nową metodę - w 1 lub 2 rogach parkietu sabiny wyzwalane radiem na statywach (albo na głośnikach kapeli) na minimalnej mocy błysku (1/128) i robiąc zdjęcia staram się ustawiać je w kontrze - dają fajny efekt, wydobywają kontury sylwetek, rozświetlają nieco kadr.
Zamówiłem kilka dni temu jeszcze prosty zestaw efektowo-oświetleniowy (dyskotekowy) i planuję zabierać ze sobą na wszelki wypadek - już parę razy miałem przypadek, że ani sala ani kapela nie miała żadnego oświetlenia na parkiet i sytuacja ze światłem była totalnie beznadziejna...

J51
17-07-2012, 15:48
Jeśli mogę się wtrącić z totalnym offtopem.

1. Dlaczego przeszkadzałeś fotografowi stojąc po przekątnej?
2. Nie widzę innego fotografa oprócz zawodowca i Ciebie. Czyżbyś złamał zakaz pstrykania na komuniach ?
3. Walenie lampą na wprost na komunii jest bardzo prosto wytłumaczalne. Chodzi o ładowanie lampy. W sufit lub od ściany trzeba przyłożyć mocą i szybciutko polecą baterie a lampa zacznie się grzać i coraz dłużej ładować.
4. Twoja fota jest poruszona (głowa księdza jest rozmyta)

No to tyle...następnym razem jak będziesz kogoś krytykował zastanów się czy masz za co. Polecam Ci zostać fotografem, który bierze odpowiedzialność i pieniądze za zlecenie...zobaczysz jaki to stres a lampę zawsze będziesz miał na sankach. Nawet wyłączoną.

1. Fotografowi nie przeszkadzałem,byłem obserwatorem.
2. Bo drugi prawdziwy zawodowy fotograf stał po przeciwnej stronie,ten koleś to żaden zawodowiec.
3. Mnie nie musisz robić wykładu na temat posługiwania się lampą,jeśli ty walisz lampą na wprost w kościele,no to gratuluję :)
4. Jeśli po tak małym zdjęciu widzisz takie detale,no to jesteś geniuszem :)

Na temat odpowiedzialności i jakości zdjęć zawodowych fotografów mógłbym ci duuużo napisać.

Następnym razem zanim zaczniesz wypisywać takie mądrości to się zastanów i policz do 10.

Redskull
17-07-2012, 20:09
1. Fotografowi nie przeszkadzałem,byłem obserwatorem.
Co nie zmienia faktu, że stałeś mu po przekątnej

2. Bo drugi prawdziwy zawodowy fotograf stał po przeciwnej stronie,ten koleś to żaden zawodowiec.
Rozumiem, że zawodowca poznajesz na węch...

3. Mnie nie musisz robić wykładu na temat posługiwania się lampą,jeśli ty walisz lampą na wprost w kościele,no to gratuluję :)
Na komuniach walę na wprost. Dziękuję za gratulacje.

4. Jeśli po tak małym zdjęciu widzisz takie detale,no to jesteś geniuszem :)
Jeśli Ty tego nie widzisz i wstawiasz takie foty jako podglądowe to zastanów się czy nie odwiedzić okulisty


Na temat odpowiedzialności i jakości zdjęć zawodowych fotografów mógłbym ci duuużo napisać.
Pisz, chętnie poczytam

Następnym razem zanim zaczniesz wypisywać takie mądrości to się zastanów i policz do 10.
Nie dzięki, gubię się przy 7...

Sapphiron
18-07-2012, 08:45
Mnie nie musisz robić wykładu na temat posługiwania się lampą,jeśli ty walisz lampą na wprost w kościele,no to gratuluję :)


A dziękuję dziękuję, co wygrałem? Bo też strzelam lampą w kościele na wprost :)

Niedzwiedz
18-07-2012, 08:51
kurde jest tyle mozliwosci modyfikacji swiatla w ciemnych miejscach i przy dzisiejszej technologi ze az ciezko mi uwierzyc ze wlai sie na wprost lampa ;)

Sapphiron
18-07-2012, 08:54
no to teraz wyobraź sobie taką sytuację. W kościele są duże okna ale wysoko. Światła jest dużo, tyle że iso 1250 daje Ci bardzo ładny jasny kadr. ale co widzisz? widzisz na twarzach młodych wielkie cienie od właśnie wysoko umieszczonych okien. Co wtedy robisz?

bo ja w swoim szaleństwie ustawiam lampę na wprost, daję TTL-BL na -1EV i mam ślicznie zniwelowane ciebie zachowując przy tym klimat oświetlenia kościoła :)

Niedzwiedz
18-07-2012, 08:55
poto masz BL ;), garyfonga albo odbicie od scian :)

manfred
18-07-2012, 08:59
Białe ściany w kościele są oczywiście ale na 1 na 10. A tego fonga w kościele raczej bym nie zakładał z racji wszystkich oczu skierowanych na niego ;-)

Niedzwiedz
18-07-2012, 09:05
masz miec efekt koncowy a nie martwic sie czy wygladasz glupio czy nie :) a tak btw nie spotkalem jeszcze kosciola w ktorym trzba lampy :) raz blisko zakopca byl taki jeden kosciol z 1400roku no ale iso 9600 zalatwilo9 sprawe :D

Sapphiron
18-07-2012, 09:05
poto masz BL ;), garyfonga albo odbicie od scian :)

ale powiedz mi po co odbijać od ścian które prawie nigdy nie są białe?

manfred
18-07-2012, 09:09
a tak btw nie spotkalem jeszcze kosciola w ktorym trzba lampy :) raz blisko zakopca byl taki jeden kosciol z 1400roku no ale iso 9600 zalatwilo9 sprawe :D
Masz gdzieś na stronie kilka zdjęć z tego kościoła? Bo jakoś wątpię abyś całą ceremonię potraktował isem 9600 ;-)

Niedzwiedz
18-07-2012, 09:25
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/406/izabella.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

to bylo jakos w 2008 roku dzis inaczej bym to ugryzl ;)

a i sprawdzilem dane tu 12800 iso

manfred
18-07-2012, 09:29
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/406/izabella.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

to bylo jakos w 2008 roku dzis inaczej bym to ugryzl ;)

a i sprawdzilem dane tu 12800 iso

Wygląda bardzo dobrze ale zaznaczam że nie jestem szumofobem a odbitki interesują mnie tylko i wyłącznie w albumie. Ugryzł jak?

Niedzwiedz
18-07-2012, 09:31
odbitki wyszly superowo , teraz sobie przypomnialem ze ksiadz prosil by nie uzywac lampy bo mu polichromie odpadna :) , najtrudniejsza sprawa to z tylu w kontrze dwa halogeny z tesco :)

stock
18-07-2012, 12:46
http://img406.imageshack.us/img406/316/izabella.jpg
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/406/izabella.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

to bylo jakos w 2008 roku dzis inaczej bym to ugryzl ;)

a i sprawdzilem dane tu 12800 iso

jaszczurówka ?
Robiłem tam kiedyś w styczniu o 17.00 :D :D ISo 5600 było na wejście, potem juz tylko gorzej. I właczyli jaszcze takie fajne panele grzejne - się rozgrzały do czerwoności to miałem taką szajbe kolorystyczna ze masakra hehehe :)

manfred
18-07-2012, 16:24
Niedzwiedz mi szykuje Jaszczurowka we wrzesniu ale ja wytaczam dwa male dziala 85 i 35 plus wysokie iso no chyba ze blysne miedzy oczy z filtrem CTO. Te piekne koscioly zawsze podnosza mi cisnienie ale lubie je

Niedzwiedz
18-07-2012, 17:22
tez takie lubie

rafalko
18-07-2012, 17:22
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/406/izabella.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

to bylo jakos w 2008 roku dzis inaczej bym to ugryzl ;)

a i sprawdzilem dane tu 12800 iso

Piękne zdjęcie! Oddaje nastrój i przedstawia bardzo naturalnie zabytkowe przytulne wnętrze. Te reflektory wcale tak źle nie wyglądają..

Miesiąc temu byłem na weselu - jako osoba zaproszona - kościółek był przecudowny, choć jego piękno trochę nadszarpnięte użyciem oświetlenia energooszczędnego (wygląda jak żarówka w kształcie płomienia świecy, ale w rzeczywistości jest świetlówką - do tego zieje to na niebiesko...). Wiem, że bardzo trudno byłoby dobrać temperaturę barwową, choć jak wcześniej wspomniałem, wnętrza - przepiękne.
A z całego wesela najbardziej pamiętam tego fotografa z canonem, lampą, jakimś takim dziwnym odbłyśnikiem, który częściowo, przez otwory, ział również w stronę przeciwną, niż fotografowany obiekt... Facet "spawał" co chwilę nie tylko podczas ceremonii, ale i do późnych godzin nocnych podczas wesela...
A za każdym "spawem" w kościele czar pięknego miejsca pryskał, by za chwilę znów powrócić. Podobnie podczas samego wesela... I co? I zaproszony przez młodą parę fotograf był głównym daniem całej ceremonii oraz całego wieczoru...
A moim zdaniem co innego powinno najbardziej się rzucać tego dnia w oczy... Jednak nawet najpiękniejsza bieluśka suknia panny młodej nie przyćmi lampy błyskowej jednej z czołowych firm na rynku...

Ja wolę właśnie takie zdjęcia, jak to Twoje. A zdjęć fotografa z tamtego wesela nawet jeszcze nie oglądałem - jakoś tak mnie nie ciągnie... (traumatyczne wspomnienia?) Wiem jedno - na pewno daleko im do tego Twojego!

marekb
18-07-2012, 18:42
poto masz BL ;), garyfonga albo odbicie od scian :)
misiu drogi od kilku lat nie stosuję żadnych modyfikatorów bo to wszystko o kant d... rozbić. Jedynie co stosuję to filtry (oczywiście trza wiedzieć, które przy jakim świetle użyć, no i przede wszystkim rozpoznać światło sztuczne). Nie palę, albo odbijam od czego się da ciepłe ściany (z wyjątkiem czerwonych ) bardzo ładnie ocieplają skórę, a i tak później obrabiamy po swojemu. Owszem, zatwardzenie w stylu nie palę lampą bo mam jasne szkła i dobre body jest dla mnie śmieszne i jak ktoś mówi ze lampę zakłada dopiero na sali jest dla mnie laikiem, a nie profesjonalistą. Pomijam (Canon) wspomaganie AF, ale często gęsto efekt odpowiedniego dopalenia brzydkich cieni padających na twarze choćby z halogena nad ołtarzem, lub energooszczędnych żarówek dające maks 50% kolorów daje wiele lepszy i często jedyny pożądany efekt. Nowi o tym się przekonają, jak chcąc zachować "klimat" nie będą mogli uzyskać odpowiednich kolorów lub choćby kolorów twarzy i sraczkowato- żółtozielona cera nie będzie łatwa do skorygowania, a odzyskanie pięknej czerwieni szminki na ustach młodej, czy czerwieni dywanu bedzie niemożliwe. Jak świecić ?? nie da się jednoznacznie napisać, pokazać. Każde miejsce jest inne a dobry foto rozpozna nie jak to Maciek pisał w 5 minut a w 15 sekund. Tak samo jak wbiegając na salę której się w życiu nie widziało, a PM 5m za nami z młodą na rękach. Co z tego ze ktoś podjedzie do kościoła, nawet o tej samej porze, jak pogoda i światło może być w dniu pracy całkiem inne, co z tego jak kościelny włączy lub wyłączy dodatkowe halogeny, w zależności od tego czy PM dała mu 100 czy 200?? Co z tego że obada sobie salę jak przyjedzie kapela i rozstawi swoje światła lub jeszcze lepiej kamerun postawi w kątach swoje castoramy?? Nie ma złotego środka, czasem na sali gdy PM wchodziła światła przygasały by pięknie pokazać piramidę z kieliszków oświetloną punktowo. Często kościół ładnie oświetlony, w momencie wejścia dostał od kościelnego dodatkowo 15 żyrandoli po 30 żarówek energooszczędnych. Czasem przy błogosławieństwie nawet jak przekonasz kameruna, by wyłączyć światło sztuczne bo z okna mamy klimat, on "zapomina" i włącza lub wujek lub mama to robi... Całe te rady jak co i dlaczego nie mają wielkiej wartości. Według mnie to praktyka i chęć uzyskania jak najlepszego obrazka by w obróbce było jak najmniej do zrobienia, myślenie na bieżąco daje
najlepsze efekty.

J51
18-07-2012, 19:58
Co nie zmienia faktu, że stałeś mu po przekątnej

Rozumiem, że zawodowca poznajesz na węch...

Na komuniach walę na wprost. Dziękuję za gratulacje.

Jeśli Ty tego nie widzisz i wstawiasz takie foty jako podglądowe to zastanów się czy nie odwiedzić okulisty


Pisz, chętnie poczytam

Nie dzięki, gubię się przy 7...

Nie rozumię twojego ataku na mnie,nie jestem żadnym zawodowcem tylko amatorem hobbystą,tego pana znam,bo jest moim dalszym sąsiadem,rozumię że jeśli ty robisz zdjęcia w kościele to wypraszasz wszystkich z kościoła,bo są po przekątnej :smile: jeśli się już wypowiadasz,to wypowiadaj się na temat a nie o poruszeniu zdjęcia.
To wszystko z mojej strony.

J51
19-07-2012, 07:07
A dziękuję dziękuję, co wygrałem? Bo też strzelam lampą w kościele na wprost :)
No to masz problem,nie należy być dumnym za to że wali się lampą na wprost ludziom po oczach,BL ma inne zastosowanie niż robienie zdjęć w kościele,mam nadzieję że wiesz do czego służy biała karteczka w lampie a im większa tym lepsza.Uważaj,bo ludziska jeszcze wezmą cię za osobę która nie potrafi posługiwać się lampą :-)

Sapphiron
19-07-2012, 07:52
No to masz problem,nie należy być dumnym za to że wali się lampą na wprost ludziom po oczach,BL ma inne zastosowanie niż robienie zdjęć w kościele,mam nadzieję że wiesz do czego służy biała karteczka w lampie a im większa tym lepsza.Uważaj,bo ludziska jeszcze wezmą cię za osobę która nie potrafi posługiwać się lampą :-)

I tu następuje najśmieszniejsza rzecz... NIE MAM Z TYM ŻADNYCH problemów :) Nie mam problemów z kopniętym balansem bo światło odbite od ściany było za ciepłe, nie mam problemu z mega cieniami, nie mam problemu z tym że sufit za daleko, nie mam problemu z tym że lampa za słaba, nie mam problemu z tym że lampa się przegrzewa i wyłącza, nie mam problemów bo trzeba kupić kolejny drogi gadżet typu "gary ćwok prezentuje", nie mam problemu z czymkolwiek jeszcze można tam wymyśleć :)


Zadziwiające prawda? że stosując tak tragicznie prostą technikę człowiek pozbywa się tak wielu bolączek?

A co do BL ;) lampa ma wiele funkcji ale to od fotografa zależy jak je wykorzysta ;) Mi mówisz że BL służy do czego innego bo po przeczytaniu instrukcji uważasz że to jedyne zastosowanie tej funkcji. Teraz powiedz strobistom że też błędnie wykorzystują lampę bo powinna być cały czas na sankach bo taką ją stworzono prawda? ;)

stock
19-07-2012, 08:44
Niedzwiedz mi szykuje Jaszczurowka we wrzesniu ale ja wytaczam dwa male dziala 85 i 35 plus wysokie iso no chyba ze blysne miedzy oczy z filtrem CTO. Te piekne koscioly zawsze podnosza mi cisnienie ale lubie je

bedziesz miał za wąsko. tam tylko ryba albo 14-24.

manfred
19-07-2012, 08:48
Mam 16-35 dodatkowo ale obawiam się że 2.8 to jednak trochę za ciemno ( do czego to doszło ;-) aby 2.8 uważać za ciemne szkło dziadek się w grobie przewraca)

franki
19-07-2012, 10:35
Brawo Marekb. Wreszcie ktoś napisał cała prawdę o błyskaniu w czasach mody na nie błyskanie. Też tak robię i nie wymaga to godzinnych zastanawiań. Raz tylko przypadkiem trafiłem na czerwoną płachtę w kościele. Wole rozświetlić cienie niż bawić się w ps. Ciekawe, czy ta niechęć do lampy wynika z braku wprawy czy w upodobaniu do ps a czasem też od warunków oświetlenia czy upodobań fotografa. Każdy robi tak jak lubi i nikt nikogo nie przekona. Z lampą jest jak z wódką. A wódkę pije się z głową a nie z zakąską.

Jacek_Z
19-07-2012, 11:13
Mam 16-35 dodatkowo ale obawiam się że 2.8 to jednak trochę za ciemno 16-35 ma jasność 4. Ale od czego VR ;)
Uzywacie VR przy statycznych scenach? Na jakie czasy sobie pozwalacie?

myst
19-07-2012, 11:21
misiu drogi od kilku lat nie stosuję żadnych modyfikatorów bo to wszystko o kant d... rozbić. Jedynie co stosuję to filtry (oczywiście trza wiedzieć, które przy jakim świetle użyć, no i przede wszystkim rozpoznać światło sztuczne). Nie palę, albo odbijam od czego się da ciepłe ściany (z wyjątkiem czerwonych ) bardzo ładnie ocieplają skórę, a i tak później obrabiamy po swojemu. Owszem, zatwardzenie w stylu nie palę lampą bo mam jasne szkła i dobre body jest dla mnie śmieszne i jak ktoś mówi ze lampę zakłada dopiero na sali jest dla mnie laikiem, a nie profesjonalistą.

Marku z całym szacunkiem do Ciebie i Twojej pracy, pozwolę nie zgodzić się z Twoim kategorycznym stwierdzeniem.
Być może to kwestia prowadzenia przez Ciebie warsztatów, że wyrobiłeś (poniekąd to chyba konieczne) przekonanie, że tylko Twoja technika jest pro i jedyna słuszna, a cała reszta to lajkoniki i kanty d..y.

W 100% zgodzę z ostatnim zdaniem o 'myśleniu na bieżąco' - to właśnie ta umiejętność (błyskawicznego czasem) przeanalizowania oświetlenia i praktycznie odruchowego zastosowania określonych środków (mówię i o nastawach sprzętu jak i o dodatkowych gratach), decyduje IMHO o tym że ktoś jest lub nie jest pro. Ostatnio miałem sufit na wysokości 2.5m i salkę taneczną 4x6m z wszystkim białym - uwierz mi, łapiąc zastane DJ'a (ISO 4500) nie dało się odbić od czegokolwiek by nie zrobić z tej mni salki świetlistej stołówki. Wtedy bardzo się ucieszyłem że gdzieś na dnie drugiej torby spoczywa stary GaryFong, który sprawił że selekcja planów ekspozycją stała się możliwa... Moim zdaniem technik jest od groma i część z nich daje efekty akceptowalne które mogą twórcy się podobać.

Sapphiron (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=25663): nie będę się rozwodził na temat techniki błyskania na wprost, ale napiszę Ci tylko dwa zdania, które są oczywistą oczywistością a nikt nie potrafi ich jakoś wyartykułować.
Jeśli błyskasz po osi (powiedzmy tuż z nad) obiektywu to możesz uzyskać tylko 2 efekty :
- albo lampa na body robi Ci poprawną ekspozycję i wtedy jest mega płasko (widzisz jedynie ostre cienkie cienie pod brodą itp) - tak działa większość pstrykaczy za 1200pln, mających w d..pie obrazek , i mających klientów , którzy też mają w d..pie obrazek.
Tak też pracuje chyba 99% reporterów gazetowych - ma być jasno i czytelne.

- Jeśli błyskasz jedynie doświetlająco , to zależnie od balansu tego doświetlenia do światła zastanego uzyskujesz mieszankę świateł na twarzach czyli miks kolorystyczny. Da się tak robić zdjęcia i w celu ujednolicenia kolorystyki robić na jednej twarzy 3-4 różne balanse. Da się, choć to zajęcie dla masochistów mających w cholerę czasu...

Oczywiście ta technika jest dobra (czyt. skuteczna bo pozwala uzyskać poprawną ekspozycję na temacie zdjęcia) dla tych którym jej wyniki się podobają - o gustach się nie dyskutuje.

manfred
19-07-2012, 11:41
16-35 ma jasność 4. Ale od czego VR ;)
Uzywacie VR przy statycznych scenach? Na jakie czasy sobie pozwalacie?

16-35 ma jasność 2.8 i jest bez VR ;-) tylko nie wiem czy mówimy o tym samym wszystko mającym obiektywie.

Jacek_Z
19-07-2012, 11:52
aaa. Canon. Mam to skrzywienie, że tu pisując mam w pierwszym rzędzie na mysli optykę nikona i optykę do nikonów :)
A wracając do mojego pytania o używanie VR. Żaden z was nie ma przekonania do tego "wynalazku" w przypadku statycznych scen w kościele?
Ja sobie to bardzo chwalę.

Sapphiron
19-07-2012, 12:22
myst, pewna kombinacja mixera kolorów w PSie daje radę z tym co mówisz i zero problemów ze skórą jak narazie ;) a tym bardziej z płaskim obrazkiem :)

manfred
19-07-2012, 12:37
pewna kombinacja mixera kolorów w PSie daje radę z tym co mówisz i zero problemów ze skórą jak narazie ;)

Ile to kosztuje?

Sapphiron
19-07-2012, 13:41
nic nie kosztuje :) to jest zwykła akcja na krzywych którą możesz zautomatyzować do bólu ;)

manfred
19-07-2012, 13:57
och Sapphiron ile u Ciebie kosztuje ta akcja:-) ?

Sapphiron
19-07-2012, 14:05
nie rób sobie jaj tylko czytaj PW :)

marekb
19-07-2012, 22:17
Być może to kwestia prowadzenia przez Ciebie warsztatów, że wyrobiłeś (poniekąd to chyba konieczne) przekonanie, że tylko Twoja technika jest pro i jedyna słuszna, a cała reszta to lajkoniki i kanty d..y.
czy ja komuś narzucam co ma robić...?? czy ja komuś bronię by zamiast fotografem był grafikiem i "artystą"?? Pokazałbym ci zdjęcia i w życiu niezgadłbyś, które były błyskane, a które nie. W większości ściema na zasadzie: zachowam klimat, bo to takie- wiecie- artystyczne jest, podyktowane jest brakiem umiejętności błyskania, a garyfongi i inne wynalazki mam i przez nie przeszedłem, nie oszukujmy się daje to prawie nic, a lepsze osiągnięcia mam ze swoich sposobów ustawienia głowicy i odpowiednich mocy. Chcesz błyskaj, nie chcesz nie błyskaj co mnie to a nigdzie nie napisałem ze reszta to kupa - to tylko moje zdanie.

manfred
19-07-2012, 22:25
Ja za kilka dni postaram się błyskać w ramach tylko i wyłącznie prób na weselu ot taki moment wybiorę i popróbuje. Więcej jednak prób wykonam na lampie z filtrem CTO z tego co się orientuje sala wyposażona w żarówki "starego" typu. No i oczywiście spróbuje walić lampą na wprost gdyż nie ma sufitu hmm sufit jest ale jakby to powiedzieć na drugim piętrze gdyż na pierwszym jest dookólny balkon z przyszłymia gapiami. Już sobie nawet do 900 specjalnie stofen przyciołem aby filtr założyć inny niż dedykowany.

mirekkania
19-07-2012, 22:50
No i oczywiście spróbuje walić lampą na wprost gdyż nie ma sufitu hmm sufit jest ale jakby to powiedzieć na drugim piętrze gdyż na pierwszym jest dookólny balkon z przyszłymia gapiami.
Z braku sufitu, błyskaj sobie w czoło. Serio, serio.

myst
19-07-2012, 22:55
czy ja komuś narzucam co ma robić...??
Nie napisałem że zabraniasz , a jedynie że uważasz za profesjonalne tylko Twoje techniki :
cyt: 'jak ktoś mówi ze lampę zakłada dopiero na sali jest dla mnie laikiem, a nie profesjonalistą.'
Nie wkładaj mi w posty tego czego nie napisałem. Nie chce mi się z Tobą spierać, bo jeszcze napiszesz że nie jestem profesjonalistą i stracę wszystkich kolegów i klientów :)
Bądź zdrów MarkuB!

A.R
19-07-2012, 23:00
Dobry fotograf używa lampy, a dlatego jest dobry bo potrafi ją używać. :)

myst
19-07-2012, 23:21
Dobry fotograf używa lampy, a dlatego jest dobry bo potrafi ją używać. :)

No też ciekawe stwierdzenie ;-)
Uważasz zatem że np Jeff Ascough czy wielu przyrodników z National'a to 'nie dobrzy' fotografowie, bo nie używają lampy, czy też może od razu zakładasz że jak nie używają to znaczy że nie potrafią?
W czasie sesji np łóżek medycznych kontrolujesz czasem 13 czy 17 lamp - po to tylko by w katalogu chromy były plastyczne a odblaski tam gdzie mają być :) Czy wg Ciebie to jest dobry fotograf do potęgi 13 czy 17 jeśli używa wielu lamp i wie jak to zrobić?
Powtórzę moją tezę z uporem maniaka : błyskotki małe czy duże to tylko środki, które mogą być użyte na różne sposoby. IMHO o poziomie fotografa świadczy docelowa fotografia którą najpierw stwarza w głowie a potem z użyciem wszystkich tych gratów przetwarza na obrazek (lub świadomie z użycia niektórych z nich rezygnując). Oczywiście czasem szlifując ją w PSie. Nie uważasz ?:)

rafalko
19-07-2012, 23:33
myst! bardzo mi się podoba nie tylko co, ale i jak piszesz - moje uznanie!

manfred
19-07-2012, 23:34
Powinienem zmienić temat na Jak fotografować ciemne sale weselne lampą błyskową? I bedzie po kłotniach

marekb
19-07-2012, 23:54
Nie napisałem że zabraniasz , a jedynie że uważasz za profesjonalne tylko Twoje techniki :
cyt: 'jak ktoś mówi ze lampę zakłada dopiero na sali jest dla mnie laikiem, a nie profesjonalistą.'
Nie wkładaj mi w posty tego czego nie napisałem. Nie chce mi się z Tobą spierać, bo jeszcze napiszesz że nie jestem profesjonalistą i stracę wszystkich kolegów i klientów :)
Bądź zdrów MarkuB!oczywiście i powtórzę, ze jak ktoś nawet nie zakłada lampy w kościele - bo takie czytałem posty- to dla mnie jest laik. wielokrotnie i pewnie sam nie masz pojęcia o ile twoje zdjęcia z umiejętnym dopaleniem byłyby lepsze niż z uporczywym wzbranianiem się od jej stosowania, bo ktoś kiedyś napisał ze zachowany klimat i jest artystycznie;):D. Sam staram się zachować zastane i w większości przypadków nie odpalam lampy, mam ją jednak na sankach i wielokrotnie mi ona tyłek uratowała. Czytam później jak uzyskać odpowiednie kolory (super energooszczędne żarówki), albo: no jak mogłem zrobić dobre zdjęcie jak ona oświetlona bezpośrednio z witraża a on w totalnej ciemnicy- przecież ich w czasie ceremonii nie przestawię, albo widzę mega gładzone w PSie twarze bo pręgi młoda miała od włosów i światła z góry lub z góry od tyłu. Przestałem słuchac już o Jeffie choć i on lampy używa, przestałem juz patrzeć na innych, bo po kilkuset ślubach wypracowałem sobie swój system, swój sposób na dobre zdjęcia i nie potrzeba mi się lansować na pseudoartystę. Każdy robi jak uważa, każdy sobie stosuje lub nie pewne zabiegi, ja coraz mniej dzięki kilku prostym mykom mam ingerowania w postprocesie, a chyba o to chodzi bo to mają być zdjęcia, a nie grafiki.

manfred
20-07-2012, 00:08
No dobrze marek wiemy o tym i już nie musisz się powtarzać. Bo z Twoich postów pomocy nie ma tylko samozachwyt przynajmniej ja tak to odbieram.

myst
20-07-2012, 09:40
pewnie sam nie masz pojęcia o ile twoje zdjęcia z umiejętnym dopaleniem byłyby lepsze niż z uporczywym wzbranianiem się od jej stosowania
Marku z lampą w kościele kilka lat fotografowałem, przed nią się nie wzbraniam i czasem, gdy jest potrzeba to jej używam.
Jeśli natomiast znam miejsce i światło to często lampy nie zakładam też ze względu na jej wagę - wolę by sobie siedziała w pasie a nie na body - przy dwóch korpusach i dwóch lampach na nich często o coś zahaczałem co raz skończyło się wymianą stopki w lampie (jestem trochę niezdarą z całym tym sprzętem na sobie ;-) ).

Ale , jak piszesz, oczywiście nie mam pojęcia - możesz mnie kiedyś przy okazji oświecić (jesteśmy jak by nie było krajanami :) ).

Sapphiron
20-07-2012, 09:50
myst, przywoływać przyrodniczych fotografów w kontekście ślubianków jest co najmniej dziwne...

marekb
20-07-2012, 09:59
No dobrze marek wiemy o tym i już nie musisz się powtarzać. Bo z Twoich postów pomocy nie ma tylko samozachwyt przynajmniej ja tak to odbieram.
Manfred, gdybyś czytał uważnie nauczyłbyś się czegoś, a nie krytykował.
Nie samozachwyt lecz sam kiedyś się w rady nieswiecenia od miszczow złapalem i chciałem tylko uświadomić, że nie ma nic bardziej błędnego. Nie ma nic gorszego, jak zatwardziałe stanowisko i to nie ja w tym przypadku jestem despota;).
Maciek, czyli przyznajesz, że masz lampę przy sobie:D. Przy pasie czy na sankach, jedna cholera. Ja akurat w dużym casie mam 135 więc lampa musi na sankach. Niestety przy 5 D2 pomoc musi czasem też AF-owi i przy przysiędze w kontrze często widziałem jej pomoc. Zaprzecz Maciek, jeśli to nie prawda.

myst
20-07-2012, 10:00
myst, przywoływać przyrodniczych fotografów w kontekście ślubianków jest co najmniej dziwne...
Kolega A.R napisał generalnie o fotografach :'Dobry fotograf używa lampy, a dlatego jest dobry bo potrafi ją używać. ' i głównie przeciwko takiemu generalizowaniu się sprzeciwiam.
Ale dla porządku (ze względu na to że w wątku jest mowa o ślubach), choć znam też innych ślubniaków którzy błyskają mało lub w cale.
Osobiście staram się unikać dopalania ze względu na to, że nie przyciągając uwagi, wykonuje fotografie dużo bardziej naturalne (ze względu na nie pozujących fotografowanych ludzi). Jeśli jest rzeczywiście wredne światło, to błyskam, ale czasem stojąc przed dylematem dobrego kadru w B&W a pozowanych uśmiechów, wybieram to pierwsze... Ale to tylko moja filozofia i nikogo do tego nie namawiam i tym bardziej nie uważam że to jest najlepsze podejście dla wszystkich 'fotografów' ;-)



Maciek, czyli przyznajesz, że masz lampę przy sobie:D. Przy pasie czy na sankach, jedna cholera. Ja akurat w dużym casie mam 135 więc lampa musi na sankach. Niestety przy 5 D2 pomoc musi czasem też AF-owi i przy przysiędze w kontrze często widziałem jej pomoc. Zaprzecz Maciek, jeśli to nie prawda.

Nigdzie nie napisałem że nie mam (uważam akurat za część profesjonalizmu zapewnienie sobie wszelkich dostępnych środków do uzyskania zamierzonego efektu z uwzględnieniem zmieniających się nie przewidywalnie warunków oświetleniowych).
Tylko nie uważam za lajkoników i nie profesjonalistów ludzi którzy jej nie używają. To ich wybór i czasem IMO wiedzą co robią. Co do Canona 5d czy 5dII, akurat dobór zabawek też w pewnym sensie jest częścią tego fachu. Doskonale pamiętam spierniczone fotki z 5dII , gdzie w czasie przysięgi na twarzach miałem czerwone krzyże bo się AFassist zapomniał wyłączyć.
D700 nie ma tego problemu, generalnie do warunków na ISO 4500 da radę jechać na servo...

marekb
20-07-2012, 10:13
Tylko nie uważam za lajkoników i nie profesjonalistów ludzi którzy jej nie używają. To ich wybór i czasem IMO wiedzą co robią. Co do Canona 5d czy 5dII, akurat dobór zabawek też w pewnym sensie jest częścią tego fachu. Doskonale pamiętam spierniczone fotki z 5dII , gdzie w czasie przysięgi na twarzach miałem czerwone krzyże bo się AFassist zapomniał wyłączyć.
Maciek, czytaj ze zrozumiemem, nie uważam ludzi nie stosujących lamp w kościele za laików, natomiast uważam za laików tych którzy piszą iż lamp do kościoła nie zabierają. Co do czerwonych pasków, musiałeś mieć coś spierniczone, bo zawsze, naprawdę zawsze mam lampę włączoną dla AF-a i ani raz nie miałem pasków od swoich lamp.

prz3mo
20-07-2012, 10:59
Jedna z piękniejszych sal

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img232.imageshack.us/img232/6861/7007813.jpg)

Czy piękna to kwestia gustu.... ale czerwony sufit może być zgubny, w przypadku odbicia błysku od sufitu.
Byłem kiedyś na podobnej sali, ciemna, czyli trza było wspomagać się odbitym błyskiem, a właśnie z czerwonym sufitem... Odbicie od sufitu powodowało mega czerwoną skórę u ludzi. Odbijałem więc błysk od ścian, a jeśli od sufitu to trochę pomagało założeniu filtra barwnego na lampę.

artuss811
20-07-2012, 13:24
Czy piękna to kwestia gustu.... ale czerwony sufit może być zgubny, w przypadku odbicia błysku od sufitu.
Byłem kiedyś na podobnej sali, ciemna, czyli trza było wspomagać się odbitym błyskiem, a właśnie z czerwonym sufitem... Odbicie od sufitu powodowało mega czerwoną skórę u ludzi. Odbijałem więc błysk od ścian, a jeśli od sufitu to trochę pomagało założeniu filtra barwnego na lampę.

Panowie dużo mówicie o tych zgubnych czerwonych sufitach czy tez drewnianych, jako że jestem początkującym fotografem jeśli można tak to nazwać, to czy robienie zdjęć w RAW nie rozwiąże problemu czerwonych twarzy? Przecież można zmienić balans bieli na jaki się chce, lub zejść z jakimś kolorkiem.

wasilewk
20-07-2012, 13:31
to czy robienie zdjęć w RAW nie rozwiąże problemu czerwonych twarzy? Przecież można zmienić balans bieli na jaki się chce, lub zejść z jakimś kolorkiem.

Z pojedyńczym zdjęciem możesz się bawić do woli - ale jak masz za kilka godzin oddać płytę z tysiącem ?

markB
20-07-2012, 13:34
Panowie dużo mówicie o tych zgubnych czerwonych sufitach czy tez drewnianych, jako że jestem początkującym fotografem jeśli można tak to nazwać, to czy robienie zdjęć w RAW nie rozwiąże problemu czerwonych twarzy? Przecież można zmienić balans bieli na jaki się chce, lub zejść z jakimś kolorkiem.

Mocno się napocisz przy postprodukcji czerwonoskórych za pomocą balansu bieli, a nawet przy wymianie kolorków. Jak oddasz zdjęcia to raczej nie młodej parze, a dziadkowi i babci.

p4oj
20-07-2012, 14:51
nie rozumiem całej tej dyskusji na temat "wyższości Świąt Bożego narodzenia...."
Zróbcie testy, spotkajcie się w ciemnym i jasnym kościele, na ciemnej i jasnej sali, niech każdy pokaże zdjęcia.
Ba... później zamieńcie się sprzętami które posiadacie, może jeden drugiego zrozumie.

Wspomnę jeszcze o jednym ważnym czynniku o którym większość zapomina.
APARAT!
Jakbym miał D3 to też bym nie błyskał, ale mam D300 i wychodzenie po za ISO2000 nie jest najlepszym pomysłem.

Niedzwiedz
20-07-2012, 14:55
ja na d300 mykalem na iso 4000 i bylo okej , chyba przesadzaszz tym 2000 moze w d200 tak bylo ;)

wasilewk
20-07-2012, 14:56
Jakbym miał D3 to też bym nie błyskał, ale mam D300 i wychodzenie po za ISO2000 nie jest najlepszym pomysłem.

Tiaa... ...a jak byś miał pudełko po butach ?

Nie, nie - żartuję oczywiście.
Każde zdjęcie wymaga, czego wymaga, i spełnienie tego jest nieodzowne - inaczej nie ma zdjęcia.

p4oj
20-07-2012, 15:01
ja na d300 mykalem na iso 4000 i bylo okej , chyba przesadzaszz tym 2000 moze w d200 tak bylo ;)

Chyba nie łapiesz sensu. Sam pisałeś ze używałeś ISO 9600 12800? W D300? :)
Każdy ma swój akceptowalny zakres - mój 2000 twój 4000, ale nie każdy sprzęt jest w stanie sprostać.
Co wtedy?

Sapphiron
20-07-2012, 15:10
A mój akceptowalny na wydruk to 8k :-)

p4oj
20-07-2012, 15:14
A mój akceptowalny na wydruk to 8k :-)

Format? A3? Foto-książki po rozłożeniu tyle mają. :)

Sapphiron
20-07-2012, 16:05
A4 :-) większych że ślubu nie drukuje bo nie ma sensu :-)

marekb
20-07-2012, 16:15
Czemu?

Sapphiron
20-07-2012, 17:01
Czemu wg mnie nie ma sensu? Tak jakoś uważam :-) żaden z klientów których miałem nie chciał mimo namowy i pokazywania sampli :-)

manfred
20-07-2012, 17:27
Manfred, gdybyś czytał uważnie nauczyłbyś się czegoś, a nie krytykował.

Pozwoliłem sobie jeszcze raz przejrzeć Twoje posty i wywnioskowałem ze wysuwasz białą karteczkę i od biedy odbijasz błysk od drewnianego sufitu. Więcej nic się nie nauczyłem. Albo nie umiem czytać ze zrozumieniem ;-)

p4oj
20-07-2012, 18:46
A4 :-) większych że ślubu nie drukuje bo nie ma sensu :-)

a widzisz, ja drukuje 60cmx30cm to bedzie coś pomiędzy A3 i A2 więc używam max ISO 2000
a to determinuje mnie do zabawy z lampą.

Jak widać używanie lampy jest mocno subiektywną sprawą każdego fotografa.

manfred
20-07-2012, 20:39
Czy piękna to kwestia gustu....

Piękna czyli totalnie do bani zapomniałem wyróżnić wyraz piękna ;-) .

marekb
20-07-2012, 21:08
Czemu wg mnie nie ma sensu? Tak jakoś uważam :-) żaden z klientów których miałem nie chciał mimo namowy i pokazywania sampli :-)
srednio co czwarta para zamawia wydruki 40x60 lub 60x90 na płótnie, bądź na papierze. Kwestia pokazania podobnych i odpowiedniego zareklamowania, a dodatkowo można jeszcze coś ukręcić.

Sapphiron
20-07-2012, 21:32
Spoko, pogratulować tylko marketingu :) Ja takich dużych ślubnych nie robię, inne robię owszem nawet na banerach :)

rotor
20-07-2012, 22:59
Z pojedyńczym zdjęciem możesz się bawić do woli - ale jak masz za kilka godzin oddać płytę z tysiącem ?

eee, znaczy się chodzi o ślubne? tzn w niedziele oddajesz tysiąc zdjęć Młodym ? :D

fotopstryczek
27-07-2012, 10:53
Jedna z piękniejszych sal

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img232.imageshack.us/img232/6861/7007813.jpg)

Jak dla mnie sala jest okropna... czerwone sufity, żarowe światło w środku i ogromne z tylu okna z dziennym światłem... ogólnie nie wiem jak bym się za to zabrał... ostatnio robiłem w podobnej i miałem problem że w środku było żółto/pomarańczowo, albo okna niebieskie i wszystko co było przez nie doświetlone...

dużo tutaj się zrobiło offtopicu, ale czy mógłbyś powiedzieć jak wykonałeś tą fotkę (ustawienia lampy, balans itd... ) i najważniejsze co poprawiłeś w PS, bo często nie mając odpowiednich umiejętności PS, nie wiemy że robiąc PÓKI CO NIEZADOWALAJĄCĄ fotkę można po 3 kliknięciach doprowadzić do naszego ideału... dodam tylko, że u ciebie również widać różne temperatury, ale w porównaniu do moich fot to niebo a ziemia dlatego pytam :)

POPROSZĘ RÓWNIEŻ o odpowiedz osób które nie używają lampy, jak by się za to zabrali... więcej konkretnych porad dla tej danej sali, niż spierania się która technika jest lepsza...

dzieki

manfred
27-07-2012, 11:06
Wiem że jest okropna. W exifie masz wszystko. Teraz pewnie założyłbym garnek na lampę albo walił na wprost. Można robić bez lampy ale jakoś sobie tego nie wyobrażam. Gdybym miał 35 to zszedł bym na iso i na czasie który tutaj jest zdecydowanie za krótki. Acha zdjęcie w żaden sposób nie obrbiane bo jest tak brzydkie że aż strach sie za nie brać.

fotopstryczek
27-07-2012, 11:20
przejrzałem exifa, ale zastanawiam się nad tym garnkiem... u mnie przy podobnej sali z mydelniczką na sb900 iso 1600, f/4 1/80 wychodziło, że w sali oświetlony plan był ok, dalej gdzie nie docierało światło sabinki pomarańcz, a z okien brzydki zafarb niebieskiego i ogólnie kupa :] zakładać CTO na sabinkę i nie przejmować się niebieskim światłem z zewnątrz czy ustawienia na jak najmniej zastanego i walić mocno lampą żeby balans podobny był do światła zza okien?

jak się robi później ciemno i zostaje tylko sztuczne światło + kamerun wyskakuje ze swoimi halogenami to wiadomo, że z CTO wychodzi już ładny balansik... ale mam problem z mocno oświetlonymi sztucznym światłem salami gdy jest jasno na zewnątrz i wzdłuż ścian są duże okna... ;]

manfred
27-07-2012, 11:27
Ja bym jednak zdominował swiatło zastane. Rozumiem że masz lampę na sankcha i drugą dodatkową. Czyli ustawiasz się pod nie. Co do filtrów nie wiem co doradzić bo nie widzę sali. Zresztą w filtry zaczynam się dopiero bawić i jestem jak niemowlak. Pierwszy taniec robisz tak jak umiesz a potem gdy weselnicy tańcują eksperymentujesz to z filtrami to z błyskiem tak siak. Trzeba tylko sobie to jakoś zapisać aby na drugi dzień się odnaleźć.

Redskull
27-07-2012, 11:59
Nie rozumię twojego ataku na mnie,nie jestem żadnym zawodowcem tylko amatorem hobbystą,tego pana znam,bo jest moim dalszym sąsiadem,rozumię że jeśli ty robisz zdjęcia w kościele to wypraszasz wszystkich z kościoła,bo są po przekątnej :smile: jeśli się już wypowiadasz,to wypowiadaj się na temat a nie o poruszeniu zdjęcia.
To wszystko z mojej strony.

Jesteś AMATOREM, HOBBYSTĄ dlatego nie rozumiesz ataku. Dziękuję po dyskusji. Jak zaczniesz brać odpowiedzialnośći i pieniądze za zlecenia to pogadamy wtedy inaczej.


nie rób sobie jaj tylko czytaj PW :)

Też chcę magiczne PW z solucją mixu kolorów w PS :D


ja na d300 mykalem na iso 4000 i bylo okej , chyba przesadzaszz tym 2000 moze w d200 tak bylo ;)

Dżizys....JAK??? Od 4 lat nie wyszedłem poza 1250ISO. Nauczaj mnie mistrzu!

fotopstryczek
27-07-2012, 13:27
Ja bym jednak zdominował swiatło zastane. Rozumiem że masz lampę na sankcha i drugą dodatkową. Czyli ustawiasz się pod nie. Co do filtrów nie wiem co doradzić bo nie widzę sali. Zresztą w filtry zaczynam się dopiero bawić i jestem jak niemowlak. Pierwszy taniec robisz tak jak umiesz a potem gdy weselnicy tańcują eksperymentujesz to z filtrami to z błyskiem tak siak. Trzeba tylko sobie to jakoś zapisać aby na drugi dzień się odnaleźć.

tak na sankach, a z drugą to różnie bywa... aparat lubi przyciemniać fotkę jak lampa znajdzie się w kadrze... ale tutaj chyba wystarczy przełączyć na punktowy pomiar światła?


a można jeszcze prosić o wypowiedzenie się innych forumowiczów odnośnie radzenia sobie z taką salą??


ps. Redskull zamiast ociekać sarkazmem i wdawać się w słowne potyczki, byś pomógł osobą które zadały tutaj pytania... czasami dla ciebie pewnie banalne, ale jak ktoś pyta to dla niego widać nie takie to proste. Jak posiadasz taką dużą wiedzę, podziel się nią. Po to powstało to forum, a nie żeby sobie dogryzać i pokazywać, że się jest pro, a inni to sami amatorzy...

rotor
27-07-2012, 13:30
a nie prościej i szybciej, zamiast głowić się, jak do tej sali powyżej podejść oświetleniowo, zrobić jak jest i potem skleić dwie fotki wywołane raz na balans sali, druga na balans okna i już :) (pędzlowanie takich okien to szybka wręcz robota, a za wiele chyba takich zdjęć i tak nie ma póżniej do obróbki ?)

fotopstryczek
27-07-2012, 14:46
powiem szczerze, że to świetny pomysł jeśli chodzi o efekt finalny... ale staram się dożyć do robienia jak najlepszych zdjęć (tak sam dla siebie) a później dopiero do perfekcji (przy czym wiem, że przede mną ogromna droga) w post procesie i stąd moje rozterki :)

Sapphiron
27-07-2012, 17:10
ech, po takiej szyderze aż sie odechciewa udzielać na forum...

manfred
27-07-2012, 19:49
Musimy się trzymać dzielnie na pohybe szykanowcom ;-)

Redskull
27-07-2012, 20:37
ps. Redskull zamiast ociekać sarkazmem i wdawać się w słowne potyczki, byś pomógł osobą które zadały tutaj pytania... czasami dla ciebie pewnie banalne, ale jak ktoś pyta to dla niego widać nie takie to proste. Jak posiadasz taką dużą wiedzę, podziel się nią. Po to powstało to forum, a nie żeby sobie dogryzać i pokazywać, że się jest pro, a inni to sami amatorzy...

Nie taki był mój cel. Kolega wyśmiał fotografa, który używał lampy w kościele. Poczytaj cały wątek i mam nadzięję wtedy zrozumiesz moją intencję. Uważam, że nie ma jednego rozwiązania tzw. "złotego środka". Uważam natomiast, że lampa jest bardzo użytecznym narzędziem jeśli tylko ją dobrze opanować.

Jeśli chcesz abym Ci powiedział jak ja to robię, ok. Lampa jest na sankach cały czas. W dwóch body. Lampy u mnie chodzą w pełnym manualu (oprócz silnika zooma). Tylko wtedy mogę ustawić stały balans po kelvinach i tylko wtedy wiem jaki będę miał z tego efekt. Lampa podniesiona 90 st. do góry lub delikatnie odchylana w zależności czy chcę uzyskać inny światłocień. Przez to, że lampa w manualu na 1/4 lub 1/2 mocy nigdy nie udało mi się zagrzać SB-900. Na drugim body siedzi SB-800 i jeśli nie potrzebuję jej używać to robi za pomagajkę AF, bo 85 1.4 lub się pogubić gdy ma mały kontrast lub dużą kontrę z okien.


ech, po takiej szyderze aż sie odechciewa udzielać na forum...

Mam nadzieję, że nie celujesz do mnie ? Bo ja bez szydery napisałem, że czekam na PW z solucyjką z mixerem kolorów!

Sapphiron
27-07-2012, 20:45
no właśnie odczułem posmak szydery w twojej prośbie ;)

manfred
27-07-2012, 20:48
Nie mów mu ;-)

J51
27-07-2012, 21:19
Nie taki był mój cel. Kolega wyśmiał fotografa, który używał lampy w kościele.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania,mi nie chodziło że fotograf używał lampy,tylko że używał ją nieumiejętnie na wprost z dużą mocą.

qualin
27-07-2012, 21:38
Niedawno znajoma dostala foty ze swojego slubu, jak widac blyskanie lampa na wprost na pelnej mocy nie jest wcale rzadkim zjawiskiem.
Jej fotograf to niby mega super hiper pro foter, co to nalezy do jakis amerykanskich stowarzyszen pro foterow slubnych do ktorych nalezy tylko 5 % fotografow na calym swiecie, bla bla bla.

Tak wygladaja zdjecia za prawie 3 tys zlotych:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/img837/2750/0652v.jpg)

Wiecej nei chce mi sie wyciagac bo zablokowany prawy klik na stronie jest.

P.S

Sala wcale nie byla jakas trudna do ogarniecia, kolega Stig dal na niej rade tydzien wczesniej ;)

Sapphiron
27-07-2012, 21:41
kurde to ja robię lepsze za połowę tej ceny... o tempora, o mores...

manfred
27-07-2012, 21:50
Jej fotograf to niby mega super hiper pro foter, co to nalezy do jakis amerykanskich stowarzyszen pro foterow slubnych do ktorych nalezy tylko 5 % fotografow na calym swiecie, bla bla bla.

Tak wygladaja zdjecia za prawie 3 tys zlotych:


Wiecej nei chce mi sie wyciagac bo zablokowany prawy klik na stronie jest.

P.S

Sala wcale nie byla jakas trudna do ogarniecia, kolega Stig dal na niej rade tydzien wczesniej ;)

Ej trochę przesadziłeś zamieszczając tu zdjęcie kogoś bez jego wiedzy i bez możliwości obrony. My tu nie naśmiewamy się ze zdjęć tylko próbujemy znaleźć gral.

jackrabbit
27-07-2012, 21:55
Sala wcale nie byla jakas trudna do ogarniecia, kolega Stig dal na niej rade tydzien wczesniej ;)

jak dla mnie to nie jest blyskane z aparatu tylko lampa komus na podloge upadla ;)

Sapphiron ale Ty sie chwalisz czy zalisz? :)

Redskull
27-07-2012, 21:59
Czytanie ze zrozumieniem się kłania,mi nie chodziło że fotograf używał lampy,tylko że używał ją nieumiejętnie na wprost z dużą mocą.

A co Cię to interesuje jak gość błyskał??? Widziałeś fotki ? Zrobiłeś lepsze? Oprócz poruszonej fotki nie pokazałeś nic. Udowodniłeś tylko swoją bezradność i wykazałeś się brakiem wyczucia, bo stałeś po przekątnej w tak ważnym momencie....ile razy Ci to jeszcze powtórzyć?

Na komuniach też błyskam w ttl i lampa w przód bo inaczej się nie wyrobisz. KROPKA


Niedawno znajoma dostala foty ze swojego slubu, jak widac blyskanie lampa na wprost na pelnej mocy nie jest wcale rzadkim zjawiskiem.
Jej fotograf to niby mega super hiper pro foter, co to nalezy do jakis amerykanskich stowarzyszen pro foterow slubnych do ktorych nalezy tylko 5 % fotografow na calym swiecie, bla bla bla.

Tak wygladaja zdjecia za prawie 3 tys zlotych:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/img837/2750/0652v.jpg)

Wiecej nei chce mi sie wyciagac bo zablokowany prawy klik na stronie jest.

P.S

Sala wcale nie byla jakas trudna do ogarniecia, kolega Stig dal na niej rade tydzien wczesniej ;)

Ta fotka i tak jakaś dziwna. Wydaje się świecona od dołu. Miał gość jakiś wsięgnik na tej lampce? Zastanawia mnie też ten ogromy cień na twarzy tego Pana. przecież ich ręce nie dały by takiego cienia... Możesz wrzucić linka do galerii?


no właśnie odczułem posmak szydery w twojej prośbie ;)

Bez cienia szyderki! Mówiłem poważnie i czekam cierpliwie.

marekb
27-07-2012, 22:01
Niedawno znajoma dostala foty ze swojego slubu, jak widac blyskanie lampa na wprost na pelnej mocy nie jest wcale rzadkim zjawiskiem.
Jej fotograf to niby mega super hiper pro foter, co to nalezy do jakis amerykanskich stowarzyszen pro foterow slubnych do ktorych nalezy tylko 5 % fotografow na calym swiecie, bla bla bla.

Tak wygladaja zdjecia za prawie 3 tys zlotych:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/img837/2750/0652v.jpg)

Wiecej nei chce mi sie wyciagac bo zablokowany prawy klik na stronie jest.

P.S

Sala wcale nie byla jakas trudna do ogarniecia, kolega Stig dal na niej rade tydzien wczesniej ;)a co ty chcesz od tego zdjęcia...?? zarąbiste swiatło
i to raczej światło od kapeli, lub spot kucającego kameruna, , w miarę miękkie więc nie od samej lampki.
Co do lampki czasem biorę lekki statyw 2.5m i mam sb-28 ze skyportem i sobie tak trochę nietypowo robię :)

hostman22
27-07-2012, 22:38
tamtą salę to chyba wymęczyliście już na 10 stronę i się nudzicie.. ;), odnośnie "jazdy po innych", to każdemu życzę aby znalazł własną nisze http://www.theblogisfound.com/index.cfm?postID=695&fromRSS=1 :D

qualin
27-07-2012, 22:54
Możesz wrzucić linka do galerii?

podpis na zdjeciu jest wiec strone latwo znalezc, wpis na blogu "karolina i seke".

fafniak
27-07-2012, 23:00
Na sekundkę się włączę... ta fota jest dużo ciekawsza niż te niby dopieszczone foty które widzę tu na forum.
światło pada najprawdopodobniej z efektówki "scenicznej"

Sapphiron
27-07-2012, 23:01
jeśli uważasz że pół twarzy faceta w cieniu jest ciekawe to spoko ;)

Redskull
27-07-2012, 23:01
No właśnie nie mogłem odczytać. Kretyńska czcionka, przerost formy nad treścią...Po całości galerii stwierdzam, że ja bym mu 3k za ślub nie zapłacił. Dziwię się, że ktokolwiek daje mu zarobić. Ale cóż, widziały gały co brały...

fafniak
27-07-2012, 23:06
jeśli uważasz że pół twarzy faceta w cieniu jest ciekawe to spoko ;)

Nie mam szans w dyskusji w takim gronie "fachowców" ślubnych ;) - na szczęście są tacy dla których liczy się klimat a nie "zasady" ;D

Sapphiron
27-07-2012, 23:14
ani ja fachowiec ani ja ślubny ;) ale chociażby klimat miażdżył, a pół twarzy najważniejszych osób wieczoru było nieczytelnie to bym niestety był bardzo zawiedziony...

Redskull
27-07-2012, 23:16
Jedno, dwa, pięć zdjęć w całym materiale ok. Nawet intrygująco to wygląda. Ale problem w tym, że reszta galerii nie nadąża za tym górnolotnym ujęciem co może niestety świadczyć o przypadkowości. Czyli szitowo

marekb
27-07-2012, 23:32
Nie mam szans w dyskusji w takim gronie "fachowców" ślubnych ;) - na szczęście są tacy dla których liczy się klimat a nie "zasady" ;D
+1

qualin
27-07-2012, 23:54
Klimat klimatem, ale ja nie chcialbym miec zdjec ze slubu na ktorych nie widac, ze to ja bo jakis mega cien przykrywa twarz.
Rownie dobrze typ od remontow moglby nam pomalowac sciane w jakies abstrakcyjne mazaje zamiast w stonowany kolor. Klimat moze i by byl, ale nie o to w tym chodzilo.

Hamarama
28-07-2012, 00:14
Zajrzałem na stronę tego pana Traczyka i mi się te zdjęcia bardzo podobają. W-g mnie zdjęcia poprawnie skadrowane, jasne czyste i przejrzyste są często tylko poprawnymi zdjęciami. I w zasadzie tak jest bezpieczniej w tego typu usługach i pewnie większość osób wybierze tzw. rzemieślnika. Myślę jednak, że osoba która korzysta z tego rodzaju fotografa, o którym mowa dokładnie wie co robi i widziała wcześniej portfolio. Ja bym go wziął. Krystalicznych zdjęć bym nie chciał, bo i na ciorta mi takie skoro tam byłem i wdziałem na własne oczy w kolorze i bez szumu. No może do 2 w nocy bez szumu. Później to już był szum :D
Ps. To nie jest prawda objawiona tylko moje osobiste zdanie, a każdy może mieć inne, więc proszę nie pożerać ;)
Ps2. Może foty z tej strony nie są najwyższym lotem w dziedzinie artistik foto, no ale jednak... Moją uwagę jakoś zatrzymują na dłużej.

J51
28-07-2012, 07:55
A co Cię to interesuje jak gość błyskał??? Widziałeś fotki ? Zrobiłeś lepsze? Oprócz poruszonej fotki nie pokazałeś nic. Udowodniłeś tylko swoją bezradność i wykazałeś się brakiem wyczucia, bo stałeś po przekątnej w tak ważnym momencie....ile razy Ci to jeszcze powtórzyć?
O czym ty chłopie piszesz,ja byłem tam tylko uczestnikiem tej uroczystości,jak wielu innych a ty ciągle o tej przekątnej:mrgreen:już kilka razy o tym wspomniałem,do ciebie w ogóle to nie dociera,ogarnij sie człowieku i nie kreuj się tu na wielkiego fotera wypisując takie głupoty.

fafniak
28-07-2012, 09:13
Klimat klimatem, ale ja nie chcialbym miec zdjec ze slubu na ktorych nie widac, ze to ja bo jakis mega cien przykrywa twarz.
Rownie dobrze typ od remontow moglby nam pomalowac sciane w jakies abstrakcyjne mazaje zamiast w stonowany kolor. Klimat moze i by byl, ale nie o to w tym chodzilo.

No ty byś zamówił topowego repoglamórowca czy jak to się tam nazywa. Dostał byś słitaśne fotki i było by piknie.
Każdemu według potrzeb

fotopstryczek
29-07-2012, 15:37
jednemu się podoba córka innemu teściowa... widać, że innym się podobają jego zdjęcia skoro ciągle się utrzymuje na rynku :) osobiście reportaż z tego http...blog/julia-tomasz-reportaz-slubny/ ślubu mi się podoba, jest fajny klimacik, chociaż wolałbym, żeby w kilku/kilkunastu momentach rozbijał lampą cienie pod oczami...

co do tego wstawionego tutaj konkretnego zdjęcia, klimat klimatem ale cień na większość twarzy jest według mnie słabym pomysłem... mógł pędzlem poćwiczyć, niwelując chociaż trochę ten brzydki cień



Jeśli chcesz abym Ci powiedział jak ja to robię, ok. Lampa jest na sankach cały czas. W dwóch body. Lampy u mnie chodzą w pełnym manualu (oprócz silnika zooma). Tylko wtedy mogę ustawić stały balans po kelvinach i tylko wtedy wiem jaki będę miał z tego efekt. Lampa podniesiona 90 st. do góry lub delikatnie odchylana w zależności czy chcę uzyskać inny światłocień. Przez to, że lampa w manualu na 1/4 lub 1/2 mocy nigdy nie udało mi się zagrzać SB-900. Na drugim body siedzi SB-800 i jeśli nie potrzebuję jej używać to robi za pomagajkę AF, bo 85 1.4 lub się pogubić gdy ma mały kontrast lub dużą kontrę z okien.


no i dzięki :) a w manualu nie zdarza Ci sie wypalić twarzy lub poświecić za słabo? ja się zawsze obawiałem że jak się podchodzi do przodu/tyłu to mi zaczną kwiatki wychodzić na M, szczególnie podczas przysięgi gdzie nagle trzeba podejść do ołtarza a tam inne oświetlenie...

Redskull
29-07-2012, 19:34
Zapraszam Cię do galerii www.najslubniejsze.pl . Możesz ocenić sam. Generalnie policzyłem, że przynoszę ze ślubu około 800-900 zdjęć. Z tego wywalam 200 i kolejne 200 kasuję jeszcze w aparacie. Z tego błędy oświetleniowe to jakieś 10-15%. Czyli z 400 wyrzuconych fotek 40-60 to moje błędy. Jak się przyzwyczaisz to już wiesz, że robiąc szeroko otwierasz sobie działeczkę migawkę. Podchodząc skręcasz działkę. easy :D

Jacek_Z
29-07-2012, 20:58
...
Jej fotograf to niby mega super hiper pro foter, co to nalezy do jakis amerykanskich stowarzyszen pro foterow slubnych do ktorych nalezy tylko 5 % fotografow na calym swiecie, bla bla bla.

Tak wygladaja zdjecia za prawie 3 tys zlotych:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img837.imageshack.us/img837/2750/0652v.jpg)
Cień ręki nie jest najszczęsliwszy, to fakt, ale może inne ujęcie było go pozbawione. natomiast generalnie światło jest fajne - drugi plan zrównoważony, boki giną w mroku - fajne to.

Co do 5% - pewnie tylu chce płacić za przynależność. Tam czasami tak bywa.

AndrzejMirek
30-07-2012, 01:02
Z pojedyńczym zdjęciem możesz się bawić do woli - ale jak masz za kilka godzin oddać płytę z tysiącem ?

a kto oddaje zdjęcia w kilka godzin? i kto oddaje tysiąc/ :|

Sapphiron
30-07-2012, 05:32
Znam takich którzy po pierwszym tańcu jadą do zakładu i przed oczepinami przynieść już odbitki że ślubu

Redskull
30-07-2012, 09:37
Sapphiron, ja też :D I jeszcze znam takich co mają termosublimację w samochodzie. Zrzucają 100 fotek na papier i do ludzi "proszę wybrać numerek zdjęcia, jedna sztuka 5zł". MAGIA :D

p4oj
30-07-2012, 13:28
Sapphiron, ja też :D I jeszcze znam takich co mają termosublimację w samochodzie. Zrzucają 100 fotek na papier i do ludzi "proszę wybrać numerek zdjęcia, jedna sztuka 5zł". MAGIA :D

I tak sie robi interes :P
http://www.snaplab.pl/produkt,35,9,up_cr20l_snaplab_dnp_ds_sl20.html

marekb
30-07-2012, 15:38
ciekawe jaki koszt odbitki :(

r_m
30-07-2012, 23:03
Zależnie od urządzenia, 0.40-0.80zł, zresztą-na stronie z linku są ceny materiałów eksploatacyjnych ;)
Nie tylko Sony robi takie drukarki, najwcześniej (jeśli się nie mylę) pojawiły się u nas Mitsubishi, teraz mamy jeszcze Sony i chyba HiTi

marekb
30-07-2012, 23:18
żeby to jeszcze połączyć ze zdjęciomatem, gdzie musi wrzucić kaskę by dostać zdjęcia byłoby git:)

Matey3000
31-07-2012, 10:59
Niestety troche drogie, o platnosciach karta nie wspomne :-(
Da sie rowniez rozlozyc z "mini studio" i robic portreciki rodzinne itp.

rafalko
31-07-2012, 20:36
tamtą salę to chyba wymęczyliście już na 10 stronę i się nudzicie.. ;), odnośnie "jazdy po innych", to każdemu życzę aby znalazł własną nisze http://www.theblogisfound.com/index.cfm?postID=695&fromRSS=1 :D

Bardzo Ci dziękuję za tego linka! Klimaty jak z lat sześćdziesiątych, tylko plazma i ładująca się komórka temu przeczą... A największy szok dla mnie był pod koniec ostatniego zdjęcia: "photographed on nikon D700 / 28F2.8 AI-S manual focus nikkor" - wszystko jednym obiektywem, manualne ustawianie ostrości, jedna przysłona...

Nie na temat? A właśnie, że na temat - zdjęcia też we wnętrzach, ale nigdzie żadnej lampy - jednak da się bez błysków, kolorów, tony sprzętów, photoshopów... Wszystko inne się chowa. Obejrzyjcie, bo warto!

manfred
31-07-2012, 20:42
Taki ma styl ja bym się tak nie podniecał bo 3/4 klientów powie eee takie ciemne bez koloru i jakieś wszystkie poruszone. Jest to odskocznia od cukierkowatych zdjęć nie mniej na taką fotografię musi być klient.

Sapphiron
31-07-2012, 21:05
a więcej klientów jest na cukierkową chałę niż na czarnobiały tudzież sepiowany ahtyzm...

rafalko
31-07-2012, 22:07
Taki ma styl ja bym się tak nie podniecał bo 3/4 klientów powie eee takie ciemne bez koloru i jakieś wszystkie poruszone. Jest to odskocznia od cukierkowatych zdjęć nie mniej na taką fotografię musi być klient.

Rozumiem, że starasz się być rzemieślnikiem, który jak za dotknięciem różdżki spełnia wyłącznie życzenia klientów... Zapomnij o klientach, o braku kolorów, o prześwietleniach czy niedoświetleniach albo rozmyciach - ja bym nawet nie myślał, by sprzedawać lub choćby ujawniać większość z tych zdjęć... Spójrz jednak co jest tematem tych fotek, albo o czym one są. Nie widzisz (czujesz), że z każdego zdjęcia aż bucha ta radość panny młodej i jej wybranka?
Gdybym to ja był tym panem młodym, z radością bym wracał do zapisu przygotowań panny do wesela, których przecież nie dane mi było zobaczyć - a przecież tam taki bałagan i nieład - ale jednak widać tę niesamowitą radość! Te zdjęcia aż krzyczą radością! Nie widać panów podchmielonych - może to wesele bezalkoholowe? Ale pełno tej radości, jedności, przyjaźni, a także nawiązania do amerykańskiej tradycji... Wiele zdjęć robionych z przedziwnych kątów. Dodatkowo zdjęcia tak robione, jak by fotograf do dyspozycji miał nie cyfrową D700, a jedną z pierwszych lustrzanek... A wszystko nawet bez jednego błysku...
Ponadto założę się, że fotograf nawet nie pomyślał o tym, by wziąć pieniądze od młodych za te zdjęcia... Choć ja będąc na miejscu młodych pewnie dałbym za nie majątek. Żałuję, że nikt z moich znajomych takich fotek nie zrobił, gdy to ja ślub brałem... Ale chrzest mojego syncia, może kolorowy, był w podobnym klimacie... Tyle, że teraz żałuję, że fotograf (mój dobry kolega) nie był w domu, by uwieczniać cały ten zgiełk związany z przygotowaniami maluszka... Jest za to powód do posiadania następnego potomka :P

Jeszcze raz dziękuje za umieszczenie linka do tego reportażu - dla mnie bomba!

manfred
31-07-2012, 22:26
No dobrze już dobrze. Ale Cie poniosło a jak Ci powiem że nie podobają mi się te zdjęcia to co? zlinczujesz mnie? nazwiesz rzemieślnikiem kotleciarzem??

rafalko
31-07-2012, 23:12
No dobrze już dobrze. Ale Cie poniosło a jak Ci powiem że nie podobają mi się te zdjęcia to co? zlinczujesz mnie? nazwiesz rzemieślnikiem kotleciarzem??

Nigdy w życiu! Ty prezentujesz swoje zdanie, ja swoje - koniec tematu. Chciałem tylko zwrócić Ci uwagę na to, że nie da się, lub bardzo trudno jest zrobić zdjęcia dokładnie "pod klienta" - zgadując co on chciałby otrzymać. Więc może lepiej jest po prostu umieć patrzeć i starać się pokazać innym to, co się widzi. Tamtemu autorowi się to udało - moim zdaniem oczywiście.

Rzeczywiście - poniosło mnie, ale bardzo mi się spodobał ten sposób patrzenia na ślub i wesele. Przypadkiem zobaczyłem te zdjęcia - i mi szczena opadła... Nikt nie musi podzielać mojego zachwytu - myślę jednak, że warto zobaczyć ten reportaż. Dodatkowo mnie zaskoczyło, że D700 można robić takie zdjęcia jak z lat sześćdziesiątych...

r_m
31-07-2012, 23:48
Off-topic
rafalko, pierwsza moja myśl po kilku zdjęciach: "wspaniała para, fotograf miał szczęście", a nie zawsze są takie pary ;)

qualin
31-07-2012, 23:53
Ponadto założę się, że fotograf nawet nie pomyślał o tym, by wziąć pieniądze od młodych za te zdjęcia...

Rozumiem, ze mozna dowolnie interpretowac zdjecia, ale zeby po nich widziec, ze fotograf robil je za darmo to juz niezle poplyniecie. Z tego co widze na jego stronie to robi takie zdjecia zawodowo, wiec napewno nie oddaje ich za darmo. Pozatym na innych slubach blyskal lampa, a ze tu mial akurat kaprys nie blyskania i robienia wszystkiego jednym szklem i na jednych ustawieniach, no coz.

Co do wypluwania fotek rodem z lat 60tych z d700 to filizofii wielkiej w tym nie ma jak sie uzywa pluginow do szopa czy ligthrooma. Ten akurat uzyl takich: http://visualsupply.co/

rafalko
01-08-2012, 09:03
Rozumiem, ze mozna dowolnie interpretowac zdjecia, ale zeby po nich widziec, ze fotograf robil je za darmo to juz niezle poplyniecie. Z tego co widze na jego stronie to robi takie zdjecia zawodowo, wiec napewno nie oddaje ich za darmo. Pozatym na innych slubach blyskal lampa, a ze tu mial akurat kaprys nie blyskania i robienia wszystkiego jednym szklem i na jednych ustawieniach, no coz.

Co do wypluwania fotek rodem z lat 60tych z d700 to filizofii wielkiej w tym nie ma jak sie uzywa pluginow do szopa czy ligthrooma. Ten akurat uzyl takich: http://visualsupply.co/

1. Jedyne, co twierdziłem, to że mogę się założyć, że nie brał za to pieniędzy - szkoda, że nie przyjąłeś zakładu. To nie było wnioskowane ze zdjęć, ale z ich jakości. Widząc różny stan techniczny zdjęć ja nie odważyłbym się wszystkich tych zdjęć sprzedać klientowi - może kilka z nich bym wybrał. Gdzieś w głębi uważam, że coś, co sprzedajemy, musi być przynajmniej dobrej jakości technicznej - sam pomysł tu nie wystarczy. Ale ja się nie znam - nie jestem zawodowym fotografem.
2. To, że inne zdjęcia są robione zawodowo nie musi oznaczać, że za wszystkie jest pobierane honorarium.
3. Ja też mam lampy - nawet 2 (+2 w korpusach, jakie posiadam) - co to ma do rzeczy? Ten reportaż to świetny przykład na to, że zdjęcia na ślubie i weselu bez lampy TEŻ MOŻNA robić - ale nigdzie nie twierdziłem, że lamp nigdy się nie używa. To należy do decyzji fotografującego i preferowanego przez niego stylu.
4. Tu nawet nie chodzi o kaprys, ale o "wyzwanie" (challenge) rzucone samemu sobie: "one lens. one focal length. one camera. all horizontal. all manual focus. all F11. all day." - muszę to tłumaczyć? Tym bardziej - ze słów, a nie jak napisałeś z dowolnej interpretacji zdjęć, można wnioskować, że nie było to wyzwanie "komercyjne".

Sapphiron
01-08-2012, 09:09
wojenko wojenko...
Cóżeś ty za Pani...
Że za tobą lecą...
Fotografowie malowani...

artuss811
01-08-2012, 10:20
Panowie wydaje mi się że wam to się już całkiem w głowach poprzewracało, zapomnieliście że fotografia to sztuka i każdy przedstawia świat jak chce i jaki ma na to pomysł, na to nie ma zasad reguł itp. Jednym się coś podoba innym nie, obrazy Pablo Picasso do mnie w ogóle nie przemawiają, nie podobają mi się, nie rozumiem ich i nie powiesił bym ich w salonie bo do niczego nie pasują :-) a inni płaca za nie grube pieniądze których nie jestem sobie w stanie wyobrazić. Tak samo jest z fotografia

Sapphiron
01-08-2012, 10:34
na to nie ma zasad reguł itp.

błądzisz kolego błądzisz...

artuss811
01-08-2012, 10:44
błądzisz kolego błądzisz...

Raczej nie, każdemu podoba się coś innego, na tym polega sztuka jedni coś rozumieją inni nie

siwyozzman
01-08-2012, 11:31
Panowie wydaje mi się że wam to się już całkiem w głowach poprzewracało, zapomnieliście że fotografia to sztuka i każdy przedstawia świat jak chce i jaki ma na to pomysł, na to nie ma zasad reguł itp. Jednym się coś podoba innym nie, obrazy Pablo Picasso do mnie w ogóle nie przemawiają, nie podobają mi się, nie rozumiem ich i nie powiesił bym ich w salonie bo do niczego nie pasują :-) a inni płaca za nie grube pieniądze których nie jestem sobie w stanie wyobrazić. Tak samo jest z fotografia
Z fotografią nie jest tak samo...bardzo się mylisz...Już dawno prawie nikt nie uznaje tego za sztukę - bo przecież zdjęcia robi każdy...To jest akurat wątek ślubny...Chociaż niektórzy usiłują nam wmówić że to dziedzina sztuki to tak naprawdę foterzy ślubni to tylko twórcy pamiątek...Dorabianie do tego ideologi i wmawianie że to misja jest niczym innym jak obwijaniem g....na w papierek z cukierka...byle zarobić więcej...
Wiem z praktyki że większość ludzi ma gdzieś to wszystko czym się na forum nakręcamy... Ma być tanio i dużo...
Fotografia być może ma coś wspólnego ze sztuką ale tylko w wykonaniu jakiegoś tam promila osób uważających się za artystów fotografów...

J51
01-08-2012, 12:00
...zapomnieliście że fotografia to sztuka i każdy przedstawia świat jak chce i jaki ma na to pomysł, na to nie ma zasad reguł itp.
Raczej rzemiosło jak każde inne.

buskibj
01-08-2012, 12:54
Dla jednego sztuka,dla drugiego praca. Nie zmienia to faktu,że sale weselne są w większości ciemne,bo w zasadzie o tym jest wątek.

stock
01-08-2012, 13:05
błądzisz kolego błądzisz...

bzdura wierutna. Jak sie zna zasady i reguły to mozna je sobie łamac tak jak sie chce.
Nie ma reguły ze TYLKO zdjecie zgodne z reguła podziału, mocnymi punktami itp itd jest dobre. Istnieje mnóstwo genialnych zdjec które sie w to nie wpisuja. Wiec nie ma co pisac takich rzeczy bo ktos gotów w te brednie uwierzyc jeszcze.

Sapphiron
01-08-2012, 15:36
stock ale że to że ja powiedziałem że błądzi to wierutna bzdura czy to że on napisał że nie ma zasad to bzdura?

stock
01-08-2012, 16:53
na to ze Ty napisałeś ze błądzi twierdząc ze nie ma zasad.

Sapphiron
01-08-2012, 17:25
stock ja uważam że pisanie że nie ma zasad jest wierutną bzdurą. Są zasady które trzeba znać i to bardzo dobrze znać. Owszem tak jak mówisz można je łamać, ale mówienie że nie ma zasad jest gadaniem bzdur...

rafalko
01-08-2012, 21:08
Jak sie zna zasady i reguły to mozna je sobie łamac tak jak sie chce.

Przeczytaj spokojnie to, co napisałeś jeszcze raz. Następnie przeczytaj to, co napisał Sapphiron. Wychodzi na to, że tu OBAJ macie rację!

Najpierw trzeba znać zasady, a potem można je sobie łamać lub nie (dokładnie jak to może być z używaniem lampy błyskowej, którą się powinno mieć, ale nie koniecznie ją zawsze stosować). Dlaczego tylko tak? Ano dlatego, że tylko wtedy robimy coś ŚWIADOMIE licząc na to, że w ten sposób możemy osiągnąć wcześniej zamierzony efekt, czyli zachwycić, bądź wzruszyć, bądź wstrząsać - a to jest już Sztuka przez duże S.

Dokładnie tak podziałał na mnie reportaż zalinkowany przez użytkownika hostman22. Każde inne działanie będzie tylko błądzeniem ślepego po omacku.

PS: nieznajomość zasad to tak, jak bym chciał napisać książkę bez znajomości alfabetu...

fotopstryczek
02-08-2012, 11:36
Dla jednego sztuka,dla drugiego praca. Nie zmienia to faktu,że sale weselne są w większości ciemne,bo w zasadzie o tym jest wątek.

ale niektórzy od kilku stron trochę się zagalopowali. Jednemu podoba się córka, innemu teściowa, jeden widzi w fotografii swoją misję inny ma w **** klientów chce tylko zgarnąć kasę...

a wczoraj usłyszałem, że na ciemne sale ustawia się w rogach lampy przez parasolki CLS i jazda :) pozostaje tylko pytanie ładnie oświetlone tło czy klimat sali :]

marekb
02-08-2012, 12:16
Raczej rzemiosło jak każde inne.
tiaa, na sobotnim weselu, pan kamerun oznajmił, że zaraz włacza 4 bycze castoramy (halogeny ) no mu ciemno (iso 500,F 2,5 1/160s ), na moje słowa, ze zabije ostatki klimatu na sali odpowiedział: klimat to se możesz na dyskotece robić, a nie na weselu!!! Ja od 20 lat robię sluby więc wiem. Na zapytanie o stronę kazał mi wygooglowac : image wieliczka.

Sapphiron
02-08-2012, 12:25
Boże widzisz i nie grzmisz...

Redskull
02-08-2012, 12:34
tiaa, na sobotnim weselu, pan kamerun oznajmił, że zaraz włacza 4 bycze castoramy (halogeny ) no mu ciemno (iso 500,F 2,5 1/160s ), na moje słowa, ze zabije ostatki klimatu na sali odpowiedział: klimat to se możesz na dyskotece robić, a nie na weselu!!! Ja od 20 lat robię sluby więc wiem. Na zapytanie o stronę kazał mi wygooglowac : image wieliczka.


Strona super, foty świetne....nie znasz się Marku :D A tak na poważnie to kamerkę tez musiał mieć z początków swojej 20 letniej kariery, bo to zwykle fotografowi brakuje światła...No cóż...Keep calm and oj tam oj tam...

siwyozzman
02-08-2012, 13:09
Niestety w branżę ślubną foto – video weszło jakiś czas temu całe mnóstwo wąsatych cwaniaczków w kamizelkach… Panowie Ci są niestety niereformowalni w swoich przyzwyczajeniach… Sam wykonuję reportaże video ze ślubów pracując jako podwykonawca… Mogę powiedzieć krótko, że dysponując współczesną kamerą praktycznie nie ma potrzeby doświetlania kościołów lampką na kamerze ani tym bardziej innym dodatkowym oświetleniem… Jeżeli chodzi o sale zabaw to musze zaznaczyć, że osoby które zajmują się tym biznesem to często odpowiednicy tych wąsatych panów z kamerkami i „luszczankami”… Kilka razy zdarzyły mi się przepychanki z właścicielami lokalu bo chcieli oszczędzać na energii elektrycznej (nie kryli się z tym – tylko co to za oszczędność…) . Jakaś tam niezbędna ilość światła jest potrzebna do filmowania – mam na myśli w tym wypadku oświetlanie które było na Sali nie dodatkowe… dopiero interwencja poprzez PM daje skutek… Inna sprawa że często oświetlenie nie jest w żaden sposób przemyślane i projektowane tylko jest to jakieś widzimisię właściciela…czyli kompletnie pomieszane barwy – żarówki energooszczędne + świetlówki itp… Zapewniam was że WB na kamerze stanowi jeszcze większy problem niż przy robieniu zdjęć…zwłaszcza przy takim miksie…tak samo są sale gdzie są jakieś dziwne kolory ścian i sufitów co mocno utrudnia pracę z flashem fotografowi… O tym że zazwyczaj nie ma porządnego miejsca dla obsługi – kradzieże się zdarzają oraz że jedzenie otrzymujemy na końcu - co jest nielogiczne nie wspomnę…. Sale weselne powinny być zaopatrzone w dyskretne ale wystarczające oświetlenie… W 20-30% procentach przypadków jestem zmuszony odpalić „castoramy” ale też rozkładam ich tylko tyle ile jest niezbędne…sam nie jestem wtedy zadowolony bo trudno takie światło rozproszyć – niemniej czasem nie ma wyjścia…Z lampką na kamerze nie paraduję wcale – wyjątek to płonący tort w ciemnościach … jeżeli fotograf jest profesjonalny to zostawiam mu chwilę czasu aby mógł zrobić zdjęcia bez flasha … Gdy fotograf wystąpi z prośbą o nieużywanie halogenów to idę na kompromis – po prostu robię sobie na chwilę przerwę i umożliwiam mu pracę w takich warunkach jak chce… Czasem orkiestry mają pretensję o to że jest zbyt jasno i ludzie się nie bawią - co jest bzdurą bo jeżeli jest dobre towarzystwo to bawi się w każdych warunkach... słabo grający szukają wymówek :)…Zresztą odpowiadam krótko że ja około godziny pierwszej w nocy kończę pracę więc później będą mogli grać po ciemku :) Wszystko jest kwestią dogadania i dobrej woli… Faktem jest że większość kamerzystów to „kameruni” ale jak się ogląda zdjęcia z różnych wesel to rzadko widuje się zdjęcia na poziomie także zwalanie wszystkiego na kamerzystów nie jest fair…

Redskull
02-08-2012, 13:54
Siwy, ale nikt tu nie zwala na kamerzystów! Jesteśmy w tym biznesie razem i musimy się dogadywać. Każdy musi mieć świadomość, że pracuje dla JEDNEGO klienta-problem w tym, że w tym samym czasie :D

P.S to będzie jedyna uszczypliwość w stosunku do kamerzystów. Kamerka za 30 tyś a światła z castoramy? Wstyd trochę :P

Sapphiron
02-08-2012, 13:55
cóż, niektórzy mają sprzęt foto za 30k a spawają lampą na iso200

marekb
02-08-2012, 13:57
ach i u młodego w czasie przygotowań uw pan kamerun (bez wąsa jednak ;) ), gdy poprosiłem byśmy mogli pracować wyłącznie przy świetle z dwóch okien (na dwóch prostopadłych ścianach bo swiatło ładne i część ścian fioletowa ) nawet nie dopuścił myśli by zgasić żarówki, jako ze sam je zapalił i wyskoczył do mnie z nowinką: " jak masz problem to rób w RAW..." i tutaj właśnie cwaniaczkowaty uśmiech PK. Odpowiedziałem coś w stylu : a wiesz nie wpadłem na to i olałem temat po czym za chwilę swiatło zgasiłem;). Jeszcze jedna sytuacja, gdzie wywalił młodemu odstający kabel i mikroport (jakoś inni potrafią umiejętnie przykryć za kwiatkiem ) i za chiny nie chciał tego zmienić- powiedziałem młodym że będą mieli na zdjęciach ten sterczący kikut i węza do kieszeni, bo w repo takich retuszów nie robię. Przy stoliku pan K oznajmił że bierze 3500 za pełny pakiet i aż musiałem sprawdzić tę stronę bo z gęby mi nie wynikało... No i na jego pytanie: no i jak...? coż przyszło mi innego odpowiedzieć, jak : masz chłopie dar przekonywania, że tyle ci za to płacą;). Ciekawe co zrobi z okładką, bo mu z góry powiedziałem, że zdjęć kamerunom nie użyczam:).
Sorry za OT.

siwyozzman
02-08-2012, 14:34
P.S to będzie jedyna uszczypliwość w stosunku do kamerzystów. Kamerka za 30 tyś a światła z castoramy? Wstyd trochę :P
Prawdę powiedziawszy jakieś super zestawy oświetleniowe niewiele zmieniają bo efekt jest zbliżony... jest możliwość założenia na nie filtrów kolorowych co trochę rozszerza możliwości... niemniej efekt wizualny jest dalej podobny - lampy na statywach... Do ślubnych zastosowań kamera za połowę podanej przez Ciebie kwoty jest zdolna pracować w naprawdę ciemnych salach (światełko obiektywu F1.8...)

siwyozzman
02-08-2012, 15:37
nawet nie dopuścił myśli by zgasić żarówki, jako ze sam je zapalił i wyskoczył do mnie z nowinką: " jak masz problem to rób w RAW..." i tutaj właśnie cwaniaczkowaty uśmiech PK. Odpowiedziałem coś w stylu : a wiesz nie wpadłem na to i olałem temat po czym za chwilę swiatło zgasiłem;)
.
Tu wyszedł "profesjonalizm" kamerzysty bo zdecydowanie łatwiej jest filmować mając jedną barwę światła w pomieszczeniu... Nawiasem mówiąc zrobiłeś mu niezłego psikusa bo jeżeli wyłączyłeś światło w trakcie jak filmował a akcja trwała to WB mu się posypało :). Zdarza się że np. w trakcie błogosławin ktoś "uprzejmy" z rodziny zapala żarówki bo mu się wydaje że tak będzie lepiej...wtedy mam film zabarwiony na pomarańczowo...można w trakcie filmowania wprowadzić "płynną" korektę ale jest to później widoczne na filmie...Myślę że facet nie miał za bardzo pojęcia co robi a "przyświeca" :) mu zasada: jaśniej to lepiej :)

marekb
02-08-2012, 16:05
siwy... jaki WB...?? on nic nie ustawiał, wszedł równo ze mną, no chyba ze w kamerce ustawił na żaróweczkę;). Pieprzenie, że sobie wyrównam, na słowa że różne temp. bo tu 3200 , a z okna ok 5500-6000, ze będę musiał miejscowo w PSie wyrównywać, jego odpowiedź: rób w RAW... co ja będę debilowi tłumaczył jeszcze o klimacie, świetle kierunkowym, pięknym świetle na twarzach... uznałem, że niech się uważa za mądrzejszego, bo ja w sumie trzy razy krócej się tym zajmuję więc racja musi być po jego stronie ;)

a kamerkę miał taką samą chyba jak mój kumpel, ze swiatłem chyba 1.6, ale mogę się mylić- czarna była i wielka :D.

Redskull
02-08-2012, 16:23
Światło światłem....przetworniki się liczą. Co z tego, że światłem nadgoni, jak podbicie 0 6 dB zrobi mu kaszankę na obrazku. Kamera kamerze nie równa.

siwyozzman
02-08-2012, 16:41
Światło światłem....przetworniki się liczą. Co z tego, że światłem nadgoni, jak podbicie 0 6 dB zrobi mu kaszankę na obrazku. Kamera kamerze nie równa.
Widzę że koledze temat jest znany...wzmocnienie 12dB w dobrej kamerze daje zadowalające rezultaty a to w połączeniu z jasnym szkłem pozwala na pracę w skromnie oświetlonym pomieszczeniu... Przy świetle sztucznym zawsze robię PRE bo nie ma innej możliwości uzyskania wiernej kolorystyki... to samo przy zachmurzonym niebie... Pod wieczór warunki się zmieniają (światło wpadające przez okna + mieszanka ze światłem sztucznym na sali...) dlatego co najmniej 2,3 razy do ustabilizowania się definiuje biel na nowo...Jeżeli facet tego nie robił to rzeczywiście jest kaszaniarzem...Ustawienie na "żaróweczkę" nie sprawdza się... Jeżeli ktoś w ważnym momencie uroczystości zmienia Ci proporcje oświetlania to masz problem... W aparacie możesz zmienić szybciutko i nikt się nie połapie...filmując nie możesz ukryć tego że coś się zmieniło.... Podsumowując - w dużej mierze nasz rodzimy biznes weselny jest takim trochę folklorem... pełna amatorka...gdyby sale były odpowiednio oświetlone (nie znaczy mocno ale z głową zaprojektowane - dające niezbędne minimum do komfortowej pracy dla fotografa i kamerzysty to ten wątek nie miałby sensu...). O specjalnym miejscu dla fotografa i jego sprzętu (np. parasolek, softboxów) nie wspomnę... a to też powinno być normą...

Redskull
02-08-2012, 17:31
Większość moich znajomych filmuje za pomocą Sony PMW-EX1R. Doskonały moim zdaniem sprzęt. Więszkość z nich definiuje balans po kelvinach. Ale to są ludzie, którzy pracują w dużych agencjach reklamowych lub TV. Zaczynam zauważać trend, że kamerzyści przekonują się do światła zastanego, niedoświetleń (kontrolowanych dla klimatu) Zmierza to wszystko w dobrą stronę. Kwestia czasu jak ekipa video zacznie ganiać z 3 lustrzankami na steadicam (https://www.google.pl/search?hl=pl&client=firefox-a&hs=Yay&rls=org.mozilla:pl:official&sa=X&ei=GZ0aUISYH8XwsgbBhICwCA&ved=0CE0QvwUoAQ&q=steadicam&spell=1)`ach i kamizelkach :D

Matey3000
02-08-2012, 17:37
Juz jakis czas lataja/my, a i "jib crane" i "pocket dolly" w uzyciu.

Sapphiron
02-08-2012, 18:24
a co sądzicie o kamerze Canon XH-A1S ??

Redskull
02-08-2012, 18:34
Leciwe toto. Ale bardzo udany model Canona. Jak chcesz więcej informacji od użytkownika to daj znać, skontaktuje Cię.

Sapphiron
02-08-2012, 18:37
Nie no nie trzeba ;) mam takie dwie, ale chciałem się zapytać co sądzicie skoro tak oceniacie sprzęt ;)

cheyenne
02-08-2012, 18:45
małe ot w nawiązaniu do pytanie o kamerę

jeśli canon to polecam zeszłoroczny model xf-100 lub xf-105
rewelacyjna kamera, mała gabarytowo, wielka mocą i przetwornikami, pełne, prawdziwe full hd
wesprzesz to lampą acuratlighting http://www.akuratlighting.com/lampa-nakamerowa-ll2120hp.html i masz świetną podstawę do reporterki
teraz tylko steadycam merlin 2 http://www.robimytv.pl/steadicam-merlin-2-(nowosc-)-id-11.html, dobry mikrofon nakamerowy i mikroport i rządzisz
niestety bez bardzo wydajnego kompa i macierzy nie ma szans na jakąkolwiek pracę nad montarzem

Sapphiron
02-08-2012, 18:51
Ja mam tylko Floatcam PRO- FC-12C :)

cheyenne
02-08-2012, 18:59
Ja mam tylko Floatcam PRO- FC-12C :)

Twój sprzęt to już ferrari :) a ja proponuje więcej dyskrecji w kościele bo tam głównie kamera jest na steadycamie

Sapphiron
02-08-2012, 19:04
najśmieszniejsze że poza studiem jeszcze ani razu nie była użyta lampeczka doświetlająca... a szczególnie w kościele...

Redskull
02-08-2012, 19:10
Sapphiron, masz może liliputa do tego? Jeśli co innego to z czego korzystasz?

Sapphiron
02-08-2012, 19:17
Mam jakiś pseudo monitorek ale jest na stałe doczepiony do żurawia kamerowego.